Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Co może być podobne do objawów spektrum autyzmu?

Robiłem przesiewowe testy na autyzm w internecie i wychodzi, że nie mam autyzmu choć wyniki są na pograniczu(brakuje kilku punktów). Cechy autystyczme które mam: 
-Niechęć do kontaktu wzrokowego 
-Trudności w sytuacjach społecznych, zawieraniu przyjaźni itp. 
-Bycie słabym w sportach 
- Dziwne ruchy ciała(parę osób zwracało mi na to uwagę, choć nie wiem dlaczego) 
-Izolowanie się od ludzi, wolę spędzać czas samemu 
Cechy, których nie mam: 
-brak obsesji, fiksacji 
-brak nadwrażliwości na bodźce, jest wręcz przeciwnie. Mam dużą odporność na ból i potrafię zagłuszyć zmysły uciekając w myśli(tzw. daydreaming) 
- brak powtarzalnych zachowań oraz zainteresowań
 -brak szczerości(chociaż jako nastolatek byłem uznawany za "szczerego aż do bólu", ale jako później przestałem) 
-brak silnego przywiązania do rutyny 
Skoro to nie autyzm to co jeszcze może mi dolegać?

User Forum

Anonimowo

3 miesiące temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry. To, co opisujesz, może mieć różne przyczyny, niekoniecznie musi to być autyzm. Takie internetowe testy dają tylko orientacyjne wyniki i nigdy nie powinny zastępować profesjonalnej diagnozy. Twoje objawy mogą wynikać na przykład z lęku społecznego. Najlepiej będzie porozmawiać z psychologiem lub psychiatrą, który pomoże to dokładnie ocenić i dobrać wsparcie. 

 

Serdecznie pozdrawiam,

Justyna Bejmert

Psycholog

3 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Marta Lotysh

Marta Lotysh

Dzień dobry
Aktualnie standardem diagnostycznym dla ASD jest rozszerzony wywiad, testy są dodatkowym narzędziem diagnostycznym. Żaden sam w sobie test nie świadczy o obecności lub braku ASD. Jeśli są podobne podejrzenia, polecam konsultacje ze specjalistą ds neuroróżnorodności

3 miesiące temu
Elza Grabińska

Elza Grabińska

Szanowny Panie,

gdy mówimy o autyzmie, to mówimy o spektrum. Oznacza to, że każdy z nas posiada jakieś jego cechy i trudno jest jednoznacznie powiedzieć, że ktoś ma lub nie ma autyzmu, raczej mówimy o tym, jak daleko na spektrum autyzmu jest. Warto zadań sobie pytanie, czy któreś z wymienionych cech Panu przeszkadzają, czy jest coś, nad czym chciałby Pan pracować i dlaczego uważa Pan, że "coś Panu dolega". Cechy, o których Pan mówi, mogą wynikać z charakteru, stylu życia, przyzwyczajeń. Jeżeli odczuwa Pan silną potrzebę diagnozy, zawsze można udać się do specjalisty, który ją przeprowadzi, ponieważ należy pamiętać, że internetowe testy nie są zbyt miarodajnym wskaźnikiem. 

 

Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska, psycholog.

3 miesiące temu
Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Witaj, jeśli Cię to niepokoi, na pewno warto udać się po diagnozę do specjalisty. Ale może warto się zastanowić, co diagnoza zmieni w Twoim życiu? Co tym zyskasz, a co stracisz? Proponuję się skupić na tym, co jest zdrowe, dobre i na tym, co chciałbyś zmienić, rozwinąć? O ile to jest możliwe? Może warto popracować też nad samoakceptacją? Wielu ludzi lubi spędzać czas z dala od innych nie z powodu autyzmu, ale na skutek doświadczeń, przekonań lub po prostu tak mają, lubią. Nie każdy też lubi i może uprawiać sport.

3 miesiące temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry Panu, 

 

dziękuję, że podzielił się Pan swoją historią. Zachęcam do konsultacji z psychologiem- diagnostą. 

Narzędziem stosowanym do oceny osobowości jest między innymi  MMPI-2 jest . 

MMPI®-2 stosuje się przede wszystkim w diagnozie klinicznej do oceny osobowości i zaburzeń psychicznych. 

Dzięki diagnozie psycholog może zaproponować dalszą diagnostykę lekarza rodzinnego lub psychiatry. Psychiatra zawsze potwierdza lub odrzuca hipotezę postawioną przez psychologa. 

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Psycholog, Doradca Kariery

3 miesiące temu
Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witam,

interesuje mnie prawdziwy powód, dla którego zrobił Pan sobie ten "test" i dlaczego nie żaden inny, tylko w kierunku autyzmu? Skąd taki pomysł, skoro nie ma Pan w sumie żadnych autentycznych atrybutów autyzmu. Ile Pan ma lat? Dlaczego szuka Pan wiedzy psychologicznej i diagnozy w Googlach? Czemu to ma służyć? Czego Pan się boi? Czego Pan oczekuje? Jakiego potwierdzenia swoich dolegliwości i po co? 

Wizyta u specjalisty jest Panu bardzo potrzebna, bo sądzę, że koniecznie potrzebuje Pan w sobie znaleźć jakieś niedoskonałości.

 

Pozdrawiam

Dr Gizela Rutkowska

Psycholog

Terapeuta

3 miesiące temu
Rafał Szewczak

Rafał Szewczak

Każdy z nas jest inny. A spektrum autyzmu przejawia się na wiele różnych sposobów. Każdy może mieć nieco inny zestaw cech i różne ich nasilenie - dlatego często mówimy o neuroróżnorodności i o spektrum autyzmu. To oznacza, że możemy mieć bardzo dużo różnych reprezentacji autyzmu. 

 

Cechy, które masz, niekoniecznie muszą świadczyć o autyzmie. W zasadzie to nawet nie jest takie ważne, czy spełniasz wszystkie kryteria jakiegoś konkretnego zaburzenia. Ważniejsze jest to, jak to, czego doświadczasz, jest dla Ciebie trudnością. Można mieć diagnozę autyzmu i świetnie sobie radzić, dzięki rozwiniętym efektywnym strategiom funkcjonowania i dzięki dostępnemu wsparciu bliskich osób. Ale też można nie mieć diagnozę autyzmu i doświadczać trudności lub nawet kryzysu. 

 

Zastanów się, jak jest w Twoim przypadku.
Co Cię niepokoi? Co jest dla Ciebie trudnością? 


Jeśli w jakichś obszarach swojego życia doświadczasz dyskomfortu, umów się na konsultację ze specjalistą, aby temu konkretnie się przyjrzeć.

3 miesiące temu
Natalia Nikołajczuk

Natalia Nikołajczuk

Dzień dobry,

 

Na podstawie nielicznych objawów, które Pan podał, trudno jest ocenić, co Panu może dolegać. Powodem może być nadmiarowy lęk w sytuacjach społecznych, ale także preferencje wynikające z osobowości (np. introwertyzm). Istotne jest Pana subiektywne cierpienie, tzn., w jaki sposób podane objawy utrudniają Panu życie? 

3 miesiące temu
Paulina Habuda

Paulina Habuda

Dzień dobry,

 

Proces diagnozowania zarówno zaburzeń psychicznych, jak i neuroatypowości jest niezwykle trudny - szczególnie u dorosłych.  Osobiście uważam, że diagnoza wymaga kilku konsultacji, zastosowania kilku narzędzi diagnostycznych, zrobienia dokładnego wywiadu, i uzyskania informacji zarówno od osoby badanej, jak i bliskich takiej osoby. Również osoba stawiająca diagnozę powinna mieć szeroką wiedzę, doświadczenie i umiejętności różnicowania. 

Może być bowiem tak, że nie ma Pan autyzmu, ale np. fobię społeczną, osobowość unikającą, trudności w relacjach interpersonalnych. Lub może mieć Pan autyzm, a to, że nie jest już Pan szczery do bólu wynika z tego, że po prostu oduczył się Pan tej cechy. Często w autyzmie u dorosłych mówimy o "maskowaniu" pewnych objawów, bowiem osoby nauczyły się, jakie cechy są oczekiwane społecznie. Dlatego ważne jest, aby przypomnieć sobie jak to było w dzieciństwie, które z objawów występowały. 

Prosta zasada jest taka, że neuroatypowość jest wrodzona - więc objawy można zaobserwować w dzieciństwie, natomiast problemy wynikające z zaburzeń osobowości pojawiają się na późniejszym etapie rozwoju. Do tego dochodzą jeszcze inne choroby o podłożu, chociażby neurologicznym. Dlatego tak ważne jest, aby umieć różnicować zaburzenia. Odradzam więc diagnozowanie się samemu i zachęcam do skorzystania z usług profesjonalnej diagnozy. 

 

Pozdrawiam,

Paulina Habuda

Psycholog

3 miesiące temu
Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Dzień dobry,

 

na podstawie przedstawionej wypowiedzi właściwie niemożliwe jest postawienie jakiejkolwiek rzetelnej diagnozy, część opisanych zachowań lub reakcji mogą  bowiem wynikać z cech osobowości, niektóre ze sposobami radzenia sobie bądź reakcjami układu nerwowego, a inne -  nabytymi nawykami. Jeśli zależy Panu na uzyskaniu rzetelnej diagnozy, sugerowałbym wizytę u psychologa zajmującego się diagnozą.

Internetowe "testy" traktowałbym bardziej jako ciekawostkę, ewentualnie (jak w przypadku niektórych testów przesiewowych) jako wskazówkę do wykonania diagnozy psychologicznej.

 

Pozdrawiam serdecznie

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

3 miesiące temu
Renata Niemczynowicz

Renata Niemczynowicz

Ciężko jest mi się wypowiedzieć na temat opisanych przez Ciebie objawów bez szerszego kontekstu (zbieram go podczas sesji konsultacyjnych i pomaga mi on postawić wstępną diagnozę). Z Twojego postu wynika, że cechy, które opisujesz, w jakiś sposób wpływają na Twoje codzienne funkcjonowanie. Myślę, że dobrym pomysłem byłoby zgłosić się do psychoterapeuty na konsultację i razem z nim przyjrzeć się bliżej temu, co Cię niepokoi.

Powodzenia!

3 miesiące temu
Emilia Jagiełło

Emilia Jagiełło

Dzień dobry,

 

Myślę, że w takiej sytuacji najlepiej byłoby, gdyby skonsultował się Pan z psychologiem lub psychiatrą, który ma doświadczenie w diagnozowaniu zaburzeń ze spektrum autyzmu. Dobra diagnoza to znacznie więcej niż testy internetowe.

Doświadczony diagnosta zbiera szczegółowy wywiad, analizuje przebieg rozwoju (to szczególnie ważne w przypadku zaburzeń neurorozwojowych), obserwuje zachowanie i różnicuje objawy z innymi trudnościami, np. z zaburzeniami lękowymi czy pewnymi cechami osobowości. 

To dobrze, że interesuje się Pan tym tematem i próbuje lepiej zrozumieć siebie. Jeśli te objawy utrudniają Panu codzienne funkcjonowanie, to domyślam się, że może Pan potrzebować wsparcia. Spotkanie ze specjalistą może zarówno pomóc uzyskać więcej zrozumienia dla własnych trudności poprzez otrzymanie rzetelnej diagnozy, jak i znaleźć sposoby, które ułatwią Panu funkcjonowanie na co dzień ;)

 

Trzymam kciuki, 

Emilia Jagiełło

Psychoterapeutka CBT, Psycholog Sportu

3 miesiące temu
Usunięty Ośrodek

Usunięty Ośrodek

Trudności, które są opisywane, często obserwuje się u osób o introwertycznym usposobieniu, które po prostu lepiej czują się w samotności i potrzebują mniej kontaktów z innymi, aby zachować równowagę emocjonalną. Możliwe jest również, że niektóre z trudności mają związek z lękiem społecznym, czyli sytuacją, w której kontakty z innymi ludźmi wywołują napięcie, niepewność i obawę przed oceną. Opisywane „dziwne ruchy ciała” mogą natomiast wynikać z napięcia, nieśmiałości lub sposobu radzenia sobie ze stresem, ale występują również u osób z ADHD. Niestety opisywane trudności mogą mieć różne źródła, ale żeby je zdiagnozować, potrzebny jest wnikliwy specjalista, który dokładnie przyjrzy się opisywanym trudnością z szerszej perspektywy. 

3 miesiące temu
Marta Pyśk

Marta Pyśk

Zrób profesjonalną diagnozę – najlepiej u psychologa klinicznego lub psychiatry, który zna różnice między spektrum autyzmu, ADHD, zaburzeniami osobowości i lękiem społecznym.
Diagnoza oparta na wywiadzie i obserwacji da Ci o wiele dokładniejszy obraz.

Zwróć uwagę na funkcjonowanie emocjonalne:

Czy czujesz lęk w relacjach?

Czy samotność jest Twoim wyborem, czy wynika z trudności w nawiązywaniu relacji?

Czy Twoje „dziwne ruchy” pojawiają się w stresie?

Te odpowiedzi pomagają rozróżnić przyczyny.

Praca terapeutyczna – nawet jeśli nie masz diagnozy klinicznej, psychoterapia może pomóc w:

lepszym rozumieniu siebie,

rozwijaniu umiejętności społecznych,

redukcji napięcia i samooceny,

nauce akceptacji swojej natury.

3 miesiące temu
Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Dzień dobry, 

 

Myślę, że najlepszym wyjściem w Pana przypadku będzie udanie się do psychologa specjalizującego się w diagnozie spektrum autyzmu. Z pewnością skieruje Pana na odpowiednie testy i wesprze w procesie diagnostycznym. 

 

Pozdrawiam, 

Katarzyna Świdzińska, Psycholog 

3 miesiące temu
Dominik Borkowski

Dominik Borkowski

Cześć, 
Nie wiem do końca, jakie testy robiłeś w internecie, więc ciężko ocenić ich rzetelność. Ostatnio sporo się mówi o współwystępowaniu autyzmu i adhd. Możesz mieć zarówno parę cech ze spektrum autyzmu, jak i adhd, ale właśnie na pograniczu. To, co napisałeś co u siebie widzisz, to dość mało  do postawienia jakiejkolwiek diagnozy. Najlepiej w tej sytuacji zgłosić się do psychologa na konsultację, aby pokierował przez rzetelny proces diagnostyczny. 

3 miesiące temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Jak wygląda depresja?
Chcę sobie pomóc, bym mogła pomagać bliskim. Męczę się z niską samooceną, poczuciem bezwartościowości i przez to - zazdrością.
Witam, mam problem sama ze sobą. Czuję, że jestem beznadziejna, nic mi nie wychodzi w życiu. Ciągle na kogoś wybucham. Płaczę o byle co. Jestem bardzo zazdrosna o każdego ( chodzi o mojego partnera). Mój partner chodzi na terapię ( i jestem zazdrosna nawet o terapeutkę, głównie chodzi mi o to, że ona mu pomoże a ja nie mogę, że to ona mu doradzi, a ja nie mam pojęcia co zrobić. Dodam, że rok temu właśnie mój partner zdradził mnie emocjonalnie). Czuję, że łatwo mnie zastąpić. Chcę być ważna dla innych... i ich wspierać, ale nie wychodzi mi to. Jest dobrze przez chwilę, a potem wszystko niszczę. Kładę się z myślą, że jestem beznadziejna i budzę się również z nią. Często mam ataki płaczu, ale to do takiego stopnia, że mam mdłości. Jak mam sobie pomóc i innym? Bo dopóki nie zajmę się sobą nigdy nie będę wystarczająco dobra dla moich bliskich.
Przemoc emocjonalna i fizyczna w rodzinie: Jak radzić sobie z toksycznymi zachowaniami mamy?

Moja mama bije mnie i mówi mi bardzo przykre rzeczy. Kiedy miałam 19 lat, tuż po zakończeniu liceum rozpoczęłam związek, który trwa do tej pory. Moi rodzice bardzo go polubili, jednak przeszkadzało im to, ile czasu z nim spędzam. Mimo tego, że lubię spędzać czas z nim i jego rodziną (brak awantur, wytykiwania palcami, poniżania) w odpowiedzi na niezadowolenia rodziców przestałam spędzać z nimi tyle czasu. W tym momencie (mam 21 lat) studiuję dziennie, więc w tygodniu śpię w domu rodzinnym, w soboty pracuję cały dzień i wieczorem o 21 jadę do domu chłopaka, aby spędzić z nim całą niedzielę. W niedzielę wracam na noc do domu rodzinnego. Dzisiaj wracając z pracy (niedziela handlowa), zadzwoniłam do mamy z pytaniem, to czy mamy w domu jedzenie abun w razie potrzeby zdążyła kupić sobie coś. Mama twierdząco odpowiedziała, że jedzenie jest w domu. Po powrocie jednak okazało się, że jedzenia nie ma. Powiedziałam jej, że mogła chociaż sprawdzić, po czym dostałam klapsa (mam 21 lat) po licznych prośbach a zaprzestanie uderzania mnie zostałam popchnięta kolejne parę razy i zwyzywana. Stresują mnie bardzo takie sytuacje, bo gdy byłam mała, tata mnie bardzo bił, więc teraz nawet mały klaps przenosi mnie wspomnieniami do tego czasu. Zawsze staram się zapytać mamy, czemu tak reaguje. Główne argumenty mamy to, że wiecznie nie ma mnie w domu, mam wyjebane w rodzinę i jestem nienormalna. Zaczynam jej czasami wierzyć. Czy ze mną jest coś nie tak? Czy to moja mam jest w błędzie? Co mam robić w takiej sytuacji?

Koszmar senny/ paraliż senny. Co to mogło być?
Witam. Nie wiedziałam gdzie się zwrócić a nie ukrywam, że jestem ciekawa i lekko przestraszona co to może znaczyć. Od dłuższego czasu jestem podana na ciągły stres, dodatkowo zbliżają się wakacje i mam ostatnie zaliczenia. (Jestem w drugiej klasie liceum). Dzisiaj, kiedy położyłam się spać po południu, śnił mi się na początku stresujący sen. Potem dopiero się zaczęło, a mianowicie kiedy lekko się przebudziłam i chciałam zmienić pozycję, zaczęłam ciężko oddychać a moje tętno(nie wiem czy to był sen, czy prawda) z każdym oddechem rosło niemożliwie szybko, dudniło mi w uszach i przyspieszało. Nie mogłam ruszyć żadną kończyną, były niesamowicie ciężkie i czułam jakby były związne. Oczy były jakby przyklejone do powiek i mogłam otworzyć tylko jedno na krótką chwilę. Działo się tak co kilka razy, bo w między czasie zapadałam chwilowo w sen. Cały czas byłam jednak świadoma i wiedziałam, że jestem w moim łóżku, jaka jest pora dnia itp. Mimo wszystko co jakiś czas jak poddawałam się i nie próbowałam wstać ani krzyczeć, moje tętno cały czas przyspieszało a oddech stawał się cięższy i cięższy. W pewnym momencie, kiedy walczyłam, aby wstać i otworzyć oczy, nagle stałam na środku mojego pokoju, był pusty i pomalowany jedynie na szaro. W tym momencie, w mojej głowie pojawiły się dwie myśli - umarłam albo wzięłam narkotyki. (Nigdy w życiu nie brałam narkotyków). Usiadłam na łóżku i zaczęłam płakać, przerażona, że nie zdążyłam pożegnać się z mamą i że już nigdy nie wyjdę z tego snu. Po tym chwilowym załamaniu znowu byłam świadoma w moim skostniałym i związanym ciele. Zaczęłam znowu walczyć, próbowałam krzyczeć, spaść z łóżka czy chociażby się ruszyć. Uchyliłam jedno oko ale na marne i na chwilkę. Następnie kiedy znowu się poddałam, obudziłam się w moim pokoju(To nadal nie było na prawdę) i zaczęłam wstawać z ogromną trudnością i się przewracać. Znowu się poddałam,znowu ogromne tętno, ciężki oddech i skostniałe ciało. Próbowałam dzwonić do przyjaciółki,próbowałam iść do lekarza w śnie - na nic. Znowu otwarłam oko. Zobaczyłam mój pokój i myślałam,że juz po wszystkim ale nie. Mój pokój był taki sam jak zawsze tylko 2 małe rzeczy się zmieniły. Mam całe popisane i porysowane drzwi a w tym dziwnym śnie napis na drzwiach był jakby w 3D i leciał w moją stronę + przy suficie lewitował brązowy dzbanek z zielonymi zdobieniami. Już się zupełnie poddałam i akurat w tym momencie się obudziłam z okropnym bólem głowy, wysokim tętnem i szorstkim oddechem. O co mogło chodzić? Wiem ze to pewnie jakiś zwykły paraliż senny, ale może oznacza to coś głębszego? (Miałam już tak raz w przeszłości, ale łagodniej)
Nie jestem w stanie funkcjonować, oczekuję na leczenie. Skupiam się bardzo na leczeniu, czy to obsesja?
Jestem w trakcie oczekiwania na rozpoczęcie psychoterapii i na rozpoczęcie chodzenia do nowej psychiatrki, oba na NFZ i oba rozpoczną się w marcu 2024 r. Mam objawy depresji, fobii społecznej i nerwicy lękowej, które negatywnie wpływają na moje codzienne funkcjonowanie, nie mogę pracować, oglądać filmów, słuchać muzyki, czytać książek czy grać w gry, moja aktywność życiowa jest niska, nie jestem w stanie też wchodzić w znajomości. Jednym słowem - wegetacja. Obecnie większość dnia upływa mi na myśleniu, oglądaniu filmików i czytaniu w internecie o psychoterapii i lekach, często też zaglądam na opisy psychoterapeutki i psychiatrki, do których będę uczęszczać, ogólnie interesuję się tym co czeka mnie w marcu. Zważając na stan w jakim jestem to jedyne o czym jestem w stanie myśleć to o pomocy, którą zacznę otrzymywać za 2 miesiące. Czy to normalne? Czy raczej podchodzi to pod obsesję?
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.