Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Czy dać byłemu partnerowi drugą szansę po raniących słowach i braku planów na wspólną przyszłość?

KK

Witam. 3 miesiące temu zakończyłam związek z partnerem, m.in ze względu na to, że finalnie nazwał mnie defektem i schorzeniem, ze względu na moją szczupłą budowę i brak z jego strony po blisko 2 latach związku wspólnych planów na przyszłość. Bliższy zarys mojej historii można znaleźć pod linkiem https://twojpsycholog.pl/forum/pytanie/zwiazek-bez-pociagu-fizycznego-szansa-na-przyszlosc-i-rozwoj-5286 . Po zakończeniu związku podjęłam psychoterapię, która nadal trwa, by uleczyć rany i dojść do siebie( spotkania co tydzień lub dwa). Kilka dni temu spotkałam byłego partnera w sklepie przy kasie samoobsługowej. Bo zasygnalizowaniu do niego odezwu 'czesć' (partner był odwrócony plecami) odpowiedział na przywitanie ale nie przystał na rozmowę. Sądziłam, że stoi pod sklepem i chce jednak zamienić kilka zdań. Jednak moje myślenie było inne i już widziałam go w oddali w swoim aucie na ulicy. Po tym zdarzeniu zdecydowałam się napisać do niego wiadomość, że sądziłam że zamienimy kilka zdań po prostu i zabolał mnie fakt, że nie miał odwagi porozmawiać. W odpowiedzi na moją wiadomość partner napisał że pierwotnie planował poczekać pod sklepem, lecz obawiał się że jednak nie będe chciał z nim rozmawiać i czuje on wstyd i wciąż głupio mu że tak bardzo mnie zawiódł i do dziś nie może tego 'przetrawić' i chyba sam sobie nie wybaczy mimo, że ja mu wybaczyłam. Oznajmił też, że nie ma dnia by o mnie nie myślał, lecz nie chce już by przez niego płakała czy była smutna. Na tę wiadomość odpisałam że dla mnie dialog był otwarty skoro powiedziałam sama ze swojej strony cześć i oznajmiłam że po rozstaniu zapisałam się na terapię by poczuć się silniejszą. Po tej wiadomości ponownie oznajmił że 'pamięta o mnie' i dziękuje 1 jeszcze ze mu wybaczyłam i to on sam sobie jeszcze musi wybaczyć. Powyższe spotkanie i 'wywody' partnera zasiały w mojej głowie chaos. W moim sercu narodziła się myśl, by dać 2gą szansę, lecz gdy przechodzę do punktu 'b' co by z jego strony miało się zmienić to nie widzę odpowiedzi i stary schemat zdarzeń. Sądzę, że 'całe rozsypane domino' można by jakoś poskładać, gdyby partner nie mieszkał już z matką, jednak ze względu na jego silne przywiązanie do niej sądzę, że to kompletnie nie możliwe i nigdy nie 'odetnie pępowiny' mimo że aktualnie jest już 32 letnim mężczyzną. Przez to spotkanie mam gorsze dni a sesję ktorą mam z moim psychoterapeuta dopiero w sobotę, i jeszcze większe psychosomatyczne bóle niż wcześniej. Proszę uprzejmie o poradę, czy rzeczywiście przepracować ból i oswoić się z faktem, że ze strony partnera nie zobaczę już realnej zmiany i nie wchodzić ponowne w związek? Chciałabym chronić siebie jednak uczucia jakie jeszcze są we mnie co do partnera mimo ran całkiem tworzą chaos. Pozdrawiam
Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

To, co Pani teraz czuje, to naturalny efekt uderzenia w czułe struny przez byłego partnera, ale proszę pamiętać, że jego słowa o wstydzie i pamięci to jedynie deklaracje emocjonalne, które nie niosą za sobą żadnej realnej zmiany. Skoro w punkcie dotyczącym konkretnych planów na przyszłość widzi Pani tylko stare schematy i brak odcięcia pępowiny, to powrót byłby jedynie powtórką z bolesnej przeszłości. Pana ból psychosomatyczny to jasny sygnał od organizmu, że ta relacja nadal Panią niszczy, a jego poczucie winy jest jego obowiązkiem do przepracowania, nie Pani. Najlepszą odpowiedzią będzie teraz brak odpowiedzi lub krótkie postawienie granicy, informujące, że potrzebuje Pani przestrzeni bez kontaktu, by kontynuować własną terapię. Proszę chronić siebie i nie pozwalać, by jego wyrzuty sumienia stały się przeszkodą w Pani powrocie do zdrowia.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Daria Składanowska

Daria Składanowska

Psycholog
344 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,


to, co Pani teraz czuje – chaos, tęsknota i jednocześnie potrzeba ochrony siebie - jest bardzo naturalne po takim spotkaniu. To trudne, gdy uczucia wracają, a jednocześnie pamięta Pani, ile to kosztowało :)

 

Dobrze, że jest Pani w terapii - to bezpieczne miejsce, by to wszystko poukładać. 

 

Do tego czasu proszę być dla siebie łagodna, to naprawdę wymagający moment.

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
905 odpowiedzi na forum

Dzien dobry

 

 Nie zapaliła się czerwona lampka, która może prowadzić do manipulacji emocjonalnej i fizycznej?  Być może partner wie, jak można Panią urobić i wykorzystać do sobie znanych celów. Jakoś trudno jest mi uwierzyć w nagłą potrzebę kontaktu.  Barometrem niech będzie Pani reakcja. Była pozytywna? Raczej nie, prawda? Prosze o tym porozmawiać z terapeutą w czasie sesji.

Zdjęcie Jakub Butkiewicz

Jakub Butkiewicz

Psycholog
73 odpowiedzi na forum

Szanowna Pani,
To, co Pani opisuje, prawdopodobnie wskazuje na silną aktywację schematu, w którym Pani potrzeby emocjonalne ścierają się z bolesnymi faktami z przeszłości. Możliwe, że Pani obecne bóle psychosomatyczne są sygnałem ostrzegawczym wysyłanym przez organizm, który prawdopodobnie interpretuje kontakt z byłym partnerem jako zagrożenie dla odzyskiwanej równowagi. Warto zastanowić się, czy deklarowany przez niego wstyd jest tożsamy z gotowością do realnej zmiany, czy może stanowi jedynie próbę złagodzenia jego własnego dyskomfortu. Możliwe, że korzystne będzie przeanalizowanie, jakie konkretne dowody - a nie tylko słowa - przemawiają za tym, że ewentualny powrót nie wiązałby się z ponownym poniesieniem tych samych kosztów emocjonalnych. Proszę rozważyć, czy obecny chaos nie jest wynikiem zniekształcenia, w którym silne emocje przysłaniają Pani dotychczasową wiedzę o trwałych wzorcach zachowań partnera. Sobotnia sesja będzie prawdopodobnie kluczowym momentem, by bezpiecznie poddać te myśli weryfikacji.

Pozdrawiam

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
802 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Dziękujemy za wiadomość. Widzę tu moment, w którym serce się poruszyło, bo dostało coś, czego długo brakowało tj.słowa, emocje, żal z jego strony. To potrafi obudzić nadzieję, lecz nadzieja to nie to samo co zmiana.

On mówi o wstydzie, pamięci, trudnościach z wybaczeniem sobie. To wszystko jest o nim, o jego przeżyciach a bardzo mało tu o tym, co konkretnie miałoby wyglądać inaczej między Państwem na co dzień i  właśnie w tym miejscu pojawia się ten „chaos”, który Pani czuje. Ciało też nie kłamie, skoro wracają bóle i napięcie, to według mojej opinii jest sygnał, że coś w tej relacji nadal jest dla Pani niebezpieczne emocjonalnie, nawet jeśli uczucia jeszcze są.

Czasem największą trudnością nie jest brak miłości, tylko przyjęcie, że sama miłość nie wystarcza, jeśli nie idzie za nią dojrzałość i realne decyzje.Może warto na ten moment nie podejmować decyzji o powrocie, tylko zostać przy sobie i zobaczyć:czy pojawia się z jego strony coś więcej niż słowa np.konkret, działanie, zmiana?

Co Pani czuje, gdy odkłada na bok jego emocje i zostaje tylko z faktami z Waszego związku? Czy powrót byłby wyborem z siły… czy z tęsknoty i nadziei? Uważam, że to bardzo ważny moment, w którym bardziej niż jego warto posłuchać samej siebie.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Para jedzie razem na rowerze tandemie

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!