Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak pogodzić różnice w podejściu do urlopu w związku?

A12

Witam, mam mocny dylemat z partnerka - ja mam raczej “luzny tryb pracy” ona musi wybierac urlop. Ja uwielbiam podrozowac i chcialbym to robic czesciej. Na samym poczatku naszej znajomosci zadalem jej pytanie co ona na to gdybym chcial leciec sam gdzies daleko na wczasy… “odpowiedziala, ze dziwne, ze sam a nie z nia”. Faktycznie uwazam, ze nie byloby to mile i sam bym nie chcial zostac w domu podczas gdy ona leci np. z kolezankami gdzies daleko… pomyslalbym: “dlaczego nie ze mna”. Wiem, ze jest rozne podejscie do kwestii przestrzeni w zwiazku. W tym roku nie bylem nigdzie i zaczyna mnie to mocno meczyc podczas gdy wiem, ze w natloku spraw ona nie moze przez kilka miesiecy wziac urlopu. Do tego dwojka jej dzieci - ja tez z nimi nie chce lecief bo raz ze to juz zbyt droga atrakcja i mnie na nia nie byloby stac a dwa wakacje to dla mnie czas rzeczywistego odpoczynku psychicznego. Boje sie, ze jak postanowie gdzies poleciec na tydzien ona zrobi to ale tylko w odwecie. Z drugiej strony nie wiem czy nie czul bym sie zle wiedzac ze jej tak nq prawde mimo pozornej zgody sie to nie podoba. Jest to skomplikowane… chcialbym po prostu z pelnym spokojem poleciec jak robilem to wczesniej wiedzac ze nie ma to zadnego wplywu na nasza relacje.
Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
873 odpowiedzi na forum

 Szanowny Panie

 Pana  dylemat z partnerką dotyczący podróży jest zrozumiały, a wynika z różnic w trybie pracy, obowiązkach i potrzebach odpoczynku często prowadzą do napięć w relacjach, zwłaszcza gdy w grę wchodzą dzieci. Kluczowe jest znalezienie sposobu na spełnienie Twoich potrzeb bez ryzyka odwetu czy poczucia winy.

Proszę zacząć od szczerej, spokojnej rozmowy, w której wyjaśni Pan swoją potrzebę przestrzeni i odpoczynku psychicznego, podkreślając, że nie chodzi o unikanie jej czy dzieci. Komunikat w stylu: „Uwielbiam podróżować i to mnie regeneruje, ale szanuję Twoje urlopy, ale chciałbym polecieć sam na tydzień, by wrócić z nową energią dla nas”. Taka forma pokazuje szacunek i minimalizuje ryzyko nieporozumień, jak w jej początkowej reakcji na Pana pomysł.

  W dojrzałych związkach solo wyjazdy są zdrowe, jeśli bazują na zaufaniu i wzajemnym szacunku oraz pozwalają zatęsknić i wrócić silniejszym. Taka przestrzeń jest zalecana.  Psychologowie podkreślają, że odmienne pasje nie zagrażają relacji, o ile nie stają się ucieczką od problemów; wręcz przeciwnie.  Nie zalecam lotu bez wcześniejszej rozmowy i aprobaty partnerki, gdyż może wywołać odwet, ale po dialogu z pełnym spokojem możesz lecieć, jak wcześniej. Jeżeli to Państwa pierwsze, odrębne wakacje, to zalecam maksymalnie tydzień, który powinien wystarczy na regenerację bez długiej nieobecności.​

 Można zaproponować wspólny urlop później lub podzielony czas (np. Pan solo, potem z partnerką).​

Może się wydarzyć, że zgodzi się pozornie, ale z niechęcią, wtedy warto wrócić do tematu granic, a  terapia par może pomóc w takich dylematach wychowawczych i relacyjnych.​To podejście pozwoli Panu podróżować bez wpływu na relację, budując zaufanie.​ Życzę powodzenia.

 

 

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
795 odpowiedzi na forum

Witam Pana,

 

Dziękujemy za wiadomość.

Rozumiem Pana dylemat, dotyczy on nie tyle samego wyjazdu, ile poczucia wzajemnej ważności i bezpieczeństwa w relacji. Z jednej strony ma Pan realną potrzebę podróżowania i regeneracji, z drugiej: obawia się Pan, że samodzielny wyjazd zostanie odebrany jako brak uwzględnienia partnerki.

Kluczowe są tu trzy elementy:

Intencja: jeśli wyjazd jest formą odpoczynku, a nie „ucieczki”, warto to jasno nazwać.

Równość:dobrze podkreślić, że partnerka ma taką samą przestrzeń do wyjazdu w swoim czasie, bez elementu „odwetu”.

Zapewnienie o relacji, że podróż solo nie jest alternatywą dla wspólnego czasu, tylko uzupełnieniem.

Zamiast pytać o zgodę, lepiej rozmawiać o potrzebach i ustalić wspólne zasady: np. że część wyjazdów jest wspólna a część indywidualna, gdy druga strona nie ma możliwości urlopu.

Najczęściej napięcie w takich sytuacjach wynika z lęku przed byciem „pominiętym”, a nie z samego faktu podróży. Jeśli ten lęk zostanie zaopiekowany rozmową i konkretnymi ustaleniami, sam wyjazd przestaje być zagrożeniem dla relacji.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Zdjęcie Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Psycholog
147 odpowiedzi na forum

Witam, 

Na wstepie napiszę, że widzę że ci na prawdę trudno i dlatego szukasz pomocy oraz zrozumienia swojej sytyacji. Widzę, jak bardzo jesteś rodarty pomiedzy chęcią  pozdróżwania a troską relacje oraz uczucia partnerki.  Widzę również jak bardzo ważne sa dla ciebie odpoczynek oraz chęć poznawania nowych miejsc czy relaksu, ale boisz się jej zranić. Myślę, że potrzebujesz porozmawiać z nią fakcie jak ważny bylby dla ciebie wyjazd samemu, i że to nie oznacza dziwnej sytyacji w związku tylko zaspokojenie swoich potrzeb, które widać są dla ciebie bardzo ważne. Bardzo ważna jest tutaj także pozytywna kumunikacja swoich potrzeb, które sa dla ciebie ważne i również byly  przed rozpoczem związku, a partnerka była tego świadoma.

Jeżeli będziesz potrzebował porozmawiać, proszę zgłoś sie do specjalisty, aby głębiej przepracować ten temat. 

Pozdrawiam, 

 

K Rosenbajger 

Psycholog

Zdjęcie Daria Składanowska

Daria Składanowska

Psycholog
344 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

Słychać w tym dużo napięcia między Twoją potrzebą wolności i podróżowania a potrzebą bliskości w relacji. To naturalne, że możesz czuć frustrację, gdy coś, co daje Ci energię i poczucie życia, zaczyna być ograniczone sytuacją partnerki. Jednocześnie widać, że bardzo liczysz się z jej uczuciami i nie chcesz tej relacji naruszyć.

Jeśli czujesz, że ten temat wraca, budzi lęk, napięcie czy poczucie winy, warto rozważyć rozmowę z psychologiem. Czasem uporządkowanie własnych potrzeb, granic i obaw w bezpiecznej przestrzeni pomaga spojrzeć na sytuację spokojniej i jaśniej. Nie musisz sam mierzyć się z tym wewnętrznym konfliktem.

Wszystkiego dobrego.

Składanowska Daria

Czytam o tym dylemacie i tak sobie myślę, że ten wyjazd to pewna symbolika, bo widzę tu temat spokoju w relacji.

Z tego, co piszesz, chodzi o to, żeby móc podróżować bez poczucia winy i bez napięcia między Wami. 

 

Ok., macie inne realia życiowe. Ty masz większą elastyczność, partnerka ma dzieci i konieczność planowania urlopu. To naturalne, że pojawiają się różnice.  I ważne żeby  te różnice nie zdominowały całej relacji i żeby nie przykryły waszych potrzeb.

 

Może zamiast rozmawiać o tym, czy wolno lecieć samemu, czy może nie za bardzo, warto porozmawiać o tym czego ona się obawia, gdy słyszy o Twoim wyjeździe? I czego Ty potrzebujesz, gdy myślisz o podróżach?

Bo możliwe, że Ty potrzebujesz przygody, a ona potrzebuje poczucia, że nadal jesteście zespołem.

 

W relacji jest miejsce na osobne doświadczenia, tylko podstawą jest poczucie bezpieczeństwa każdej ze stron. 

Zagrożeniem dla relacji nie koniecznie jest tydzień osobno. Jest nim narastająca frustracja, jeśli jedna ze stron zaczyna rezygnować z ważnych dla siebie rzeczy. 

Zostawiam do przemyślenia. 

 

Z pozdrowieniami 🌻
Anna Skrońska


 

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta odstawia ciężki plecak z kamieniami na ławkę, terapeuta kiwa głową

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.