Martyna Jarosz
Strata dwojga bliskich osób w tak krótkim czasie to ogromne obciążenie emocjonalne, które może wywoływać silne reakcje. Myślę, że może porozmawiać Pani z mamą w spokojnym, wspierającym tonie. Dobrze byłoby przeprowadzić taką rozmowę w komfortowych warunkach, bez osób trzecich.
Jeśli jednak taka rozmowa nie może się odbyć albo nie czuje się Pani na siłach, to warto zasugerować mamie rozmowę z terapeutą specjalizującym się w żałobie, który pomoże jej przepracować emocje. Podczas takich spotkań Pani mama będzie mogła lepiej zrozumieć, co czuje i nauczy się zdrowszych strategii radzenia sobie.
Ważne pytanie: Czy stan emocjonalny Pani mamy, na pewno wynika z żałoby? Może są też jakieś inne czynniki?
Trzymam kciuki za Panią i Pani mamę!
Martyna Jarosz
psycholog











