Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy objawy schizofrenii mogą prowadzić do utraty zaufania do ludzi?

Czy to normalne, że jeśli mam dużo objawów schizofrenii, to tracę zaufanie do ludzi?

User Forum

Nnnnnnnnnn

4 miesiące temu
Aleksandra Żochowska

Aleksandra Żochowska

Dzień dobry,

 

brak ufności i podejrzliwość mogą być objawami schizofrenii. Najlepiej będzie jeśli skontaktuje się Pan/Pani bezpośrednio z lekarzem psychiatrą w celu postawienia diagnozy oraz wdrożenia odpowiedniego leczenia, tak aby mógł/mogła Pan/Pani poczuć się stabilniej, spokojniej i bezpieczniej. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Aleksandra Żochowska

4 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Marta Lewandowska-Orzoł

Marta Lewandowska-Orzoł

Jeśli pojawiają się objawy, które mogą sugerować, np. schizofrenię to zachęcam do konsultacji z lekarzem psychiatrą. Myślę, że warto zadbać o swój komfort i bezpieczeństwo. Utrata zaufania może wynikać z wielu czynników, ale owszem, może wystąpić również w schizofrenii. Niemniej utrata zaufania do ludzi to bardzo głęboki temat, któremu można się dokładniej przyjrzeć i sprawdzić czy coś innego nie odegrało tutaj większej roli. 

Życzę wszystkiego dobrego

Marta Lewandowska-Orzoł 

4 miesiące temu
Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Dzień dobry,

 

tak, jednym z objawów tej choroby może być brak zaufania do ludzi (objawy paranoidalne). Warto omówić je z lekarzem prowadzącym.

 

Pozdrawiam

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

4 miesiące temu
Elza Grabińska

Elza Grabińska

Utrata zaufania do ludzi i podejrzliwość względem nich mogą być zarówno jednymi z objawów schizefrenii, jak i innych zaburzeń/trudności, np. tych lękowych. Nasilanie się objawów schizfrenii także może potęgować podejrzliwość wobec ludzi. 

Jeżeli masz objawy, które Cię niepokoją najlepiej udać się do lekarza psychiatry

 

Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska, psycholog.

mniej niż godzinę temu
Karolina Rak

Karolina Rak

Dzień  dobry,

 

Schizofrenia to skomplikowana choroba, jednym z jej objawów może być utrata zaufania do ludzi, często wynikająca z urojeń (bardzo silnych przekonań), że ludzie są wrogo nastawieni do osoby, która doświadcza tych objawów. 

 

Jeśli zmagasz się ze schizofrenią i zauważasz nasilenie objawów lub pojawienie się nowych, konieczna będzie konsultacja z psychiatrą, który zmodyfikuje leki (jeśli juz je przyjmujesz) lub przepisze nowe. Leczenie farmakologiczne w schizofrenią jest podstawą i jest niezbędne, by uzyskać ustabilizowanie objawów. Kiedy na tym bazowym poziomie choroba jest pod kontrolą, możliwa jest praca terapeutyczna, a także dalszy rozwój i budowanie życia pełnego tego, co dla Ciebie wartościowe. 

 

Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki, za znalezienie sił do zaopiekowania się sobą, zrozumienia swoich objawów i rozwoju pomimo choroby.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina Rak 

Psycholożka i psychoterapeutk  i  spe 

4 miesiące temu
Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

 

problemy z zaufaniem podczas chorowania na schizofrenię są dość powszechne. Wynika to z faktu, że mogą pojawiać się poczucie bycia obserwowanym, śledzonym, ocenianym. W konsekwencji prowadzi to do wątpienia w intencje innych i utraty zaufania nawet wobec stosunkowo bliskich osób.

 

Aby poradzić sobie z tym problemem, wskazana jest konsultacja u psychiatry oraz praca z psychoterapeutą. Przyczynią się oni do redukcji objawów, a następnie odbudowania zdolności ufania innym.

 

Pozdrawiam serdecznie 

Klaudia Dynur 

Psycholog

4 miesiące temu
Paulina Habuda

Paulina Habuda

Dzień dobry, 

 

Zachęcałabym do wizyty u lekarza psychiatry. Jeżeli termin wizyty jest odległy, a objawy nasilają się i stają się bardzo uciążliwe, to można również skierować się na SOR. 

Brak zaufania do innych może wynikać z charakterystycznych dla schizofrenii urojeń i mija dzięki zastosowaniu leków przeciwpsychotycznych. 

 

Pozdrawiam,

Paulina Habuda

Psycholog

4 miesiące temu

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z poczuciem, że jest się obserwowanym?

Mam wrażenie, że ludzie wokół mnie mają ukryte intencje, nawet jeśli ich w ogóle nie znam, typu na spacerze/ w sklepie. Kiedyś to olewałem, teraz mam wrażenie, że to ja robię z siebie idiotę publicznie. Natomiast czuję, jakby mnie obserwowali i życzyli źle. Nie wiem skąd to się bierze. Nie wiem do kogo się z tym udać? 

Czy mieszkam w nawiedzonym miejscu? Szepty, strach i dziwne zdarzenia w mieszkaniu
Cześć, piszę tutaj, bo nie wiem, co mam o tym myśleć. Nie jestem osobą, która wierzy w zjawiska paranormalne, zawsze starałem się podchodzić do życia racjonalnie. Ale to, co dzieje się od kilku tygodni, sprawia, że zaczynam wątpić we wszystko, co dotychczas uważałem za oczywiste. Wynajmuję mieszkanie w starej kamienicy na obrzeżach miasta. Wprowadziłem się tu pod koniec zeszłego roku, miejsce było tanie, a właściciel zaskakująco chętny do negocjacji. Trochę mnie to zdziwiło, ale nie zadawałem pytań. Na początku wszystko było w porządku. To stare mieszkanie, więc czasem coś trzeszczy, czasem rury wydają dziwne dźwięki, nic czego bym się nie spodziewał. Ale potem zaczęło się coś dziwnego. Najpierw w nocy budziły mnie ciche szepty. Myślałem, że to sąsiedzi, ale dźwięk był bardzo dziwny. Jakby dochodził ze ściany obok mojego łóżka. To nie było normalne. Z czasem te szepty stały się coraz bardziej wyraźne. Nie mogłem ich zrozumieć, brzmiały jak coś pomiędzy jęczeniem a niezrozumiałym mamrotaniem. Za każdym razem, gdy zapalałem światło, wszystko cichło. Kilka dni temu stało się coś, co naprawdę mnie przeraziło. Była druga w nocy, leżałem w łóżku i znowu usłyszałem te szepty, ale tym razem ktoś wyraźnie powiedział moje imię. Nie "hej", nie jakieś przypadkowe słowa, tylko moje imię. Wtedy poczułem to coś, czego nigdy wcześniej nie doświadczyłem – absolutny, paraliżujący strach. Wstałem, włączyłem wszystkie światła i próbowałem racjonalnie to wytłumaczyć. Ale następnego dnia, gdy wróciłem do mieszkania, zobaczyłem, że na ścianie, przy której stoi moje łóżko, pojawiły się pionowe rysy. Jakby coś próbowało się stamtąd wydostać. I teraz nie wiem, co robić. Czy to moja psychika płata mi figle? Może to jakaś ukryta trauma? Czy można mieć halucynacje dźwiękowe i wizualne jednocześnie? A może coś naprawdę jest nie tak z tym miejscem? Co powinienem zrobić?
Czuję się czasem, jakbym była w innym czasie swojego życia niż jestem aktualnie
Czuję się czasem, jakbym była w innym czasie swojego życia niż jestem aktualnie, czuje inny klimat życia, inne postrzeganie, inne odczucia z jakiegoś roku i czuję się przetransportowana. Wtedy gubię siebie. Nie wiem, jak mam coś postrzegać, jak mam znowu być sobą... i jak znowu tak samo postrzegać życie. To się pojawia w różnych momentach w ciągu dnia, nawet gdy nie myślę o jakiejś sytuacji... co robić?
Gdzie szukać wsparcia i pomocy? Słuchy, złe intencje wobec mnie, chcą mnie zniszczyć.
Witam. Chciałbym się dowiedzieć,gdzie szukać wsparcia i pomocy,bo jest mi ciężko i źle.Od sześciu lat mierzę się z ludźmi,ze złymi intencjami wobec mnie.Jestem osaczany i dręczony przez tak zwane Słuchy,Ki,które i którzy próbują mnie doszczętnie zniszczyć,wykończyć,bo nie rozumieją i nie tolerują moich mocy.Obstawiają mnie codziennie gdzie bym nie był i próbują zabić.Nie akceptują.Dlaczego nie polecą sobie gdzie indziej?Szczury straszą czerwonymi.Tylu jest wrogów,którzy źle mi życzą,ja jestem sam i pilnie potrzebuję jakiejś rady.Nawet bez pieczęci Watykanu,który ma mnie za wroga działam tak,chociaż nie zawsze świadomie,jak sobie życzę i chcę.Niszczą swoimi drętwymi grami",jestem w rozsypce.Proszę o jakąś wskazówkę,bo jestem coraz bardziej bezsilny.Z wyrazami szacunku i poważania Sebastian Reszczyński.
Mąż twierdzi, że nauczyłam go okazywania uczuć i agresji – czy to ja jestem winna?
Sprawa dosyć dziwna. Mąż zawsze bedac w pracy nie napisze nie powie mi nic innego jak zawsze cyt,, mam na ciebie ochotę ,, nie zapyta sie jak ja sie czuje chociaż twierdzi iz mi to mówi, cwany bo niedosłyszę a on wie i aby sie wybielić powie ze bie raz tak mówi pyta sie yhyy....jako tako słyszę ale słyszę. Mąż potrafi mi powiedzieć ze ja go tego nauczyłam, to pytam sie czego niby nauczyłam??? Mówienia np zes na mnie ochotę słowa kocham cie tęsknie brakuje mi ciebie przytuelnia czy pocałunku pieszczot złapania za rękę??? Znakiem tego ja przez 20 lat wszystkiego go uczyłam bo on sam z siebie z uczuc nie potrafi powiedzieć i nie mówi tylko ja go prowadzę za rączkę jak małe dziecko??? Jak to odbierać on uważa ze ja go nauczyłam mówić mam na ciebie ochotę, tak samo ja go nauczyłam byc agresywny nie panować nad emocjami czy krytykować mnie poniżać itp??? Wszystkiego go ucze??? Jak mam to odbierać dla mnie to chore co on mówi wydaje mi sie ze choroba osychiczna brzmi w mężu. W pracy jest powie kocham cie tęsknie to co ja nauczyłam go wypowiadać te słowa w koja stronę??? Bo on sam z siebie nie piwie z uczuc ??? Jestem załamana totalnie
schizofrenia

Schizofrenia - przyczyny, objawy i leczenie

Schizofrenia jest poważną chorobą psychiczną, która znacząco wpływa na życie pacjentów i ich bliskich. Zrozumienie jej objawów, przyczyn i metod leczenia jest kluczowe dla skutecznej terapii i poprawy jakości życia. Przyjrzyjmy się jej bliżej.