Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

TW: Samookaleczenia, myśli samobójcze. 19-latka poszukuje skutecznej pomocy: depresja, lęki, nerwica, terapie i leki nie działają

TW: Samookaleczenia, myśli samobójcze

 

Utknęłam w poszukiwaniu pomocy. (Mam 19 lat) od ponad 5 lat uczęszczam na psychoterapię i jestem na dość mocnych lekach psychotropowych około 2.5 roku. Problemy zaczęły się w 2017 i tylko się pogarszały. Stwierdzono u mnie stany depresyjne, stany lękowe, nerwice natręctw, obsesje, kompulsje, ataki paniki, fobie, problemy ze snem, miałam myśli samobójcze i występują zachowania samookaleczające, bóle psychosomatyczne (tyle pamiętam). Nic się nie zmienia pomimo terapii i leków (próbowałam różnych leków i terapii). Jest to dla mnie męczące i może ktoś ma nowy pomysł, jak można by mi pomóc.

User Forum

Anonimowo

9 miesięcy temu
Fala Wsparcia

Fala Wsparcia

Ciężko jest cokolwiek doradzić bez informacji, na jakie terapie Pani uczęszczała (konkretnie w jakich nurtach, co pomagało, co nie), czy te 5 lat to jedna terapia, czy kilka kolejnych. Jednakże wskazane przez Panią trudności wiążą się często z silną deregulacją emocjonalną. Terapia dialektyczno-behawioralna (DBT) to nurt stworzony konkretnie pod trudności z regulacją emocji, składa się między innymi z treningu, który ma na celu nauczyć konkretnych umiejętności, wspierających w różnych sferach życia. Zachęcamy bardzo serdecznie do zapoznania się głębiek z tym, czym jest trening DBT.

Mamy nadzieję, że znajdzie Pani w końcu potrzebną pomoc

 

Pozdrawiamy ciepło,

Zespół Fali Wsparcia

9 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Monika Włodarkiewicz

Monika Włodarkiewicz

Zdaję sobie sprawę, że poszukiwanie pomocy i długoletnia terapia oraz styczność z różnymi formami pomocy może być męczące, dawać poczucie bezsensu i bezradości. Dla wielu pacjentów droga do znalezienia właściwej pomocy trwa latami, stykają się różnymi diagnozami, dostają różne leki.

Ważne, że piszesz o tym i szukasz rozwiązań. 

Spróbuję odpowiedzieć na to pytanie, choć informacji jest niewiele

Przy wyżej opisanych objawach całościowa terapia polegająca nie tylko na ustąpieniu objawów, ale także na zmianę struktury osobowości tak, aby zmiana była trwała, może trwać 8, 10, a nawet więcej lat, intensywnej, właściwie dobranej terapii. Mówię o tym, ponieważ 5 lat to długi okres czasu, ale z perspektywy terapeuty i leczenia to jednak mało czasu na zmianę tak głęboko zakorzenionych trudności. Możliwe, że jesteś w dobrym miejscu, a leczenie wymaga czasu. 

Gdybym z Tobą rozmawiała, zapytałabym, co to oznacza, że objawy się nie zmieniły. Czy zupełnie nic nie uległo zmianie przez te 5 lat terapii? Oraz czy dopytujesz swojego terapeutę o to, dlaczego są takie efekty, a raczej w Twojej ocenie ich nie ma. Warto konfrontować swoich terapeutów z własnymi obawami, obserwacjami, nawet jeśli wydaje się to trudne. Może będziecie mogli porozmawiać o tych obawach i znajdziecie wspólne rozwiązanie. 

5-letni proces terapeutyczny to dużo pracy i zaangażowania. Poszukiwanie nowego terapeuty/nurtu, wiąże się z koniecznością stworzenia nowej relacji, co wydłuży proces leczenia, więc jeśli relacja  obecnym terapeutą jest dobra i oparta na zaufaniu warto w ramach tej relacji omówić swoje wątpliwości. 

 

9 miesięcy temu
Iwona Kalinowska

Iwona Kalinowska

To niełatwe co Pani przeżywa, ale ważne, że pomimo nieudanych prób nie poddaje się Pani w szukaniu dalszej pomocy. To oznaka siły i determinacji oraz motywacji do zmiany. Napisała Pani o problemach, które pojawiły się wiele lat temu. Czy w tamtym okresie coś trudnego wydarzyło się w życiu? Wchodziła Pani wtedy w okres nastoletni - trudny  dla wielu młodych ludzi. W terapii depresji zanim podejmiemy działania terapeutyczne warto sprawdzić poziom witaminy d3, hormonów tarczycy czy witaminy b12. Skoro próbowała Pani różnych terapii, bez oczekiwanych efektów być może wsparciem mogłaby być hipnoza kliniczna, TRE lub EMDR. Nie napisała również Pani czy ma Pani grupę wsparcia w postaci  - rodziny, przyjaciół. To bardzo ważny aspekt pomagający w  poradzeniu sobie  z  trudnościami emocjonalnymi. Mam nadzieję, że znajdzie Pani niebawem osobę, która wesprze w drodze ku zdrowiu.  

mniej niż godzinę temu
Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Witaj,

 

Dziękuję Ci za odwagę i szczerość to nie jest łatwe opisać tyle lat cierpienia, tym bardziej gdy ma się poczucie, że „próbowało się już wszystkiego”. Z Twoich słów przebija zmęczenie, zniechęcenie, ale też jakaś ważna, cicha siła, bo choć czujesz się zablokowana i bezradna, to nadal szukasz. To znaczy, że w Tobie jest coś, co nie pozwala się całkiem poddać i to naprawdę bardzo dużo znaczy.

W Twoim przypadku nie chodzi już tylko o konkretne objawy, ale o bardzo długotrwałe zmaganie się z cierpieniem psychicznym. Kiedy terapia i farmakoterapia przez lata nie przynoszą ulgi, warto przyjrzeć się kilku możliwym kierunkom. Czasami problemem nie jest brak leczenia, tylko jego forma lub głębokość. Jeżeli byłaś już w terapii poznawczo-behawioralnej, może warto rozważyć podejście psychodynamiczne, systemowe, terapię schematów albo terapię dialektyczno-behawioralną (DBT), która bywa bardzo pomocna w przypadku intensywnych emocji, zachowań autodestrukcyjnych i poczucia „utknięcia”. Jeśli już byłaś w tych nurtach, warto przyjrzeć się, czy kontakt terapeutyczny był wystarczająco bezpieczny i głęboki, czy była przestrzeń na autentyczny proces, nie tylko „techniki”. Inna rzecz, którą warto zbadać, to diagnoza. Przy takiej liczbie objawów i tak długim czasie trwania, czasem potrzebna jest weryfikacja czy na pewno opisuje Cię tylko depresja i nerwica? Czy może masz cechy zaburzeń osobowości, przetworzonej traumy, czy może jest to spektrum zaburzeń afektywnych? Czasem przy wieloletnich problemach i nieskutecznym leczeniu, wskazane są konsultacje u innego psychiatry lub psychologa diagnosty.

Wielu młodych dorosłych w podobnej sytuacji przeżywa też silne poczucie pustki, braku kierunku, braku sensu. Pojawia się wrażenie, że wszystko było już próbowane, ale może nigdy nie było bezpiecznej relacji, która pozwalałaby na głęboki kontakt z własnym światem wewnętrznym. Czasem objawy są tylko fragmentem większej opowieści o trudnym dzieciństwie, niezaspokojonych potrzebach emocjonalnych czy niesłyszalnym bólu, który trwa latami, mimo leczenia.

To bardzo zrozumiałe, że jesteś zmęczona. Ale Twoja historia pokazuje też, że się nie poddałaś, mimo wszystko. To może być czas, w którym nie tyle trzeba „więcej próbować”, co bardziej świadomie zatrzymać się i zapytać: co w tej walce zostało pominięte? Co naprawdę boli poza objawami? Co jest pod spodem?

Nie ma jednej drogi, ale są nowe sposoby, nowe relacje, inne podejścia, które czasem otwierają drzwi, których wcześniej się nie widziało. I choć nie można tego obiecać od razu, to nie jesteś sama i warto szukać dalej, ale już nie tylko leczenia objawów, a zrozumienia i bycia usłyszaną naprawdę.

Pozdrawiam Cię serdecznie, powodzenia 

 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

9 miesięcy temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Rozumiem, że czujesz frustrację i zmęczenie, gdy kolejne metody leczenia nie przynoszą oczekiwanych efektów. Długotrwałe zmaganie się z wieloma trudnościami emocjonalnymi może być bardzo obciążające, zwłaszcza gdy masz poczucie, że utknęłaś.
 

Czy rozważałaś zmianę podejścia do terapii – na przykład inne nurty psychoterapeutyczne, pracę z ciałem, terapię grupową lub interwencje skoncentrowane na konkretnych objawach? Czasem warto również zweryfikować sposób, w jaki diagnoza była postawiona, oraz omówić z lekarzem możliwość modyfikacji leczenia.
 

Kluczowe pytanie: co sprawia, że czujesz, że nic się nie zmienia? Czy są jakiekolwiek, nawet najmniejsze elementy, które poprawiły się na przestrzeni lat? Czasem proces leczenia wymaga nie tylko znalezienia skutecznych metod, ale też zmiany perspektywy wobec własnego funkcjonowania.
 

Jesteś tu i szukasz rozwiązań – to już jest ważny krok. Nie jesteś sama w tym procesie. 
 

Pozdrawiam
Martyna Jarosz

9 miesięcy temu

Zobacz podobne

Czy to padaczka, czy może jakieś zaburzenie psychiczne?
Dzień dobry, Czy to padaczka, czy może jakieś zaburzenie psychiczne? Tężyczka wykluczona, czekam na wynik eeg. "Atak" zaczyna się silnym uczuciem deja vu, ścisk w gardle, mrowienie nóg, nudności, uczucie omdlewania i przechodzi. Pojawia się podczas zwykłych czynności, a także podczas snu.
W jaki sposób pracuje nasza pamięć o nas? Skąd mam wiedzieć czy byłam dobrym człowiekiem?
Dzień dobry. Chciałam się zapytać o naszą przeszłość, z której pamiętamy epizody i tyle w zasadzie, jaką mamy gwarancję na to, że byliśmy dobrzy i nic złego nie zrobiliśmy?
Kontrola złości i agresji - jak sobie radzić?
Kontrola złości i agresji - jak sobie radzić?
Kryzys w związku - mamy 51 lat, z nową żoną przechodzę przez trudny moment. Proszę o parę spotkań i pomoc psychologiczną
Dzień dobry, Mam 51 lat, bliźniaki w wieku 20 lat, dobrze działającą firmę. Jestem wdowcem - w 2021 roku zmarła po długiej chorobie moja żona. Po dwóch latach poznałem kobietę, w której zakochałem się.... Wspaniała jest ..... jednak jest to osoba, która po 25 latach rozstała się z mężem z jego winy (zdradził ją). Tak się złożyło, że jest to dobry psycholog ds. terapii indywidualnych.... No ale cóż, życie. Moja partnerka, jak wszystko jest fajnie to jest fajnie..... Jak nie to zamyka się jak "muszelka" w sobie i trwa to kilka dni. Bardzo ją kocham i generalnie to, co ona robi przekłada się na moje życie. Moje życie jest stabilne, spokojne, pozbawione problemów finansowych etc. Dzieciaki odchowane, idą na studia..... I kurcze byliśmy w ten weekend na weselu. Wesele jak to wesele - rodzinę widzi się czasami pierwszy raz od 20 lat. Poszedłem pogadać...... została sama przy stole..... Po weselu następnego dnia awantura .... tzn... bardziej ciche dni...... które trwają do dzisiaj ......" czy ty wiesz czego chcesz od życia ? I od naszego związku ? Czy Ty w ogóle rozumiesz co to znaczy związek ? (a mamy po 51 lat). I tak przez cały dzień. Dotrwaliśmy do punktu, który nazywa się"komplementowanie kobiet". Normalnie robiłem to przy mojej śp. żonie bardzo często i zawsze byłem u jej boku. A teraz ? Czy Ty zdajesz sobie sprawę Grzegorz, że komplementowanie innych kobiet w mojej obecności jest dla mnie obraźliwe ? Ja nie wiem..... może ja jestem starej daty i już komplementów nie należy używać ? Totalny foch w domu po tym weselu ........ Potrzebuję wsparcia - pewnie kilka wizyt online. żeby ktoś mi uzmysłowił - jak to teraz jest z kobietami bo kurcze się pogubiłem..... No jak nie można mówić komplementów kobietom ? ???? Aha - Grzegorz - niedopuszczalne jest jak wychodzisz i nie informujesz mnie na weselu gdzie wychodzisz...... no szedłem sobie nalać drinka, do toalety albo żeby porozmawiać z moją nie daj Boże miłą bratową...... .(no musiałem). Ty musisz mi mówić gdzie idziesz bo ja tu nikogo nie znam........ No kurcze masz kobieto 51 lat - jesteś prezesem firmy ...... jak ja wychodzę na 20 minut to sobie spróbuj pogadać z kimś nowym Będę wdzięczny za wsparcie.
Schizofrenia paranoidalna i ataki po terapii poznawczo-behawioralnej u syna - czy kontynuować?

Dzień dobry,
syn zmaga się ze schizofrenią paranoidalną, gdzie oprócz stałego leczenia rozpoczął wskazaną terapię poznawczo-behawioralną. Niestety, po każdym spotkaniu ma bardzo ciężki atak choroby. Miał ich już kilkanaście i zawsze to samo, a teraz będzie uczestniczył w szpitalu dziennym. Czy w jego trudnym przypadku, gdzie ataki pojawiają się po skupieniu się, zmęczeniu lub na skutek przeżywanych emocji, psychoterapia ma sens? Na czas pobytu w szpitalu terapię zawieszamy, ale co później...?
Dziękuję za poradę.
Z poważaniem,
Mama

zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!