
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe, związki i relacje
- Dzień Dobry.Jestem...
Łukasz
Szymon Stolarczyk
Dzień dobry, empatyzuję z Panem, ponieważ problem o jakim Pan pisze jest mi dobrze znany.
Zachęcam do sprawdzenia - o jakich osobach Pan myśli, kiedy wspomina o stresowaniu się.
Strach, lęk, obawa, rozmyślania to bardzo nieprzyjemne i wyczerpujące odczucia - moment pojawiania się głosów może świadczyć o długotrwałym stresie, jeżeli jest Pan z tym sam i trwa już ten problem dłuższy czas to proszę rozważyć spotkanie z lekarzem.
Pozdrawiam!
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Anna Martyniuk-Białecka
A czy był jakiś wyjątek od tej sytuacji, którą Pan opisuje? Jakiś człowiek, którego Pan się nie bał? A nawet po prostu trochę mniej obawiał się Pan patrzeć w oczy? Jakiś cień, cienia szansy, że po takim spotkaniu troszkę mniej by Pan o tym rozmyślał, albo może rozmyślał, a w taki bardziej przyjemny sposób?
Katarzyna Waszak
Dzień dobry! Odwołując się do Pana odpowiedzi, mam wrażenie, że został Pan zraniony w relacji i lęka się wchodzić w nowe. Nie patrzy Pan w oczy, bo być może boi się Pan konfrontacji z drugim człowiekiem, może tego, co Pan zobaczy…(odrzucenia, tak, jak Pan napisał oceny - to hipotezy). Przypuszczam, że do zdiagnozowania jest Pana samoocena. Czy widzi Pan swoje mocne strony, zasoby, wartości? Trochę miesza się Panu rzeczywistość z tym, o czym Pan rozmyśla, jakby ,,projektuje" Pan, co myślą inni i reaguje Pan adekwatnie do tych przypuszczeń - wycofaniem, lękiem. Ten mechanizm utrudnia bycie w realacji, bliskości. A tak wcale nie musi być, że ktoś pana ocenia, krytykuje. Nasuwa się pytanie, jak Pan siebie traktuje. Czy jest Pan dla siebie czuły, wyrozumiały? Mam fantazję, że ten głos, który Pan słyszy, to taki krytyk wewnętrzny, który jest surowy i krytyczny. Jednak to również jest do sprawdzenia u spacjalisty. Co jest źródłem lęku? Od kiedy Pan tak funkcjonuje? Pozdrawiam
Katarzyna Waszak

Zobacz podobne
Od bardzo dawna mam problemy.
Kiedyś byłam u psycholożki, powiedziała, że mam zespół lęku uogólnionego, ale z jakiegoś powodu przestałam chodzić, w pewnym momencie odechciało mi się. Ale wszystko wróciło i to ze zdwojoną siłą... zaczynam myśleć, że jestem chora, od razu wszystko mnie boli- tak strasznie się wystraszyłam, że zrobiłam wszelkie badania i nic mi niby nie jest... ale uczucie ucisku w płucach, ból głowy, zmęczenie, brak koncentracji... bolą mnie mięśnie, raz nawet miałam problemy z kratnią... i wiele innych... nawet z tego stresu pojechałam po prostu na SOR, pani powiedziała, że osłuchowo wygląda okej, że to na tle psychicznym... i pytanie brzmi czy to możliwe, że jestem zdrowa, ale stres tak działa?

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
