Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Trudności z córką - spotyka się z dużo starszym oraz zażywa niebezpieczne używki

Witam, jak mam postępować z córką nieletnią, gdy bez mojej zgody spotyka się z dorosłym. Chłopak 9 lat starszy i palącą niedozwolone używki, typu zioło, lecz się nie przyznaje do zażywania.Grozi jej Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapeutyczny.
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Witaj :) Zacznij od otwartej i szczerej rozmowy z córką. Spróbuj zrozumieć dlaczego chce się spotykać z tym mężczyzną i dlaczego ukrywa przed Tobą fakt zażywania niedozwolonych substancji. Posłuchaj swojej córki i zrozum, jakie są jej potrzeby i oczekiwania w związku z tą relacją. Przeprowadź z córką rozmowę na temat zagrożeń związanych z spotykaniem się z dorosłym mężczyzną i zażywaniem niedozwolonych substancji. Wyjaśnij jej konsekwencje prawne i zdrowotne. Jeśli sytuacja wydaje się trudna do kontrolowania i córka nie reaguje na rozmowy, warto skonsultować się z psychologiem lub terapeutą, który może pomóc zrozumieć jej zachowanie i ewentualnie poprowadzić terapię rodziną.

pozdrawiam serdecznie

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Zacznij od otwartej i bezpośredniej rozmowy z córką. Wyraź swoje obawy i zapytaj ją o jej punkt widzenia oraz o to, dlaczego chce spotykać się z dorosłym chłopakiem.Daj córce przestrzeń do wyrażenia swoich uczuć i myśli. Słuchaj jej bez osądzania czy krytyki. Spróbuj zrozumieć, co skłania córkę do takiego zachowania. Czy może czuje się niedoceniana, potrzebuje wsparcia emocjonalnego lub szuka przyjaźni? Jeśli sytuacja się pogarsza i córka nie jest gotowa na zmiany, rozważ skonsultowanie się z psychoterapeutą lub psychologiem, który może pomóc w zrozumieniu głębszych przyczyn zachowań córki i opracować strategię działania.

Pozdrawiam

Karolina Białajczuk, psycholog

Małgorzata Korba-Sobczyk

Małgorzata Korba-Sobczyk

 Witaj

Podstawą rozwiązania tego problemu  może być  właściwa komunikacja . Porozmawiaj z córką otwarcie i szczerze o swoich obawach i troskach. Wyraź swoje zdanie na temat jej spotykania się z dorosłym partnerem i używania niedozwolonych substancji. Porozmawiaj na temat skutków zażywania niedozwolonych substancji , ewentualnie przekieruj ją do stron na których są materiały psychoedukacyjne odnoszące się do tego zagadnienia.

Zapytaj, dlaczego podejrzewasz, że on zażywa używki i dlaczego jesteś zaniepokojona/ zaniepokojony.

 Jeśli uważasz, że jest to sytuacja z którą możesz sobie nie dać rady,  zasięgnij porady specjalistów: Skonsultuj się z pedagogiem, psychologiem lub doradcą szkolnym, którzy mogą pomóc w zrozumieniu i rozwiązaniu sytuacji. Możesz również skonsultować się z prawnikiem, aby uzyskać informacje na temat prawnych aspektów sytuacji.


 Jeśli to możliwe, porozmawiaj z innymi członkami rodziny, którzy mogą pomóc w rozmowie z córką i udzielić wsparcia.

 Pozdrawiam 

 Małgorzata Korba-Sobczyk

Zobacz podobne

Witam. Dwa miesiące temu straciłem mamę. Zawał w wieku 76 lat.
Witam. Dwa miesiące temu straciłem mamę. Zawał w wieku 76 lat. Ojciec żyje nadal. Mieszkałem razem z rodzicami. Muszę przyznać, że jestem bardzo zżyty z mamą. Mama była bardzo serdeczną, miłą osobą. W dodatku była bardzo aktywna, wszędzie jej było jej pełno. Problem w tym, że teraz bardzo mi jej brakuje. W sumie to myślę o stracie cały czas. To uczucie beznadziei, samotności, rozpaczy i tęsknoty jest nie do wytrzymania. Towarzyszy temu trudność w koncentracji i bezsenność. Czy to minie, czy wskazana jest pomoc psychologa?
Ciąża wysokiego ryzyku - czym uspokoić ciało i głowę?
Jestem w ciąży, która jest wysokiego ryzyka z powodu nadciśnienia. Nie umiem zapanować nad lękiem i robi się z tego samonakręcająca się spirala, czyli boję się że będzie źle, że wysokie ciśnienie będzie no i tciśnienie rośnie z powodu stresu. Co mogę zrobić, żeby się zrelaksować? Czym mogę uspokoić ciało i głowę?
W lipcu tego roku poroniłam. Jest to już 3 raz. Od tamtego momentu nie czuje potrzeby uprawiania seksu.
Dzień dobry, W lipcu tego roku poroniłam. Jest to już 3 raz. Od tamtego momentu nie czuje potrzeby uprawiania seksu. Nie wiem jak się przełamać. Co zrobić żeby libido wróciło?
Rodzina nie wspiera mnie, mimo że choruję. Tymczasem ciotka, która nie była w ich życiu chorując stała się dla nich priorytetem.
Mam wrażenie, że rodzina zachowuje się obłudnie. Mam 25 lat. Nie wiem jak to wszystko zrozumieć. Postaram się jak najlepiej ubrać to w słowa. Mieszkamy z ciotką, która nigdy nie pracowała, zawsze piła- alkoholiczka od wielu lat. Na utrzymaniu matki, godziła się na to, by ją żywić-ok jej sprawa. Czasem tam dała matce parę groszy na chleb raz na pół roku, gdy wyciągnęła z opieki społecznej. Dwa miesiące temu poważnie zachorowała, nagle rodzina rzuciła się, aby nagle jej pomóc. Każdy zaczął jej dawać pieniądze na leki ,na papierosy, na wszystko i to nie mało. Kłócą się kto ma zawieść ją do lekarza, tak się o nią martwią. W przeszłości były przezwiska, awantury z nią, bo nie pracuje itp. Tylko, że najbardziej " rusza" mnie to, że ja również choruję od dziecka i mną się nikt nie zainteresuje. Nigdy nie spytali o moją chorobę co u mnie chociażby jak się czuje jak dzwonią, jakbym nie istniała. Mam tutaj na myśli ciotki i wujków. Potrzebuje transport do szpitala, każdy nagle zajęty, unikają mnie. Do ciotki, której przez 50 lat nikt nie odwiedził, każdy bierze zwolnienie, traktują jak królewnę. Gdy wylądowałam w szpitalu w ciężkim stanie po wypisie wujek obiecał, że odbierze-zapomniał. Jedyne co ich obchodzi to moje prywatne sprawy, moja renta, o którą się staram złożyłam dokumenty, tylko dzwonią pytają, czy już mam i ile pieniędzy. Czasami czuję się odrzucona albo to jakby inni byli ważniejsi, nawet teraz potrafią zainteresować się kimś, kto nigdy nie istniał w ich życiu-oddają jej swój czas sporo pieniędzy. Ja również mam problemy ze zdrowiem, a jednak nikogo to nie interesuje moje samopoczucie czy odbiór ze szpitala, gdy obiecają, że to zrobią. Jak się z tym pogodzić, że teraz alkoholiczka, która zniszczyła tak naprawdę mi życie, której się bałam, była dla każdego wrogiem mieszkając ze mną jest ważniejsza dla całej rodziny z dnia na dzień, gdy o moje zdrowie nie potrafi nikt nawet spytać?
Brak empatii i wsparcia emocjonalnego, rodzicielskie zaniedbanie a relacje społeczne
Dzień dobry Od dziecka odczuwałam, że jestem trochę inna niż moi rówieśnicy. Teraz mam 18 lat i nadal to trochę odczuwam, ale trochę mniej. Od dziecka brak mi empatii w sobie i współczucia do innych. Nigdy nie odczuwałam potrzeby aby pomóc innym i doradzić im w ciężkich chwilach. Nigdy nie wiedziałam i nadal nie wiem jak mam się zachować lub co zrobić w przypadku kiedy mój/moja znajomy/znajoma czują się źle psychicznie. Do ich problemów podchodzę logicznie, nie emocjonalnie. Zawsze daje im rady z mojego logicznego punktu widzenia, ale nie daje im żadnego wsparcia. Nie wiem jak mam zachować się w takich sytuacjach. Zawsze jak była jakaś przykra sytuacja nie odczuwałam żalu, empatii ani współczucia. Nie obchodziło mnie to lub bawiło mnie to. Nie wiem z czego to może wynikać ale możliwe jest to, że moi rodzice nie byli przy mnie emocjonalnie. Odkąd pamiętam nigdy nie mogłam liczyć na ich wsparcie, właściwie to żadne wsparcie. Nie obchodziło ich to co czułam i jedyne co ich obchodziło to, to żebym dobrze się uczyła i "przestała być taka pyskata i niewychowana." Nie miałam z nimi zbytnio dobrych relacji. Do teraz nie rozmawiam z nimi o moich uczuciach bo czuję, że jedynie co powiedzą to, to żebym się ogarnęła i tyle. Nie wiem czy to może dlatego nie czuję tej empatii do innych, bawi mnie to gdy komuś jest przykro.
dojrzewanie

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach

Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.