Justyna Nowak
Dzień dobry,
Jeśli czuje Pan, że w Pana otoczeniu brakuje osób, na których wsparcie może Pan liczyć to warto skorzystać z konsultacji psychologicznej (w szkole czy poza nią), samo wyrzucenie z siebie tego, co Pana teraz męczy, może przynieść ulgę.
Tutaj zaznaczę, że psycholog (również szkolny) jest objęty tajemnicą zawodową i wszystkie informacje, jakimi się Pan z nim podzieli, pozostają między Wami. Wyjątkiem są sytuacje, kiedy zdrowie lub życie Pana (lub osób trzecich) znajduje się w bezpośrednim zagrożeniu.
W swojej wiadomości zgłasza Pan obniżony nastrój, czarne myśli, poczucie opadnięcia z sił i brak motywacji a te objawy mogą wskazywać (ale nie muszą) na to, że przechodzi Pan epizod depresyjny. Nie ma czegoś takiego jak lenistwo, Pana brak siły gdzieś ma swoje źródło i razem z pomocą psychologa da się je odnaleźć i z nim uporać.
Czas przed maturą budzi spory stres i wątpliwości, to całkowicie normalne. Do maja pozostało jednak trochę czasu i to, co może Pan teraz dla siebie zrobić to np. zastanowić się, które przedmioty Pana zdaniem budzą najwięcej niepokoju i postarać się na nich skupić (zwłaszcza jeśli są to przedmioty obowiązkowe).
Nie ma sensu się teraz forsować i zabierać za rzeczy, które są ponad Pana siły. Pomocne może być teraz czytanie szczegółowych opracowań lektur i wypełnianie arkuszy i zbiorów zadań z poprzednich lat. Proszę pamiętać, że egzamin maturalny zawsze może Pan poprawić lub podejść ponownie.
Wiele osób zarówno przed, jak i po maturze nie jest w pełni przekonana, co do kierunku studiów dlatego robią sobie tzw. gap year. Może Pan wtedy iść do pracy, nawet dorywczej, w której doświadczenie nie jest wymagane i zastanowić się "Co dalej?". Ponadto rozpoczęcie studiów na kierunku X nie zamyka Panu drogi do zmiany na kierunek Y. Jest wiele osób, które postanawiają zmienić studia na 1 roku lub nawet na 4 czy 5.
Pozdrawiam,
Justyna Nowak















