Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Analiza emocji i procesów psychicznych w tekście symbolicznym o ostatnim wagonie

Jakie procesy emocjonalne/psychiczne mogą zawierać się w takim tekście: Pozostaję w ostatnim wagonie. Wciąż moje oczy rejestrują wyłaniające się zza mnie postacie biegnące w przód. Biorą się chyba z nicości i jak się wydaje jeszcze nie wiedzą, że mogą dobiec tylko do nicości. Pozostaję w ostatnim wagonie. Milczę. Nieruchomieję. Zwyczajnie brakuje słów, gestu, wzroku, elementów scalających w codzienności światłość prawd.
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Sądzę, że to bardzo metaforyczny fragment, dlatego trudno na jego podstawie wnioskować o konkretnych procesach psychicznych czy stawiać jakiekolwiek przypuszczenia dotyczące stanu zdrowia autora. Literatura często jest sposobem wyrażania przeżyć, a nie ich dosłownym opisem.Czytając ten tekst, można odnieść wrażenie, że wybrzmiewają w nim doświadczenia samotności, zatrzymania, poczucia oddalenia od innych oraz refleksja nad sensem i kierunkiem własnego życia. Pojawia się również motyw obserwowania świata z dystansu, jakby osoba opisująca te przeżycia nie czuła się już uczestnikiem tego, co dzieje się wokół.Jednocześnie takie emocje mogą pojawiać się w bardzo różnych sytuacjach np. w okresie kryzysu, żałoby, przemęczenia, poszukiwania własnej drogi czy podczas głębokiej refleksji nad życiem. Sam tekst nie pozwala stwierdzić, z czego wynikają.

Jeśli jest to fragment napisany przez Panią lub Pana i odzwierciedla on aktualne doświadczenia, warto potraktować go jako zaproszenie do uważnego przyjrzenia się swoim emocjom. Gdyby poczucie pustki, wycofania lub utraty sensu utrzymywało się przez dłuższy czas i utrudniało codzienne funkcjonowanie, dobrym krokiem byłaby rozmowa z psychologiem.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Ten tekst można więc odczytać jako zapis doświadczenia samotności, odłączenia, zatrzymania i poszukiwania kontaktu ze światem oraz własnymi emocjami. Czasami takie przeżycia pojawiają się w momentach kryzysu, przeciążenia lub dużych zmian życiowych. Jeśli ten fragment jest odzwierciedleniem Pani/Pana aktualnych doświadczeń, warto nie zostawać z tym samemu. Rozmowa ze specjalistą może pomóc bezpiecznie przyjrzeć się tym emocjom i znaleźć sposób na odzyskanie większego poczucia połączenia ze sobą i otoczeniem.

 

Pozdrawiam serdecznie,
Wiktoria
Psycholog

Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry. Taki tekst może odzwierciedlać poczucie pustki, bezradności, wyobcowania i utraty sensu. Widoczne są także elementy wycofania, emocjonalnego odrętwienia oraz przekonanie o oddaleniu od innych. Na podstawie samego fragmentu nie da się jednak wnioskować o konkretnym zaburzeniu, potrzebny byłby szerszy kontekst i rozmowa z autorem.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 

Edyta Kotula

Edyta Kotula

Ten fragment można odczytać jako obraz głębokiego wycofania z życia i przyjęcia roli obserwatora zamiast uczestnika. Pojawia się w nim poczucie nieprzystawania do świata, jakby autor doświadczał rzeczywistości w zupełnie innym tempie niż otaczający go ludzie. Metafora osób biegnących „do nicości” może wyrażać utratę wiary w sens nieustannego pośpiechu i codziennych dążeń, a także rozczarowanie światem i jego wartościami. Słowa „milczę” i „nieruchomieję” mogą wskazywać na wewnętrzne zatrzymanie, które bywa reakcją na długotrwałe przeciążenie emocjonalne lub doświadczenie kryzysu. Widoczna jest również trudność w nawiązaniu kontaktu – zarówno z innymi ludźmi, jak i z własnymi przeżyciami – czego symbolem staje się brak słów, gestów i spojrzenia. Jednocześnie tekst niesie w sobie silny wymiar egzystencjalny, skłaniając do refleksji nad sensem istnienia, kierunkiem, w jakim zmierza człowiek, oraz nad tym, co nadaje życiu spójność i znaczenie. Nie musi być on opisem konkretnego zaburzenia psychicznego, lecz może stanowić metaforyczny zapis doświadczenia wewnętrznej pustki, zagubienia i poszukiwania sensu.

Zobacz podobne

PTSD i stres adaptacyjny w nowym związku: pomoc i leczenie
Witam , chce poznać opinie innych specjalistów na moja sytuację . Mam 23 lata w przeszłości miałam PTSD złożone przez doświadczenia z dzieciństwa.. w wieku 11,12 lat byłam wykorzystywana seksualnie przez kuzyna. Na lata zapomniałam o tamtej sytuacji wymazalam z głowy . Dopiero w wieku 16 lat zdałam sobie sprawę do czego doszło i opowiedziałam w szkole co mnie spotkało . Przeszłam dwie terapię poznawczo- behawioralne pierw metoda przedłużonej ekspozycji później przetwarzania poznawczego. Były to bardzo trudne ale skuteczne terapię. Teraz w wieku 23 lat pierwszy raz weszłam w związek . To dla mnie nowe doświadczenie.. pierwszy raz też zaczęłam się otwierać na bliskość bo przez tamte wydarzenia.. temat dla mnie ciężki.. wcześniej bałam się tej bliskości.. Partner jest dla mnie wspierający wie o mojej przeszłości i pomaga mi przejść przez ten proces " "oswajania " bliskości .. dzięki temu przeszłam dużo kroków do przodu i ten proces oswajania przychodzi mi bardzo łatwo a ja zaczęłam czuć przyjemnosc z bliskości. Z drugiej strony od kiedy zaczęłam się spotykać.. ciągle chodzę zmęczona w pracy funkcjonuje dwa razy gorzej.. nie raz musiałam używać siły żeby wstać z łóżka bo tak bardzo mi się nie chciało.. nie miałam siły . W pracy też zaczęłam funkcjonować bez siły ... Był taki moment w pracy ze po prostu wybuchłam płaczem w pracy z myślą że mam już dość.. że za dużo wszystkiego.. i było coraz gorzej.. zdecydowałam się w końcu na wizytę u psychiatry . Stwierdziłam że potrzebuje odpoczynku bo długo nie pociągne.. tak.. a na urlop nie mogłam sobie pozwolić ( brak ludzi do pracy ) ( a ostatnie moje dłusze wolne to we wrześniu 2 tyg ) . Poszłam na wizytę u psychiatry opowiedziałam wszytko jak się czuje.. w rozpoznaniu napisał " Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne" ogólnie stwierdził że nowy związek to silny triger. I to nie oznacza że terapia poszła na marne.. tylko po prostu pod silnym stresem czasami ciężko utrzymać te dobre schematy Zlecił powrót na terapię ( kilka po prostu sesji takich przypominających ) , dostałam L4 miesięczne , zalecenie spokojniejszego trybu życia , aktywizacja behawioralna . Plus leki : rano Seronil 10 mg i Trittico 35 mg na wieczór . Mimio tego że nigdy nie brałam leków i nie chciałam leków jako farmakoterapii . Ogólnie mam jakiś upór do leków . Szczególnie że przy PTSD gdzie nie było łatwo dałam radę bez leków.. to teraz miałabym nie dać ? Powiedziałam to lekarzowi powiedział żebym się zastanowiła.. zobaczyła jak będę się czuć.. Zamysł tych leków taki Trritico na poprawę jakości snu żebym budziła się bardziej wypoczęta. Seronil na więcej energii i lepszy nastrój w ciągu dnia.
Problemy z diagnozą psychiatryczną F60.3, lęki i pytania dotyczące dokumentacji

Witam. Poszłam do lekarza psychiatry z lękami myśli, przez które już nie daje rady (nie wiem, co się dzieje). Tak byłam zdenerwowana tą pierwszą wizytą, że odpowiadałam na pytania w stresie. Nie wiem, czy w tym wszystkim powiedziałam, z czym przyszłam i co powiedziałam silny stres, bo psychiatra miał wredne i prześmiewcze odzywki. Powiedział, że musi być jaki powód że przyszłam i wystawił mi F60.3 Czytam w internecie i jestem w szoku, co on mi wystawił?. Do tego dostałam skierowanie do psychologa na testy - i od psychologa będzie zależeć czy wrócę z powrotem do psychiatry 🤷. Nie pasują mi godziny na spotkanie z psychologiem - chciałam iść po papiery od psychiatry żyje z tej pierwszej wizyty i iść tym do innego psychologa. Zostały mi odmówione wydanie, bo mam skierowanie. Czy muszę być na tych badaniach ? Czy mogę odzyskać kartę diagnozy pierwszej wizyty? Czy mogę iść bez tych dokumentów do innego psychiatry? I czy lekarz psychiatra jest poufny ? Bo mam takie silne pogorszone lęki już z tym tym wszystkim. Ogólnie podejrzewam u siebie dolne myśli lękowe - mam ogromne lęki (ale tylko myśli bez żadnych kompulsji czy rytuałów). Czy druga diagnoza lekarza będzie bardziej znaczącą od pierwszej ?

Czy diagnoza lekkiego upośledzenia umysłowego powinna być powodem do niepokoju i problemów ze snem?
Witam ostatnio zdiagnozowano u mnie lekkie upośledzenie umysłowe moje pytanie brzmi czy mam czym się przejmować nie ukrywam że trochę jestem zaniepokojony nie dopuszczam do sobie myśli że jestem upośledzony miewam przez to problemy z snem, od zawsze widziałem po sobie ze potrzebuje trochę więcej czasu żeby czegoś się nauczyć domyślić z nauką w szkole też jest ciężko ale czy to jest przesłanka żeby wystawiać opinię o upośledzeniu?
Dlaczego, gdy zaczynam czuć się dobrze, to zawsze musi coś się wydarzyć, co to zepsuje?
Dlaczego, gdy zaczynam czuć się dobrze, to zawsze musi coś się wydarzyć, co to zepsuje?
Jak subtelnie porozmawiać z nieśmiałym partnerem o rozpoczęciu współżycia i swoich potrzebach seksualnych?
jestem z moim chłopakiem w związku już 3 miesiące, on nigdy nie uprawiał seksu, za to ja byłam wcześniej w 3 letnim związku i mam duże doświadczenie. Mam swoje potrzeby ale nie wiem czy wypada mi zacząć rozmowe o stosunku, nie chcę wywierać na nim presji. Co prawda on daje mi różne znaki że chciałby, natomiast nie mówi niczego wprost. Jest dosc nieśmiały na ogół. Jak dać mu znać subtelnie o moich potrzebach?
toksyczny związek

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.