Bożena Nagórska
Dzień dobry.
To, co Pani teraz czuje, to naturalny efekt uderzenia w czułe struny przez byłego partnera, ale proszę pamiętać, że jego słowa o wstydzie i pamięci to jedynie deklaracje emocjonalne, które nie niosą za sobą żadnej realnej zmiany. Skoro w punkcie dotyczącym konkretnych planów na przyszłość widzi Pani tylko stare schematy i brak odcięcia pępowiny, to powrót byłby jedynie powtórką z bolesnej przeszłości. Pana ból psychosomatyczny to jasny sygnał od organizmu, że ta relacja nadal Panią niszczy, a jego poczucie winy jest jego obowiązkiem do przepracowania, nie Pani. Najlepszą odpowiedzią będzie teraz brak odpowiedzi lub krótkie postawienie granicy, informujące, że potrzebuje Pani przestrzeni bez kontaktu, by kontynuować własną terapię. Proszę chronić siebie i nie pozwalać, by jego wyrzuty sumienia stały się przeszkodą w Pani powrocie do zdrowia.
Wszystkiego dobrego
Bożena Nagórska
















