Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Czy problem jest we mnie? Chlodne i raniace zachowanie kolezanki po wspolnym wyjezdzie i planowaniu podrozy

Adam

Co można o tym sądzić? Inspiruje koleżankę do wyjazdu na koncert do innego miasta. Ja jadę oddzielnie. Ona z przyjaciółką. Dwa oddzielne, niezależne wyjazdy. Dzień przed koncertem, mówię to spotkajmy się jutro po koncercie na chwilę wymienić wrażenia. Dostaję informacje, że ona jedzie z koleżanką i chcę z nią pobyć i nie spotkamy się nawet na chwilę. Jestem zdziwiony, ale ok. Przed koncertem z widowni, SMS. Jesteś już na miejscu. Odpisuje siedzę na drugim końcu sali, ale widziałem was. Zdziwienie z jej strony, nie poszedłeś. Po koncercie niechcący spotykamy się pod salą i idziemy na piwo w trójkę. Dzień później ja zostaję w mieście, ona jedzie pociągiem do siebie. Dwie godziny jazdy. Pytam SMS , jak podróż mija, bo się martwię. Dostaję odpowiedź, żebym nie przeżywał, bo to prosta droga, a ona sama jeździła na drugi koniec świata. Miesiąc później Wybieramy się wspólnie na zagraniczny wypad. Pytam, ile bierzesz pieniędzy, bo nie wiem czy tyle ile planuję mi wystarczy. Dostaję SMS, że ona nie liczy wydatków i wydaje na co ma ochotę i jak mnie nie stać to siedzę w domu, a podróże to jej pasja. Rezygnuje z wyjazdu z nią.Co o tym sądzić? Robienie afery z niczego? Czy we mnie jest problem?
Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Panie Adamie,

zachowanie koleżanki wskazuje na brak dojrzałości emocjonalnej oraz trudność z respektowaniem cudzych granic i intencji. Reakcje pełne ironii i umniejszania Pana troski to mechanizmy obronne, które mają na celu postawienie jej w pozycji wyższości kosztem Pana komfortu. Rezygnacja z wyjazdu była w tej sytuacji zdrową i dojrzałą decyzją chroniącą Pana dobre samopoczucie. Proszę to przemyśleć.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Agnieszka Rek

Agnieszka Rek

Psycholog
18 odpowiedzi na forum
Dzień dobry,​To, czego Pan doświadczył, to nie „robienie afery”, lecz naturalna reakcja na powtarzające się unieważnianie Pana emocji i brak wzajemności w kontakcie. W opisanych sytuacjach zachodzi wyraźna asymetria. Z Pana strony pojawia się zaangażowanie, troska i chęć współdziałania (np. uzgadnianie kwestii finansowych przed podróżą, co jest standardowym elementem planowania). Z drugiej strony spotyka się Pan z mechanizmem unieważniania emocjonalnego (emotional invalidation) poprzez ucinanie kontaktu hasłem „nie przeżywaj”, a także z komunikatem z pozycji wyższości: „jak cię nie stać, to siedź w domu”. Taki sposób komunikacji ma charakter protekcjonalny i nie tworzy bezpiecznej przestrzeni do budowania relacji partnerskiej. Kiedy w kontakcie z drugą osobą regularnie pojawia się chłód, a zwykła próba porozumienia spotyka się z lekceważeniem, rezygnacja ze wspólnych planów jest bezpośrednim sygnałem, że nie godzi się Pan na takie traktowanie. ​Zamiast szukać problemu w sobie, warto przyjrzeć się samej dynamice tej relacji. Czy w tej znajomości istnieje przestrzeń na Pana potrzeby i emocje, czy uwaga skupia się wyłącznie na zasadach dyktowanych przez drugą stronę?​Jak Pana ciało i psychika reagują na ten kontakt – czy czuje się Pan w nim bezpiecznie i swobodnie, czy raczej w stanie ciągłej niepewności i napięcia?
​Odpowiedzi na te pytania pomagą Panu zrozumieć, czy dana relacja jest oparta na partnerstwie i wzajemnym szacunku, czy też ma charakter jednostronny - w który nie zawsze warto inwestować. 
​Pozdrawiam serdecznie,mgr Agnieszka Rek, psycholog
Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
905 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

  Ja tutaj widzę brak szacunku koleżanki dla Pana potrzeb i lekceważenie jako człowieka. Temat finansowy też jest delikatnie pisząc słaby. Wynika, że to nie są żarty, ale stawianie drugiego człowieka w pozycji gorszego. Macie różne standardy życia jak i Pan może mieć tendencję do nadmiernego usprawiedliwiania się. Należy postawić jasne granice jak i zmienić stopień zaangażowania, rzadziej się komunikować. Trzeba wybierać,  czy chce Pan zachować własną tożsamość i pozostać sobą, czy też woli żyć w cieniu i bez szacunku. 

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
802 odpowiedzi na forum

Witam,

 

Panie Adamie, nie nazwałabym tego robieniem afery z niczego. Z pojedynczej wiadomości trudno oczywiście ocenić całą relację, ale w tych sytuacjach rzeczywiście można poczuć się zlekceważonym.

Samo to, że koleżanka chciała spędzić czas z przyjaciółką, jest zupełnie w porządku. Problemem wydaje się raczej sposób komunikacji: propozycję krótkiego spotkania można było zwyczajnie odrzucić bez chłodnego tonu, a pytanie o budżet przed wspólnym wyjazdem jest przecież całkiem rozsądne.

Nie oznacza to jednak, że „problem jest w niej” albo w Panu. Możecie po prostu mieć zupełnie inne oczekiwania dotyczące bliskości, komunikacji i pieniędzy.Rezygnacja ze wspólnego wyjazdu również nie musi być karą czy dramatem. Jeśli po jej odpowiedzi uznał Pan, że nie będzie się Pan dobrze czuł podczas podróży, miał Pan prawo z niej zrezygnować.Najważniejsze byłoby chyba nie rozstrzyganie, kto ma rację, tylko sprawdzenie: czy przy tej osobie może Pan swobodnie mówić o swoich potrzebach bez poczucia, że robi Pan problem? To dużo mówi o jakości relacji.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Zdjęcie Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Psycholog
204 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

Z przedstawionej sytuacji wynika, że problemem nie jest pojedyncze zachowanie, ale pewien powtarzający się wzorzec. Opisywana koleżanka wydaje się stawiać duży nacisk na niezależność i autonomię, natomiast Pan szuka większej wzajemności, zainteresowania i zaangażowania w relację. Żadna z tych postaw nie jest sama w sobie niewłaściwa, jednak różnica oczekiwań może prowadzić do rozczarowania. Warto zastanowić się, czy relacja daje Panu tyle bliskości i wzajemności, ile Pan potrzebuje. Czasami źródłem trudnych emocji nie jest zachowanie drugiej osoby, lecz niedopasowanie oczekiwań wobec relacji.

Pozdrawiam serdecznie,
Wiktoria  psycholog.


Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
489 odpowiedzi na forum

Nie powiedziałabym, że z samego opisu wynika, że „problem jest w Tobie” albo że robisz aferę z niczego. Jednocześnie pojedyncze sytuacje trudno oceniać bez szerszego kontekstu relacji.

W pierwszej sytuacji mogło dojść po prostu do nieporozumienia — ona chciała spędzić czas z przyjaciółką, a Ty mogłeś odebrać jej wcześniejszą odmowę spotkania jako sygnał, że nie chce się z Tobą zobaczyć. Późniejsze zdziwienie, że sam nie podszedłeś, pokazuje, że mogliście zupełnie inaczej rozumieć tę sytuację.

Natomiast druga wiadomość brzmi już mniej empatycznie. Na pytanie o budżet można przecież odpowiedzieć: „Ja planuję wydać mniej więcej tyle, ale każdy może wydawać według swoich możliwości”. Stwierdzenie „jak Cię nie stać, to siedź w domu” jest po prostu nieprzyjemne i rozumiem, dlaczego mogło Cię zniechęcić.

Samo pytanie o pieniądze również nie było nierozsądne. Przy wspólnym wyjeździe ustalenie budżetu jest czymś zupełnie normalnym.

Czy rezygnacja z wyjazdu była dobrą decyzją? To już zależy od Ciebie. Jeśli po tej rozmowie uznałeś, że macie zupełnie inne podejście do pieniędzy i podróżowania i nie chcesz w takim układzie wyjeżdżać — masz do tego prawo.

Jednocześnie warto zastanowić się, czy podobny schemat pojawia się u Ciebie częściej: czy zdarza Ci się interpretować zachowania innych jako odrzucenie lub lekceważenie, mimo że ich intencje mogły być inne. Jeśli tak, warto przyjrzeć się temu bliżej.

Nie pytałabym więc przede wszystkim „kto ma problem?”, tylko: czy w tej relacji możecie swobodnie mówić o swoich potrzebach i czy druga osoba potrafi je traktować z szacunkiem?

~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka

Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
489 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Panie Adamie. Nie powiedziałabym, że „problem jest w Panu”. Z opisu wynika raczej, że macie Państwo różne sposoby komunikowania się i różne oczekiwania wobec relacji. Pan okazuje zainteresowanie poprzez troskę, kontakt i wspólne planowanie, natomiast koleżanka może odbierać niektóre pytania jako niepotrzebne lub ograniczające jej niezależność.


Warto zamiast analizować pojedyncze sytuacje porozmawiać wprost o tym, czym dla każdego z Państwa jest ta relacja i czego od siebie oczekujecie. Rezygnacja z wyjazdu po jednej nieprzyjemnej odpowiedzi może być reakcją emocjonalną. Lepiej najpierw spokojnie wyjaśnić, co Pan poczuł i jak odebrał jej słowa.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 

Zdjęcie Julia Pniewska

Julia Pniewska

Psycholog
4 odpowiedzi na forum

Przede wszystkim, powinien Pan szczerze porozmawiać z koleżanką. Sytuację, które Pan opisuje widać, że powodują u Pana dyskomfort, a to sprawia, jeśli ona się nie wyjaśni, to może wpłynąć na Pana, koleżankę i na Państwa relację.


Dzień dobry,

Z Twojego opisu wynika, że koleżanka, z którą utrzymujesz kontakt może być osobą bardzo niepewną i niezdecydowaną, jednak nie znamy pełnego kontekstu, z którego wynika jej zachowanie.

Zastanawiam się dlaczego ta sprawa Cię tak zajmuje, rozumiem, że zależało Ci na kontakcie z nią i otrzymałeś sprzeczne sygnały co do tego, czy chce z Tobą spędzać czas. 

Jeśli poczułeś się urażony lub odtrącony przez nią, przykro mi, jednak nie wydaje sie, że zrobiłeś cokolwiek co mogłoby do tego doprowadzić. 

Pozdrawiam serdecznie

Joanna Kaminiak-Orzechowska, psychoterapeutka psychodynamiczna

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Przyjaciółka przytula kobietę siedzącą na podłodze

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.