Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Wpływ zachowań intymnych osoby z niepełnosprawnością na rodzinę i traumę

Czy niepełnosprawna głęboko osoba, pocierająca miejsca intymne, molestuje lub wpływa traumatycznie na członków rodziny? Szczególnie rodzeństwo, które jest obrzydzona takim zachowaniem? Moja mama uważa, że nie, ale ja czuję obrzydzenie i nienawidzę tego. To się dzieje, gdy jestem dorosła i działo się, gdy byłam dzieckiem.

User Forum

Anonim

4 miesiące temu
Natalia Krawiec-Jokiel

Natalia Krawiec-Jokiel

Dzień dobry,

Rozumiem Twój trud i możliwe zakłopotanie w kontekście przedstawionego tematu. Temat seksualności osób niepełnosprawnych nadal w odniesieniu do kontekstu społecznego pozostaje temat tabu. Nie oznacza to, że ta sfera nie istnieje. A wręcz przeciwnie, występuje  w mniejszej kontroli i w większym natężeniu. Jeżeli trudność ta dotyczy całego systemu rodzinnego, należy takiej osobie zapewnić jak największy komfort, bezpieczeństwo i intymność do realizowania tego typu potrzeb. Podobnie jeśli mamy do czynienia z rozwojową masturbacją dziecięcą - nie karzemy, nie piętnujemy ale pozwalamy na zaspokojenie potrzeby w bezpieczny dla każdego sposób. Warto zadbać w tym temacie o wszystkich domowników aby żadna z osób nie odczuwała trudnych emocji związanych z tym tematem. 

Pozdrawiam serdecznie

Natalia Krawiec-Jokiel 

4 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Dziękujemy za wiadomość

To o czym Pani pisze, jest bardzo trudnym i obciążającym doświadczeniem. Niezależnie od stopnia niepełnosprawności drugiej osoby, Pani uczucia tj.obrzydzenie, złość, napięcie – są ważne i mają prawo się pojawiać. Szczególnie jeśli miało to miejsce już w dzieciństwie, mogło to naruszać Pani poczucie bezpieczeństwa i granic.

Warto rozdzielić dwie kwestie: zachowanie osoby z niepełnosprawnością może wynikać z jej ograniczeń i nie mieć intencji krzywdzenia, ale jednocześnie jego wpływ na Panią może być realnie trudny a nawet traumatyzujący. Nawet jeśli ktoś „nie robi tego celowo”, nie oznacza, że Pani nie ma prawa czuć dyskomfortu i potrzebować ochrony swoich granic.

Ma Pani prawo: nie być świadkiem takich sytuacji, stawiać granice i prosić rodzinę o konkretne rozwiązania (np. zapewnienie prywatności, opieki, reagowanie), szukać wsparcia terapeutycznego dla siebie aby uzdrawiać nagromadzone emocje.

Jest Pani w tym ważna.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

4 miesiące temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry, 

Widzę, że to wywołuje w Tobie silne emocje. Twoje odczucia są ważne i mają prawo istnieć. Nie musisz ich tłumić ani czuć się z nimi źle. Warto dać sobie trochę czasu i spotkać się z specjalistą.

Życzę wszystkiego dobrego. 

Pozdrawiam 

Składanowska Daria

 

4 miesiące temu
Karolina Rzeszowska-Świgut

Karolina Rzeszowska-Świgut

Dzień dobry,

To, o czym Pani pisze brzmi jak coś bardzo trudnego i obciążającego, zwłaszcza że dotyczy domu, dzieciństwa i tego, co nadal się dzieje. Słyszę, że jest w tym dużo obrzydzenia, złości, a nawet nienawiści i że dodatkowo boli że matka widzi to zupełnie inaczej – to może dawać poczucie osamotnienia i podważenia doświadczenia. To pytanie, pokazuje, jak uważnie Pani przygląda się temu, co się dzieje w rodzinie, jak poważnie traktuje Pani swoje granice i wpływ tych sytuacji - to ogromna uważność i dojrzałość. Ma Pani niezwykłą odwagę, żeby nazywać wprost obrzydzenie i nienawiść, zamiast udawać, że nic się nie dzieje – to pokazuje, że Pani wnętrze jest bardzo żywe, wrażliwe i nie godzi się Pani na coś, co jest nie w porządku. Bardzo mocno wybrzmiewa też troska o rodzinę i o to, jak te zachowania mogą na nią wpływać – w tym widać Kogoś, kto nie tylko cierpi, ale też myśli o innych i próbuje zrozumieć, co to wszystko dla Was znaczy.

 

Z poważaniem 

Karolina Rzeszowska-Świgut 

Psycholog, psychotraumatolog 

mniej niż godzinę temu
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Taki zachowanie osoby głęboko niepełnosprawnej nie stanowi molestowania seksualnego ani celowego działania mającego na celu skrzywdzenie innych gdyż wynika ono zazwyczaj z naturalnych potrzeb fizjologicznych i braku zrozumienia norm społecznych. Jednak może ono powodować u rodzeństwa silny dyskomfort emocjonalny, poczucie obrzydzenia, traumę lub nienawiść, szczególnie jeśli trwa od dzieciństwa i nie jest odpowiednio zarządzane przez rodzinę. Rodzeństwo osób z głęboką niepełnosprawnością często doświadcza złożonych uczuć, takich jak zazdrość o uwagę rodziców, poczucie winy, izolacja czy długoterminowy stres, co może prowadzić do problemów psychicznych w dorosłości. Twoje odczucia obrzydzenia i nienawiści są zrozumiałe i powszechne w takich sytuacjach  nie jest Pani winna, że je odczuwa, gdyż to reakcja na powtarzające się naruszenie prywatności w domu.

  Osoby z niepełnosprawnością intelektualną mają te same potrzeby intymne co inni, ale ich ekspresja (np. pocieranie miejsc intymnych) bywa publiczna z powodu braku edukacji i granic. Jeśli odbywa się to w obecności rodziny i powoduje cierpienie (np. głośne dźwięki, widoczność), uznaje się je za problematyczne społecznie to nie jest to molestowanie, ale wymaga interwencji, by chronić wszystkich domowników.

 

Prosze porozmawiać z terapeutą rodzinnym lub psychologiem specjalizującym się w niepełnosprawnościach. To pomoże Pani przetworzyć traumę i wypracować granice (np. oddzielne pomieszczenia). Rodzina powinna szukać wsparcia w edukacji seksualnej dla osoby niepełnosprawnej, pomocy opiekuńczej lub placówek dziennych, by zmniejszyć obciążenie. Serdecznie współczuję i życzę ulgi.

 

 

 

4 miesiące temu
Natalia Przybylska

Natalia Przybylska

Dzień dobry, 


To, co Pani opisuje, dotyka bardzo trudnej granicy między fizjologią wynikającą z niepełnosprawności a Pani prawem do intymności. Choć osoba z głęboką niepełnosprawnością zazwyczaj nie działa z intencją krzywdzenia czy molestowania (często jest to nieświadoma autostymulacja), to brak tej intencji nie niweluje Pani cierpienia. Pani odczucia tj. obrzydzenie, nienawiść do tej sytuacji i poczucie naruszenia granic, są w pełni uprawnione i naturalne.

Zmuszanie dziecka, a później dorosłej osoby, do bycia świadkiem zachowań o charakterze seksualnym w przestrzeni domowej, ma prawo być przeżywane jako doświadczenie traumatyczne. Fakt, że Pani mama bagatelizuje sprawę, prawdopodobnie wynika z jej własnych mechanizmów obronnych, jednak dzieje się to kosztem Pani zdrowia psychicznego. Pani potrzeba bezpiecznych granic została w tym układzie unieważniona, a lojalność wobec osoby chorej nie powinna oznaczać przymusu znoszenia bodźców, które budzą w Pani tak silny opór. Ma Pani prawo chronić siebie i swoją przestrzeń, nawet jeśli otoczenie próbuje wzbudzić w Pani poczucie winy.


Wszystkiego dobrego! 
Natalia Przybylska 

4 miesiące temu

Zobacz podobne

Problemy w związku po odkryciu oglądania pornografii przez partnerkę
Witam , Chciałbym poznać waszą opinię bo nie mam z kim o tym porozmawiać,a sprawa delikatna. Jestem z kobietą 9lat oraz mamy syna .Od początków naszych uprawialiśmy namiętny sex , później doszły zabawki wibrator dildo , aż we wrześniu postanowiliśmy pojechać do hotelu żeby pozbawiać się . Przed wyjazdem zaczęliśmy szukać nowych zabawek i znalazłem sex maszynkę .Wyjazd udany. Były plany że pojedziemy jeszcze raz , zacząłem oglądać porno gdzie na filmach było dwóch mężczyzn i jedna kobieta.Gdzie sobie pomyślałem że to będzie odzwierciedlenie sex maszynki a ja będę miał większą dominację nad kobietą podczas sexu.W grudniu kobieta zapytała czy oglądam porno a ja powiedziałem że nie ,nie kreci mnie to , przez 9lat nie oglądałem żadnej pornografii bo nie miałem potrzeby , oczywiście wstyd mi było przed nią się przyznać że zacząłem oglądać (października do grudnia).Przed Nowym Rokiem sprawdziła mi historię w telefonie , a tam oglądane porno awantura że uuj ,mi wstyd przed nią że wchodziłem na takie strony,tylko zapaść się pod ziemię.Najgorsze jest to że nie wchodziłem na typowe strony tylko znalazłem sobie 3 aktorki i wpisywałem w google . Bo jak oglądałem tylko wybrane aktorki to pewnie mnie podniecały podobały i kręciły, i jeszcze się do nich masturbowałem, a tak nie było nigdy . Mam przypisane do siebie wszystko co najgorsze gdzie przez 9lat nie dałem jej żadnego powodu o inne kobiety bo tylko ona się liczyła.Teraz mówi że nie ma zaufania do mnie , a miłość się tli , bo ją oszukuję a moja historia to bajka nie klejąca się, i mam postawione albo prawdę powiem albo dowidzenia ,ale co ja mam zrobić jak sobie w głowie tak wymyśliłem z tym pornolami?
Bezpłodność - czy można przepracować samemu ten problem?
Dzień dobry, mam 26 lat, dwa lata temu dowiedziałam się że nie mogę mieć dzieci. Diagnoza straszna, poczułam że cały mój życiowy plan się posypał. W ciągu tych paru lat "przetrawiłam" trochę cała tą sytuację, jestem w stanie otwarcie mówić o swojej przypadłości. Niestety nadal czuję niepokój jeśli chodzi o przyszłość. Czuję wewnętrzna blokadę przed planowaniem przyszłości z partnerem, który cały czas mnie wspiera. Boje się że coś co planuje i czego bardzo chce znów legnie w gruzach. Dodatkowo problemem staje się obecność dzieci. Coraz trudniej mi przebywać w ich otoczeniu. Czuję też zazdrość i niesamowity żal, kiedy dowiaduje się że znajomi spodziewają się dziecka(mimo to staram się cieszyć ich szczęściem). Nie chce dopuścić do sytuacji kiedy stanę się zgorzkniałą starszą panią, z garstką kotów, tym bardziej że bardzo chciałabym stworzyć rodzinę. Rozważam adopcje, choć tak jak pisałam wcześniej boję się czegokolwiek planować. Niezwykle irytuje mnie także obecna sytuacja w kraju ,gdzie nie ma kompletnie wsparcia dla osób bezpłodnych. Nie otrzymałam żadnej pomocy psychologicznej, właściwie więcej o swojej diagnozie dowiedziałam się chodząc od lekarza do lekarza. Tutaj moje pytanie czy jest sposób aby samodzielnie przepracować ten problem?
Dzień dobry, czy to normalne, że nastolatek w wieku 14 lat ma fantazje seksualne?
Dzień dobry, czy to normalne, że nastolatek w wieku 14 lat ma fantazje seksualne? Na przykład z kolegami z klasy itp. Albo, że czyta książki 16+, w których jest opisane wszystko.
Złość i frustracja podczas menopauzy - jak radzić sobie z emocjami w codziennych sytuacjach?

Drobnostka potrafi mnie wyprowadzić z równowagi. 

Mąż coś mówi, a ja już przewracam oczami. Dzieci proszą o pomoc z lekcjami? Mam ochotę krzyknąć: "Czy nikt nie może sobie poradzić beze mnie?!" Najgorsze, że to nie jestem ja. Zawsze byłam cierpliwa, umiałam słuchać, tłumaczyć. 

Teraz wystarczy, że ktoś odłoży kubek nie tam, gdzie trzeba, a ja wybucham. Po chwili, gdy emocje opadają, czuję się okropnie. Przepraszam, tłumaczę się, ale w środku zostaje frustracja. 

Czy to normalne w menopauzie? Jak sobie z tym radzić, żeby nie ranić najbliższych i samej nie czuć się, jakbym traciła kontrolę nad sobą?

Ostatnio mam za sobą trudny okres po rozstaniu.
Witam. To, co napisze, jest tak traumatyczne dla mnie, że nie wiem, jak to napisać. Ostatnio mam za sobą trudny okres po rozstaniu. I zrobiłem coś, co jest niezgodne z moimi zasadami i przez to nie chce mi się już żyć. Po twardych dragach i alkoholu nie wiem sam, co pomyślałem se w głowie, poszedłem do prostytutki... Brzydzę się teraz sobą, to był wielki błąd, nie wiem, co mam zrobić, na pewno nigdy tego nie powtórzę. Nie było to spotkanie typowe tylko z zakresu fetyszu stóp... Tak wiem niektórym to obleśne, ale pod wpływem też substancji doszło do seksu oralnego. Nie myślałem wtedy. Jestem przegrany i zrozpaczony... Do tego dziewczyna z która mnie zostawiła przez moje głupie błędy, dalej jest dla mnie jedyna kochana osoba na świecie. Nawet jakbym to naprawił to, co mam jej powiedzieć? Nie chce tego mówić, co odwaliłem, bo nie jestem z tego dumny. Do tego jestem wierzący i czuje, że moja dusza jest rozerwana. Nie mogę na siebie patrzeć... Co mam zrobić? Jak se poradzić? Nie wiem, co mam zrobić. Nie mogę dopuścić sobie do myśli, że tak mi odbiło. Pomocy!
Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!