Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Czy nadmierne pisanie z kolegą to powód do obaw?

QBT

Od kilku miesięcy moja Partnerka pisze ze wspólnym kolegą z pracy, bardzo często. Przedstawiając jej swoje obawy i odczucia, co do tej relacji zapewniła mnie, że jest zupełnie nie w jej typie i że ogólnie ją drażni ten kolega i odpisuje mu najczęściej w pracy, a poza nią bardzo rzadko. Ostatnio powiedziała mi, że zrobił jej wyrzuty i się obraził o to, że coraz mniej piszą i moja Partnerka się zdenerwowała i powiedziała, że jak nie ma czasu, to nie pisze i tyle. Po czym na wyjeździe kupiła dla niego pamiątkę. Dla mnie sytuacja stała się niejasna. Z jednej strony mówi, że nie chce się jej pisać z nim, a z drugiej strony kupuje dla mnie go pamiątkę, żeby się nie obrażał. W pierwszym momencie poruszyło mnie to ale później dotarło do mnie, że może przesadzam? Nie wiem, już co o tym sądzić już, mam huśtawki nastrojów z tym związane.

Szanowny Panie,

 

Rozumiem, że ta sytuacja jest dla Pana bardzo niejasna i powoduje wiele emocji. Z jednej strony słyszy Pan zapewnienia partnerki o braku zainteresowania innym mężczyzną, z drugiej zaś są widoczne działania (jak zakup pamiątki), które temu przeczą. To naturalne, że pojawia się w takich sytuacjach niepokój i huśtawka nastrojów, ponieważ spójność w słowach i czynach jest fundamentem zaufania w związku. Ważne jest, abyście oboje byli otwarci na szczerą rozmowę  o swoich uczuciach, potrzebach i granicach w związku, zamiast domyślać się motywacji.

 

Pozdrawiam serdecznie

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

 

sytuacja, którą Pan opisuje, może być źródłem dużego napięcia i niepewności. Z jednej strony słyszy Pan zapewnienia, a z drugiej pojawiają się zdarzenia, które wywołują u Pana wątpliwości. To naturalne, że w takim kontekście emocje mogą się zmieniać – od spokoju, po poruszenie czy poczucie zagubienia.

 

Huśtawki nastrojów, o których Pan wspomina, mogą być wynikiem tego, że z jednej strony chce Pan zachować zaufanie, a z drugiej odbiera Pan sygnały, które w Panu coś poruszają. Taka ambiwalencja potrafi być bardzo męcząca i wpływa na codzienne samopoczucie.

 

To, co Pan odczuwa w tej sytuacji, jest istotne. Ma Pan prawo do swoich reakcji, wątpliwości i pytań – niezależnie od tego, czy potrafi je Pan w tej chwili jednoznacznie nazwać.

 

Proszę rozważyć szczerą rozmowę z partnerką, ewentualnie konsultację z terapeutą par, gdzie razem będziecie mogli porozmawiać o niepokojącej Pana sytuacji ze wsparciem profesjonalisty.

 

Z serdecznością, 

Patrycja Kurowska

Zdjęcie Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Psycholog
348 odpowiedzi na forum

Widzę, że ta sytuacja budzi Pana wątpliwości. Otrzymuje Pan sprzeczne sygnały ze strony partnerki i nic dziwnego, że czuje się Pan zagubiony. Być może z jej strony to rzeczywiście tylko koleżeńska relacja, a gest w postaci prezentu mógł być próbą załagodzenia sytuacji po tym, jak kolega obraził się na Pana partnerkę. Nie zmienia to jednak faktu, że ma Pan prawo mówić o swoich uczuciach i szczerze komunikować swoje potrzeby i wątpliwości. Ważne, by starać się to robić w sposób spokojny, z perspektywy "ja", a nie przez oskarżenia czy obwinianie. Jeśli rozmowy nie przynoszą rezultatu, warto rozważyć wspólne spotkanie z terapeutą par, który pomoże Wam się wzajemnie usłyszeć. 

Życzę wszystkiego dobrego,
Justyna Bejmert
Psycholog

Panie …,

czytając Pana opis, czuję, że to dla Pana bardzo obciążające emocjonalnie. Ma Pan w sobie uważność na to, co dzieje się w relacji, i jednocześnie wątpliwości, czy nie reaguje Pan zbyt mocno. To pokazuje, jak bardzo zależy Panu na tej więzi i jak trudno jest odnaleźć spokój, gdy pojawia się coś niejednoznacznego.

Sytuacje, w których partner mówi jedno, a jego zachowanie wydaje się temu przeczyć, często budzą poczucie dezorientacji. Może się pojawić pytanie: „czy mogę w pełni ufać temu, co słyszę?” To normalne, że wtedy emocje zaczynają się wahać — od uspokojenia, po ponowne pobudzenie.

Może być pomocne, by zamiast skupiać się na ocenie jej intencji, podzielić się z nią tym, co Pan odczuwa — na przykład: „Kiedy widzę, że kupujesz pamiątkę dla tej osoby, czuję się zaniepokojony i mniej pewny naszej relacji”. Taki sposób mówienia o sobie często otwiera przestrzeń na prawdziwy dialog.

Zachęcam też, aby spróbował Pan odpowiedzieć sobie samemu na pytanie: co w tej sytuacji jest dla Pana najtrudniejsze? Czy chodzi o poczucie, że może Pan być na drugim planie? O lęk przed utratą wyjątkowego miejsca w jej życiu? O to, że granice w relacjach z innymi stają się dla Pana niejasne? Świadomość źródła emocji pomoże Panu zakomunikować swoje potrzeby wprost.

Ma Pan prawo do spokoju w relacji i do jasności co do tego, co jest dla was obojga w niej ważne.

Z życzliwością,
Maria Sobol 
psychoterapeutka integracyjna

Zdjęcie Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Psycholog
586 odpowiedzi na forum

Drogi QBT,

 

1) tutaj od razu nasuwa mi się pytanie: dlaczego Twoja żona ma potrzebę utrzymywania kontaktu ze wspomnianym kolegą, pomimo, iż deklaruje, że ją drażni?

2) czy istnieje możliwość, że kolega Twojej żony zaangażował się mocniej w znajomość, niż powinien? 

 

Twoje odczucia są prawidłowe. Sugeruję, aby ponowić rozmowę z żoną na ten temat. W przeciwnym razie w Twojej głowie będą się pojawiać coraz większe niejasności.

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z samotnością w średnim wieku, bez wchodzenia w głębsze relacje?
Jak poradzić sobie z samotnością w średnim wieku, bez wchodzenia w głębsze relacje?
2 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z trudną relacją i niewzajemnym uczuciem przyjaźni?
Mam dość trudna relacje z moim tak jakby "przyjacielem". Mianowicie ja aż za bardzo go kocham gdy tymczasem on możliwe, że nie czuje do mnie nic. Próbowałam z nim rozmawiać, ale czuje jak coś dalej mi przeszkadza jakbym oczekiwała więcej, ale nie tego zwykłego uczucia tylko czegoś co było na początku. Tego pięknego uczucie, którego mi okazywał, gdy po prostu było jasno widać, że mnie kocha. A teraz tego nie ma z jego strony. Zniknęło. I ja czuję, że powinnam tą relacje przerwać, zostawić go i tyle ale nie potrafię jakbym miała jakąś barierę, która stara się to zablokować. Proszę o pomoc, co zrobić? Męczę się tym i już nie wiem co poradzić.
2 odpowiedzi
Czy uczucia, które zniknęły przez wypalenie zawodowe, mogą wrócić?
Czy uczucia, które zniknęły przez wypalenie zawodowe, mogą wrócić? (Takie jak miłość)
5 odpowiedzi
Mam trudność w relacji z chłopakiem, ponieważ z wyglądu przypomina mi ojczyma, którego nie lubię.
Jakiś czas temu poznałam chłopaka. Spotkaliśmy się i wcześniej tego nie dostrzegałam, ale gdy go zobaczyłam to zauważyłam, że jest on wizualnie nieco podobny do mojego ojczyma, z którym to nie mam dobrych wspomnień. Bardzo lubię tego chłopaka, nawiązała się dobra relacja i nie chciałabym tego kończyć, ale myśl w mojej głowie, że jest on podobny nie daje mi spokoju. Zapytałam wśród bliskich i nie widzą oni podobieństwa, ale nadal ta myśl mnie nie opuszcza.
2 odpowiedzi
Choruję na depresję. W wigilię mąż poprosił mnie o rozwód.
Witam, mam 33 lata. Choruję na depresję. W wigilię mąż poprosił mnie o rozwód. Mamy syna 8-letniego. Mąż chce, abyśmy się dogadali i polubownie to załatwili. Zgodziłam się. Nie wiem, jak zapanować nad strachem i lękiem. W duchu proszę, żeby jednak zmienił zdanie. Jak nie być ofiarą, jak przestać użalać się nad sobą. Boję się, że sobie nie poradzę. Na zmianę płacze i jest we mnie pełno żalu i gniewu, byliśmy ze sobą 17 lat. Nie wiem, jak przez to przejść, boję się też, że powrócą stany mocno depresyjne. Od roku biorę leki, było w porządku. Aż do teraz. Nie jem, palę papierosy, przy dziecku robię dobrą minę do złej gry. Proszę o poradę.
1 odpowiedź
Partner nie odpowiada na moje potrzeby, jest chłodny, nie angażuje się. A ja jestem w ciąży i czuję wielką niepewność.
Niepewność w związku. Dzień dobry, od ponad pół roku mieszkam z o rok starszym partnerem (36 lat), znamy się trzy lata. Odkąd zamieszkaliśmy razem zaczęliśmy się kłócić, powodem zwykle jest fakt, że przez jego zachowanie czuję się niekochana i odrzucona. I to jest główna przyczyna mojej niepewności i kłótni w związku. Partner nie jest osobą czułą, nigdy nie wyznał mi miłości, nie lubi się przytulać. Swoje uczucia wyraża tylko w stosunku do swojego psa, któremu mówi, że go kocha, przytula go, śpi z nim. Traktuje jak najważniejszą 'osobę' w życiu - z mojego punku widzenia tak to wygląda, jeśli uczucia kieruje tylko do niego. Nie poświęca mi a dużo czasu, ma swoje pasje i chciałby, żebym ja też żyła głównie swoimi rzeczami. Uważa, że wystarczy, jeśli zrobimy razem zakupy, zjemy razem posiłek. Nie mamy żadnych innych wspólnych aktywności i partner nie wykazuje chęci, żeby cos wspólnego znaleźć. Mówi, że ciagle jesteśmy przecież razem, mieszkamy w jednym domu. Ja widzę to zupełnie inaczej, bardziej czuję się jak współlokatorka, kiedy jesteśmy zamknięci każdy w swoim pokoju oraz śpimy osobno, ponieważ partner mimo obietnicy, że bedzie staral sie spać razem, nie robi tego. W kłotni mówiłam o rozstaniu, on jednak uważa, że jest wszystko dobrze, on nie widzi powodu do rozstania, nie chce być sam, chce być ze mną. Ale nie podejmuje jednak żadnych wysiłków, żeby spełnić moje prośby, pojsc na kompromis. Nawet jeśli chodzi o jakieś mało ważne rzeczy dotyczące wspólnego gospodarstwa domowego, nie slucha moich próśb i zawsze argumentuje to tym, że to dla niego nie jest ważne, mam nie myśleć, że jest złośliwy, tylko po prostu nie przykłada do tego wagi. Ja to widzę jako brak szacunku wobec mnie, nie myśli o moich potrzebach. Jestem w ciąży i teraz martwię się, czy zapewnię dziecku szczęśliwą rodzinę, jeśli nie ma zdrowej relacji między nami. Partner wobec mnie nie jest opiekuńczy, czuły, mówi jednak, że inaczej będzie w stosunku do dziecka. Twierdzi, że dziecko poprawi naszą relację. Zwykle słyszę od partnera, że za dużo myślę, rozmyślam, że gdybym miała więcej zajęć, nie byłoby takich problemów. Ostatnia sprzeczka była spowodowana tym, co uslyszalam od partnera. Ja ją rozpoczęłam. Mialam wyjechać na tydzień do rodziny i partner powiedział, żebym dłużej została u rodziny, bo bedzie mógł dłużej pobyć sam. Zabolało mnie to, powiedział, że tydzien, dwa lub miesiac rozłąki nie mają dla niego znaczenia. Wiem, że za psem tęskni nawet jak go nie widzi pół dnia. Zwykle kłótnie powoduję ja, w reakcji na słowa i zachowanie partnera. Partner wychował się w przemocowej rodzinie, jego ojciec bił go i był dla niego bardzo surowy. Twierdzi, że nigdy nie usłyszał tez slow: kocham od swoich rodziców. Uważa, że wobec ludzi słowo kocham dla niego nic nie znaczy i nigdy go nie używał. Boję się, że partner tak naprawdę mnie nie kocha, ważniejszy jest dla niego pies. Nie chcę być z kimś, dla kogo ważniejsze jest zwierzę niż człowiek. Nie wiem co powinnam zrobic, jak rozmawiac z partnerem, żeby otworzył się bardziej na mnie. Z racji tego, że bedziemy mieć wkrótce dziecko czuję coraz większy strach i niepewność. Jestem w tym zwiazku często kłótliwa, czasem złośliwa, uważam, że to wszystko jednak w reakcji na zachowanie partnera. Wiem, że związek może wyglądać inaczej, ponieważ kiedys byłam w bardzo szczęśliwym związku, z kochającym partnerem, z którym praktycznie nigdy sie nie kłóciłam i wszystko było proste. Partner, niestety zmarł po dłuższej chorobie. Nie chcę skrzywdzić dziecka, nie wyobrażam sobie, żeby wychowywało się wśród kłótni i krzyków.
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Przyjaciółka przytula kobietę siedzącą na podłodze

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.