Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak pomóc przyjacielowi po traumie wywołanej pytaniem o pożyczkę?

Witam jak mam pomóc przyjacielowi przejść przez traumę wywołałem ją niechcący pytaniem o pożyczkę odciął się całkowicie mimo że naprawdę jesteśmy bardzo blisko siebie napisał mi tylko że musi to przemyśleć i pomyśleć i że to moje pytanie wywolaloyraume z pieniędzmi .nie wiem nic więcej a bardzo się o nie martwię i bardzo mi zależy na nim proszę pomozcie
NOESIS Centrum diagnostyki i psychoterapii

NOESIS Centrum diagnostyki i psychoterapii

Chciałbym uspokoić - pytanie o pożyczkę nie jest w stanie wywołać czegoś, co klinicznie nazywamy "traumą". Owszem, może wywołać dyskomfort i niepokój, ale z tego co Pani pisze Pani Katarzyno, przyjaciel po prostu potrzebuje czasu na przemyślenie decyzji - pożyczanie pieniędzy to często nie jest decyzja na tu-i-teraz. Zachęcam, żeby swoje obawy i wątpliwości kierować bezpośrednio do przyjaciela szczególnie, jeżeli - jak Pani twierdzi - jesteście ze sobą blisko.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Natalia Przybylska

Natalia Przybylska

Z tego co pani opisała, to co się dzieje z pani przyjacielem, to silna reakcja organizmu na bolesne wspomnienie, które zostało przypadkowo poruszone. Kiedy ktoś ma za sobą bardzo trudne doświadczenia, pewne tematy stają się „zapalnikami” – wywołują one lęk tak duży, że jedynym sposobem na poradzenie sobie z nim jest całkowite odcięcie się od źródła stresu, nawet jeśli jest nim bliska osoba. Pani przyjaciel w tej chwili nie walczy z panią, ale z paraliżującym poczuciem zagrożenia, które wywołał sam temat pieniędzy. Choć czuje się pani odpowiedzialna i chce go pani ratować, ważne jest zrozumienie, że nie jest pani rolą, aby pomagać mu wyjsc z takiej sytuacji. Rozwiązanie tak głębokich problemów emocjonalnych może wymagać profesjonalnego wsparcia, a bycie przyjacielem polega w tym momencie na czymś innym.

Jeśli czuje pani silną potrzebę wykonania jakiegoś gestu, może pani po prostu wysłać mu krótką wiadomość z informacją, że jest pani dla niego i czeka, aż będzie gotowy na rozmowę. Taki komunikat daje sygnał, że pani wsparcie jest stałe, ale jednocześnie nie narzuca mu pani swojej obecności, gdy on próbuje odzyskać równowagę. W pewnych momentach danie komuś czasu to paradoksalnie robienie dla niego najwięcej, bo pozwala to takiej osobie poczuć się bezpiecznie w relacji, która na moment stała się dla niego zbyt trudna.

Aleksandra Jarzynka

Aleksandra Jarzynka

Pani Kasiu,

wygląda na to, że pytanie o pożyczkę wywołało w Pani przyjacielu jakieś trudne wspomnienia, może uruchomiło przekonania dotyczące pieniędzy i ich pożyczania lub przekonania o osobach, które pieniądze pożyczają. Jeśli dobrze rozumiem, sam przyjaciel dał Pani znać, że to pytanie jakoś go poruszyło - być może potrzebuje trochę więcej czasu na odpowiedź niż to Pani zakładała i wcale nie musi to oznaczać odcięcia się przyjaciela od Pani.

 

Wydaje mi się, że w takim wypadku warto jest z przyjacielem porozmawiać - opowiedzieć o swoich intencjach i oczekiwaniach związanych z pytaniem, powiedzieć o swoim zmartwieniu i trosce o przyjaciela i Waszą relację.

 

Trzymam kciuki!

Aleksandra Jarzynka

Usunięty Ośrodek

Usunięty Ośrodek

Widać, że sytuacja jest dla Pani obciążająca i że naprawdę zależy Pani na przyjacielu. To naturalne, że pojawia się martwienie, poczucie winy i bezradność, kiedy ktoś nagle się odcina i potrzebuje czasu.

W takich momentach bywa pomocne, żeby dać drugiej osobie przestrzeń, ale jednocześnie sygnał, że Pani jest obok. Nie chodzi o naciskanie ani wyciąganie informacji, tylko o prostą komunikację typu: „Jestem, kiedy będziesz gotowy” — to daje poczucie bezpieczeństwa, a nie presji.

Może też Pani delikatnie powiedzieć o swoich emocjach, nie oskarżając i nie próbując czegoś „naprawić”, tylko z poziomu relacji: że sytuacja Panią zmartwiła, że nie chciała Pani go zranić, że nie wie Pani co się z nim dzieje i to jest trudne. To często pomaga, bo pokazuje prawdę o Pani, a nie tylko troskę o niego.

Z tego, co Pani napisała, widać dużo uważności i dobrych intencji. To już samo w sobie jest formą wsparcia. 

Usunięty Ośrodek

Izabela Koczur

Izabela Koczur

Dzień Dobry

 

Opisana sytuacja jest bardzo trudna i zrozumiałe, że budzi w Pani silny niepokój. Z Pani słów widać, że nie było złej intencji a mimo to doszło do uruchomienia u przyjaciela bolesnych doświadczeń związanych z pieniędzmi. W takich sytuacjach ważne jest pamiętać, że reakcja tej osoby wynika z jej historii, a nie z Pani winy czy braku wrażliwości.

Najlepszym wsparciem na ten moment może być uszanowanie jego potrzeby dystansu, przy jednoczesnym jasnym i spokojnym sygnale, że jest Pani dostępna. Krótka wiadomość w stylu: „Rozumiem, że potrzebujesz czasu. Jestem tutaj, kiedy będziesz gotowy porozmawiać” często bywa bardziej pomocna niż próby naciskania czy wyjaśniania.

Nie ma możliwości „naprawienia” czyjejś traumy z zewnątrz można natomiast stworzyć bezpieczną przestrzeń, w której druga osoba nie czuje presji ani poczucia winy. Jeśli kontakt zostanie wznowiony, warto skupić się na wysłuchaniu, a nie na tłumaczeniu się czy szukaniu rozwiązań. Pani troska i uważność są już same w sobie ważnym sygnałem wsparcia.

Jeśli ten brak kontaktu bardzo Panią obciąża, również rozmowa z psychologiem może pomóc  nie po to, by ocenić sytuację, ale by poradzić sobie z własnym lękiem i bezsilnością.

 

pozdrawiam serdecznie

Iza Koczur

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry Pani Katarzyno,


w tej sytuacji najważniejsze jest uszanowanie granic przyjaciela i danie mu czasu – nacisk lub próby „naprawiania” mogą pogłębić reakcję traumatyczną. Jeśli trauma dotyczy pieniędzy, realną pomocą będzie zachęta (bez nacisku) do skorzystania z profesjonalnego wsparcia np. psychologa, psychotraumatologa. 

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Zobacz podobne

Jestem ponad pół roku po rozwodzie. Od tego czasu jakoś nie mogę się pozbierać.
Witam. I z góry dzięki za odpowiedź. Mam 36 lat. Jestem ponad pół roku po rozwodzie. Od tego czasu jakoś nie mogę się pozbierać. Cały czas chodzę rozbity, nic mi się nie chce i zacząłem więcej pić. Najgorsze w tym jest to, że zacząłem myśleć jakby było, gdyby mnie nie było. I jak skończyć ze sobą tak żeby rodzina to jak najmniej odczuła. Głupie myśli przed świętami ale powoli ta zła opcja zaczyna przeważać
Jestem z agresywnym, byłym partnerem, bo grozi mi odebraniem dziecka.
Bardzo proszę o pomoc. Jestem w bardzo ciężkiej sytuacji. W zeszłym roku musiałam rozstać się z partnerem, z którym byłam przez 3 lata w związku. Niestety znalazłam się w sytuacji, w której musiałam wrócić do byłego partnera, z którym mam 4 letnią córkę. Cały czas kocham poprzedniego partnera, tak bardzo bym chciała być z nim jak dawniej, on też, ale ten, z którym jestem i mam córkę cały czas mnie szantażuje, że mi odbierze dziecko. Mało tego, jest wobec mnie bardzo agresywny, robi awantury z niczego, bije mnie, cały czas mi mówi, że jak mi nie pasuje to mam wyp… bo to jego mieszkanie a wie, że nie potrafię tego zrobić, bo nie chce stracić córki. Dlatego robi co mu się tylko podoba, nie mogę nawet wychodzić sama w domu gdziekolwiek, nawet jeśli wyjdę z dzieckiem mam potem awantury. Na dziecku też się wyżywa, krzyczy na nią bez powodu, obraża ją, krytykuje i brzydko się do niej odzywa. Córka się go boi. Nie wiem co mam dalej robić, tkwię w toksycznym związku. Bardzo proszę o pomoc, jakieś rady jak dalej żyć.
Witam. Otóż mam problem z moim 5-letnim synkiem.
Witam. Otóż mam problem z moim 5-letnim synkiem. Dostaje ataków złości. Nie potrafii okazać szacunku do nikogo. Mnie traktuje, jak służącą, jak nie dostanie i nie zrobię, co chce to pluje i język wytyka. Z czasem po ataku przychodzi i się przytula i mówi moja mama. Nie wiem czy to ma wpływ, że mój mąż jest alkoholikiem i przemocowcem. Teraz go nie ma, bo ma zakaz zbliżania. Nie wiem, co mam zrobić. Proszę o pomoc.
Nie wiem co czuję do partnerki, bardzo mnie to martwi. Nie wiem jaką podjąć decyzję.
Witam, mam 18 lat i jestem w związku prawie 2 lata. Ostatnie parę miesięcy miałem bardzo mieszane myśli co do związku, w którym jestem. Raz było lepiej parę tygodni, a źle parę dni, a teraz na odwrót się robi ,jest lepiej na parę dni a jest źle parę tygodni. Nie wiem czy kocham swoją dziewczynę, po prostu nie wiem, myślę, że Ją kocham, a czasami muszę się nad tym zastanowić. Jej charakter mi się podoba, ale czasami mam wątpliwości czy jest w moim typie wizualnym. Czuję, że takie myśli źle na mnie wpływają i na cały związek, źle się z tym czuję, nie umiem wybić tego z głowy, a czuję, że będzie jeszcze gorzej. Ciężko mi wyobrazić sobie jakieś wyjazdy czy wakacje z partnerką. Nie umiem szczerze porozmawiać z partnerką, boję się, że będzie myślała, że chcę z nią zerwać, a ja nie wiem czego chce czy chcę z nią być dalej, czy chce to zakończyć, jest to dla mnie wszystko bardzo trudne. Myślałem nad wizytą u psychologa, ale finansowo jest to niemożliwe, nie chcę prosić od rodziców, bo wiem, że też nie jest dobrze z pieniędzmi. Chciałbym usłyszeć jakąś dobrą radę, ale nie wiem czy jest to możliwe. :/
Jak się podnieść po serii życiowych porażek - utrata pracy i problemy rodzinne
3 lata temu żona z dzieckiem zostawiła mnie, przeżyłem załamanie po którym podnosilem sie poł roku, pozniej stracilem prace, zyskalem kolejna i stracilem, nastepnie ttafiłem wymażoną, ktora tez stracilem. Dzisiaj moj syn juz wyraznie mowi, staram sie byc dla niego kims ale żona nie akceptuje mnie, sad zasadzila na podstawie jej pomowien jak maja wygladac widzenia, wiec jetem tata na telefon, do czego bylem przygotowywany, czasami trace swoja wartosc, nie wiem co mam robic bo pracy nie moge znalesc a nie mam sil zeby cwiczyc, podniesc sie z dolka bo nie mam do kogo sie odezwac. Jak sie z tego podniesc?
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.