
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju
- Zmagam się ze...
Zmagam się ze stanami lękowymi i mocno obniżonym nastrojem.
Łucja
Karolina Białajczuk
Twoja sytuacja, w której czujesz się przywiązana do swoich problemów i traktujesz je jako część swojej tożsamości, jest dość zrozumiała i nie jest czymś nietypowym. To zrozumiałe, że problemy emocjonalne mogą stać się częścią naszego życia i tożsamości, zwłaszcza jeśli towarzyszą nam przez dłuższy okres.
Terapeuci zdają sobie sprawę, że towarzyszy to pewnym wyzwaniom, zwłaszcza na początku terapii. Kluczem jest jednak praca nad tym, aby pomóc Ci zrozumieć, że Twoja tożsamość nie musi być związana wyłącznie z problemami emocjonalnymi. To jest jeden z celów terapii, aby pomóc Ci odzyskać poczucie tożsamości niezależnie od problemów, które masz.
CBT (Kognitywno-Behawioralna Terapia) jest jednym z wielu nurtów terapeutycznych i może być skuteczną metodą pracy nad problemami emocjonalnymi. Jednak nie każda forma terapii jest odpowiednia dla każdej osoby. Jeśli terapeuta CBT uznał, że inny nurt, tak jak terapia schematów, może być bardziej odpowiedni dla Twoich potrzeb, to warto podjąć tę sugestię.
Terapia schematów koncentruje się na głębszych przekonaniach i wzorcach myślowych, które mogą wpływać na Twoje reakcje emocjonalne i zachowania. Może być bardziej odpowiednia w sytuacji, w której masz trudności związane z przywiązaniem do swoich problemów.
Niechęć do zmiany i przywiązanie do problemów to tematy, które można podjąć w terapii. Bardzo ważne jest, aby podczas terapii czuć się rozumianym i akceptowanym. Terapeuta o większym doświadczeniu może pomóc Ci zrozumieć te mechanizmy i pracować nad nimi, aby osiągnąć cele terapeutyczne.
Warto otwarcie rozmawiać z nowym terapeutą o swoich obawach, przywiązaniach do problemów i oczekiwaniach wobec terapii. To dobry punkt wyjścia do wspólnego opracowania celów terapeutycznych i wypracowania strategii pracy nad nimi. Terapia jest procesem, a otwarta i szczera komunikacja z terapeutą może być kluczowa dla sukcesu terapeutycznego.
Pozdrawiam
Karolina Białajczuk, psycholog
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
W procesie psychoterapeutycznym warto odnaleźć źródło lęku, czy bodziec jest zewnętrzny, czy wewnętrzny - myśli. Jak to się stało, że lęk jest od dawna Pani towarzyszem? Kiedy ten stan się pojawił? Jak wyglądała Pani więź z pierwszymi opiekunami, czy styl przywiązania był bezpieczny, czy lękowy? Na te pytania można poszukać odpowiedzi właśnie w czasie terapii. To, że pojawia się niechęć do zmiany jest naturalne, to tzw. opór. Czasem stany, schematy myślowe, czy zachowania są destrukcyjne, ale znane, więc pojawia się lęk przed czymś nowym, opór może być uświadomiony lub nie. Jednak jest w Pani pragnienie zmiany, więc może jednak warto to wykorzystać, żeby uczynić swoje życie bardziej satysfakcjonującym. Lęk można przepracować w różnych nurtach psychoterapeutycznych, również w psychodynamicznym i integratywnym.
Zastanawia się Pani, co można przemyśleć, pewnie to, czego Pani pragnie, jakie są Pani potrzeby. Pozdrawiam
Katarzyna Waszak

Zobacz podobne
Czy rzadsze spotkania z psychoterapeutą mają w ogóle sens kiedy nie można sobie pozwolić finansowo na spotkanie raz w tygodniu? Czy można się jakoś przygotować do spotkania by wyciągnąć z niego więcej? Czy istnieją realne alternatywy by sobie pomóc (wiele lęków i strach przed ludźmi)? Czy tańsi specjaliści mają w ogóle sens kiedy dużo się słyszy o szkodliwych terapeutach.
Dzień dobry, Kilka tygodni temu rozpocząłem sesję spotkań z psychologiem, dotychczas odbyłem trzy takie spotkania i zastanawiam się nad sensem kontynuowania terapii.
Jestem 28-letnim mężczyzną i właściwie od 10 lat (zaczęło się od studiów) miewam zaburzenia nastroju (włącznie z myślami samobójczymi), spowodowanymi niezadowoleniem z życia na różnych płaszczyznach: zawodowej, towarzyskiej, zdrowotnej. Wydaje mi się, że potrzebuję kogoś, kto pomógłby mi rozwiązać te problemy, a niestety w swoim otoczeniu takiej osoby nie mam. Zacząłem sądzić, że nie jest to też psycholog, gdyż nawet nie potrafię sobie wyobrazić, w jaki doraźny sposób mógłby pomóc. Dobre słowo i próba zmiany nastawienia nie pomogą.
Chyba on do końca też nie rozumie, z czym mam problem. Rozmowę planowałem oprzeć na analizie błędów myślowych, które doprowadziły mnie do sytuacji, z którą nie umiem sobie poradzić, natomiast ostatecznie z terapeutą skupiliśmy się na poradzeniu sobie z efektem, czyli aktualnym stanem.
Nie wiem, jakie powinienem podjąć dalsze kroki:
1. Czy kontynuować sesję z obecnym psychologiem i próbować lepiej wytłumaczyć, co jest nie tak. 2. Sięgnąć po pomoc innego psychologa. 3. Dać sobie spokój z psychologiem i próbować rozwiązywać problemy samemu.
Dziękuję i pozdrawiam.
Czasami wracam myślami do przeszłości, a wtedy ogarniają mnie silne emocje i niepokój. Mam podejrzenie, że mogłem przeżyć traumę, a objawy, które zauważam, mogą wskazywać na PTSD. Nocne koszmary to już właściwie codzienność, a za dnia męczą mnie natrętne myśli o tym, co się wydarzyło.
Czytałem o terapii EMDR i zastanawiam się, czy mogłaby mi pomóc. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, jak dokładnie działa ta metoda? Słyszałem, że EMDR jest skuteczne dla tych, którzy zmagają się z traumą i PTSD.

