Left ArrowWstecz

Jak poradzić sobie z lękiem przed relacjami i akceptacją samotności?

Chciałbym wiedzieć jak dalej przygotować się na życie w samotności. Wiem że u mnie w życiu nigdy nie będę miał dziewczyny itp. w sumie od dziecka to widziałem zawsze byłem dziwny zamknięty w sobie bałem się dziewczyn. Niestety ten strach przetrwał do dzisiaj i wiem że się nie zmieni. Samotność będzie i będzie do tego gorsza bardzo dużo czytam o tym w sieci i opinie kobiet na temat jak chcą tylko topki facetów jak samotność to wina mężczyzn. Może mają rację w sumie nie jestem przystojny nie mam nic do zaoferowania. Zauważyłem że po prostu boje się kobiet omijam je bo wstydzę się samego siebie swojego prawictwa wyglądu brak umiejętności czy chociażby prawa jazdy którego boje się zrobić co jeszcze bardziej powoduje u mnie wstyd, nie jestem w topce facetów. Jestem bardzo zamknięty w sobie do tego widzę te mądrzejsze dziewczyny i z jednej strony wiem że są zajęte swoim życiem ale z drugiej jak na mnie spojrzą mam ochotę po prostu wyparować wstydzę się być przy nich bo są mądrzejsze do tego ciągle porównuje się do innych codziennie. Nie czuję się męsko odnoszę wrażenie że po prostu jako mężczyzna strasznie zawiodłem.
User Forum

Anonimowo

1 miesiąc temu
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

  Rozumiem, jak bardzo Cię to przytłacza kiedy  te uczucia wstydu, porównywania się i lęku przed kobietami brzmią jak ciężki bagaż, który nosisz od lat. Samotność nie musi być karą, a Ty nie jesteś "zawodem" jako mężczyzna; to po prostu etap, na którym możesz skupić się na budowaniu siebie w sposób, który da Ci spokój i siłę. Przygotowanie na życie w samotności zaczyna się od akceptacji siebie tu i teraz, bez presji zmiany na "topkę".

  Przestań wierzyć, że musisz być przystojny czy idealny. Wiele osób żyje szczęśliwie bez partnera, skupiając się na własnych pasjach. Ćwicz codzienne afirmacje, np. "Jestem wystarczający taki, jaki jestem", powtarzając je rano i wieczorem przed lustrem. Z czasem to osłabi wstyd i porównywanie się do innych.

Rozbij lęk na małe kroki. Jak? Zacznij od neutralnych rozmów z kobietami w codziennych sytuacjach, jak sklep czy praca, bez oczekiwań. Unikaj unikania gdyż to tylko wzmacnia strach; zamiast tego oddychaj głęboko i traktuj to jak trening. Twój brak prawa jazdy czy "umiejętności" nie definiuje wartości ale skup się na małych sukcesach, jak hobby, które lubisz (np. tworzenie treści na YouTube).

Wprowadź rutynę na przykład  codziennie 30 minut spaceru lub ćwiczeń, medytację  i hobby, które dają radość, jak projektowanie okładek czy pisanie o psychologii. Buduj relacje platoniczne  z mężczyznami lub grupami online o podobnych zainteresowaniach . To zmniejszy izolację bez presji romantycznej. Rozważ wizytę u psychologa , nie musisz być "męski" w stereotypowy sposób, by zasługiwać na spokój. Samotność może być Twoim sprzymierzeńcem i daje wolność na rozwój bez kompromisów. Jesteś na dobrej drodze, bo już o tym mówisz a to pierwszy krok do zmiany perspektywy. Jeśli chcesz, pogłębimy konkretny krok, np. plan na prawo jazdy czy medytację.

1 miesiąc temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry.

Poczucie bycia niewystarczającym oraz przekonanie, że zawiodło się jako mężczyzna, to efekt przyjęcia destrukcyjnych narracji, które nie oddają prawdy o Pańskiej wartości. Brak prawa jazdy, doświadczenia w relacjach czy określonego wyglądu nie definiuje Pana jako człowieka, to tylko cechy lub umiejętności, które można rozwijać, ale ich brak nie odbiera prawa do szacunku i bliskości. Porównywanie swojego wewnętrznego świata pełnego obaw do wykreowanych wizerunków innych osób zawsze będzie krzywdzące, ponieważ każdy człowiek zmaga się z własnymi słabościami, których nie widać na pierwszy rzut oka. Zamiast planować samotność jako nieunikniony wyrok, warto skupić się na odzyskiwaniu łagodności wobec samego siebie i zrozumieniu, że lęk przed kobietami jest sygnałem potrzeby bezpieczeństwa, a nie dowodem na bycie gorszym. Jest Pan wystarczający bez konieczności spełniania nierealnych standardów z internetowych forów, a praca nad akceptacją siebie z pomocą specjalisty może pomóc Panu zobaczyć, że drzwi do relacji nie są zamknięte na zawsze, lecz jedynie przesłonięte przez bolesne przekonania.

Pozdrawiam

Bożena Nagórska

1 miesiąc temu
Martyna Kaleta

Martyna Kaleta

Dzień dobry,

czytam to i mam takie poczucie, że jest w tym bardzo dużo ciężaru, który nosi Pan ze sobą od dawna. I że z czasem to zaczęło się układać w takie przekonanie, że „tak już będzie”, że samotność jest czymś, co Pana czeka.

Tylko kiedy czytam dalej, to nie widzę kogoś, kto „nie ma szans na relację”, tylko raczej kogoś, kto bardzo się boi kontaktu i jednocześnie bardzo się w nim ocenia. Jakby samo bycie widzianym przez kobietę było już czymś trudnym – pojawia się wstyd, napięcie, chęć zniknięcia. I wtedy naturalnie pojawia się unikanie.

Te wszystkie myśli o tym, że trzeba być „topką”, że inni są lepsi, że Pan zawiódł jako mężczyzna – one brzmią bardzo przekonująco, ale jednocześnie bardzo mocno ustawiają Pana w miejscu, z którego trudno zrobić jakikolwiek krok.

Może więc to nie jest pytanie o to, jak przygotować się na samotność, tylko o to, co się z Panem dzieje w tych momentach, kiedy pojawia się drugi człowiek. Co się wtedy uruchamia, co Pan o sobie myśli, co czuje.

Bo z tego, co Pan pisze, to bardziej wygląda na coś, co Pana zatrzymuje, niż coś, co jest „na stałe dane”.

 

Pozdrawiam,
Martyna Kaleta

1 miesiąc temu
Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Dzień dobry,

Z Pana wiadomości wybrzmiewa sporo lęku, wstydu i surowości wobec samego siebie. Odnoszę wrażenie, że z czasem zaczął Pan traktować swoje obawy jak „dowód”, że jest Pan gorszy lub skazany na samotność. To, że boi się Pan kobiet, unika kontaktu i porównuje się do innych, bardziej mówi o niskim poczuciu własnej wartości i silnym napięciu w relacjach społecznych niż o tym, że „jest Pan skazany” na samotne życie. Internet i opinie w sieci wzmacniają poczucie bycia niewystarczającym, szczególnie gdy człowiek już wcześniej nosi w sobie przekonanie „ze mną jest coś nie tak”. Natomiast relacje nie opierają się wyłącznie na wyglądzie, „topce facetów” czy idealnej pewności siebie. Wiele osób wchodzi w związki nie będąc w tej "topce" i mimo swoich kompleksów, lęku czy braku doświadczenia. Mam też wrażenie, że myśli Pan, że w pewnym sensie jako mężczyzna Pan „zawiódł”. Warto przyjrzeć się temu bliżej - skąd wzięło się takie przeświadczenie, że trzeba spełnić jakiś konkretny wzorzec, żeby zasługiwać na bliskość. Być może dziś Pana celem nie jest "przygotowywanie się na samotność", tylko stopniowe uczenie się życia z mniejszym wstydem wobec samego siebie. Warto skorzystać tutaj ze specjalistycznego wsparcia, które mogłoby być bardzo pomocne w tym procesie.

Pozdrawiam serdecznie

Joanna Cichosz

1 miesiąc temu

Zobacz podobne

Do kogo się udać? Nagłe wystraszanie się, np. z powodu dźwięków, niepokoju, że o kimś zapomniałam.
Dzień dobry, od dłuższego czasu mam problem z bezsensownym wystraszaniem się. Chodzi o to, że jak jestem w domu i ktoś zapuka, zadzwoni, otworzy drzwi, czy usłyszę cokolwiek czego źródłem nie jestem ja, to momentalnie mam kołatanie serca i uczucie lęku, mieszkam z babcią i mężem, więc to powinno być normalne, a nie jest. Takie coś zdarza się nawet, gdy śpię i ze snu wyrywa mnie np. głośny przejeżdżający gdzieś samochód czy motor. Mam to też przy głośnej muzyce lub gdzieś gdzie jest dużo ludzi i są głośno. Martwi mnie to nagle kołatanie, mam wrażenie, że dostanę jakiegoś zawału. Na szczęście szybko przechodzi, nie trwa dłużej niż minutę. Zastanawiam się gdzie z takim problemem iść. Zaznaczę, że nie mam wtedy żadnych konkretnych myśli np. że jest jakieś zagrożenie. Raczej wrażenie, że o kimś zapomniałam albo z kimś miałam się spotkać, a nie pamiętam ( w przypadku pukania do drzwi, dźwięku dzwonka telefonu) proszę o radę.
Lęk przed sytuacjami społecznymi, trudności z pamięcią - co to jest, gdzie szukać pomocy?
Witam, Nie radzę sobie z problemami życia codziennego, bo odczuwam strach przed każdą sytuacją, której mam stawić czoła. Boje się o cokolwiek zapytać, czy wyrazić swoje zdanie lub powiedzieć prawde, bo nie chce sie narażać. Strach przed czyjąś ocena i to że nie chce zawieść innych powoduje, że jedno mówię i się umawiam na coś, a drugie robię. Wielu rzeczy i faktów nie pamiętam, ale nie chce tego pokazać i udaję, że pamiętam, bo się boję, że ktoś pomyśli, że nie poświęcam wystarczająco uwagi sytuacji, która jest ważna. Widzę, że mam problem w głowie, bo kłamię, ale nie potrafię tego zmienić i zobaczyć, że żle robię dla innych. Czy to jest jakieś zaburzenie psychiczne i da sie je wyleczyć lub zaleczyć, gdzie szukać pomocy lub wsparcia?
Natrętne myśli o zabiciu mamy i siebie przy zaburzeniach lękowych
Hejka choruje na zaburzenia lękowe i czasami mam myśli żeby zabić mamę i siebie i ja się tych myśli boję co mam zrobić😱😭😭😭😭
Czy w pracy po 7 latach można wypalić się zawodowo?
Czy w pracy po 7 latach można wypalić się zawodowo?
Objawy somatyczne na tle lękowym. Nogi jak z waty, przy prawidłowych badaniach

Dzień dobry, zwracam się z pewnym pytaniem. 

Od wielu miesięcy leczę zaburzenia lękowe, widzę ogromną poprawę i powoli wracam do dawnego życia. Mam natomiast problem z tym, że przy jakimkolwiek wysiłku fizycznym, a nawet zwykłym staniu w miejscu, spacerze a nawet czasami jak siedzę po chwili mam nogi jak z waty i duszności. Robiłam szereg badań, które wyszły prawidłowo, praktycznie potwierdzone przez psychiatrę jest to, że jest to u mnie dość psychosomatyczne przeżywanie lęku, które mimo terapii kompletnie mnie nie opuszcza. 

W tej sytuacji zastanawiam się, czy leki psychiatryczne mogłyby na to pomóc? Próbowałam wszystkich metod bardziej terapeutycznych w tej kwestii, pomagały lecz chwilowo i nie wiem już co robić. Spytałabym o to psychiatry, ale bardzo długo nie mam możliwości spotkania z nim, tak samo z terapeutą, więc liczę, że nie jest to jakieś nietypowe pytanie, bo naprawdę nie wiem już co z tym robić…

kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!