Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

12‑letnie dziecko układa wszystko w kostkę i powtarza ten sam schemat przez kilka godzin – czy to OCD?

Moje dziecko 12 lat układa wszystko w kostke robi ten sam schemat dochodzi do tego coraz wiecej rzeczy ja już zrobi idealnie siedzi na łóżku włącza tabletka I szuka bajki takiej jak zawsze oglada przy tym zajmuje jej lozko około od 2 do 3h co zrobić
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witam Pani Kasiu,

 

Myślę, że warto przyjrzeć się temu spokojnie i bez straszenia, bo samo przywiązanie do schematów czy „układania po swojemu” jeszcze nie musi oznaczać niczego niepokojącego. Jeśli jednak zachowania stają się coraz bardziej sztywne, zajmują dużo czasu, a dziecko bardzo źle znosi zmianę rytuału lub porządku, dobrze byłoby skonsultować to z psychologiem dziecięcym. Czasem takie zachowania pomagają dziecku regulować napięcie, lęk albo dawać poczucie bezpieczeństwa. Najważniejsze teraz to nie zawstydzać córki i nie walczyć z tym siłą, tylko spróbować zrozumieć, co za tym stoi i czy nie jest to sposób radzenia sobie z emocjami.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magdalena Mazur-Laskowska

Magdalena Mazur-Laskowska

Najlepiej skonsultować się z psychologiem dziecięcym, który dokładniej przyjrzy się sytuacji i doradzi co robić. Im wcześniej ktoś spokojnie oceni sytuację, tym łatwiej pomóc dziecku. Warto sięgnąć po wsparcie. 

Katarzyna Michalska

Katarzyna Michalska

To, co Pani opisuje, może być sposobem dziecka na obniżanie napięcia i dawanie sobie poczucia kontroli oraz przewidywalności. Jeśli jednak zachowania stają się coraz bardziej sztywne, zajmują dużo czasu i trudno je przerwać, warto przyjrzeć się temu bliżej.

Na podstawie krótkiego opisu nie da się określić jednoznacznie przyczyny, dlatego pomocna byłaby konsultacja z psychologiem dziecięcym lub psychiatrą dziecięcym.

Na ten moment warto obserwować, w jakich sytuacjach te zachowania się nasilają oraz unikać zawstydzania czy karania dziecka za nie.

Pozdrawiam,

Katarzyna Michalska

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry,

W tym wieku takie zachowania rzadko mijają same, a często służą dziecku do rozładowania napięcia, nad którym nie panuje.

Zalecam wizytę u psychologa dziecięcego. Specjalista pomoże sprawdzić, co stoi za tym przymusem i podpowie, jak stopniowo wprowadzać elastyczność bez wywoływania u dziecka paniki. Proszę nie zwlekać, bo 2-3 godziny trwania w jednym rytuale to dla 12-latka ogromny koszt emocjonalny i duża strata czasu, który powinien przeznaczać na rozwój i odpoczynek.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Karolina Grabka

Karolina Grabka

Dzień dobry :)

To, co Pani opisuje, może wskazywać na zachowania o charakterze natrętnym lub potrzebę bardzo silnej kontroli i schematów, szczególnie jeśli zajmuje córce wiele czasu, nasila się i utrudnia codzienne funkcjonowanie. 
 

Najlepszym krokiem będzie konsultacja z psychologiem dziecięcym i psychiatrą dziecięcym, aby spokojnie ocenić, z czego wynikają te zachowania i jakiego wsparcia córka potrzebuje. Im wcześniej pojawi się pomoc, tym łatwiej pracować nad objawami.

Pozdrawiam,
Karolina Grabka

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Mutyzm wybiórczy u 5-latki
Mutyzm wybiórczy - jak pomoc 5latce rozmawiać z dorosłymi (np. pani w przedszkolu, sąsiadka, każdy obcy poza bliskimi)?
Mam problem z nastoletnia córka. Ma strasznie niska samoocenę, brak chęci do życia, myśli samobójcze, dochodziło do samookaleczenia. Co robić, jak jej i sobie pomóc?
Mam problem z nastoletnia córka 14 lat. Ma strasznie niska samoocenę, brak chęci do życia, myśli samobójcze, dochodziło do samookaleczenia. Co robić, jak jej i sobie pomóc?
Ojciec odsuwa rodzinę od mojej mamy po rozwodzie. Pomocy!
Witam. Rodzice są już parę tygodni po rozwodzie, mama przeprowadziła się z domu mojego ojca i ja również wyprowadziłem się z mamą oraz bratem. Rodzice rozwiedli się dlatego, że nie dogadywali się nawzajem, ojciec głównie ograniczał mame z pieniędzy, wyliczał ją co do grosza przez 18 lat, rodzice nie palili i nie pili, ojciec nie miał problemów alkoholowych. Problem jest tego typu, że ojciec ciągle dokucza mojej mamie po rozwodzie, rodzina mojej matki jest obrażona na moją matkę i uznają ją za winną rozwodu, a tak naprawdę to mój ojciec jest temu winny. Mój ojciec zdążył już w pewnym sensie odsunąć większość całej rodziny od mojej mamy. Siostra i brat mojej mamy nie kontaktują sie z nią praktycznie w ogóle, tak jakby ojciec przejął kontrole nad rodziną mojej mamy tuż po rozwodzie. Co zrobić w takiej sytuacji, gdy mój ojciec za plecami mojej mamy odsuwa rodzinę, która jest spokrewniona od momentu narodzin mojej mamy z rodziną mojej mamy, opowiada głupoty będąc trzeźwym na temat mojej mamy, nazywając ja wredną s**ą,od najgorszej, przy tym również niszczyć zdrowie 75-letniej babci od strony mamy. Co zrobić najlepiej w takiej sytuacji?
Dzień dobry mam na imię Beniamin i mam 14 lat, parę miesięcy temu miałem już objawy depresyjne
Dzień dobry mam na imię Beniamin i mam 14 lat, (parę miesięcy temu miałem już objawy depresyjne, chodzę na wizyty do psychiatry, biorę leki, nie daje mi to nic). Moje życie nie jest dłużej nic warte. Może to zabrzmieć durnie, jestem młody, ale bylem zakochany w dwóch osobach naraz. Z jedną byłem w ok. 1,5 letnim związku, który się rozpadł. Została mi druga osoba, dawała mi nadzieję, że mamy szanse. Okazywałem jej tyle ile potrafiłem, bałem się że jestem dla niej niewystarczający, że za mało jej daje, przepraszałem za wszystko, bo bałem się odrzucenia, włożyłem wszystko w to, żeby mnie pokochała. Dziś ok. 2 godziny temu napisała do mnie, że tak naprawdę ma kogoś innego, ale nie chciała żebym wiedział, żeby nie było mi przykro. Moje serce zaczęło bić bardzo szybko, jakby mnie coś napadło, poczułem jakby coś we mnie pękło, nie mogłem uspokoić się od płaczu, błagałem ją i przepraszałem, poczułem ze to mój koniec, ze juz nigdy nie doznam takiego uczucia, jakie miałem do niej. Ostatnia wiadomość, jaką do niej wysłałem to list pożegnalny, na temat tego ze za niedługo mnie tu nie będzie. Teraz po tym wszystkim leżę z pociętymi rękoma. Czuję, że juz nikt mnie nie kocha, ciągle płacze, nie mogę się uspokoić, nie chce już tu dalej być, wszystko się zniszczyło, dobijam siebie coraz bardziej samobójczymi myślami, wiem ze za niedługo mnie to przezwycięży chciałbym wziąść strzelbe i zastrzelić się w głowę.
Dzień dobry. Mam córkę 13 lat.
Dzień dobry. Mam córkę 13 lat. Zawsze była spokojnym dzieckiem. Dzieci jej dokuczały. Jedna z dziewczynek, również w jej wieku, była dla niej wręcz wredna. Starała się izolować inne koleżanki od córki. W gruncie rzeczy nie przepadają za sobą. Mam wrażenie, że córka czuje przed nią lęk. Ostatnia klasa przed nimi razem. Kiedy przy córce o niej mowa, córka denerwuje się i jest wściekła. Jakiś czas temu okazało się, że żale córka wylewa na tik toku. Były treści z plastrami, jakimiś ostrymi narzędziami. Zapytałam ją, czy chciała sobie coś zrobić - rozpłakała się. Ale myślę, że nie chciała. Zmieniała się, może taki wiek, może otoczenie wokół. Ale widzę też, że momentami brak w niej energii, a czasem jest niemiła. U psychoterapeuty byłyśmy raz. Kolejnej wizyty odmówiła. Chciałabym jej pomóc, ale boję się, że do psychologa nie da się namówić. Dodam, że bardzo się stresuje wieloma rzeczami a egzaminy tuż.
toksyczny związek

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.