
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, psychoterapia, rodzicielstwo i rodzina, traumy, uzależnienia, związki i relacje
- Poczucie winy i lęk...
Poczucie winy i lęk przed odejściem od partnera uzależnionego. Dlaczego czuję wyrzuty sumienia? Jak sobie poradzić?
Małgorzata
Dominika Krekień
Dzień dobry,
Pani Małgorzato mierzy się Pani obecnie z trudną sytuacją i w pełni rozumiem wszystkie obawy, które się u Pani pojawiają.
Po tej wiadomości widzę, że jest Pani silną kobietą, której zależy na zdrowiu i lepszym życiu swoim i swoich dzieci. Chce Pani dla nich jak najlepiej. Proszę pamiętać, że nie musi Pani przechodzić tego sama. Bardzo zalecałabym udanie się na konsultację psychologiczną, by uzyskać wsparcie oraz ustalić ze specjalistą plan działania, który pomógłby zmierzyć się Pani z obecną sytuacją.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego
Dominika Krekień
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Paweł Franczak
Pani Małgorzato,
te emocje to cena za miłość. Bez niej nie mrugnęłaby pani nawet okiem odchodząc, więc jest to dobry dla pani sygnał.
Jeśli może pani coś zrobić dla partnera, by nie został bezdomnym, to warto taki krok podjąć. Nie wiem też na ile impulsywny, a na ile przemyślany to krok z pani strony i jakie są między wami relacje. Wiele z tych emocji jest naturalne, ale w tym wszystkim najpierw zadbałbym o siebie, bo z małym, trzyletnim dzieckiem na ręku będzie pani po prostu ciężko. Czy wie pani już jak ułożyć sobie kwestie mieszkaniowe, kwestie opieki nad dziećmi, finansów? Niech pani poszuka wsparcia mądrej, wartościowej osoby, która zrozumie pani położenie.
Powodzenia!

Zobacz podobne
Jestem niepełnoletni Udałem się do psychologa szkolnego, który po rozmowie zobaczył, że mam jakiś problem i zaprosił mnie na kolejne spotkanie. Przy drugim spotkaniu przyznałem się do spożywania Marihuany, Pani psycholog uznała, że jest to dla mnie zagrożenie zdrowia lub życia, powiedziała, że MUSZE udać się na terapie zawiadomiła moich rodziców i powiedziała, że jeśli się tam nie udamy, to sprawa zostanie zgłoszona do sądu rodzinnego. Wiem, że może i terapia by mi się przydała, ale w tym momencie mego życia nie chce tego robić, moja mama również bardzo to przeżyła. Czy wystarczy, żebym udał się na jedną wizytę oraz złożył papier w szkole, że udałem się na terapię, czy wtedy psycholog "zapomina" o temacie i pozwala dalej na decydowanie o mnie przez Rodzica, w momencie, gdy z rodzicem udaje się na terapie. Bo nie wiem do końca czy w takim momencie nie jestem już praktycznie zmuszony do terapii (No bo chyba żadne dziecko i rodzic nie chce mieć sprawy w sądzie)

Uzależnienie – przyczyny, objawy i metody leczenia
Uzależnienie to poważny problem zdrowotny, który może dotknąć każdego. Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak rozpoznać jego objawy i gdzie szukać pomocy? W tym artykule znajdziesz kompleksowe informacje na temat uzależnień, ich przyczyn i metod leczenia.
