Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dlaczego czasami mam chęć doprowadzenia siebie do złego stanu psychicznego i chce się czuć źle?

Dlaczego czasami mam chęć doprowadzenia siebie do złego stanu psychicznego i chce się czuć źle?
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry,

czasem zdarza się, że na tyle długo czujemy się źle, że odnajdujemy w tym komfort. Dzieje się tak, ponieważ to złe samopoczucie znamy najlepiej, a więc czujemy się w nim przewidywalnie. Gdy po długim okresie trudnego stanu psychicznego zaczynamy czuć się lepiej, dla naszego mózgu jest to poniekąd nowość, sytuacja rzadka, a więc nie wiemy, jak się zachować, nie czujemy codziennych trudnych emocji. Mózg z natury jest leniwy- woli to, co dobrze zna. Może też to być forma zachowań autodestrukcyjnych. By móc się temu przyjrzeć, zachęcam do konsultacji z psychologiem_żką lub psychoterapeutą_ką. 

 

Pozdrawiam

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

WitajA.K.,
Chęć doprowadzenia siebie do złego stanu psychicznego może wynikać z różnych przyczyn, a indywidualne doświadczenia są zazwyczaj bardzo złożone. Poniżej proponuję kilka możliwych wyjaśnień, jednak ważne jest zauważenie, że jest to ogólna analiza, a Twój przypadek z pewnością zawiera pewne unikalne aspekty. Jeśli masz wrażenie, że to stanowi dla ciebie problem, warto skonsultować się z profesjonalistą, takim jak psycholog czy terapeuta, aby uzyskać bardziej spersonalizowaną pomoc. 

Zachowania autosabotujące: czasami ludzie, z różnych powodów, mogą czuć, że nie zasługują na dobre samopoczucie czy sukces, co może prowadzić do zachowań autodestrukcyjnych.

Poszukiwanie uwagi czy wsparcia: w sytuacjach, gdy ktoś odczuwa brak uwagi lub wsparcia, może występować tendencja do szukania tych rzeczy w sposób nie bezpośredni, zwracając na siebie/swój zły stan uwagę otoczenia, nawet jeśli jest to szkodliwe dla zdrowia psychicznego.

Zaburzenia psychiczne: objawy pewnych zaburzeń psychicznych, jak np. depresja, mogą skutkować pragnieniem negatywnych uczuć lub działaniami autodestrukcyjnymi.

Niskie poczucie własnej wartości: osoby z niskim poczuciem własnej wartości mogą być bardziej podatne na autodestrukcyjne zachowania, ponieważ trudno im uwierzyć, że zasługują na dobre samopoczucie.

Przemoc psychiczna: osoby doświadczające przemocy psychicznej mogą internalizować negatywne przekonania o sobie, co może prowadzić do zachowań autodestrukcyjnych.

Brak umiejętności radzenia sobie z emocjami: niektórzy ludzie nie nauczyli się skutecznych strategii radzenia sobie z emocjami, co może prowadzić do uciekania się do zachowań autodestrukcyjnych.

Paulina Szerszeńska

Paulina Szerszeńska

Chęć doprowadzenia siebie do złego stanu psychicznego może być związana z trudnościami w radzeniu sobie z emocjami. Radzenie sobie z emocjami pomaga utrzymać zdrowie psychiczne, dlatego warto skorzystać z pomocy specjalisty, takiego jak psycholog czy terapeuta, którzy mogą pomóc w efektywnym zarządzaniu emocjami. Specjaliści posiadają odpowiednie narzędzia i doświadczenie, by pomóc w zidentyfikowaniu i przepracowaniu trudnych emocji, co przyczynia się do poprawy ogólnej kondycji psychicznej.

Beata Molska

Beata Molska

Taka strategia (najczęściej nieświadoma) czasami pojawia się, kiedy widzimy pewne korzyści w stanie “bycia chorym”. Dla każdego te pozorne korzyści mogą być różne. Zdarza się, że otoczenie czy rodzina w takiej sytuacji zapewnia większą uwagę niż na co dzień i otacza opieką,  czasami jest to chęć ucieczki od toksycznego środowiska pracy i dana osoba chce mieć wytchnienie podczas takiego stanu na zwolnieniu lekarskim, a czasami jesteśmy przemęczeni i nasz organizm podświadomie wybiera odpoczynek. Może być tak, że w rodzinach wielodzietnych, w których na jednym z rodziców leży obowiązek opieki nad kilkorgiem dzieci - pobyt na oddziale w szpitalu przy zdiagnozowanej depresji jest jedyną możliwością odpoczynku…

Warto się zastanowić dlaczego jest to dla mnie ważne. Sam fakt, że Pan/Pani zadaje sobie takie pytanie, to  oznacza, że jest już pewna świadomość i zatrzymanie nad tą problematyką może być  początkiem ważnego wglądu… Dlatego zachęcam, aby ten temat zgłębić podczas sesji terapeutycznej.

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

Doprowadzanie do złego samopoczucia może być wynikiem różnych trudności psychologicznych, np. braku zdolności do radzenia sobie, różnych zaburzeń psychicznych, czy też myśli autodestrukcyjnych. 
Opisane trudności mogą być wynikiem wielu różnych czynników dlatego też warto będzie udać się do psychoterapeuty w celu dokładnej analizy. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

depresja osob starszych

Darmowy test na depresję w wieku podeszłym (Geriatric Depression Scale – GDS)

Zobacz podobne

Kiedyś było więcej pracy, teraz czasami mam wrażenie że jestem do niczego. Prowadzę salon kosmetyczny i jest mało klientek
Kiedyś było więcej pracy, teraz czasami mam wrażenie że jestem do niczego. Prowadzę salon kosmetyczny i jest mało klientek, do tego otworzyła się konkurencja. Jeden salon co kiedyś miał dwie pracownice teraz robi tylko właścicielka i podobno też nie ma co robić i zajęła się podologia. Otworzył się nowy gabinet są tam dwie dziewczyny i dużo osób tam chodzi, bo to u fryzjerek. Otworzyła się też nowa i zachęca jak ktoś przyjdzie gadaniem że wszędzie źle robią i żeby tam nie chodzić. Mam czasami dola że nie umiem robić tak idealnie jakbym chciała, mam wrażenie że każdy obgaduje mnie że źle robie i wola iść do tamtych. Źle się z tym czuję że u mnie wystroj nie taki bogaty a do tego mam już mniej pieniędzy a boję się jak będą większe koszta. Staram się, wprowadzam nowe usługi, ale czy coś to daje - no słabo. Wszystko zaczęło się psuć jak się otworzył salon a jak nowy ostatnio to już wgl . Zastanawiam się czy to ze mną coś nie tak czy może chodzi o pieniądze bo ostatnio słyszałam że z pracy zwalniają ludzi w kilku zakładach i że ucinaja pensję , tylko u konkurencji jest nawet drożej. Sama już nie wiem co robić i myśleć mam totalny mętlik w głowie. Ostatnio nawet nie mam ochoty jeść. Nie mam z kim pogadać i żeby ktoś doradził co robić. Nie wiem jak zachęcić klientki.
Od pół roku bardzo źle się czuję, nic mnie nie cieszy, nie mam na nic siły, miewam wahania nastroju. Tylko sen jest dla mnie do wytrzymania. Nie wiem co się dzieje i co robić?
Dzień dobry, mam 16 lat i już chodzę do 2 klasy technikum. Nie czuję się najlepiej, wręcz fatalnie. Wszystko się to zaczęło rok temu, gdy poszłam do szkoły średniej, wtedy z dnia na dzień czułam coraz większą pustkę, to co wcześniej mnie cieszyło, czyli moje pasje, zainteresowania nagłe się stały obojętne. Myślałam wtedy, że to minie, że po prostu mam gorsze dni, ale to poczucie pustki towarzyszy mi aż do dziś. Do dziś nie potrafię się niczym cieszyć, mogę próbować nawet na siłę, żeby cokolwiek mnie cieszyło ale nic z tego. Miałam iść wtedy do psychologa, ale byłam już tak zmęczona, że tej pomocy odmówiłam, co jakiś czas nawracały mnie myśli czy nie pójść po pomoc i nawet jeśli pojawiła się u mnie chęć, aby o tą pomoc poprosić to później znowu miałam chwile, gdzie odrzucałam i tak w kółko do dziś. Także od około 4-5 miesięcy mam intensywne zmiany zachowania, w momentach, gdy potrafię siedzieć przygnębiona patrząc się w punkt, to za chwilę potrafię być bardzo energiczna i entuzjastyczna albo za chwilę potrafię być wręcz wściekła na cały świat, że każdy jest przeciwko mnie. Jeśli chodzi o relacje międzyludzkie to od momentu kiedy się zaczęłam źle czuć zaczynałam się początkowo odizolowywać od moich przyjaciół. Gdy oni się martwili co się dzieje to zazwyczaj im nic nie mówiłam, a właśnie od 4-5 miesięcy kiedy się pojawiły zmiany zachowania to wiele moich przyjaźni na tym ucierpiało, zaczęłam obwiniać ich, że to przez nich cierpię, przez co oni nie wiedzieli o co chodzi, byłam dla nich bardzo impulsywna i chciałam za wszelką cenę ich odpychać ode mnie, a potem do mnie przyciągnąć. Skutki tego są teraz takie, że się ani z nimi ani w ogóle z nikim nie potrafię się dogadać, bo przez to jak się czuje i przez to, że ja cierpię to bliscy dla mnie ludzie też powinni. Zmiany zachowania zaczynają mnie już wyczerpywać, bo są tak silne i ciężkie do kontrolowania, że jedyny odpoczynek od tych uczuć to tylko sen. Tylko bym leżała w łóżku użalając się nad sobą i walić sobie w głowie i karać się za to. Próbowałam porozmawiać z moją mamą o tym problemie, to co czuje, ale nie mogłam od niej dostać zrozumienia i do dziś nie dostałam, mimo że serio kocham moją mamę, darzę ją szacunkiem, to jak tylko był temat o moim stanie psychicznym, było traktowane jako ''nic wielkiego'' i odczuwałam wrażenie, że nie rozumie i nawet nie próbuje mnie zrozumieć, a wręcz nie chciała traktować moich problemów na poważnie. Jedynie na kogo mogę liczyć teraz to na mojego tatę, który obserwuje i pilnuje tego jak się czuje, on wie doskonale o tym co się u mnie dzieje. Zastanawiam się tylko co teraz robić? Gdzie się udać po pomoc? Ten mój stan długo trwa i mam go powoli już dość. Totalnie nie rozumiem co się dzieje i co robić.
od ok. roku miewam jakby epizody maniakalne. Głównie trwają około tygodnia, towarzyszą im różne silne emocje
Witam, od ok. roku miewam jakby epizody maniakalne. Głównie trwają około tygodnia, towarzyszą im różne silne emocje, czuję, że mogę przekroczyć wszystkie swoje granice i lęki, jestem wtedy bardzo pomysłowa, rozgadana, pewna siebie oraz w bardzo pozytywny nastroju. Po mniej więcej tygodniu to mija, a wtedy zaczynam czuć się wycofana społecznie, ciężko mi cokolwiek zrobić czy się przełamać, wtedy jestem bardzo niepewna siebie. Zbieram się, by iść do psychologa, ponieważ te stany są już męczące dla mnie i boję się, że w przypływie emocji mogłabym zrobić coś, czego bym żałowała. A to wszystko zaczęło się, gdy wyszłam z bardzo toksycznego związku. Przez długi czas po rozstaniu miałam ataki paniki.
Mój partner cierpi na depresję
Witam Mój partner cierpi na depresję, jest to związane m.in. z tym że od kilku lat jest alkoholikiem, niedawno rzucił picie, ok. 2 miesiące temu, ale jego stan psychiczny jest w opłakanym stanie. Ma leki, w nocy nie może spać, do tego nie może znaleźć pracy, choć kiedyś wiodło mu się bardzo dobrze. Teraz nie może dostać żadnej pracy związanej z jego branżą, dostaje odmowy na rekrutacjach. Do tego spodziewamy się dziecka, to jeszcze dodatkowo napędza strach, że sobie nie poradzimy. Co jako partnerka mogę zrobić, jak mu pomóc? Nie ukrywam, że jego stan też źle na mnie wpływa, cały czas siedzimy w domu, ja wychodzę tylko do pracy, a on zostaje sam z myślami.
Studia i praca - czuję, że jestem leniwa, nie wiem co robić, nie mam motywacji.
Skończyłam technikum i zaczęłam studiować i pracować, ale przez lenistwo praktycznie nic nie robiłam na studiach ,zaliczyłam może jeden przedmiot, wstyd mi, ale nie wiem jak zmotywować się do działania , normalnie ktoś by powiedział, że mi się za przeproszeniem w d..pie poprzewracało i że mam za dobrze, ale nie wiem co robić.
Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!