
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Partner prosi o...
Partner prosi o szansę, jednak nie stara się. Nie wiem co o tym myśleć?
KK
Agnieszka Wloka
Pani “KK”
troszkę za mało wiadomości, żeby cokolwiek doradzić….dla mnie najbardziej zastanawiające jest jak Pani podchodzi do swojego związku i dlaczego chce Pani go kontynuować. Mam takie wrażenie, że działacie troszkę na zasadzie relacji partnerów biznesowych - jeden drugiemu udowadnia, że się stara….jest tu miejsce na miłość? uczucia? wczucia we wzajemny potrzeby? Myślę tu tak o Partnerze, jak i o Pani….
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Kaźmierczak
Ciekawi mnie, co Pani właśnie myśli - i co chce myśleć o tej sytuacji? :) Co Pani czuje myśląc te myśli? Lepiej Pani z nimi, czy gorzej? Zastanawiam się też, czemu ma służyć pytanie innych o to, co ma Pani myśleć? Co chciałaby Pani osiągnąć dzięki temu, że ktoś podpowie Pani co ma myśleć? :)
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
myślę, że nikt nie będzie w stanie odpowiedzieć Pani na pytanie co powinna myśleć w tej sytuacji. W opisanej sytuacji warto samemu się zastanowić co powoduje, chęć trwania w relacji a co powoduje, że jednak pojawiają się wątpliwości. Warto również przemyśleć kwestię swoich oczekiwań odnośnie danej relacji - czy Pani jakieś ma i, czy są one zaspokajane.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta

Zobacz podobne
Witam. Niedawno zostawiła mnie dziewczyna, pod powodem, że chcę przestrzeni i że jestem dla niej za dobry, nie wiem, jak to rozumieć, po prostu jestem sobą, staram się, jestem dobrą osobą dla każdego, kto jest dla mnie ważny. Obecnie jesteśmy na etapie ustalania granic naszej obecnej relacji, ponieważ uważamy, że musimy utrzymać ze sobą kontakt, bo jesteśmy swoimi bratnimi duszami i szkoda nam tracić taką relację. Nie wiem, co zrobić w tej sytuacji, bo czuję, że ona mnie kocha, nawet to mi powiedziała, czy dać jej czas i spróbować odbudować relacje, czego bardzo pragnę i nie chcę jej stracić, tylko nie wiem, jak się za to zabrać, może mi pomożecie, coś doradzicie. Ja już nad sobą pracuje, nie jestem jakoś nachalny, nie narzucam się, ale wiadomo, mieszkamy razem i raczej to nie ulegnie zmianie przez najbliższe 7 miesięcy, bo wyjeżdżamy jako para do pracy za granicę. Mam nadzieję, że zmiana otoczenia pomoże też nam odbudować tę relację co była między nami. Proszę, pomóżcie mi zrozumieć tę sytuację, nie wiem, o co jej może chodzić z tym, że jestem dla niej za dobry, nadal bardzo ją kocham i chce to naprawić, ale nie wiem, jak się zabrać za to. Pozdrawiam
Takie nietypowe pytanie. Mąż pracuje na kuchni, w telefonie ma kontakty kierowniczki i innych osób, które z nim pracują.
Czy to może być podejrzane, kiedy np. dzwoni kierowniczka i po rozmowie z nią usuwa połączenia? Oczywiście widzę, z kim rozmawia. Inne połączenia przychodzące, jak i wychodzące trzyma, a te zaraz usuwa. Na moje pytanie, czemu odpowiada, że nie potrzebuje akurat. Czy to normalne???
Nie ma tu podstaw do niepewności męża???
Kiedy się rozłącza, po rozmowie z kierowniczką mówi do niej pa. Hmmm znają się dość długo, pracowali kiedyś gdzie indziej. Kiedy jeżdżę po męża do pracy, widzę, jak rozmawiają, śmieją się itp. Mąż twierdzi, iż tylko rozmawia z nią o sprawach zawodowych. Co mam myśleć??
Nigdzie nie wychodzi, jest czuły, kochany dla mnie, ale to troszkę mnie zadziwia. Jak myślicie mam mieć obawy czy nie potrzeba??? Mąż za każdym razem mówi, że jestem całym jego światem oczkiem w głowie, że tylko ja żadna inna.

