
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, psychoterapia, zaburzenia nastroju
- Czuję, że sobie nie...
Czuję, że sobie nie radzę, a psychiatra mówi, że wymyślam problemy – co robić?
Aga
Kinga Osmulska
Dzień dobry,
to, co Pani opisywała, to ogromne przeciążenie i poczucie, że „nie daje Pani rady” w wielu rolach naraz. To bardzo bolesne uczucie – i nie jest czymś, co się „wymyśla”. Słowa od psychiatry mogły Panią mocno zranić. To, że ktoś tak powiedział, nie oznacza, że Pani trudności są mniej prawdziwe. To, co Pani czuje – bezsilność, zmęczenie, poczucie niespełnienia – jest realne. Czasem problemem nie jest to, że „nie ma pomocy”, tylko że "trafiła Pani na niewłaściwą osobę" albo formę wsparcia.
Jeśli w Pani mieście jest trudno o pomoc, można spróbować:
– konsultacji online (wiele osób pracuje zdalnie),
– Poradni Zdrowia Psychicznego na NFZ,
– telefonu wsparcia: 116 123 lub 800 70 2222
Można tam po prostu powiedzieć, jak jest – bez ocen.
To, że Pani szuka pomocy i pisze, pokazuje, że wciąż jest w Pani część, która chce coś zmienić.
Pozdrawiam,
Kinga Osmulska
Psycholog, Psychoterapeutka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
To, że usłyszała Pani od lekarza, że „wymyśla sobie problemy”, jest nie tylko nieprofesjonalne, ale przede wszystkim głęboko krzywdzące i nieprawdziwe. Takie słowa często padają z ust specjalistów, którzy nie potrafią lub nie chcą zagłębić się w złożone przyczyny Pani stanu, co niestety zdarza się w systemie opieki zdrowotnej, ale nie oznacza, że Pani cierpienie jest iluzją. Pani ból, zmęczenie i brak sił są realnymi sygnałami od organizmu i psychiki, które wymagają wsparcia, a nie lekceważenia. Skoro w Pani mieście brakuje empatycznych fachowców, proszę rozważyć konsultacje online z lekarzami lub terapeutami z innych ośrodków, którzy pracują w nurtach nowoczesnych i opartych na relacji z pacjentem. Proszę nie pozwolić, by jedna niefortunna wizyta odebrała Pani prawo do szukania pomocy, bo to, co Pani czuje, zasługuje na uważność i rzetelną diagnozę, a nie na ocenę.
Powodzenia
Bożena Nagórska
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Może Pani skorzystać z nieodpłatnych porad grup wsparcia kryzysowego (telefonicznie), tudzież z pomocy specjalistów on-line. Może wychodzę poza szereg, ale stwierdzenie przez specjalistę że pacjentka wymyśla problemy jest nadinterpretacją. Rozumiem Pani bezradność i zniechęcenie, ale proszę walczyć o siebie i jest Pani na dobrej drodze, aby tak się stało. I jeszcze jedna sprawa...Proszę pamiętać, że specjalista także jest tylko człowiekiem i czasami powie coś, co może być dla Pacjenta trudne. Ja tutaj nie staję w obronie lekarza, ale pokazuję, że coś takiego może się (niestety) wydarzyć.

Zobacz podobne
Mam zj****e życie i chyba depresję nikt mi nie pomaga. A rodzina utrudnia wszystko się kumuluje byłam gotowa zasnąć mam zaburzenia odżywiania i szkoła i jestem biedna i jeszcze ciężko wszystkie razem powoduje załamana, a jednocześnie mam takie góra dół i mam takie dni, że jestem mega szczęśliwa a ogółem takie wahania nastroju. Nie radzę sobie
