Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy po 3,5-letnich studiach psychologii uzyskasz tytuł psychologa? Wpływ na karierę

Czy po studiach 3,5 letnich z psychologii uzyskuje się tytuł psychologa? Czy z uwagi na krótszy tryb studiów można doświadczyć jakichś przykrych konsekwencji w karierze?
User Forum

RP

7 miesięcy temu
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

To zależy. Jeśli 3,5 letni czas studiów wynika z indywidualnego toku studiów (tak jest na kilku uczelniach, które mają taki tryb w ofercie), to jest to ten sam program studiów, tylko realizowany zamiast w 5 lat - w 3,5. Wynika więc bardziej intensywnej pracy studenta. Na dyplomie nie masz informacji o czasie trwania studiów (tak jak nie masz tej informacji w przypadku przedłużania toku czy powtarzania roku)

7 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dorota Mucha

Dorota Mucha

Dzień dobry, 

tak, otrzymuje się tytuł magistra psychologii. Są to studia dla osób z wyższym wykształceniem, przepisywane są oceny z przedmiotów, które by się powtarzały, ale najlepiej zapytać u źródła, czyli na uczelni :)

 

Wydaje mi się, że nie odczuwane są konsekwencje w karierze.

 

Pozdrawiam serdecznie, 

Dorota Mucha 

mniej niż godzinę temu
Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Dzień dobry. Jeśli pytanie dotyczy studiów magisterskich z psychologii z transferem ocen (dla magistrów i licencjatów), są one zwykłymi studiami jednolitymi, uczelnia uznaje dorobek naukowy, przepisując część ocen z poprzednich uczelni. 

Różnice programowe są zwykle uzupełniane w toku tych 3,5 czy też 4 lat (w zależności od decyzji uczelni. Dyplom jest dokładnie taki sam, jak na studiach 5-letnich.

7 miesięcy temu
Patrycja Andryszczyk

Patrycja Andryszczyk

Dzień dobry,

 

po ukończeniu 3,5-letnich studiów z psychologii uzyskuje się tytuł licencjata, ale nie tytuł psychologa. Aby formalnie zostać psychologiem w Polsce, wymagane jest ukończenie 5-letnich jednolitych studiów magisterskich z psychologii.
 

Skrócony tryb studiowania (licencjat) nie zamyka drogi do kariery, ale może ograniczać dostęp do wielu stanowisk, np. w ochronie zdrowia, edukacji czy terapii – dlatego warto kontynuować naukę na poziomie magisterskim.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Patrycja Andryszczyk 

psycholog 

7 miesięcy temu
Małgorzata Plata

Małgorzata Plata

Witam serdecznie,

 

Studia psychologiczne trwają 5 lat, kończą się obroną pracy magisterskiej, wówczas uzyskujemy tytuł mgr psychologii z określona specjalnością. Obecnie w parlamencie trwają prace nad ustawą o zawodzie psychologa, w jej projekcie jest podkreślona konieczność ukończenia studiów w pełnym wymiarze., tzn., że studia licencjackie na tym kierunku są niewystarczające. Z kolei czym innym jest ukończenie studiów na kierunku "Psychologia dla magistrów", które są realizowane w trybie indywidualnym, trwają 3,5 roku, w ich trakcie realizowany jest program studiów magisterskich, kończą się obroną pracy magisterskiej, zatem dają one tytuł magistra psychologii.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Małgorzata Plata

Psycholog

 

7 miesięcy temu
Tomasz Pisula

Tomasz Pisula

Dzień dobry,

 

spróbuje odpowiedzieć na pytanie nr. 2. Zawód psychologa i psychoterapeuty to długa droga, ale nie liczy się jej w latach, a w ilości  wysiłku, który został włożony. Ilość teorii, koncepcji jest ogromny, a sama biologia funkcjonowania człowieka jest bardzo duża - trzeba wiele z tego znać, aby móc pomóc drugiemu człowiekowi. Jednak największą pracę dokonuje się przez pracę nad samym sobą.

"Uważam, że wykształcenie intelektualne i zdobywanie informacji mają wiele cennych rezultatów, ale stawanie się terapeutą nie jest jednym z tych rezultatów.” Carl Rogers.

 

Powodzenia!

7 miesięcy temu

Zobacz podobne

Trichotillomania. Jak sobie z nią radzić, czy da się ją w jakiś sposób wyleczyć? Jest to bardzo męczące, ponieważ wlosy wyrywam tak na prawdę cały czas. Najczęściej, gdy mi się nudzi. Nie wiem co mam z tym zrobić i z kim o tym porozmawiać.
Uczęszczam na terapię, jednak oczekiwałem większej poprawy.
Witam, mam 28 lat i od 6 miesięcy uczęszczam na terapię w nurcie psychodynamicznym. Zdecydowałem się, ponieważ mam problem z poczuciem własnej wartości ,które praktycznie nie istnieje,z nieśmiałością,z samoakceptacją oraz nie potrafię nawiązywać relacji z płcią przeciwną - jestem w tym po prostu tragiczny. Zauważyłem u siebie, że podczas sesji często mam problem z koncentracją oraz tak jakbym się "wyłączał", przez co często nie pamiętam niektórych fragmentów sesji czy też mam poczucie, że nie przykładam się wystarczająco, co powoduje u mnie frustrację i poczucie, że nigdy nie będę w stanie niczego zmienić w sobie czy swoim życiu. Widzę po tych 6 miesiącach pewne zmiany na lepsze, jednak miałem nadzieję, że po takim czasie będę w innym miejscu niż jestem i tu ponownie pojawią się strach, że wszystko to jest na nic, bo nic się nie zmieni. Nie mam problemu z chodzeniem na wizyty, w dniu wizyty wszystko jest jej podporządkowane oraz lubię rozmowy z moją terapeutką, jednak coraz częściej pojawia się w głowie myśl czy to ma sens, czy dam radę, czy może jestem tak niereformowalny, że i tak przeze mnie nic z tego nie wyjdzie. Z drugiej strony wiem, że jeśli zrezygnuje to popełnię ogromny błąd. Nie wiem o co chodzi czy też co się dzieje i co z tym robić, proszę o jakieś porady. Dziękuję
Terapeutka przerywa terapię z powodu ciąży. Dopiero ją zacząłem, więc powinna mi powiedzieć.

Witam. Zacząłem terapie niedawno (3 sesje), po czym terapeutka poinformowała mnie iż jest w ciąży i tylko do końca miesiąca będzie mnie prowadzić. Prawdopodobnie od początku wiedziała, że przerwie tą terapię i zastanawiam się czy to jest w porządku, że nie poinformowała mnie już na pierwszej wizycie. Czuję się oszukany i sfrustrowany z tego powodu.

Do jakiej szkoły średniej najlepiej pójść żeby później studiować psychologię?
Do jakiej szkoły średniej najlepiej pójść żeby później studiować psychologię?
Zaburzenia lękowo-depresyjne - terapia Gestalt czy poznawczo-behawioralna?
Dzień dobry Cierpię na zaburzenie lękowe i depresyjne. Poszukuję pomocy i psychoterapii dla siebie. Mój kolega polecił mi terapeutkę, która bardzo mu pomogła. Terapeutka ta ma bardzo dobre opinie w internecie i jej opis osób z którymi pracuje pasuje do mnie. Jest psychologiem i jest w trakcie szkolenia w nurcie Gestalt. Czy terapia w tym nurcie będzie pomocna w zaburzeniach lękowych i depresyjnych? Słyszałem, że najskuteczniejszą formą pomocy w zaburzeniach tych jest terapia poznawczo-behawioralna, ale myślę, że łatwiej byłoby mi podjąć współpracę z terapeutką, która wzbudza moje zaufanie i która jest polecana przez mojego znajomego, pomimo że w nurcie poznawczo behawioralnym nie pracuje. Z drugiej strony chcę skorzystać z najbardziej skutecznej formy terapii... Co zrobić w takiej sytuacji?