Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Co zrobić w przypadku gdy nie układa się z chłopakiem, z którym ma się wynajęte wspólnie mieszkanie

Co zrobić w przypadku gdy nie układa się z chłopakiem, z którym ma się wynajęte wspólnie mieszkanie na studiach i wspólnych przyjaciół?
User Forum

Anonimowo

3 lata temu
Adrianna Czajka

Adrianna Czajka

Dzień dobry, 

pierwsze co nasuwa mi się namyśl, to pytanie: co znaczy “nie układa się”? Jak wygląda Wasz związek? Czy jest w nim miejsce na szczerą rozmowę? Czy próbowaliście Państwo w jakikolwiek sposób porozmawiać o swoim problemie? 

Czy to, że się nie układa oznacza, że podjęliście decyzję o rozstaniu? Czy tylko powody formalne sprawiają, że nie możecie się rozstać? 

Rozumiem, że sytuacja jest trudna, jeśli jeszcze mają Państwo wolę walczyć o tę relacje, warto rozważyć wspólną terapię, lub jednorazową konsultację psychologiczną.

3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Koleżanka zmaga się za samookaleczaniem, a ja widzę świeże ślady. Czy powinnam zgłosić to psycholożce? Jak rozmawiać o tym z koleżanką?
Mam koleżankę w 2 klasie w technikum z którą się lubię, ale nie wiem o niej za dużo i dużo nie rozmawiamy. Problem jest taki, że odkąd ją znam to wiem, że ma problemy z samookaleczaniem , gdyż zawsze widoczne były jej blizny na nadgarstkach , lecz nigdy z nią nie rozmawiałam o tym, gdyż się bałam i nie wiedziałam jak . Na początku naszej znajomości miała widoczne tylko blizny , więc myślałam, że może tak robiła wcześniej, ale już skończyła , dopiero jakiś czas później tak mocno się okaleczyła, że musiała mieć bandaż na ręce , ale nie wiedziałam co z tym zrobić. Parę razy koleżanka chodziła do psychologa szkolnego z powodu problemów w klasie i nie tylko ,więc myślałam, że jest pod dobrą opieką i będzie już dobrze. Po tym już nie widziałam u niej świeżych śladów po samookaleczaniu, w ciągu roku szkolnego , więc myślałam, że jest już ok. I tak było dopóki tydzień dwa temu na wf nie zauważyłam jej nadgarstków, na których było dużo świeżych śladów i blizn po samookaleczeniu i nie wiem co robić. Martwię się i chciałabym pójść z tym do psychologa szkolnego , lecz brak mi odwagi i boję się, że mogę pogorszyć tym sprawę oraz nie wiem, jak zareaguje koleżanka i pani psycholog ,zwłaszcza, że jeszcze nie znam nowej psycholożki szkolnej i teraz nie wiem co robić ? Czy powinnam pójść i porozmawiać o tym z panią psycholog , czy w takiej sytuacji nie powinnam się wtrącać w osobiste sprawy mojej koleżanki?
Wyprowadziłem się od partnerki, bo się zmieniła, mówi, że problem jest w niej i nie rozmawia o tym ze mną. Czy warto się starać, czy lepiej zakończyć relację?
Witam, jestem z moją partnerką ponad 8 miesięcy. Było naprawdę dobrze - zamieszkałem z nią i jej córką starałem się i ona też, ale dwa tygodnie temu wyprowadziłem się, bo poczułem, że się zmieniła. Zaangażowałem się i tęsknię za nimi i wiem, że kocham moją dziewczynę. Tydzień czekałem, żeby ze mną porozmawiała, ale unika tematu, zapytałem nawet czy dalej jesteśmy razem, ale też unika odpowiedzi - mówi, że problem jest w niej. Czy jest sens się starać czy pora to zakończyć i zabrać rzeczy?
Niestety uważam, że jestem osobą uzależnioną od pornografii.
Szanowni Państwo, mam 35 lat i od ponad roku tworzę związek z moim 22 letnim partnerem. Niestety uważam, że jestem osobą uzależnioną od pornografii, a bliskość z partnerem nie daje mi takiego podniecenia, jakie bym oczekiwał. Występują problemy z potencją oraz brak ochoty na współżycie. Czy istnieją jakieś techniki, które mógłbym zastosować w celu szybkiej poprawy sytuacji? Obecnie od ponad 2 miesięcy nie oglądam filmów pornograficznych oraz bardzo rzadko się masturbuję. Tabletki z syldenafilem pomagają na potencję, ale nie na problem z podnieceniem, w związku z czym mam trudności w osiąganiu orgazmu...proszę o pomoc, chętnie rozpocznę terapię, dziękuję
Dlaczego boję się straty - utraty osoby którą pokochałam?
Dlaczego boję się straty - utraty osoby która pokochałam już na początku (spotykania się i poznawania ) strach jest ogromny?
Napady lęku po stracie bliskiej osoby i wpływ zachowań kompulsywnych u partnera
Witam, nie wiem od czego zacząć ale muszę gdzieś napisać a już nie raz uzyskałam od was odpowiedź lub trochę otuchy. Od pewnego czasu nic mnie nie cieszy. Chodzę do pracy, uprawiam sport, raczej nic nie robienie mnie męczy i nie mam tak że leżę i nic mi się totalnie nie chce. Nie mogę zrozumieć siebie, mam napady lękowe znikąd np ostatnio pod prysznicem.. dzieje się coś złego ze mną od momentu gdy zmarła moja babcia. Od tamtej pory boję się że komuś z rodziny coś się stanie lub że ja umrę i mam ogromny strach przed własną śmiercią lub najbliższych. Boję się że tak będę miała już zawsze. Moja babcia dożyła pięknego wieku i co najgorsze nie chciała umierać ona chciała żyć, mówiła to do naszej rodziny wprost i to tak utkwiło w mojej głowie że nie mogę się tego pozbyć. Dodatkowo mam problemy z przełykaniem a ostatnio zaczęły się nasilać. Miałam epizody zadławienia się kilka razy ale z czasem ten strach przed przełknięciem przechodził, teraz jest cały czas od jakiś dwóch miesięcy. Wiem że to siedzi w mojej głowie bo czasem jak o tym zapomnę jem normalnie.. i często ostatnio miewam niepohamowane napady złości o błahostki. Kiedyś byłam cierpliwa a teraz coś się zmieniło.. Dodatkowo jeszcze chciałabym zapytać o radę. Zauważyłam ostatnio u bliskiej mi osoby z którą mieszkam na codzień zaburzenia. Sprawdzanie po kilka razy rzeczy lub pytanie mnie czy dobrze wykonało dany ruch. Czytałam że to zaburzenia kompulsywno-obsesyjne. Gdy ja siedzę na telefonie pyta po kilka razy co robię na nim lub czy wszystko dobrze . Jest to bardzo uciążliwe na codzień a gdy nie chce odpowiedzieć lub źle odpowiem obraża się lub złości. Być może moje samopoczucie to skutek tego co się dzieje z moją bliską mi osobą. Po rozmowie nie dopuszcza do myśli że poszlibyśmy do specjalisty z tym problemem, na wszystko ma wytłumaczenie i twierdzi że obca osoba nic nie pomoże. Proszę o jakieś rady..
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.