Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Depresja lękowa: 7 tygodni leczenia citalopramem i nadal odczuwalny lęk

Anonimowo

Od połowy grudnia choruje na ciężką depresje lękową. Przez lata byłam bardzo aktywna, samodzielna, wszystko spoczywało na moich barkach (dom, dzieci, praca). Zmagałam się z nerwicą, był też jeden epizod depresyjny ale łagodny: teraz to wiem- natomiast wcześniej uznawałam, że dam sobie radę. Do czasu... po seri ogromnych stresów rozpadłam się i zachorowałam na depresje lękową w bardzo ciężkiej postaci (nie wiem na ile to była sama choroba a co było reakcją na leki- miałam bardzo nasilone skutki uboczne). W każdym razie przez pierwsze tygodnie nie byłam w stanie wstac, nie przyjmowałam jedzenia, trzęsłam się, nie spałam, ataki paniki miałam dosłownie co chwile (przed leczeniem farmakologicznym nie występowały- był lęk, ale nie paniczny), panicznie bałam się zostac sama, wyjść- dosłownie stałam się wrakiem, przestałam funkcjonować. Od 7 tygodni przyjmuje dawke docelową (20mg cital). Na dzień dzisiejszy, jestem słaba, nie mam tyle enrgi, ale zostaje sama w domu, jestem w stanie ogarnąć podstawowe obowiązki (zwieźć dzieci do szkoły itd.), apetyt wrócił, objawy depresyjne w dużym stopniu ustąpiły, ze spaniem bywa różnie: zazwyczaj 2 nieprzespane noce na 1 przespaną. Martwi mnie lęk, był już lepszy okres, natomiast dwa tygodnie temu (na skutek bardziej stresującego dnia) powrócił bardziej wzmożony lęk i tak już został, dopóki był to lęk wolopłynacy to ok, ale tej nocy powrócił lęk paniczny (pancerz na klatce, zawroty glowy itp.), dzis podobnie. Dodam że uczęszczam na psychoterapię i stosuje różne metody relaksacji. Oczywiście widzę poprawe, ale bardzo mnie martwi, że minęło już 7 tygodni na citalu, a lęk jest nadal obecny (przed kuracją miałam nerwice i oczywiście czasem odczuwałam niepokój nawet w dłuższych okresach, ale to nie był ten rodzaj lęku). Czy po takim czasie leczenia, objawy nie powinny być już "szczątkowe", epizodyczne?

Dzień dobry, 

to, co Pani opisuje, to klasyczny przebieg wychodzenia z głębokiego kryzysu po tzw. „złamaniu” mechanizmów obronnych. Cital (citalopram) potrzebuje czasu, a 7 tygodni na dawce docelowej to moment, w którym stabilizacja dopiero się ugruntowuje. W psychiatrii i psychologii często obserwujemy zjawisko, w którym po pierwszej poprawie następuje okresowe wahnięcie formy – zwłaszcza pod wpływem stresora. To nie oznacza, że leczenie nie działa, ale że Pani układ nerwowy jest wciąż w stanie dużej reaktywności (tzw. „rozchwiana homeostaza”). Lęk paniczny, który powrócił, może być echem traumatycznych doświadczeń z początku choroby i lęku przed powrotem do tamtego stanu. Proszę pamiętać, że proces zdrowienia nie jest linią prostą, a raczej sinusoidą wznoszącą; powrót lęku po 7 tygodniach nie jest porażką, lecz sygnałem, że Pani organizm potrzebuje jeszcze czasu na regenerację zasobów, które były eksploatowane przez lata nadmiernej aktywności.

 

Serdeczności

Bożena Nagórska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

 

Dziękujemy za wiadomość.

Widać wyraźny postęp: wrócił apetyt, jest możliwe zostawanie samej w domu, zajmowanie się dziećmi i wykonywanie podstawowych obowiązków. Objawy depresyjne osłabły – to są konkretne efekty leczenia.

Po kilku tygodniach na dawce terapeutycznej lęk może jeszcze reagować na stres i pojawiać się falami. Pojedynczy napad paniki nie oznacza cofnięcia terapii, tylko wciąż podwyższoną wrażliwość układu nerwowego. Ważne jest to, że najcięższy stan minął a epizody są mniej nasilone niż na początku.

Na tym etapie kluczowe będzie: dbanie o sen (bo jego brak mocno podkręca lęk), kontynuacja psychoterapii oraz traktowanie napadu jako przemijającego objawu, a nie sygnału powrotu choroby. Kierunek zmian pozostaje korzystny, mimo chwilowych wahań.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

opisana przez Panią sytuacja nadal może mieścić się w prawidłowym przebiegu leczenia (szczególnie po ciężkim epizodzie depresji lękowej). Często najpierw wycofują się objawy depresyjne i wraca podstawowe funkcjonowanie, a lęk stabilizuje się wolniej i bywa „falujący”, nawet po kilku tygodniach leczenia. Siedem tygodni na dawce docelowej to moment poprawy, ale nie zawsze jeszcze pełnej regulacji układu nerwowego. Nawroty silniejszego lęku po stresie nie muszą oznaczać nawrotu choroby, raczej wciąż trwający proces zdrowienia. Jeśli jednak objawy paniczne utrzymywałyby się lub nasilały, warto omówić to z psychiatrą - każdy organizm jest inny, czasem potrzebna jest korekta leczenia lub po prostu więcej czasu.

 

Z pozdrowieniami

Patrycja Jaremko

Szanowna Pani

 

Leczenie po 7 tygodniach  citalopramem w dawce docelowej objawy lęku, w tym ataki paniczne, niekoniecznie muszą być już tylko szczątkowe czy epizodyczne gdyż pełna odpowiedź na SSRI jak citalopram często rozwija się wolniej, nawet do 12 tygodni lub dłużej, zwłaszcza przy ciężkiej depresji lękowej.

 Citalopram zaczyna poprawiać objawy depresyjne po 2-4 tygodniach, ale lęk może ustępować później, czasem z okresowymi nasileniami pod wpływem stresu lub początkowych skutków ubocznych (np. bezsenność, kołatanie serca). Pani poprawa (apetyt, podstawowe funkcjonowanie) wskazuje na działanie leku, ale powrót paniki po stresującym dniu jest typowy i nie oznacza braku efektu.​ Ciężka depresja lękowa z historią nerwicy wymaga czasu. U jednej trzeciej pacjentów SSRI dają pełną ulgę, inni potrzebują kombinacji terapii i leków.​ Psychoterapia i relaksacja, które Pani stosuje, wzmacniają efekt, ale stresory zewnętrzne mogą powodować nawroty lęku.​ Proszę kontynuować terapię i pamiętać, że poprawa jest widoczna, ale leczenie depresji lękowej trwa miesiące.​

 

 

Dzień dobry,

 

To, co opisujesz, jest całkowicie zrozumiałe i wcale nie oznacza, że leczenie jest nieskuteczne. W przypadku ciężkiej depresji lękowej nawet 7 tygodni stosowania leków to wciąż wczesny etap terapii farmakologicznej – szczególnie jeśli wcześniej doświadczałaś intensywnego lęku i objawów panicznych.

 

Kilka rzeczy, które warto wiedzieć:

*Pełny efekt leków przeciwdepresyjnych (takich jak citalopram) często pojawia się dopiero po 8–12 tygodniach, czasem dłużej.

*Lęk i objawy paniczne mogą utrzymywać się mimo poprawy nastroju – zdarza się, że depresja zaczyna się łagodzić wcześniej, a lęk wymaga jeszcze czasu i wsparcia psychoterapeutycznego.

*Stresujące wydarzenia lub zmiana rytmu dnia mogą chwilowo nasilać lęk, nawet jeśli ogólny stan ulega poprawie.

*Psychoterapia i techniki relaksacyjne są niezwykle ważne w takim okresie – pomagają radzić sobie z epizodami lęku i panicznymi odczuciami.

 

Nie jest więc niczym nienormalnym, że odczuwasz wciąż silny lęk. Objawy nie muszą być „szczątkowe” po 7 tygodniach – Twój organizm i mózg potrzebują czasu, by lek w pełni zadziałał, a psychoterapia i strategie radzenia sobie wspierają ten proces.

Warto monitorować objawy razem z psychiatrą – jeśli lęk jest bardzo intensywny lub pojawiają się nowe dolegliwości (np. nasilone zawroty głowy, poczucie odrealnienia), dobrze zgłosić to lekarzowi, bo czasem potrzebne jest dostosowanie dawki lub wsparcie dodatkowe.

Warto ten temat wnieść równieżna spotkamnie z psychoterapeutą. 

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

fobie

Fobia - rodzaje, objawy, jak sobie z nią radzić?

Czy zmagasz się z nieadekwatną, nadmierną obawą, która utrudnia Ci codzienność? Czy dotyczy ona przedmiotu lub sytuacji? Może to być fobia swoista. Istnieją jednak skuteczne metody jej leczenia. Poznaj rodzaje fobii, objawy i sposoby radzenia sobie.