Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Wątpliwości dotyczące terapii schematów - jak przebiega ten rodzaj psychoterapii?

Jestem na terapii schematów, ale mam wątpliwości co do tego jak prowadzi ta terapie moj psychoterapeuta. Chciałabym dowiedzieć się jak wyglada taka terapia.
User Forum

Wicki

1 miesiąc temu
Maria Sobol

Maria Sobol

Szanowna Pani Wicki,

 to, że ma Pani wątpliwości, jest zupełnie naturalne i bardzo ludzkie. W terapii schematów nie chodzi o „chodzenie według instrukcji”, ale o to, czy czuje się Pani rozumiana i bezpieczna. Zwykle ta terapia polega na wspólnym przyglądaniu się powtarzającym się wzorcom z Pani życia, temu, co Panią boli, uruchamia silne emocje i wraca w relacjach. Ważne są nie tylko rozmowy, ale też praca z uczuciami tu i teraz oraz relacja z terapeutą – to, czy można być sobą, mówić wprost, także o wątpliwościach.

Jeśli coś Panią niepokoi, czegoś brakuje albo ma Pani poczucie chaosu, warto to powiedzieć na sesji. To nie jest krytyka, tylko część terapii. A jeśli mimo rozmów nadal czuje Pani, że „to nie to”, ma Pani pełne prawo poszukać innego specjalisty. Terapia ma być miejscem, które pomaga, a nie zostawia z jeszcze większym zamętem. Proszę zaufać swoim odczuciom – one są ważne.

Z wyrazami szacunku,

Maria Sobol 

Psychoterapeutka integracyjna 

1 miesiąc temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Kamil Gołuszka

Kamil Gołuszka

Przede wszystkim ważne, byś spróbowała porozmawiać o swoich wątpliwościach z samym terapeutą. Psychoterapia to trudny proces i może rodzić wiele pytań i wątpliwości. Najważniejsze jest, byś czuła się na tyle swobodnie, by móc o tych wątpliwościach rozmawiać.

1 miesiąc temu
Tomasz Pisula

Tomasz Pisula

Dzień dobry P. Wicki,

 

 

Terapia schematów polega w głównej mierze na ustaleniu schematu, identyfikacji schematów w sytuacjach, w których on się pojawia – tak, aby można było być świadomym, że dane zachowanie może być automatycznym schematem. Wtedy można zastanowić się, czy dane zachowanie jest właśnie schematem, i podjąć decyzję, czy chcemy się tak zachowywać mimo wszystko, czy nie.

 

Autor terapii schematów podkreśla, że praca nad schematami jest tylko częścią terapii – nie najważniejszą, ponieważ najważniejsza jest relacja terapeutyczna – wspólna zdolność i otwartość na współpracę między terapeutą a klientem. Co nie znaczy, że w takiej relacji nie mogą się pojawić trudne emocje – powinny, gdyż wszystko, co ludzkie, nie jest nam obce.

 

Tutaj moje krótkie opracowanie terapii schematów:

 

https://www.instagram.com/p/DNyTaAuWuEP/?utm_source=ig_web_button_share_sheet&igsh=ZDNlZDc0MzIxNw==

 

https://zrozumiecszczescie.pl/terapia-schematow/

 

mniej niż godzinę temu
Piotr Kochowicz

Piotr Kochowicz

Dzień dobry,

w momencie jakichkolwiek wątpliwości co do terapii, sposobu jej prowadzenia, terapeuty itd., najlepiej jest porozmawiać o tym właśnie z terapeutą. Teoretyczne modele może Pani sprawdzić samodzielnie na rzetelnych stronach internetowych (chociażby na TwójPsycholog.pl w zakładce "Nurty terapeutyczne"), natomiast to jak wygląda proces terapeutyczny i wszystkie wątpliwości/rozczarowania z tym związane lepiej jest omówić z terapeutą. Należy pamiętać również, że każdy proces terapeutyczny wygląda inaczej i powinien być dostosowany do możliwości i potrzeb Pacjenta.

Ważną i pomocną rzeczą dla Pani może być dla zweryfikowanie kwalifikacji terapeuty, dowiedzenie się czy pracuje pod superwizją. Niestety można natrafić na osoby, które z psychoterapią mają niewiele wspólnego.

Absolutnie nie chcę podważać kompetencji terapeuty, z którym Pani współpracuje, dlatego zachęcam przede wszystkim do omówienia tego podczas sesji.

 

Serdecznie pozdrawiam,

Piotr Kochowicz

1 miesiąc temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Czy z fobii społecznej da się całkiem wyjść?
Czy z fobii społecznej da się całkiem wyjść, jeśli była ze mną od zawsze, na początku lekka, a z wiekiem i złymi doświadczeniami z roku na rok się pogarszała? Czy zostanie ona ze mną już na zawsze, tylko będę musiała się nauczyć z nią żyć i sobie z nią radzić?
Zakochałem sie w mojej terapeutce i staje sie to uciążliwe, co powinienem zrobic? Rozmawialiśmy na ten temat kilka razy lecz na wciaz mam nadzieje ze uda nam sie przejsc w zycie prywatne
Czy można samemu wyleczyć się z depresji? Kolejki NFZ są za długie.
Czy można samemu wyleczyć się z depresji? Długo czeka się na wizytę na NFZ, a nie stać mnie prywatnie.
Mam 17 lat i problem z nauką i robieniem notatek.
Mam 17 lat i problem z nauką i robieniem notatek. Po pierwsze czuję przymus przepisywania wszystkiego, bo myślę, że inaczej się nie nauczę (w sensie nie mogę uczyć się bezpośrednio z książki). Nawet jeśli coś już umiem, to muszę to zapisać. Kolejnym problemem jest robienie notatek lub nawet zadań z matematyki. Mam takie dziwne natręctwo, że wszystko musi być zapisane równo, na tych samych kartkach i tym samym długopisem. Potrafię przez 2 godziny siedzieć i zastanawiać się, czy lepiej pisać na kartce w kratkę, czy może na czystej białej. Tak samo nie mogę zdecydować się czy użyć zakreślacza, czy może nie, czy pisać od podpunktów, czy nie. Często zmieniam zdanie i wtedy muszę przepisać notatkę na nowo. Lub piszę coś w zeszycie i stwierdzam, że jednak lepiej mieć to na kartce wyrwanej więc muszę przepisać od nowa. Czasem gdy robiłam zadania na tablecie i po 10 stwierdziłam, że zmniejszenie grubość pisaka to przepisywałam od nowa te 10 zadań, aby było wszystko tak samo. Na tablecie też często potrafię od nowa pisać po 5 razy tę samą cyferkę, żeby w końcu mi się podobała. Gdy czasem się pomylę albo coś krzywo zapiszę, to też muszę przepisać wszystko od nowa. Bardzo mnie to męczy, bywa tak, że piszę to samo na 3 różnych kartkach, bo nie wiem, na której będzie lepiej. W trakcie nauki wręcz boję się, że coś krzywo zapiszę. Gdy uczę się np. biologi (którą rozszerzam) nie robię praktycznie żadnych rysunków, bo myślę, że i tak krzywo mi wyjdzie i pewnie robiłabym to 10 razy, zanim wyszłoby ładnie. Gdy nawet już zrobię jakąś notatkę, to od razu muszę ją włożyć do koszulki, żeby przypadkiem jej nie ubrudzić lub nie pogiąć. Ogólnie ciężko mi się uczy z tego co mam zanotowane w miarę ładnie, bo jakoś czuję niepokój, że to się zniszczy. Mam też trochę obsesję na punkcie porządku, muszę mieć wszystko poukładane, codziennie zamiatam i ścieram kurze. Jeszcze jedną dziwną rzeczą jest to, że gdy biorę cokolwiek w sklepie, to nie może być to pierwsza z brzegu rzecz. W sensie jak biorę, np. czekoladę z półki, to muszę wziąć tę dalej położoną. Albo w sklepie jak mój rozmiar jest na 1 wieszaku to i tak szukam swojego rozmiaru, który będzie dalej, najlepiej w środku nie z brzegu. Nawet do końca nie rozumiem przyczyny, może jakoś wydaje mi się, że ta rzecz w środku będzie taka nieskazitelna. Jest to irracjonalne, ale nie umiem sobie z tym poradzić Zaczęłam niedawno uczęszczać na terapię, ale nie umiem się przełamać, żeby o tym powiedzieć, bo nie znalazłam za wiele na ten temat w internecie i wstydzę się tego. Czy może być to nerwica natręctw, czy może coś innego?
Czy terapeuta psychodynamiczny może oceniać decyzję o dodatkowej terapii CBT?
Dzień dobry. Jestem w terapii psychodynamicznej od dwóch lat. Niestety mam bardzo duże problemy z stanami lękowymi, które uniemożliwiają mi funkcjonowanie do tego kompletny brak możliwości regulacji emocji, duża wybuchowość na zmianę że stanami depresyjnymi. Biorę też leki od psychiatry. Postanowiłem zasięgnąć konsultacji, pomocy u terapeuty cbt żeby jakoś zapanować nad tymi objawami na już. Mojej obecnej terapeutce powiedziałem o tym po dwóch spotkaniach cbt. Chyba z powodu jakiejś obawy reakcji. No i obecna terapeutka nie przyjęła tego dobrze, zaczęła powtarzać że ją oszukałem, była poddenerwowana. Ja po prostu chciałem zadbać o siebie, ulżyć sobie, w końcu powiedzieć o tym ale zamiast zrozumienia lub dotarcia czemu tak postąpiłem zostałem nazwany oszustem, oceniony. Czy taka postawa terapeutki jest dopuszczalna, zgodna z nurtem psychodynamicznym?
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.