
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe
- Dlaczego ciągle...
Dlaczego ciągle czuję się zmęczona, zła i nerwowa?
Dlaczego ciągle czuję się zmęczona, zła i nerwowa?
Anonimowo
Daria Składanowska
Dzień dobry,
Zachęcam do kontaktu z psychologiem w celu diagnozy stanu psychicznego.
Nie zawsze podłoże musi być psychiczne. Często potrzebna jest również diagnostyka ogólnego lekarza oraz psychiatry w celu oceny stanu psychicznego. Życzę wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam,
Składanowska Daria
Psycholog, Doradca kariery
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Sylwia Kultys
Dzień dobry,
przyczyny możemy doszukiwać się we wszystkim, myślę, że pomocna będzie konsultacja z psychologiem w celu zdiagnozowania jej.
Pozdrawiam ciepło,
Sylwia Kultys
Psycholog, Psychoterapeuta w trakcie szkolenia
Klaudia Dynur
Dzień dobry,
objawy, o których wspominasz, mogą mieć podłoże zarówno psychologiczne, jaki i somatyczne. Czasami obszary te współwystępują i choroba somatyczne prowadzi do znacznego pogorszenia zdrowia psychicznego. Wskazana byłaby zatem konsultacja z psychologiem, celem pogłębionego wywiadu, aby następnie móc ustalić dalsze postępowanie, które doprowadzi do poprawy samopoczucia. Na platformie Twój Psycholog znajdziesz specjalistów, którzy oferują także pierwsze spotkanie za darmo, do mogłoby być dobrym pierwszym krokiem w celu sprawdzenia samego stanu zdrowia.
Pozdrawiam serdecznie
Klaudia Dynur
Psycholog i seksuolog w trakcie szkolenia
Emilia Jagiełło
Dzień dobry,
Domyślam się, że trudności które Pani opisuje wpływają negatywnie na Pani funkcjonowanie. Aby dobrze zidentyfikować co jest ich przyczyną wskazany byłby pogłębiony wywiad.
Zmęczenie i zwiększona drażliwość to objawy, które towarzyszą wielu zaburzeniom nastroju (np. depresji, zaburzeniom lękowym), ale mogą być również związane z pogorszeniem ogólnego stanu zdrowia (np. przy problemach w gospodarce hormonalnej, problemach funkcjonowania układu pokarmowego itd.).
Renata Niemczynowicz
Jest wiele powodów, dlaczego możemy czuć się źle. Część z nich jesteśmy w stanie zidentyfikować sami, jednakże część znajduje się poza naszą świadomością i nie mamy do nich dostępu. Myślę, że warto by było skonsultować to z psychoterapeutą i spróbować znaleźć odpowiedź na dręczące Cię pytania na terapii.
Mam nadzieję, że znajdziesz pomocnego specjalistę i poczujesz ulgę.
Urszula Małek
To, że czujesz się zmęczona, zła i nerwowa, może być sygnałem, że coś ważnego w tobie domaga się uwagi. W Gestalcie nie pytamy od razu „dlaczego?”, tylko raczej „jak to się dzieje”? Jak przeżywasz to zmęczenie, gdzie je czujesz w ciele, w jakich sytuacjach się nasila?
Czasem takie stany pojawiają się, gdy przez dłuższy czas tłumimy emocje, przekraczamy swoje granice albo działamy wbrew sobie. Warto się temu przyjrzeć z ciekawością. Nie po to, by się oceniać, ale by zrozumieć, czego potrzebujesz.
Justyna Bejmert
Dzień dobry. Trudno to jednoznacznie stwierdzić, bo powodów takiego samopoczucia może być wiele. Myślę, że najlepiej będzie skontaktować się z psychologiem lub lekarzem psychiatrą. Serdecznie pozdrawiam,
Justyna Bejmert
Psycholog

Fala Wsparcia
Droga Anonimowa,
Warto skonsultować się ze specjalistą, który pomoże odkryć odpowiedzi na to pytania. Przyczyn może być wiele, ale która jest właściwa - tego dowiedzieć się możesz tylko Ty, choć oczywiście specjalista może Cię wesprzeć w poszukiwaniach.
Pozdrawiamy cieplo,
Zespół Fali Wsparcia
Anna Olechowska
Droga Anonimowa,
Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Podejrzewam, że dużo dzieje się w Twoim życiu, może jesteś też przebodźcowana, co negatywnie wpływa na Twój dobrostan. Zachęcam do kontaktu z psychoterapeutą, który pomoże odnaleźć przyczyny i wesprze Cię w prowadzeniu zmian, abyś mogła przeżyć życie warte przeżycia.
Pozdrawiam ciepło,
Anna Olechowska
Psycholożka i Certyfikowana Psychoterapeutka
Maria Sobol
Dzień dobry,
Pani napięcie i zmęczenie mogą być sygnałem, że od dłuższego czasu żyje Pani w dużym obciążeniu, być może nie ma przestrzeni na odpoczynek. Warto dać sobie chwilę zatrzymania, pomyśleć, czego Pani najbardziej teraz potrzeba – snu, spokoju, czy może zwykłego wsparcia. Jeśli ten stan się utrzymuje, dobrze byłoby skonsultować się z lekarzem lub terapeutą, żeby przyjrzeć się temu głębiej.
Z wyrazami szacunku,
Maria Sobol
psychoterapeutka integracyjna
Urszula Żachowska
Dzień dobry,
odpowiedzi moze być wiele. Jeśli trudno Pani znaleźć wskazówki na odpowiedzi, warto z tym pytaniem skierować się do psychoterapeuty.ki i/lub lekarza.
Pozdrawiam
Urszula Żachowska
Marcin Kuszyński
Dzień dobry,
z pewnością ciało daje znać, że coś się dzieje. Może być to kwestia czysto biologiczna jak brak witaminy, reakcja na stres lub rozwój choroby. Jeśli nie identyfikuje Pan/Pani jakiegoś konkretnego powodu, od kiedy stan ten zaczął się pojawiać, zachęcałbym w pierwszej kolejności do kontaktu z lekarzem pierwszego kontaktu i wykonania badań kontrolnych, lub psychologa/psychoterapeuty, chyba że poziom intensywności bardzo utrudnia Pana/Pani funkcjonowanie - wtedy do lekarza psychiatry.
Pozdrawiam serdecznie,
Marcin Kuszyński
psycholog, certyfikowany terapeuta TSR, psychoterapeuta w procesie certyfikacji

Zobacz podobne
Poszukuję psychologa specjalizującego się w małych dzieciach (0-4 lata), na konsultację wychowawczą związaną z lękiem separacyjnym. Sama jestem specjalistką, więc nie potrzebuję ogólnej psychoedukacji a dokładnej analizy naszej sytuacji i wskazówek, pomocy w opracowaniu planu działania. Proszę o zgłoszenia tylko osób z minimum 10 lat doświadczenia, osoby myślące systemowo/cbt-owo/tsr-owo. Konsultacje on-line (ewentualnie poznań/gniezno).
Witam, nie radzę sobie z krytyką. Ciągle obwiniam się o wszystko. Lęki i niepokój pojawiły się po konflikcie męża z bratem. Ja byłam wtedy w szpitalu. Bratanice męża zaczęły pisać SMS-y, obrażając mnie. U nich jest tak, że nie znoszą innego zdania, nie można postawić granic. Mąż nie chce utrzymywać z nimi kontaktu, mówi, że są toksyczni. Wygadują niestworzone rzeczy, a ja jestem zalękniona, czuję się zastraszona, boję się spotkać ich na ulicy, żeby mnie nie zaczepiali. Nie śpię, straciłam apetyt i czuję ogromny strach. Leczyłam się kiedyś na zaburzenia lękowe, niestety, ze względu na nowotwór musiałam odstawić leki. Nie wiem, jak sobie pomóc, cierpię strasznie, dla mnie to jest męczarnia. Lekarz przepisał Asertin, czekam, czy mi pomoże. Byłam też u psychologa. Może jeden, dwa dni było ok, a tak zamęczam wszystkich rozmowami na temat tamtej rodziny. Tłumaczą mi, że skoro oni nas nie szanują, to należy uciąć kontakt. Tym bardziej, że rozpowszechniają nieprawdziwe informacje. Tylko że ja nie daję rady, nie wiem, czy ten konflikt nie wywołał nawrotu choroby, tych zaburzeń lękowych. Dodam, że dwa razy miałam przerwę w terapii, poza tym co jakiś czas były nawroty, z tym że te lęki miały inne tło – bałam się śmierci, przejęłam się wynikami. A teraz cały czas mam negatywne myśli o rodzinie męża, nie potrafię wyzbyć się strachu i lęku. Już nie wiem, co robić.
Dzień dobry,
Mam zaburzenie lękowe, chodzę od 1,5 roku na psychoterapię Gestalt. Jest to pełnopłatna terapia.
Dodatkowo od kilku miesięcy stosuje farmakoterapię.
Moje zaburzenie jest bardzo silne i połączone z objawami somatycznymi. Zauważyłem, że terapia raz w tygodniu to dla mnie za mało. Żeby móc lepiej funkcjonować potrzebuje spotkań 2 razy w tygodniu. Zwłaszcza gdy sesja daje dużo przemyśleń i lęków, doczekać z tym cały tydzień to prawdziwe wyzwanie. Niestety sesje 2x w tyg, są niemożliwie z powodów finansowych, jestem studentem.
Jak mogę rozwiązać ten problem? Chętnie spróbowałbym też terapii CBT, albo terapii z psychologiem klinicznym, ale równocześnie nie rezygnując z obecnej terapii.
Czy rozsądne byłoby, aby spróbować dostać się na terapię na NFZ, na którą chodziłbym raz w tygodniu i równocześnie uczęszczałbym na moją obecną terapię? Naprawdę bardzo potrzebuje częstszego wsparcia, żeby się cały nie rozsypać. Bardzo proszę o pomoc

