Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Codzienne oglądanie porno przez partnera i wpływ na związek

Ela

Problem jest taki, że moj partner oglada porno,nie od czasu do czasu ale codziennie, najgorsze że ukrywa to w historii, ale mam sposoby by sobie sprawdzić.Najgorsze to jest to że np dzisiaj wróciłam do domu po kosmetyczce i chciałam uprawiać seks on odmówił twierdząc że nie ma ochoty,gdy sprawdziłam tel oczywiście bylo kilkanaście stron porno,czyli woli ekran odemnie, przeraża mnie to. Kilka dni temu była rozmowa o tym zeby nie oglądał stwierdził że nie będzie bo mu na mnie zależy, niestety kłamie i mnie oszukuje bo nadal to robi i zastępuje bliskość ze mną pornosami. To bardzo mnie przytłacza, czuje wstręt i obrzydzenie, nawet potrafi włączyć porno po seksie jak juz jest to jest ohydne. Kiedy wiem że zostaje sam w domu czy jest np w pracy to wiem że ogląda, cholernie to mnie boli i to że kłamie, niechce takiego czegoś.kocham go ,jest nam bardzo dobrze razem,wspólne hobby i zainteresowania, wspólne mieszkanie itd,dlaczego on mnie rani, nie lubi o tym rozmawiać to wiem, reaguje złością, na dodatek często się "smyra" po nim tak o w ciągu dnia,nawet przy mnie,myślę że tego nie kontroluje....czuje ze on nie przestanie, a myśl że musze sprawdzić jest tak mocna że to robię,niewiem co mam robić czy cos wogole robić czy odejść, niechce żyć z facetem który woli ekran odemnie
Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Pani Elu

To, co Pani opisuje, jest niezwykle bolesnym doświadczeniem, które uderza w fundamenty zaufania i poczucie własnej atrakcyjności, jednak ważne jest, aby zrozumiała Pani, że ten problem nie leży w Pani, lecz w destrukcyjnym mechanizmie, w jakim tkwi Pani partner. Opisane zachowania, takie jak codzienne oglądanie pornografii, wybieranie ekranu zamiast realnej bliskości, kłamstwa oraz przymusowe czynności seksualne nawet w Pani obecności, to ewidentne sygnały uzależnienia od pornografii i kompulsywnych zachowań seksualnych. Jego złość podczas prób rozmowy jest klasycznym mechanizmem obronnym osoby uzależnionej, która nie chce dopuścić do siebie prawdy o skali problemu i braku kontroli nad własnymi odruchami.

Pętla, w której się Pani znalazła – ciągłe sprawdzanie telefonu i konfrontowanie się z kłamstwami – jest dla Pani wyniszczająca i tylko pogłębia poczucie wstrętu oraz odrzucenia. Proszę pamiętać, że żadna prośba o nieoglądanie nie zadziała, dopóki partner nie uzna swojego problemu i nie podejmie profesjonalnej terapii uzależnień, ponieważ silna wola w przypadku nałogu jest zazwyczaj niewystarczająca. Warto postawić twardą granicę i zakomunikować, że nie akceptuje Pani życia w kłamstwie i zastępowania Pani obrazami z ekranu, a dalsze trwanie tej relacji zależy wyłącznie od jego gotowości do podjęcia leczenia. Zasługuje Pani na partnera, który jest w pełni obecny w relacji i szanuje Pani potrzeby, dlatego jeśli on odmawia zmiany, dalsze poświęcanie swojego spokoju dla wspólnego mieszkania czy hobby może okazać się zbyt wysoką ceną.

Wszystkiego dobrego

Psycholog Bożena Nagórska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

to, co Pani opisuje, jest bardzo obciążające emocjonalnie – szczególnie, że łączy się tu kilka rzeczy naraz: poczucie odrzucenia, brak szczerości i napięcie wokół tematu, o którym trudno rozmawiać.

Z Pani słów widać, że najbardziej bolesne nie jest samo porno, ale to, jak Pani się przy tym czuje – jakby była mniej ważna, pomijana, a dodatkowo konfrontowana z czymś, co budzi w Pani wstręt i niezgodę.

Do tego dochodzi brak otwartości i złość z jego strony, co może jeszcze bardziej zamykać przestrzeń na rozmowę i potęgować Pani niepokój.

To, że pojawia się u Pani potrzeba sprawdzania, też jest zrozumiałe w sytuacji, w której brakuje poczucia bezpieczeństwa i jasności.

Wybrzmiewa tu bardzo ważne zdanie: że nie chce Pani żyć w relacji, w której tak się Pani czuje. To jest coś, co warto potraktować poważnie.

Z życzliwością,
Kinga Osmulska
Psycholog, Psychoterapeutka

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Pani Elu,

 

Pani uczucia są bardzo zrozumiałe dla mnie: tu nie chodzi tylko o porno ale o odrzucenie, kłamstwo i brak prawdziwej bliskości. To boli najbardziej. Widzę, że jest Pani już w miejscu, gdzie intuicja mówi jasno: „to nie jest dla mnie dobre”...i warto jej zaufać, bo nawet jeśli on ma problem, to Pani nie musi w nim żyć kosztem siebie.

Ciągłe sprawdzanie telefonu to sygnał, jak bardzo ta sytuacja Panią wyniszcza. Relacja powinna dawać poczucie spokoju, nie napięcia i kontroli. Najważniejsze pytanie nie brzmi: „czy on przestanie?”, tylko: czy ja chcę tak żyć, jeśli nic się nie zmieni?” Ma Pani prawo do bycia wybraną, widzianą i pragnioną a nie zastępowaną ekranem.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
583 odpowiedzi na forum

To, co opisujesz, jest dla Ciebie bardzo bolesne, bo nie chodzi wyłącznie o samo oglądanie pornografii. W centrum wydaje się być poczucie odrzucenia, brak szczerości i wrażenie, że intymność między Wami została zastąpiona czymś, co dzieje się poza Tobą.

Samo oglądanie pornografii w związku nie zawsze oznacza problem — dla niektórych par jest to neutralna forma seksualności. Natomiast sytuacja może wyglądać inaczej, kiedy pornografia zaczyna wpływać na relację: pojawia się unikanie seksu z partnerką, ukrywanie zachowania, łamanie ustaleń albo poczucie utraty kontroli.

Ważne jest też to, że ciągłe sprawdzanie telefonu i historii prawdopodobnie daje Ci chwilową ulgę („wiem, co się dzieje”), ale jednocześnie może nakręcać lęk i utrwalać rolę osoby, która musi kontrolować, żeby poczuć się bezpiecznie. To bardzo wyczerpujące.

Warto spróbować porozmawiać z nim nie tylko o samym porno, ale o tym, co dzieje się między Wami. Nie w formie: „masz przestać”, ale bardziej:
„Kiedy odmawiasz mi seksu, a później widzę, że oglądałeś porno, czuję się odrzucona i nieważna. Najbardziej rani mnie też to, że mówisz, że przestaniesz, a potem dowiaduję się, że tak nie jest. Chcę zrozumieć, co się dzieje”.

Istotne będzie, czy on potrafi wejść w tę rozmowę: usłyszeć Twoje emocje, zastanowić się nad swoim zachowaniem i wspólnie szukać rozwiązania. Sama złość albo unikanie tematu nie rozwiążą problemu.

Możliwe pytania, które warto sobie zadać:

Czy problemem jest sama pornografia, czy głównie to, że czujesz się przez nią wybierana jako „gorsza opcja”?

Czy on nadal okazuje Ci pożądanie i bliskość w innych obszarach?

Czy jest gotowy realnie pracować nad tym problemem, czy tylko obiecuje, żeby zakończyć rozmowę?

Nie musisz od razu podejmować decyzji o odejściu. Warto jednak potraktować swoje cierpienie poważnie. Relacja nie powinna opierać się na tym, że jedna osoba cierpi, kontroluje i czeka, aż druga coś zmieni.

~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta wychodzi ze splątanej liny w stronę otwartej furtki, ptak wylatuje z klatki

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.