Dzień dobry, czasami brak jakichkolwiek emocji bywa znacznie trudniejszy do zniesienia niż smutek czy złość. To, co opisujesz , to nie jest „lenistwo”, zła wola ani brak dyscypliny, lecz bardzo wyraźny sygnał od organizmu, że system uległ całkowitemu przeciążeniu.
Brak reakcji na chorobę rodzica czy sukces w rekrutacji może budzić poczucie winy, ale jest to silny mechanizm obronny. Kiedy układ nerwowy mierzy się z przewlekłym napięciem, z którym nie potrafi sobie poradzić, włącza tryb „zamrożenia”. Przestajesz czuć ból i stres, ale niestety ceną za to jest również utrata zdolności do odczuwania radości i dumy. Zostaje pustka.
Wspominasz też o kontakcie z pornografią od 8. roku życia. Tak wczesna i długotrwała ekspozycja na bardzo silne bodźce drastycznie wpływa na układ nagrody w mózgu. Zjawisko to prowadzi do przebodźcowania - codzienne życie (nawet tak duże sukcesy jak wymarzone studia) po prostu nie dostarcza takich wyrzutów dopaminy, co potęguje stan anhedonii (niezdolności do odczuwania przyjemności). Co więcej, w wielu przypadkach pornografia i masturbacja stają się przez lata jedynym dostępnym sposobem na regulowanie napięcia i ucieczkę od trudnych emocji, a to z czasem tylko pogłębia uczucie pustki.
Trudności z codzienną higieną, taką jak prysznic czy mycie zębów, to objaw wyczerpania zasobów. Bardzo często towarzyszy on epizodom depresyjnym. To moment, w którym wyczerpało się psychiczne i fizyczne „paliwo” do działania.
Uważam, że to pora na psychoterapię i wizytę u psychiatry. Kiedy brakuje sił na podstawową higienę, często potrzebne jest wsparcie farmakologiczne, aby układ nerwowy odzyskał minimalny napęd do życia i umożliwił podjęcie jakiejkolwiek innej pracy nad sobą. Psychoterapia będzie kluczowa, by zrozumieć mechanizmy odcinania się od emocji, ułożyć trudne doświadczenia (np. te związane z rodzicem) i rozpocząć leczenie uzależnienia.
Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, dlaczego nic Cię nie cieszy w kontekście nałogu i dopaminy, bardzo polecam książkę „Niewolnicy dopaminy” dr Anny Lembke. Świetnie tłumaczy ona mechanizm powstawania pustki, uzależnienia i tego, jak nasz mózg reaguje na nadmiar cyfrowych bodźców.