Joanna Nizińska
Szanowny Radzio,
Kiedy rozmowa się nie klei, a sytuacja wymaga ostrożności, najlepiej zwolnić i dać drugiej osobie trochę przestrzeni. Zamiast szukać tematów na siłę, można po prostu zapytać z ciekawością: „Jak Ty to widzisz?” lub „Co o tym myślisz?”. Krótkie potwierdzenie, że słyszysz – „Rozumiem”, „To pewnie trudne” – pomaga poczuć się zauważonym.
Nie bój się ciszy – to często moment, w którym rozmowa nabiera głębi. Odrobina ciepła, spokojny ton i życzliwy uśmiech potrafią zrobić więcej niż wiele słów. Wystarczy obecność i autentyczne zainteresowanie, żeby kontakt powoli zaczął się układać.
Trzymam kciuki,
mgr Joanna Nizińska
www.strefapsychologii.eu
















