Wstecz

Czy psycholog musi powiadomić policję

MD

Czy psycholog musi powiadomić policję o tym, że byłam zgwałcona mimo braku zgody ze strony pacjenta? Czy można odmówić składania zeznań, jeśli dojdzie do złożenia zawiadomienia?

Dzień dobry,

ustawa o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym w art. 14  stanowi, że psycholog jest zwolniony z tajemnicy zawodowej, kiedy życie i zdrowie klienta lub innych osób jest zagrożone. Za ujawnienie tajemnicy zawodowej bez skutecznego zwolnienia psychologowi grozi odpowiedzialność cywilna oraz  karna. 

Jeśli sytuacja gwałtu miała miejsce w przeszłości i klient nie jest już zagrożony, to psycholog nie ma prawa złożyć zawiadomienia kogokolwiek. Wyjątkiem jest sytuacja, w której mowa jest o nadużyciu seksualnym osoby małoletniej (nawet jeśli miało to miejsce w przeszłości). W tym przypadku psycholog powinien złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (do najbliższej prokuratury). W zawiadomieniu wskazywane są tylko ogólne informacje i dane. Proszę pamiętać, że obowiązek złożenia zawiadomienia nie jest równoznaczny ze zwolnieniem psychologa z tajemnicy. Jeżeli prokurator uzna, że zeznania psychologa są niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości powinien zwolnić psychologa z tajemnicy. 

Pozdrawiam serdecznie,

Daria Kamińska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Czy zgłosić się do psychologa? Przytłoczenie, lęk, obsesje i unikanie przez alkohol
Czy powinnam się zgłosić to psychologa z podejrzeniem jakiegoś konkretnego problemu? Od kilku lat ciągle czuję się przytłoczona. Nie mogę zwlec się z łóżka, rzeczy które kiedyś sprawiły mi radość już mnie nie cieszą. Jestem czymś ciągle zestresowana. Boję się że ktoś czyta mi w myślach, albo mnie obserwuje. Nie mogę dotykać rzeczy po innych osobach, albo muszę powtarzać niektóre czynności dopóki nie poczuje się lepiej bo mój mózg wmawia mi że jeśli tego nie zrobię to stanie się coś złego. Chwilowo uciszam moje problemy alkoholem choć wiem, ze to nie jest dobre rozwiązanie, ale jestem bardzo zmęczona i czasami potrzebuje się po prostu wyłączyć. Wydaje mi się, że powinnam się umówić na terapię, ale boję się tego co mogę tam usłyszeć.
9 odpowiedzi
Dysocjacja w zaburzeniach lękowych. Mam wrażenie, że psychoterapia idzie za szybko.
Dzień dobry, co zrobić z poczuciem odrealnienia przy zaburzeniach lękowych? Mam wrażenie, że właśnie przez takie poczucie ten lęk nadal nie chce odejść. Jednego dnia mam poczucie, że otoczenie wokół mnie nie jest prawdziwe, jakbym oglądała jakiś film, a nie naprawdę tam była, a drugiego dnia, że to nie otoczenie jest problemem, a to ja się od nich oddalam, to ja jestem jak we śnie. Nie wiem co z tym zrobić, bo nie raz utrudnia mi to pokonanie lęku, w najgorszych chwilach, gdy miałam ataki paniki (obecnie praktycznie ich nie widzę) to właśnie wszystko robiło się mniejsze, sztuczne itp. Mówiłam o tym na sesji chociaż jak widać za mało i jedynie co to przegadałam sam lęk, nie to uczucie. A teraz nawet z lęku zbaczamy na inne tematy i nie wiem czy to dobrze, bo jestem dość zestresowana czy to nie za szybko, że może powinnam nadal rozmawiać o problemie, z którym tu przyszłam. O ile właśnie ataki paniki zniknęły, to takie odrealnienia i lęk w głowie są nadal, momentami bardziej nasilone niż parę miesięcy temu. Dawniej to odrealnienie też było, lecz często było tylko kawałkiem ataku paniki, a nie jedynym problemem jak teraz. Naprawdę nie wiem co to znaczy: czy terapia tak naprawdę nie działa i muszę pójść do psychiatry? Czy jest jakiś sposób by sobie z tym radzić?
2 odpowiedzi
Lęk o zawał po nieudanej próbie włączenia Zoloftu – ucisk w klatce, pieczenie ręki i objawy somatyczne
Hej. 3 tygodnie temu miałam nieudaną próbę wprowadzenia Zoloftu, dostałam codziennych ścisków w klatce i co drugi dzień byłam u lekarza na ekg albo na sorze.. zawsze było wszystko dobrze nawet byłam u kardiologa na echo serca. Mam 24 lata. Pozniej pojawialy sie tez te uciski i bole ale sporadycznie. Od wczoraj mam ucisk i pieczenie ramienia reki... wieczorem minelo ale od rana pojawiło sie znowu. wiem ze to raczej somatyka w przychodni patrzą się na mnie już dziwnie... ostatnie ekg miałam 2 tyg temu i było ok wynik krwi też ok.. cały czas mam ten silny strach że to zawał cały czas szukam potwierdzenia sama się gubie czy jechać do lekarza jeszcze raz i dokładać sobie stresu i znowu czuć się głupio że wszystko ok czy zostać w domu i i tak obserwować ciało i czekać na najgorsze... chodzę na terapie od paru miesięcy a leków nie chce bo mam traume po tym co czulam po zolofcie..
7 odpowiedzi
Czy korzystanie z cudzej motywacji to niedozwolona pomoc czy zniekształcenie poznawcze?

Czy rozważania na temat tego, czy jakaś pomoc od innych lub motywacja czerpana z przebywania z ludźmi, lub czerpanie motywacji do innych działań z działania, które być może powinno być realizowane w innym czasie, to formy niedozwolonej pomocy, z których nie należy korzystać? Czy raczej, jeżeli ktoś ma takie rozważania i sabotuje przez nie swoje życie, obawiając się, że jak coś osiągnie to przez tę "niedozwoloną" pomóc to są to jakieś zniekształcenia poznawcze lub inne zaburzenia i nie należy takich myśli przestrzegać?

1 odpowiedź
Dziwne uczucie nierealności i chaosu - czy ktoś miał podobne doświadczenia?
Cześć mężczyzna 21 lat , nie wiem, czy ktoś też tak miał. Od jakichś 3 tygodni mam takie dziwne uczucie, że jestem tu i jednocześnie jakby mnie nie było. Czasem jak coś robię, czuję, że moje ciało działa samo, a ja tylko patrzę. Jak idę gdzieś do auta albo wychodzę z domu, w głowie nagle pojawia się myśl: „a może w ogóle nie powinienem iść?” wiem, że mam, ale w głowie czuję inaczej. Czasem mój mózg wcześniej wszystko sobie wyobraża, i potem jak to robię naprawdę, wydaje mi się dziwne, jakby nierealne. Niektóre rzeczy, które wcześniej mnie cieszyły, teraz przestały sprawiać przyjemność. Dziwnie też odczuwam czas – jakby minęły godziny, a to dopiero kilka minut. Czasem też widzę dziwne cienie albo kontury i jakby moje oczy były takie ciężkie spowolonione. Byłem w galerii z rodziną, gdy się trochę oddaliłem miałem uczucie że jakbym miał się zaraz zgubić lub że jakbym tu był jednocześnie nie, wiem i ogarniam gdzie jestem i pamiętam no ale w głowie taki chaos. Naprawdę ciężko to opisać. Czy ktoś miał coś podobnego?
4 odpowiedzi
Czy tak powinna wyglądać psychoterapia psychodynamiczna?
po roku uczestnictwa a terapii psychodynamicznej mam duze wątpliwosci co do intencji mojego terapeuty pomimo tego ze ma tytul dr psychologii. moje wątpliwości: 1) po 2 latach terapii mojej małzonki zdecydowalismy ze ten sam psycholog bedzie rowniez psychologiem moim jak i naszym wspolnym terapii par - to juz wiem ze kategorycznie nie moze tak byc, to zlamanie wszelkich norm etycznych 2) kilka miesiecy temu stracilem cała sesje ponieważ chcialem sie dowiedziec na jakim etapie jest moja terapia, co przerobilismy, dokad zmierzamy - nie otrzymalem zadnej odpowiedzi na te pytania, co wiecej zostalem oskarżony ze atakuje psychologa - czy to normalna procedura w terapii psychodynamicznej ze nie sa udzielane takie podstawowe informacje? 3) zrobilem diagnoze psycholgiczna u psychologa klinicznego - w czasie rocznej terapii zaden punkt moich problemów nie zostal praktycznie ruszony, co wiecej znajdowane sa ciagle nowe traumy nad którymi de fakto nie pracujemy bo to rola pacjenta a nie psychologa jak jest prowadzona terapia - czy to normalne w tej terapii? 4) z diagnozy psychologicznej wyszło mi, ze mam zabuzenia lekowo-depresyjne w stopniu łagodnym, do tego obnizona samoocena, brak asertywnosci, uległośc, biernosc, problemy rodzinne, niezadowolenie w zwiazku itp. - czy psychodynamicza jest terapia adekwatna do tych problemów? Po roku terapii czuje jedynie olbrzymia frustracje i oszukanie przez psychologa, bo NIC nie ruszyłem do przodu, co wiecej czuje ze wszystkie te problemy sie nasiliły 5) partnerka miala silny epizod agresywny w stosunku do mnie (oblała mnie wrzątkiem - 50% plecow poparzone), na realacje z wydarzenia psycholog powiedział: mieliscie ciezki wekend, coś pękło u Pani itp. - czy to prawidłowa reakcja? 6) z uwagi na to ze nie czułem żadnej poprawy po roku chciałem zrezygnowac z terapii u tego psychologa (efektem tego mam poparzone plecy) - partnerka kategorycznie sie nie zgadza na takie działania (bo rok terapii przepadnie, problem ze nie czuje zadnej zmainy) - zaproponowałem abysmy chodzili 2 razy do niej we dwójke, na co psycholog dał akcept (chociaz sama powiedziała minute wczesniej ze widoczenie nie jestem sam zdolny do terapii indywidualnej na ten moment i potrzebuje partnerki do takiej pracy) - czy to nie chora sytuacja? Nie dość ze mam tendencje do podporządkowywania sie drugiej osobie to psycholog sam proponuje takie rozwiazanie? Nie bedzie to zaburzało mojej pewnosci siebie itp? 7) kwestia placenia za sesje ktore sie nie odbyly - czy to standardowe zachowanie ze mam płacic za sesje ktore sie nie odbyły, o czym informuje kilka miesiecy przed (wyjazd zagraniczny, róznica czasu 8h, albo sesja w momencie gdy jestem w samolocie) - mam zapłacic za sesje nie odbyta bo musiała trzymac ten czas dla mnie, oczywiscie nie musiała, mogla zaplanowac ten czas inaczej, wzaic kogos na konsultacje itp. wiem ze to duzo pytan i watpliwosci ale musze sie przygotowac do rozmowy nastepnej
1 odpowiedź

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: przepracowany mężczyzna przy biurku zasypanym stertami dokumentów, z telefonem i kubkiem „World's best boss”

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.