Już dostępna aplikacja mobilna Twój Psycholog
  • Wygodnie zarządzaj swoimi wizytami
  • Bądź w kontakcie ze swoim terapeutą
  • Twórz zdrowe nawyki z asystentem AI
Aplikacja mobilna
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy mam umysł dziecka czy dorosłego? Prośba o opinię

Witam, potrzebuje opinie, jak stary mam mózg, Dodam, że byłem niedawno w Koszalinie i Mielnie i wszyscy mi na Pan mówili, a jest osoba, która opowiada, że mam mózg dziecka.

User Forum

Marek

3 miesiące temu
Iga Borkowska

Iga Borkowska

Dzień dobry,
Istnieje oczywiście możliwość sprawdzenia poziomu funkcjonowania mózgu, należy w tym celu umówić się na diagnozę neuropsychologiczną, która pokaże, jak radzimy sobie m.in. z zapamiętywaniem, koncentracją uwagi, regulacją emocji, itd.

Pozdrawiam serdecznie, 

Iga Borkowska,  www.maturitas.pl
 

3 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry, Panie Marku,

 

to, co psychologia jest w stanie określić, to tzw. wiek umysłowy, czyli czy dana osoba rozwija się typowo dla swojej grupy wiekowej. Rozwój może być odpowiedni, opóźniony lub przyspieszony, jednak nie można tu mówić o "starym mózgu". Zastosowanie mają tu na przykład testy inteligencji i często to na ich przykładzie określa się tę zależność.

 

Aby uzyskać miarodajny wynik, należałoby odbyć badanie takim testem u odpowiedniego psychologa.

 

Pozdrawiam serdecznie 

Klaudia Dynur 

Psycholog

3 miesiące temu
Paweł Zamojć

Paweł Zamojć

Dzień dobry,

 

Określenie, że ktoś ma „mózg dziecka”, nie jest pojęciem naukowym – to raczej potoczny, często emocjonalny komentarz. Może odnosić się do zachowań takich jak impulsywność, spontaniczność, trudność w planowaniu czy reagowanie emocjonalne – czyli do sfer, które rozwijają się najdłużej. Warto wiedzieć, że ludzki mózg, szczególnie jego część odpowiedzialna za kontrolę i planowanie (kora przedczołowa), dojrzewa aż do około 25. roku życia. 

 

Jeśli ktoś mówi Ci, że masz „mózg dziecka”, warto się zastanowić, w jakich sytuacjach to padało – czy było to podczas kłótni, żartu, czy po jakimś zachowaniu, które komuś wydało się niedojrzałe. Takie słowa mówią często więcej o emocjach i oczekiwaniach osoby, która je wypowiada, niż o Twoim faktycznym funkcjonowaniu.

 

Z drugiej strony, jeśli sam zauważasz, że często działasz impulsywnie, trudno Ci się skoncentrować albo planować, warto potraktować to jako obszar do pogłębienia – np. podczas rozmowy z psychologiem. To nie oznacza „problemu z mózgiem”, lecz może być okazją, by lepiej zrozumieć, jak reagujesz, i nauczyć się skuteczniejszych sposobów działania.

 

Pozdrawiam serdecznie,
Paweł Zamojć
Psycholog

3 miesiące temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,

określenia typu „mózg dziecka” są zazwyczaj subiektywnymi opiniami innych ludzi i nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu funkcjonowania Pana mózgu czy wieku biologicznego.

Natomiast jeśli chciałby Pan dokładniej zbadać swoje funkcje poznawcze, istnieją profesjonalne testy neuropsychologiczne, które mogą obiektywnie ocenić pamięć, uwagę, myślenie czy szybkość przetwarzania informacji,emocje, koncentrację. Proszę zgłosić się do neuropsychologa.

Pozdrawiam.
Składanowska Daria

Psycholog, Doradca kariery

2 miesiące temu

Zobacz podobne

Zaburzenia lękowo-depresyjne - terapia Gestalt czy poznawczo-behawioralna?
Dzień dobry Cierpię na zaburzenie lękowe i depresyjne. Poszukuję pomocy i psychoterapii dla siebie. Mój kolega polecił mi terapeutkę, która bardzo mu pomogła. Terapeutka ta ma bardzo dobre opinie w internecie i jej opis osób z którymi pracuje pasuje do mnie. Jest psychologiem i jest w trakcie szkolenia w nurcie Gestalt. Czy terapia w tym nurcie będzie pomocna w zaburzeniach lękowych i depresyjnych? Słyszałem, że najskuteczniejszą formą pomocy w zaburzeniach tych jest terapia poznawczo-behawioralna, ale myślę, że łatwiej byłoby mi podjąć współpracę z terapeutką, która wzbudza moje zaufanie i która jest polecana przez mojego znajomego, pomimo że w nurcie poznawczo behawioralnym nie pracuje. Z drugiej strony chcę skorzystać z najbardziej skutecznej formy terapii... Co zrobić w takiej sytuacji?
Konsultacja z psycholożką zniechęciła mnie. Mam trudności z byciem szczęśliwym ze sobą.
Poszedłem ostatnio do Pani psycholog. Ostatnio miałem super relację z kobietą, która się pokrywała z moim światopoglądem , wymaganiami, co się zdarza raz na kilka lat. Przez miesiąc mieliśmy kontakt, 3 razy się spotkaliśmy, były czułości między nami. A kiedy zacząłem się chwalić, że odczuwam szczęście (tak to mój problem, sam jestem nieszczęśliwy), gdy ją to zaczęło przerażać i zaczęła mi mówić o odpowiedzialności za moje szczęście.. to szukając o co jej chodzi, trafiłem na artykuły o uzależnieniach emocjonalnych, lęku przed samotnością, przed odrzuceniem, niska samooceną itd. Wszystko mi się z tym zgadzało, co do mojej osoby. Poszedłem do Pani psycholog, a ona najpierw we wszystkim próbowała mnie usprawiedliwiać, że to normalne co ja czuje. Broniła mnie w każdej sytuacji, w której znalazłem swoją winę. A później, gdy się dobraliśmy do niskiej samooceny i problemu nieszczęśliwości samemu ze sobą, to zaczęła mnie namawiać, żebym dawał szansę każdej kobiecie, nie biorąc pod uwagę nawet tego, jeśli zdradziłaby 4 poprzednich partnerów. Czy to jest normalne ? W takiej desperacji jest metoda? To ma mnie nauczyć szczęścia samemu ze sobą? Mówiłem jej o uzależnieniu emocjonalnym, o tym, że mają mnie za toksycznego, bo czerpię szczęście z miłości, a ona odpowiedziała: "Teraz jest moda na psychologię i wszyscy wszystko nazywają toksycznym" Ta Pani na stronie znanylekarz.pl miała średnią 5.0 z 62 opinii. Zniechęciło mnie to strasznie do terapii. Ktoś by mi rozjaśnił sens takiej porady?
Dzień dobry, zmagam się z depresją, w nikim nie mam wsparcia
Dzień dobry, zmagam się z depresją, w nikim nie mam wsparcia, mam niską samoocenę, nie mogę znaleźć tego 1 i prawdziwej miłości.
Witam, jestem w moim pierwszym związku, półtora roku i od paru tygodni, może miesiąca, nie wiem, co czuję czy na pewno to ta osoba
Witam, jestem w moim pierwszym związku, półtora roku i od paru tygodni, może miesiąca, nie wiem, co czuję czy na pewno to ta osoba, czy na pewno ją kocham, często myślę nad rozstaniem się, ale co, jeśli będzie gorzej, albo co jeśli nie znajdę nikogo więcej, lub co jeśli sytuacja się powtórzy że znowu nie będę wiedział co robić. Że tak napiszę częściej rozglądam się za innymi dziewczynami. Miałem identyczną sytuację 2/3 miesiące temu, ale udało mi się zapomnieć albo po prostu myśleć albo minimalnie. Moja dziewczyna jest sympatyczna, miła, ogólnie partner "idealny", ale ostatnio tak, jak napisałem wyżej, nie wiem, co czuję, często myślę nad rozstaniem, nie wiem czy podoba mi się fizycznie. Czasami wolę spędzić czas ze znajomymi lub spędzić go sam niż z dziewczyną. Codziennie rozmawiamy przez telefon. Jak patrzę w przyszłość, nie widzę tego dobrze. Ciężko jest mi podjąć ten temat, bo jest bardzo wrażliwa i boję się jej reakcji, nie chce też psuć jej samooceny wiem że łatwo to naruszyć. Czasami zazdroszczę znajomym, którzy nie mają drugiej połówki. Nigdy nie byłem tak zagubiony i nie wiedziałem co robić, co myśleć, nie chcę podejmować decyzji zbyt pochopnie ale aktualna sytuacja zaburza mi czasami cały rytm dnia i potrafi zepsuć humor nigdy nie miałem takiego problemu, jak teraz mam w głowie, tylko pomysł z zerwaniem, ale mam przed tym obawy i nie wiem czy na pewno to jest to rozwiązanie. Mam 17 lat, dużo do 18 mi nie brakuje, więc myślałem, żeby wstrzymać się do tego czasu i udać się do psychologa (poszedłbym teraz, ale nie chcę prosić rodziców). Szukałem też kontaktu online z psychologiem bez 18 lat ale nie wiem czy jest to możliwe
Problemy z terapią: frustracja i brak efektów w leczeniu depresji, czy zmienić terapeutę?

Witam, mam problem. Długo choruje na depresję. Mam się źle od pewnego czasu. Nie chodzę na terapię regularnie, bo są to koszty. Nie mam jak opłacać sesji ostatnio. Chodziłam półtora roku do terapeuty, ale w pewnym momencie zaczęłam się na niego złościć, że nie rozumie mnie, że jego rozmowa ze mną nie przynosi efektów i że się nie zgadzam z tą Panią. Czuje, że robi ze mnie idiotkę. Nie wiem, czy to proces terapii, czy raczej to, że nie umiem się na nią wkurzyć i powiedziec, że się nie zgadzam. Jestem umówiona na piątek i boję się, że wydam pieniądze na daremno i znowu nie otrzymam wsparcia. Nie wiem sama co robić. Czy szukać innego, czy wyjaśnić to z nią. Wiem, że ta Pani nie życzy mi źle, ale jej sposoby mnie osłabiają. Ciągle czuję zniechęcenie do życia i ciągle mam napady złości.

zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!