
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia
- Mam duży problem z...
Mam duży problem z wybraniem rodzaju psychoterapii, a chciałabym jak najlepiej dopasować terapię do siebie i swoich potrzeb
Julia
Usunięty Specjalista
Droga Julio
istnieje bardzo dużo nurtów psychoterapeutycznych. W jednym nurcie kładzie się większy nacisk na przeszłość, na schematy które nami rządzą, w innym na teraźniejszość w mniejszym stopniu na przeszłość, Są terapie które wchodzą bardzo głęboko oraz terapie bardziej powierzchowne. Są takie które w pewien sposób lokalizują zaburzone zachowanie ( co ważne nie zaburzenie a zachowanie) i daje konkretne techniki jak sobie z tym radzić. Jest też nurt integracyjny który czerpie po trochu ze wszystkich gdzie psychoterapeuta sam zależnie od potrzeb dobiera sposób pracy. Są terapie polegające na pracy z klientem/pacjentem 1:1 a są systemowe gdzie na terapie przychodzi cała rodzina.
Istotną różnicą jest też rola psychoterapeuty. W jednym nurcie jest on bardziej ‘opiekunem’ który chroni, w innym jest bardziej dyrektywny a w jeszcze inny jedynie wspomaga klienta w drodze którą wybiera
Bardziej szczegółowy opis wraz z genezą i charakterystyką poszczególnych nurtów znajdziesz w intrenecie jednak to co jest warte uwzględnienia to fakt iż badania wykazały ze czynnikiem leczącym w największym stopniu nie jest kwestia nurtu a relacji ze specjalistą. W tym miejscu także radzę by przed wybraniem owego sprawdzić czy posiada wymagane kwalifikacje do wykonania swojego zawodu.
Pozdrawiam serdecznie
Karina Solarska-Dobrowolska
Psycholog
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Michał Kłak
Pani Julio!
Terapia poznawczo-behawioralna jest formą terapii opartą na założeniu, że nasze myśli, uczucia oraz zachowania są ze sobą powiązane i wzajemnie oddziałują na siebie (w terapii CBT nazywamy to modelem ABC). Skupia się ona głównie na identyfikowaniu i zmianie negatywnych bądź zniekształconych wzorców myślowych (pracy ze zniekształceniami poznawczymi np. widzeniem czarno-białym, katastrofizacją, itp.) i zachowań, które mogą przyczyniać się do problemów emocjonalnych i psychicznych oraz je podtrzymywać.
W terapii poznawczo-behawioralnej podkreśla się rolę uczenia się i środowiska w kształtowaniu naszych zachowań oraz skupia się na wypracowywaniu konkretnych strategii i umiejętności, które pomagają klientom radzić sobie skuteczniej z wyzwaniami życia codziennego.
Terapia poznawczo-behawioralna jest zwykle (choć nie musi) skierowana na krótkoterminowe cele, wykorzystuje techniki poznawcze (np. dyskusja z myślami), behawioralne (ekspozycja, eksperymenty behawioralne) oraz techniki tzw. doświadczeniowe (odgrywanie ról, praktykowanie współczucia, ćwiczenia oddechowe). Oparta na współpracy klienta z terapeutą w celu osiągnięcia zakładanych przez klienta zmian.
Pozdrawiam i życzę owocnych poszukiwań!
Usunięty Specjalista
- Nurt psychoanalityczny: zakłada, że problemy psychiczne wynikają z nieświadomych konfliktów, które mają swoje źródło w dzieciństwie. Celem terapii jest uświadomienie sobie tych konfliktów i rozwiązanie ich poprzez interpretację snów, swobodne skojarzenia i analizę przeniesienia (czyli emocji pacjenta wobec terapeuty). Terapia jest długotrwała i intensywna, wymaga dużego zaangażowania i motywacji pacjenta. Przykładem tego nurtu jest psychoanaliza Freuda.
- Nurt psychodynamiczny: podobny do psychoanalitycznego, ale mniej skupiony na nieświadomości i bardziej na aktualnych problemach i relacjach pacjenta. Celem terapii jest zrozumienie własnych uczuć, potrzeb i motywacji oraz poprawa jakości życia. Terapia jest krótsza i bardziej elastyczna niż psychoanaliza, dostosowana do indywidualnych potrzeb pacjenta. Przykładem tego nurtu jest terapia interpersonalna.
- Nurt poznawczo-behawioralny (CBT): zakłada, że problemy psychiczne wynikają z niewłaściwych sposobów myślenia i zachowania, które można zmienić poprzez uczenie się nowych umiejętności i strategii radzenia sobie. Celem terapii jest korekcja irracjonalnych przekonań, redukcja lęku i depresji, zwiększenie samooceny i samokontroli. Terapia jest krótka i skoncentrowana na konkretnych celach, oparta na współpracy pacjenta i terapeuty oraz zadaniach domowych. Przykładem tego nurtu jest terapia poznawcza Becka.
- Nurt humanistyczno-egzystencjalny: zakłada, że problemy psychiczne wynikają z braku sensu życia, niespełnienia własnego potencjału i utraty kontaktu z własnymi uczuciami. Celem terapii jest odkrycie lub stworzenie sensu życia, rozwój osobisty i duchowy, akceptacja siebie i innych. Terapia jest nastawiona na tu i teraz, na dialog i empatię między pacjentem a terapeutą. Przykładem tego nurtu jest terapia skoncentrowana na osobie Rogersa.
- Nurt integracyjny: zakłada, że żaden z istniejących nurtów nie jest wystarczający ani uniwersalny, dlatego łączy elementy różnych podejść w zależności od potrzeb i preferencji pacjenta. Celem terapii jest dopasowanie metody do osoby, a nie odwrotnie. Terapia jest elastyczna i kreatywna, wykorzystuje różne techniki i narzędzia. Przykładem tego nurtu jest psychoterapia integratywna Norcrossa.
- Nurt systemowy: zakłada, że problemy psychiczne wynikają z zaburzeń w systemach społecznych, takich jak rodzina, para czy grupa. Celem terapii jest poprawa komunikacji, współpracy i rozwiązywania konfliktów w tych systemach. Terapia może być indywidualna lub grupowa (np. rodzinna lub parowa), skupia się na obserwacji wzorców interakcji i wprowadzaniu zmian w nich. Przykładem tego nurtu jest terapia systemowa Minuchina.
Mam nadzieję, że ta odpowiedź jest dla Ciebie pomocna i zrozumiała. Pozdrawiam!

Zobacz podobne
Czuję, że stoję z boku wszystkiego, jakbym był jakimś obserwatorem, a nie uczestnikiem życia. Nawet kiedy jestem wśród ludzi, czuję się samotny i oderwany. Mam wrażenie, że nic naprawdę do mnie nie trafia. Zaczynam się zastanawiać, czy to nie jest przypadkiem coś w rodzaju społecznego wyobcowania, jakbym nie pasował do tego, co się dzieje wokół.
Od paru lat byłam w terapii poznawczo-behawioralnej.
Uważam, że co mogłam, to z niej zaczerpnęłam, natomiast nie czuję się całkiem spełniona w swoim procesie zdrowienia i zapisałam się na terapię psychodynamiczną. Czuje się dziwnie, a na pewno inaczej, może i gorzej, niż w CBT. Zastanawiam się, czy tak powinno być, czy to jest moje przeniesienie, które się zadziało, czy może jednak nieodpowiedni dla mnie specjalista.
Nie poczułam żadnej empatii, „zaopiekowania się”, żadnego ciepła, niczego, z czym dotychczas kojarzył mi się terapeuta. Zaznaczę, że było to pierwsze spotkanie. Czy jest to okej?
Czy możliwe, że we mnie już się zadział jakiś głębszy proces, czy może jest to kwestia niedopasowania pacjent-terapeuta?
Mija kolejna godzina, a ja siedzę i zastanawiam się, co się właściwie wydarzyło i dlaczego tak mocno mnie to dotknęło i mam problem sobie z tym poradzić. Mimo że na końcowe pytanie terapeuty o to, jak się czuję, odpowiedziałam, że dziwnie/inaczej/ciężko, nie uzyskałam żadnej informacji zwrotnej czy jest to okej, czy rady jak się w tym odnaleźć. Dodam, że jestem ciekawa pracy w tym nurcie i kładę w nim głębokie nadzieje dla siebie, więc nie chcę się zrażać, jeżeli mam czuć te emocje to okej, tylko nie chciałabym być w błędzie, że jednak nie tak powinien zachowywać się terapeuta i nie chciałabym opłacać pracę niekompetentnej osoby, a że nie mam pojęcia jak to powinno wyglądać, to proszę o wskazówki…

