Left ArrowWstecz

Bezsenność, modyfikacja leków nie pomogła. Nie wiem, co mam robić?

Dzień dobry od marca mam problem ze zaśnięciem, usypiam dopiero nad ranem .Byłam u lekarza rodzinnego i zrobiła mi badania i dała leki .Wyniki były dobre a leki pomagały, ale po dwóch miesiącach przestały pomagać, a więc ponownie byłam u lekarza i dostałam inne leki, biorę je już dwa tygodnie i znowu nie mogę spać, już nie wiem co mam z tym zrobić, proszę mi doradzić co mam robić?
Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Witam, 

Z pani listu wynika, że cierpi pani na insomnię. Często bezsenność  krótkoterminowa może być spowodowana stresem ale wraz z poprawą nastroju, problemy ze snem zazwyczaj znikają. Problemem jest insomnia chroniczna, która również może być spowodowana stresem, dużym napięciem emocjonalnym oraz zaburzeniami lękowymi. 

Jeżeli lekarz rodzinny wykluczy fizyczne dolegliwości zdrowotne, kolejnym krokiem jest umówienie się do specjalisty w celu opracowania planu higieny snu czy wprowadzenia innych form terapii bezsenności. 

K Rosenbajger

Psycholog

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Burka

Anna Burka

Dzień dobry,

Proszę zgłosić się do psychoterapeuty, najlepiej w nurcie poznawczo-behawioralnym. Trudności, które Pani opisuje brzmią jak zaburzenia snu, które często wiążą się ze wzmożonym napięciem, przeżywanym stresem lub lękiem. Same leki działają tylko na objaw, niekoniecznie na przyczynę - psychoterapia powinna pomóc odnaleźć przyczynę i z nią sobie poradzić. 

Pozdrawiam,

Anna Burka

2 lata temu
Marta Kocięda

Marta Kocięda

Dzień dobry,

Problemy z zaśnięciem mogą mieć również podłoże psychiczne. Warto się przyjrzeć temu, co się dzieje przed snem, jakie emocje i myśli się pojawiają. Mogę się domyślić tylko, że jest to związane z tym, czego pani doświadcza. 

Życzę dużo zdrowia,

Pozdrawiam ciepło.

2 lata temu
Alicja Sadowska

Alicja Sadowska

Dzień dobry,

Trudności występujące w obszarze snu mogą być objawem różnych zaburzeń. Natomiast tutaj występuje pytanie - czy oprócz trudności ze snem wystepują u Pani też inne objawy utrudniające funkcjonowanie?

Zaburzenia snu również często wiążą się z trudnościami w obszarze stresu czy lęku. Może warto zaobserwować u siebie ten obszar i zgłosić się na konsultację psychologiczną, a następnie zaplanować następne kroki pomocowe.

Życzę powodzenia,

mgr Alicja Sadowska

Psycholog

2 lata temu
Alina Wiśniewska

Alina Wiśniewska

Jeżeli lekarz nie dostrzega problemów, warto zadać sobie pytanie co tak nie daje Pani spać. Z mojego doświadczenia wynika, że odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa, potrzebne jest wsparcie psychoterapeuty. W wyborze terapeuty warto zwrócić uwagę na to, czy ma certyfikat uznanego w środowisku Towarzystwa. Certyfikat świadczy nie tylko o odbytym szkoleniu, ale także pracy pod superwizją i przejściu przez własny proces terapii, co jest niezwykle ważne i pomocne w procesie.

2 lata temu
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

myślę, że warto skonsultować się z psychoterapeutą w celu wykluczenia problemów ze snem o podłożu psychicznym. Być może trudności te są powiązane z Pani obecnymi doświadczeniami, emocjami lub stresem. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

2 lata temu
dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Powtarzające się sny z osobą publiczną: co mogą oznaczać?

Witam, mam pytanie dotyczące powtarzających się snów które mnie intrygują i też trochę niepokoją. Od jakiegoś czasu regularnie śni mi się konkretna osoba publiczna której nie znam osobiście - tylko z mediów. W snach przydarza jej się krzywda: wypadki, obrażenia, śpiączka, wózek inwalidzki, scenariusze wojenne. Zawsze jest ranna lub niedostępna w jakiś sposób. Po przebudzeniu czuję żal i współczucie wobec tej osoby, mimo że jej nie znam. Podobny wzorzec zauważyłam też u bliskich mi osób - śnią mi się ich choroby i wypadki, ale to rozumiem jako zwykły lęk o nich i ich przypadku zdarza się to sporadycznie. Nie mam żadnych negatywnych uczuć wobec tej osoby publicznej, wręcz przeciwnie. Zastanawiam się czy ktoś miał podobne doświadczenia i co może oznaczać taki schemat i czemu akurat ta osoba pojawia się w tej roli?

Problem z bliskością i intymnością w rocznym związku
Dzień dobry. Spotykam się od roku z pewnym mężczyzna. Bardzo mi pomaga, często finansowo, ale także i w domu, przy aucie, czy czymkolwiek, jest dla mnie bardzo dobry, szanuje mnie, ogólnie zawsze mogę liczyć na jego pomoc i jest dobrym człowiekiem. Od roku jednak martwi mnie jego dziwne zachowanie odnośnie fizyczności i bliskości. Jest bardzo oschły, zamknięty. Nie zwierza mi się ze swoich problemów, nigdy nie da znać kiedy się jemu coś złego przytrafi, nie wpuszcza mnie do swojego życia, swoich problemów, nigdy nie zapyta o radę. Żyje niby ze mna, a swoim własnym życiem. Na różnych imprezach i spotkaniach mało co się odzywa, siedzi tylko, nawet mnie nie dotknie, nie obejmie, nie pocałuje, nie pożartuje. Przez pierwsze dziewięć miesięcy związku w ogóle nie współżyliśmy co było dla mnie bardzo dziwne. Myślałam, że to ze strachu przed wpadką, bądź niechęcią do prezerwatyw, więc po 9 miesiącach poszłam do lekarza po antykoncepcję. Chociaż dziwne było dla mnie nie podejmowanie tego tematu w ogóle przez partnera. Jakby dla niego seks mógł nie istnieć. Myślałam, że może jego nie pociągam, ale zapewniał, że mu się podobam. Pomimo, że biorę już tabletki antykoncepcyjne dalej nie śpimy ze sobą, ciągle "ze zmęczenia" bo "jego nie może", albo on jest zmęczony, albo może przez codzienne picie piwa, nie wiem, przestałam już ogarniać dlaczego się nie kochamy. Dla mnie to nie do pojęcia po roku czasu żadnego normalnego seksu. Może nauczył się przez te wszystkie lata sam sobie robić dobrze i nie potrzebuje kobiety? Brakuje mi już pomysłów. Dodatkowo poza brakiem seksu brakuje bliskości. Wieczory spędzamy razem w salonie, po czym parter mówi "dobra to co, idziemy spać bo jesteśmy zmęczeni"... po czym dla niego nie oznacza to zamknięcie oczu i przytulenie się do mnie i zaśnięcie. Dla niego to moment nie zaśnięcia z partnerka, tylko wstaje włącza laptop film czy jakiś audiobook, słuchawki, laptop i leży patrząc lub słuchając do 2 lub 3 rano, tak tylko umie zasypiać, a ja dostaje jasny sygnal, żeby iść do sypialni i tam zasypiam. Kiedy kiedys zapytałam czemu nie śpimy razem, czy nie czuje potrzeby bliskości, przytulić się w nocy, to powiedział, że pewnie bym chrapała, itd. Dla mnie to zachowanie jest nieodpowiedzialne, egoistyczne i kompletnie nie przypomina miłości. Czy się mylę? Może mam inne wzorce po prostu?
Jak powiedzieć psychoterapeucie, że nie chce kontynuować współpracy?
Uczęszczałam na psychoterapię, podczas wakacji że względu na moją i mojego psychologa mniejszą dostępność zrobiliśmy przerwę. Była dla mnie czasem przemyśleń. Czuję że powrót na nią z tym psychologiem nie ma większego sensu. Nie czułam za bardzo nici porozumienia z tym specjalistą i tego żeby coś zmieniała. Dużą wagę w planowaniu zakończenia współpracy ma też aspekt finansowy, gdzie po prostu nie mogę sobie finansowo pozwolić na koszt terapii. W jaki sposób najlepiej przekazać specjaliście że nie chce kontynuować współpracy z nim? Jakich słów użyć żeby zrozumiał j nie próbował na siłę namawiać mnie na dalszą współpracę?
Czy przeszłe leczenie z powodu stresu wyklucza z kariery w policji lub straży granicznej?
Dzień dobry, w wieku 19 lat z powodu stresu i pracy ( rozpoznanie F41 ) skorzystałem z pomocy specjalisty ( psychiatra, psycholog) i otrzymałem leki które brałem zgodnie z zaleceniami ( paroxinol, alprox) przez około 2,5 miesiąca. Aktualnie mam 30 lat i od tamtego czasu nie korzystałem z pomocy specjalistów, stąd moje pytanie, czy mam szanse dostać się do służby w policji/ straży granicznej, czy moja przeszłość wyklucza mnie z podjęcia służby?
Córka ma lat 11, jest bardzo dojrzała jak na swój wiek, zachowuje się, ubiera i maluje jak 16-17 latka
Córka ma lat 11, jest bardzo dojrzała jak na swój wiek, zachowuje się, ubiera i maluje jak 16-17 latka, w głowie raczej na 11 lat. Konflikt z ojcem, ignoruje go, często powtarza, że nienawidzi. Z premedytacją robi mu na złość. Często straszy mnie, że zrobi sobie krzywdę. Gdzie się udać po pomoc, co robić, jak z nią rozmawiać?
aspołeczność

Aspołeczność – przyczyny, objawy i sposoby leczenia

Aspołeczność objawia się trudnościami w nawiązywaniu kontaktów, unikaniem interakcji społecznych, brakiem empatii czy lekceważeniem norm. Zrozumienie jej przyczyn pomaga znaleźć odpowiednie wsparcie i poprawić jakość życia.