Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z lękiem społecznym i negatywnymi myślami?

Dzień Dobry.Jestem osobą samotną lubię przebywać sam z sobą. W kontaktach i rozmowach się stresuje. Jeszcze do tego po rozmowie rozmyślam co powiedziałem nie tak.I to mnie dręczy nawet jeden dwa dni. Duzo rozmyślam w swojej głowie. Boje się ludzi i patrzeć im w oczy. Myślę odrazu że mnie nie lubią i patrzą na mnie z pogardą. Czasem słysze głosy w głowie jak jestem sam które też mnie obrażają.
Szymon Stolarczyk

Szymon Stolarczyk

Dzień dobry, empatyzuję z Panem, ponieważ problem o jakim Pan pisze jest mi dobrze znany.

Zachęcam do sprawdzenia - o jakich osobach Pan myśli, kiedy wspomina o stresowaniu się.

Strach, lęk, obawa, rozmyślania to bardzo nieprzyjemne i wyczerpujące odczucia - moment pojawiania się głosów może świadczyć o długotrwałym stresie, jeżeli jest Pan z tym sam i trwa już ten problem dłuższy czas to proszę rozważyć spotkanie z lekarzem.

Pozdrawiam!

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

A czy był jakiś wyjątek od tej sytuacji, którą Pan opisuje? Jakiś człowiek, którego Pan się nie bał? A nawet po prostu trochę mniej obawiał się Pan patrzeć w oczy? Jakiś cień, cienia szansy, że po takim spotkaniu troszkę mniej by Pan o tym rozmyślał, albo może rozmyślał, a w taki bardziej przyjemny sposób? 

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! Odwołując się do Pana odpowiedzi, mam wrażenie, że został Pan zraniony w relacji i lęka się wchodzić w nowe. Nie patrzy Pan w oczy, bo być może boi się Pan konfrontacji z drugim człowiekiem, może tego, co Pan zobaczy…(odrzucenia, tak, jak Pan napisał oceny - to hipotezy). Przypuszczam, że do zdiagnozowania jest Pana samoocena. Czy widzi Pan swoje mocne strony, zasoby, wartości? Trochę miesza się Panu rzeczywistość z tym, o czym Pan rozmyśla, jakby ,,projektuje" Pan, co myślą inni i reaguje Pan adekwatnie do tych przypuszczeń - wycofaniem, lękiem. Ten mechanizm utrudnia bycie w realacji, bliskości. A tak wcale nie musi być, że ktoś pana ocenia, krytykuje. Nasuwa się pytanie, jak Pan siebie traktuje. Czy jest Pan dla siebie czuły, wyrozumiały? Mam fantazję, że ten głos, który Pan słyszy, to taki krytyk wewnętrzny, który jest surowy i krytyczny. Jednak to również jest do sprawdzenia u spacjalisty. Co jest źródłem lęku?  Od kiedy Pan tak funkcjonuje? Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z zazdrością i brakiem kontaktu fizycznego w związku na odległość
witam mam pytanie jak poradzic sobie z potrzebą kontaktu fizycznego z partnerem z którym mam zwiazek na odległość oraz jak poradzic sobie z mocną zazdroscia oraz natrętnymi myslami ze mnie nie kocha
Ratownicy z karetki i lekarz rodz. stwierdzili że mam nerwicę i napady lęku. Czym jest ta choroba?
Czesto naduzywalam alkoholu, po dwóch tygodniach niepicia zaczęło mi się kręcić w głowie, robić słabo, ciśnienie szło mocno do góry ,tak jak bym miała stracić zaraz przytomność ,i tak co dzień gdy tylko myślałam o tym żeby mi się nic nie stało, bałam się o swoje życie,ratownicy z karetki i lekarz rodz. stwierdzili że mam nerwicę i napady lęku, teraz przyjmuję, Sympramol 3 razy dziennie od miesiąca, CZYM JEST TA CHOROBA? Ja ciągle myślę że chyba się nie poznali i mam coś w głowie, choć odkąd biorę leki tych zwrotów jest mniej
Lęk wokół snu i objawy somatyczne. Jak sobie pomóc?
Mam pytanie odnośnie problemów ze snem. Często zdarza mi się zasypiając myśląc tylko o tym, że nie mogę odpłynąć i zasnąć, gdy już pojawia się moment, że jestem blisko zaśnięcia, moja podświadomość wybudza mnie z tego stanu mówiąc ,,nie śpij” i gwałtownie muszę ruszyć ręką, głową lub nogą, żeby tylko nie zasnąć, a bardzo chce. Potrafię mieć tak 20 razy w ciągu jednej nocy, jest to męczące. Do tego dochodzą problemy z wybudzaniem się w nocy i nagłym ogromnym lękiem, niepokojem, kołataniem serca. Zdarza się to również w połączeniu ze strasznym bólem nogi lub ręki. Jest to na tyle straszne, że potrafię obudzić partnera mocnym uszczypnięciem mówiąc, że nie wiem co się ze mną dzieje i żeby dzwonił po karetkę. Zdarzyło mi się też w pół świadomości wybiec z pokoju do sypialni mojej mamy w poszukiwaniu pomocy. Bardzo proszę o odpowiedź, czym to może być spowodowane i jak sobie pomóc?
Jak sobie poradzić z lękiem przed śmiercią ?
Jak sobie poradzić z lękiem przed śmiercią ??
Czy moje problemy z depresją mogą być związane z ADHD? Rozważanie hospitalizacji
Około 6 lat temu (w wieku 14–15 lat) zaczęły się moje problemy psychiczne. Z energicznej i pewnej siebie osoby stałam się wycofana, pełna lęku, z bardzo niską samooceną i nienawiścią do siebie. Pojawił się brak sił i satysfakcji z życia. Przez 3 lata nie szukałam pomocy. Dopiero problemy z chodzeniem do szkoły zaprowadziły mnie do psychologa, który skierował mnie do psychiatry. Od tamtej pory próbowałam różnych leków. Asertin 50 mg nie pomógł. Po dwóch latach dostałam Effectin ER 75 – odczułam niewielką poprawę, ale po 6 miesiącach leczenie zakończyłam. Rok później pojawiły się myśli rezygnacyjne i objawy ciężkiego epizodu depresyjnego. Trafiłam na terapię, gdzie zasugerowano ciężką depresję, a psychiatra rozpoznał mieszane zaburzenia depresyjno-lękowe. Wykonałam liczne badania (hormony, tarczyca, endokrynolog, gastrolog, neurolog). Poza niedoborami żelaza i witaminy D nie znaleziono przyczyny. Następnie brałam Dulsevię 60 mg i pregabalinę – nie poprawiły mojego stanu, a pregabalina spowodowała poważne problemy z pamięcią. Wróciłam do Effectinu ER 75, jednak również bez efektu. Podejrzewałam u siebie ADHD i diagnoza to potwierdziła. Rozpoczęłam leczenie Atenzą 36 mg. Pierwszy dzień przyniósł ogromną poprawę, ale efekt szybko zanikł. W międzyczasie zaczęłam pracę w Biedronce, która całkowicie mnie wyczerpała. Dostałam zwolnienie lekarskie, aby sprawdzić, czy praca nie utrudnia działania leków. Obecnie jestem na Effectinie od 2 miesięcy, a Atenzę biorę od miesiąca. Nadal mam nasilone myśli samobójcze i autodestrukcyjne, ogromne trudności z codziennym funkcjonowaniem i od roku trwam w tym samym epizodzie. Czuję, że bez skutecznych leków nie jestem w stanie korzystać z terapii. Zastanawiam się, czy nie jest to depresja lekooporna lub depresja związana z długo nieleczonym ADHD. Nie mam już siły szukać pomocy i zastanawiam się nad hospitalizacją w celu obserwacji i dobrania leczenia, ale oddziały w mojej okolicy mają bardzo złe opinie. Nie wiem już, co robić pomocy
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!