Bożena Nagórska
Dzień dobry
Sytuacja, w której zaangażowanie w relację jest jednostronne, a dawane wsparcie nie wraca w chwilach potrzeby, jest sygnałem zaburzenia równowagi, które prowadzi do emocjonalnego wyczerpania. Najważniejszym krokiem jest uświadomienie sobie, że nikt nie ma obowiązku rezygnować z własnych planów i życia dla drugiej osoby, a nadmierne poświęcenie często uczy drugą stronę, że Twoje potrzeby są drugorzędne. Warto teraz postawić wyraźne granice i przestać być dostępną na każde zawołanie, co pozwoli sprawdzić, czy ta relacja ma szansę przetrwać, gdy nie jest podtrzymywana wyłącznie Twoim kosztem. Jeśli po wycofaniu się i zadbaniu o siebie osoba ta całkowicie zniknie, będzie to bolesny, ale jasny dowód na to, że była to relacja czysto interesowna, a nie autentyczna bliskość. Najlepszym rozwiązaniem jest przekierowanie tej ogromnej energii i troski, którą dotychczas otrzymywała ta osoba, na samą siebie, budując życie niezależne od czyjejś wdzięczności czy nastrojów.
Wszystkiego dobrego
Bożena Nagórska















