Wstecz

Niepewność społeczna - martwię się tym, jak zostanę odebrany.

Anonimowo

Witam, mierzę się praktycznie od zawsze z jednym problemem, mianowicie bardzo zwracam uwagę na to, jak jestem postrzegany przez innych. Przykładowo bardzo nie lubię przebywać na wydarzeniach, na których jest wielu moich znajomych, ponieważ wtedy zamiast cieszyć sie sama obecnością na nich, to martwię się, do którego ze znajomych zagadać, jak zagadać (bo pewnie to zrobię źle i zanudzę tego kogoś) i jak zrobić, żeby ktoś się nie czuł zlany. Najgorzej sprawa natomiast wygląda z płcią przeciwną. Nawet jeśli dziewczyna daje mi jakiekolwiek sygnały sympatii (czy to koleżeńskie, czy to romantyczne) to ja szukam w tym wszystkim jakiegoś drugiego dna, oznak jakiejś ukrywanej niechęci do mnie, a nie szczerych emocji. Przykładowo zaprosiłem moją dawną koleżankę na zwykłe piwo ( nie miałem z nią tego typu kontaktu od daaawna) to zwlekałem z napisaniem jej tego kilka dni, bo bałem się, że ona uzna, że chodzi mi o jakąś randkę i odrzuci propozycję. A jak już napisałem, zgodziła się i zaproponowała przyszły tydzień (a nie obecny) to uznałem, że po prostu chce uniknąć spotkania. Może to trochę głupie, ale jestem bardzo ciekaw czy nie jest to przypadkiem jakaś fobia społeczna czy coś w ten deseń. Pozdrawiam serdecznie

Zdjęcie Monika Figat

Monika Figat

Psycholog
60 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

opisana przez Pana sytuacja jest złożona i trudno jednoznacznie stwierdzić, czy ma Pan do czynienia z fobią społeczną bez szczegółowej diagnozy. Nadmierne przejmowanie się opinią innych oraz lęk w relacjach są częstymi trudnościami, które można przepracować w terapii, szczególnie w nurcie akceptacji i zaangażowania. Zachęcam do łagodności wobec siebie i rozważenia konsultacji z psychologiem, który pomoże zrozumieć źródła tych obaw. 

 

Nawet jeśli teraz wydaje się to trudne i nie widać wyjścia, można nad tym pracować i poprawić swoje samopoczucie.

 

Serdeczności i powodzenia

Monika Figat, Psycholog [Warszawa i on-line] | monikafigat.pl

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Daria Składanowska

Daria Składanowska

Psycholog
344 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

to, co Pan opisuje może dotyczyć wrażliwości  na ocenę i tendencja do nadinterpretowania sygnałów społecznych, szczególnie w sytuacjach relacyjnych. Takie przeżywanie jest bardzo obciążające i może wiązać  się z lękiem społecznym, który nie musi oznaczać unikania ludzi, lecz stałe napięcie i samokontrolę w kontaktach. Ważne jest, że Pan to zauważa i potrafi nazwać  to już pokazuje dużą samoświadomość. Pana reakcje nie są „głupie”, tylko zrozumiałe w kontekście lęku przed odrzuceniem. Zachęcam do kontaktu z terapeutą w celu poszukiwania nie tylko źródeł problemów ale i Pana zasobów. 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Psycholog, Doradca Kariery 

Zdjęcie Weronika Kohnke

Weronika Kohnke

Psycholog
56 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, to, co Pan opisuje, jest doświadczeniem wielu osób, które są bardzo wrażliwe na ocenę ze strony innych. Brzmi to tak, jakby w sytuacjach społecznych większa część Pana uwagi była skierowana na analizowanie siebie i reakcji otoczenia, zamiast na sam kontakt. To potrafi być bardzo męczące.

Szczególnie wyraźnie widać to w relacjach z kobietami, kiedy pojawiają się sygnały sympatii, automatycznie uruchamia się szukanie 'drugiego dna' i możliwego odrzucenia. W takich momentach umysł często podsuwa najbardziej niekorzystne interpretacje, nawet jeśli obiektywnie nie ma na nie jednoznacznych dowodów.

To wcale nie brzmi głupio ani dziwnie. Raczej jak utrwalony sposób reagowania, który mógł towarzyszyć Panu przez długi czas i dziś po prostu bardzo się uaktywnia w kontaktach społecznych. Czy nazwać to fobią społeczną, to już kwestia do indywidualnego przyjrzenia sie, ale sam mechanizm lęku przed oceną jest czymś dość powszechnym.

Dobrze, że Pan to zauważa i nazywa, samo to bywa pierwszym krokiem do lepszego zrozumienia siebie.

Pozdrawiam 

Weronika Jeka

 

Dzień dobry
To może być na powierzchni fobia społeczna, a tak głębiej warto się przejżeć rysom osobowości i schematom które pottrzymuja właśnie taki odbiór sytuacji społecznych. Polecam terapię w nurcie CBT, EMDR lub w terapii schematów

To, co Pan opisuje to nadmierne analizowanie reakcji ludzi, unikanie sytuacji towarzyskich, dopatrywanie się ukrytej niechęci,  bardzo dobrze wpisuje się w lęk społeczny. Nie boi się Pan ludzi tylko boi się własnych myśli o tym, co oni mogą o Panu pomyśleć. To prowadzi do trzech rzeczy: unikania, ciągłego skanowania sytuacji, zniekształceń poznawczych . To są klasyczne objawy lęku społecznego. Jezeli zapozna się Pan z definicją i poczuje, źe mówi o Panu, to warto wtedy wiedzieć, że przy lęku społecznym pracuje się terapeutycznie z : rozpoznaniem zniekształceń( czy to fakt , czy interpretacja), ekspeeymentami społecznymi, które pokazują, że ludzie wcale tak łatwo nie odrzucają,  restrukturyzacją poznawczą przekonań kluczowych , a finalnie stopniowym wracaniem do sytuacji, których teraz Pan unika. Pozdrawiam serdecznie 🍀

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Dzień dobry,

 

opisywane przez Pana objawy wskazują na stale obecny, powtarzający się sposób w jaki odbiera Pan innych - doszukuje się ukrytych intencji oraz zakłada odrzucenie ze strony znajomych czy koleżanki. Zastanawiam się czy jest tak w każdej Pana relacji? Być może ten sposób przeżywania ludzi ma swoje źródło w Pana wcześniejszych doświadczeniach w relacjach, należałoby się nad tym głębiej zastanowić. Zachęcam do próby refleksji nad przyczynami opisanych przez Pana problemów i być może udania się na psychoterapię, by odkryć co stoi za Pana lękiem przed oceną i odrzuceniem.

 

Pozdrawiam,

Barbara Michalik.

Zdjęcie Barbara Adamczyk

Barbara Adamczyk

Psycholog
5 odpowiedzi na forum

To może być rzeczywiście objaw fobii społecznej, warto byłoby jednak zebrać więcej informacji podczas spotkania/sesji, aby upewnić się (zdiagnozowanie fobii na podstawie tego krótkiego opisu nie jest możliwe) i niezależnie od diagnozy, zastosować adekwatne metody pracy, aby poprawić Pana jakość funkcjonowania w kontaktach z ludźmi - z tym da się pracować, jak najbardziej! :)

Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki!

Barbara Adamczyk

Zdjęcie Elza Grabińska

Elza Grabińska

Psycholog
110 odpowiedzi na forum

Szanowny Panie,

to, co Pan opisuje brzmi jak skutek niskiego poczucia własnej wartości i silnego skupienia na tym, jak jest Pan oceniany. W takich sytuacjach mózg automatycznie podsuwa najgorsze możliwe interpretacje nawet, gdy nic na to nie wskazuje. Być może ma Pan w sobie dużo lęku i krytycyzmu wobec samego siebie. Nad poczuciem własnej wartości oraz bardziej realistycznym interpretowaniem zachowań innych można i warto pracować. Pomaga o tym spokojnie porozmawiać z psychologiem, nauczyć się zauważać te automatyczne myśli i je korygować, a także stopniowo oswajać z sytuacjami społecznymi bez tak dużej presji.

 

Wszystkeigo dobrego,
Elza Grabińska, psycholog.

Zdjęcie Dorota Figarska

Dorota Figarska

Psycholog
117 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

to, co Pan opisuje, może pasować do fobii społecznej. W tym zaburzeniu  często pojawia się nadmierne analizowanie własnych zachowań, ciągłe zastanawianie się, czy powiedziało się „właściwie”, czy kogoś się nie zanudziło albo nie uraziło i nadmierne skupianie się głównie na sobie i możliwej ocenie ze strony otoczenia. Typowe jest też to, że w głowie osób z lękami społecznymi pojawiają się automatyczne myśli o odrzuceniu, byciu źle odebranym albo o tym, że za czyjąś życzliwością musi kryć się jakieś drugie dno. Często idzie to w parze z unikaniem, odkładaniem kontaktu, zwlekaniem z napisaniem wiadomości albo z wycofywaniem się z sytuacji społecznych, które z zewnątrz wydają się zupełnie normalne. Niezależnie od tego, czy nazwiemy to fobią społeczną czy inaczej, ważniejsze od formalnej  diagnozy jest to, jak Pan się z tym wszystkim czuje. Dobra wiadomość jest taka, że z takimi trudnościami da się pracować. Pomocne bywają książki i materiały poświęcone lękowi społecznemu, a także terapia, w której można nauczyć się rozpoznawać te automatyczne myśli, podważać niekorzystne interpretacje i uczyć się przyjmowania zdrowszej perspektywy.

 

Psycholog Dorota Figarska

Dzien dobry, 

Objawy, które Pan opisał, mogą wskazywać na fobię społeczną. Jednak aby była możliwa dokładna diagnoza, psycholog psychoterapeuta musiałby przeprowadzić z Panem cały wywiad diagnostyczny, przeprowadzić testy i wykluczyć inne zaburzenia, które mogą w objawach przypominać fobię społeczną. Zachęcam do skonsultowania Pańskich trudności z psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą. Gdy pozna Pan odpowiedź na swoje pytanie, dużo łatwiej będzie dostosować konkretne techniki do poradzenia sobie z trudnościami :)

Pozdrawiam serdecznie

Katarzyna Kordasińska 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa
Zdjęcie Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Psycholog
140 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

 

to co Pan opisuje bardzo pasuje do nasilonego lęku społecznego i niskiego poczucia bezpieczeństwa w relacjach. Nie chodzi o brak umiejętności społecznych tylko o stałe skupienie na tym jak jest Pan oceniany i o silny lęk przed odrzuceniem lub zrobieniem czegoś „nie tak”.

 

Na spotkaniach zamiast być tu i teraz jest Pan w głowie innych ludzi. Analizuje Pan każde słowo gest i reakcję co prowadzi do napięcia i odbiera przyjemność z kontaktu. To samo w relacjach z kobietami. Sygnały sympatii są interpretowane nie wprost tylko przez pryzmat podejrzeń i czarnych scenariuszy.

 

To nie jest głupie ani rzadkie. Tak działa lęk. Umysł automatycznie szuka zagrożeń i dopowiada negatywne znaczenia mimo braku realnych dowodów. Odkładanie napisania wiadomości i interpretowanie neutralnych zachowań jako odrzucenia to bardzo typowe mechanizmy.

 

Można to zmienić. Bardzo pomocna jest konsultacja z psychologiem lub psychoterapeutą.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Wardzińska

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: nieśmiały chłopak za rośliną, kobieta podaje mu tulipana

Nieśmiałość - jak ją zrozumieć i siebie wspierać?

Czujesz się niekomfortowo wśród ludzi, trudno Ci nawiązywać znajomości lub wyrażać swoje zdanie? To może być nieśmiałość. Poznaj jej przyczyny, skutki i sposoby przezwyciężania w naszym artykule!