Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

W tamtym roku psycholog odkryła, że mam depresję

W tamtym roku psycholog odkryła, że mam depresję i powiedziała, że powinnam iść do psychiatry, ja na początku do niego nie poszłam, ale nadal czuję się źle i nie wiem co robić, czy zwrócić się do mojego psychologa czy psychiatry. Nie jestem też pewna czy będę umiała się otworzyć przed kimś nowym.
User Forum

Anonimowo

2 lata temu
Marek Dudek

Marek Dudek

Skoro leki nie do końca pomagają, proszę o tym powiedzieć psychiatrze. W leczeniu depresji skuteczne jest wdrożenie psychoterapii. Jedno z drugim się nie wykluczają a dopełniają. Polecam wybrać doświadczonego psychoterapeutę. Być może łatwiej będzie się Pani otworzyć na początku online.

Pozdrawiam 

Marek Dudek

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Z tego co zrozumiałam pisze Pani, że psycholog polecił kontakt z psychiatrą ale nie skorzysta Pani z tego. Lęk przed otworzeniem się przed kimś nowym jest czymś naturalnym, w szczególności rozmawiając o swoich trudnych tematach. Warto być szczerym i otwartym w kontakcie zarówno z psychologiem czy psychiatrą, ponieważ pozwoli to na lepsze znalezienie dla Pani pomocy. Mam wrażenie, że psycholog, z którym już Pani rozmawiała, jest tą zaufaną osobą, z którą można byłoby omówić sytuację, czemu Pani nie skorzystała z pomocy psychiatry i czemu teraz myśli Pani o wizycie u tego specjalisty. Jeśli jednak czuje Pani, że jest gotowa do spotkania z psychiatrą (bez pomocy psychologa) to proszę pomyśleć kiedy i jakie kroki podejmie aby umówić się na wizytę. Ma Pani prawo chcieć pomocy i poprawy spojego zdrowia i życia i po to są m.in. specjaliści zdrowia psychicznego.

 

Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska

2 lata temu
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z tego, co Pani pisze szukała i szuka nadal pomocy, ponieważ nie jest zadowolona z udzielanych świadczeń. Z wypowiedzi nie do końca rozumiem czy poszła Pani do psychiatry, jeśli nie, proszę to zrobić tak jak zalecił psycholog. Psychoterapia jest bardzo często wspomagana farmakoterapią, efekt leczenia jest lepszy i długotrwały. Jeśli psychiatra Pani nie pomóg,ł proszę poszukać innego specjalisty i przede wszystkim nie rezygnować z żadnej formy leczenia.

Życzę wszystkiego dobrego

Pozdrawiam

2 lata temu
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Polecam próbowanie spotkań z terapeutami różnych nurtów oraz z psychiatrą, który wzbudzi Pani zaufanie. 
Konsultacje psychoterapeutyczne mają również za zadanie sprawdzenie czy dany terapeuta mi odpowiada. 
Pozdrawiam serdecznie

Piotr Karpiński

2 lata temu
terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Mam świadomość irracjonalności moich myśli, ale nie potrafię się ich pozbyć, kiedy się pojawiają
Witam. Czuję, że muszę podzielić się swoimi lękami. Mam 16 lat i boję się dziwnych rzeczy. Ale konkretniej: mam obsesję na punkcie duchów, zjaw, demonów. Boję się ciemności i przebywanie po zmroku na zewnątrz to dla mnie prawdziwa katorga-cały czas widzę wszędzie postacie, a przynajmniej tak mi się wydaje. Za dnia nie mam z tym problemów, wielokrotnie zostawałam w domu sama, ale w nocy jest nie do zniesienia. Bywają dni, kiedy mam głowę zajętą czymś innym i nie myślę o takich rzeczach, ale częściej zdarza się, że siedząc w pokoju nękają mnie myśli, że ktoś siedzi w szafie, pod łóżkiem, za oknem. Zazwyczaj nim się położę, muszę sprawdzić, czy aby na pewno niczego tam nie ma, bo w innym wypadku zasypiam ze strachem. Od zawsze byłam dzieckiem z bujną wyobraźnią, które bało się różnych paranormalnych zdarzeń i stworzeń. Chodząc po domu w nocy zawsze muszę oświetlać sobie drogę i rozglądać się wokół, czy jakiś "duch" nie zamierza mnie zaatakować. W młodszym wieku oglądałam niezmiernie dużo horrorów, lubiłam tę adrenalinę, ale z czasem dostrzegłam, jak negatywny mają na mnie wpływ i przestałam. Mimo to strach we mnie wzbudzić bardzo łatwo, gdzie ciemność, tam też coś widzę. Mam świadomość irracjonalności moich myśli, ale nie potrafię się ich pozbyć, kiedy się pojawiają. Czy to normalne? I co mogę zrobić, by przestać zaprzątać sobie tym głowę?
Przemoc domowa, utrata zdrowia i szukanie pomocy dla dzieci. Jakie kroki podjąć?

Moje małżeństwo od początku było chwiejące się i z czasem przemoc ze strony męża rozwinęła się na tyle, że z powodu zaburzeń zdrowia, co jakiś czas lądowałam, a to na SOR, a to u psychiatry. Szukałam też pomocy na początku w CIK, gdzie odbyliśmy mediacje, które zaproponował terapeuta. Nic to nie dało, Wg męża byłam osobą chorą psychicznie, pastwił się nade mną i ciągle się odgrażał. Z czasem zaczęła pojawiać się policja w domu i była wdrożona Niebieska Karta. W tym wszystkim dzieci były wychowywane. Ja nie pracowałam, bo tak mąż chciał. 

On miał firmę i jest przedsiębiorcą. Obecnie córka i syn muszą leczyć się u psychiatry na nerwicę i lęki. Ja mam również zniszczone zdrowie. Co ja mam teraz zrobić? 

Córka nie wychodzi z gabinetu terapeuty, ma nerwicę natręctw i lęki  a od pewnego czasu również syn musi chodzić do Psychiatry. Mogę tylko do siebie mieć pretensje, że nie ochroniłam swoich dzieci. Chodzi mi po głowie pomysł, żeby byłego małżonka oddać w ręce Prokuratury za krzywdy wyrządzone. 

Na rozprawie rozwodowej od Sędzi dowiedziałam się, że on mnie zgłosił, że jestem sprawcą przemocy, sprawa została umorzona, a ja nawet nie wiedziałam, że takie coś miało miejsce. 

Jednak ten fakt nie ma dla mnie większego znaczenia. 

Zdrowie dzieci jest ważniejsze. Córka ma naprawdę problemy. 

Czy jest może gdzieś w Polsce inny rodzaj terapii, który byłby skuteczny? Z góry dziękuję za pomoc, będę wdzięczna za odpowiedź. Anna

Czy krytykowanie śmiechu dziecka przez rodzica jest uzasadnione?

Dzień dobry, Mąż do córki niespełna 6-letniej, powiedział, że „śmieje się jak głupi do sera”. Powiedział to w sytuacji, gdy śmiała się wg niego w ramach głupawki. Powiedziałam mu później sam na sam, że takie słowa są upokarzające i absolutnie nie powinien tak mówić do swojego dziecka. On się nie zgadza ze mną i twierdzi, że zrobił to z troski, aby w przyszłości inne dzieci się z niej nie śmiały. Uważa, że takie słowa ojca do dziecka są ok. Ja uważam, że dziecko ma prawo śmiać się jak chce, a jeśli chciałby zmodyfikować zachowanie dziecka, to powinien zrobić to w inny sposób. 

Czy mogłabym prosić przede wszystkim o opinię, czy takie słowa ojca do dziecka są w porządku oraz ewentualnie o komentarz, czy ma sens w ogóle modyfikowanie śmiechu dziecka, które jest małe i ciągle się zmienia? Dziękuję!

Niedojrzałość emocjonalna w dzieciństwie a nagłe zaprzestanie mowy w wieku 6 lat

Witam. Nie mogę się uwolnić od tego, co było u mnie w przeszłości -  mianowicie w przedszkolu byłem i gadałem normalnie, natomiast jak poszedłem do zerówki, to mowa mi stanęła i już wtedy u Psychologa stwierdzona niedojrzałość emocjonalna. Dopiero jak w drugiej podstawówki chodziłem na terapię sensoryczną, to zacząłem gadać i kontaktować. Miałem też echolalie, ale krótko. Chciałbym się dowiedzieć, jaka mogła być przyczyna, że nagle w wieku 6ciu lat przestałem mówić? I czy to możliwe, żeby właśnie terapia sensoryczna mi w tym pomogła? Ps. Zawsze później się rozwijałem emocjonalnie

Jak wspierać 11-latkę wykluczoną przez koleżanki w nowej szkole?

Córka 11 lat zaczęła nową szkołę we wrześniu, początek był świetny, ale od kilku tygodniu koleżanki wykluczają ja z grupy, powiedziały, że jest pasywnie agresywna i nie chcą się z nią już kumplować, unikają ja, córka nie bardzo wie co zrobiła i bardzo to przezywa. Nie wiem, Jak ja wesprzeć w tej sytuacji, co doradzać, powinna się w tej sytuacji zachowywać

nietrzymanie moczu u dzieci

Nietrzymanie moczu u dzieci - przyczyny, objawy i leczenie

Czy Twoje dziecko zmaga się z problemem nietrzymania moczu? Nie jesteś sam! Ten powszechny problem dotyka wielu rodzin, ale istnieją skuteczne sposoby radzenia sobie z nim. Poznaj przyczyny, objawy i metody leczenia.