
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, psychoterapia, zaburzenia nastroju
- Jakie psychiczne...
Jakie psychiczne skutki poza depresją może wywołać hejt?
Anna Krokosz
Hejt może doprowadzić do wielu niekorzystnych skutków takich jak między innymi: zaburzenia lękowe, utrata pewności siebie, niskie poczucie własnej wartości, niska samoocena, smutek, zniechęcenie, bezsenność, autoagresja. Oprócz tego osoba, która doświadcza hejtu, żyje w bardzo dużym stresie, a stres może prowadzić do wielu innych przykrych konsekwencji zarówno w obszarze zdrowia psychicznego, jak i fizycznego. W skrajnych przypadkach hejt może doprowadzić nawet do samobójstwa.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Magdalena Światkowska
Skutki doświadczenia hejtu są bardzo szerokie. Począwszy od spadku nastroju, utraty pewności siebie oraz wynikającej z tego zaniżonej samooceny po depresję czy w skrajnych przypadkach myśli samobójcze.
Aneta Ceglińska
To zależy na jakim etapie rozwoju go doświadczamy. Może wpływać negatywnie na poczucie własnej wartości, może także zwiększać lęk. Mogą się wytworzyć nieadaptacyjne schematy. Jeśli potrzebujesz pomocy, a jesteś dzieckiem lub nastolatkem spróbuj porozmawiać z rodzicami o pomocy psychoterapeuty. A jeśli Twoje dziecko doświadcza hejtu warto porozmawiać ze specjalistą. Zapraszam.

Zobacz podobne
Doświadczyłam wielkiej traumy w dzieciństwie, molestowanie, brak początku bezpieczeństwa, miłość, dom alkoholiczny, po 35 roku życia wszystko wybuchło, pojawiły się leki, objawów psychosomatyczne z ciała, bóle, chodziłam na terapię 1,5 roku coś tam udało się przepracować, niestety terapeutka zakończyła terapię ze względu na jej ciążę, choć twierdziła, że już sobie sama poradzę, tak się nie stało, nadal płaczę , wszystko mnie boli, szukam nowego terapeuty, ale nie mogę się zdecydować, mam wielki problem z podjęciem tej decyzji, a czuje się coraz gorzej, wydaje mi się, że nic mi już nie pomoże i będę płakać tym bólem całe życie, a nie mam już siły, wolę zniknąć,jak sobie pomóc? Jak nie zwariować od nadmiaru tych emocji, nic mnie nie cieszy, życie straciło sens.
Witam, mam ponad 40 lat i być może to kryzys wieku, ale chciałbym poprawić jakość swojego życia. Jestem pod opieką psychiatry, do którego trafiłem z problemami "układu trawienia", gdy badania nic nie wykazały. Leczony jestem pod kątem GAD i bezsenności – pregabalina. Wizyty te sprowadzają się do recept, a z mojej strony pojawiły się sugestie, że to GAD i nie brnijmy dalej. Trochę poświęciłem uwagi tematom psychologii, staram się wprowadzać terapię CBTi na bezsenność itd.
I teraz, w wieku 13 lat miałem poważny wypadek komunikacyjny, po którym jestem osobą ON. Były to lata, w których wsparcie psychologa/psychiatry nie istniało w takich sprawach. Wypadek, w mojej opinii, spowodował, że moja pamięć, wspomnienia zanikły i dzieciństwo jest przeze mnie słabo pamiętane. Natomiast wywodzę się z domu, który wpisuje się w DDD i DDA – nie jakiś hardcore, ale typowa rodzina lat 80/90.
Zastanawiam się, gdybym chciał popracować nad zmianami nastroju, lękiem itd., to który nurt psychologiczny będzie lepszy? Z tego, co wiem, są różne podejścia: pracujące nad problemami tu i teraz lub sięgające do dzieciństwa/traumy wypadku. Psychiatra mówił, że to dobry pomysł i jeśli nie chcę grzebać w historii, to terapia poznawczo-behawioralna, ale czy to dobre podejście w moim przypadku? Tu też mam problem ze zdefiniowaniem konkretnych sytuacji do przepracowania.
Witam.
Żona ma pierwszą wizytę u psychoterapeuty w dniu, kiedy mam imprezę wieczorem. Ogólnie to jest między nami nie za dobrze.
M. In. w domu nie okazuje uczuć, nawet jej przeszkadzam czasem. Rozmawiałam z nią, że będę czuł się źle, jak pójdę i ją zostawię samą w domu, ona mi mówi, że będzie prawdopodobnie potrzebowała przestrzeni i żebym szedł. Na moje pytanie, co by zrobiła na moim miejscu, odpowiedziała, że nie wie.
Pytanie zadałem z czystej ciekawości, a nie żeby otrzymać odpowiedź. Bije się z myślami czy iść, czy zostać w domu, bo będzie miała potem wyrzuty.

