Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak poradzić sobie z lękiem przed relacjami i akceptacją samotności?

Chciałbym wiedzieć jak dalej przygotować się na życie w samotności. Wiem że u mnie w życiu nigdy nie będę miał dziewczyny itp. w sumie od dziecka to widziałem zawsze byłem dziwny zamknięty w sobie bałem się dziewczyn. Niestety ten strach przetrwał do dzisiaj i wiem że się nie zmieni. Samotność będzie i będzie do tego gorsza bardzo dużo czytam o tym w sieci i opinie kobiet na temat jak chcą tylko topki facetów jak samotność to wina mężczyzn. Może mają rację w sumie nie jestem przystojny nie mam nic do zaoferowania. Zauważyłem że po prostu boje się kobiet omijam je bo wstydzę się samego siebie swojego prawictwa wyglądu brak umiejętności czy chociażby prawa jazdy którego boje się zrobić co jeszcze bardziej powoduje u mnie wstyd, nie jestem w topce facetów. Jestem bardzo zamknięty w sobie do tego widzę te mądrzejsze dziewczyny i z jednej strony wiem że są zajęte swoim życiem ale z drugiej jak na mnie spojrzą mam ochotę po prostu wyparować wstydzę się być przy nich bo są mądrzejsze do tego ciągle porównuje się do innych codziennie. Nie czuję się męsko odnoszę wrażenie że po prostu jako mężczyzna strasznie zawiodłem.
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

  Rozumiem, jak bardzo Cię to przytłacza kiedy  te uczucia wstydu, porównywania się i lęku przed kobietami brzmią jak ciężki bagaż, który nosisz od lat. Samotność nie musi być karą, a Ty nie jesteś "zawodem" jako mężczyzna; to po prostu etap, na którym możesz skupić się na budowaniu siebie w sposób, który da Ci spokój i siłę. Przygotowanie na życie w samotności zaczyna się od akceptacji siebie tu i teraz, bez presji zmiany na "topkę".

  Przestań wierzyć, że musisz być przystojny czy idealny. Wiele osób żyje szczęśliwie bez partnera, skupiając się na własnych pasjach. Ćwicz codzienne afirmacje, np. "Jestem wystarczający taki, jaki jestem", powtarzając je rano i wieczorem przed lustrem. Z czasem to osłabi wstyd i porównywanie się do innych.

Rozbij lęk na małe kroki. Jak? Zacznij od neutralnych rozmów z kobietami w codziennych sytuacjach, jak sklep czy praca, bez oczekiwań. Unikaj unikania gdyż to tylko wzmacnia strach; zamiast tego oddychaj głęboko i traktuj to jak trening. Twój brak prawa jazdy czy "umiejętności" nie definiuje wartości ale skup się na małych sukcesach, jak hobby, które lubisz (np. tworzenie treści na YouTube).

Wprowadź rutynę na przykład  codziennie 30 minut spaceru lub ćwiczeń, medytację  i hobby, które dają radość, jak projektowanie okładek czy pisanie o psychologii. Buduj relacje platoniczne  z mężczyznami lub grupami online o podobnych zainteresowaniach . To zmniejszy izolację bez presji romantycznej. Rozważ wizytę u psychologa , nie musisz być "męski" w stereotypowy sposób, by zasługiwać na spokój. Samotność może być Twoim sprzymierzeńcem i daje wolność na rozwój bez kompromisów. Jesteś na dobrej drodze, bo już o tym mówisz a to pierwszy krok do zmiany perspektywy. Jeśli chcesz, pogłębimy konkretny krok, np. plan na prawo jazdy czy medytację.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry.

Poczucie bycia niewystarczającym oraz przekonanie, że zawiodło się jako mężczyzna, to efekt przyjęcia destrukcyjnych narracji, które nie oddają prawdy o Pańskiej wartości. Brak prawa jazdy, doświadczenia w relacjach czy określonego wyglądu nie definiuje Pana jako człowieka, to tylko cechy lub umiejętności, które można rozwijać, ale ich brak nie odbiera prawa do szacunku i bliskości. Porównywanie swojego wewnętrznego świata pełnego obaw do wykreowanych wizerunków innych osób zawsze będzie krzywdzące, ponieważ każdy człowiek zmaga się z własnymi słabościami, których nie widać na pierwszy rzut oka. Zamiast planować samotność jako nieunikniony wyrok, warto skupić się na odzyskiwaniu łagodności wobec samego siebie i zrozumieniu, że lęk przed kobietami jest sygnałem potrzeby bezpieczeństwa, a nie dowodem na bycie gorszym. Jest Pan wystarczający bez konieczności spełniania nierealnych standardów z internetowych forów, a praca nad akceptacją siebie z pomocą specjalisty może pomóc Panu zobaczyć, że drzwi do relacji nie są zamknięte na zawsze, lecz jedynie przesłonięte przez bolesne przekonania.

Pozdrawiam

Bożena Nagórska

Martyna Kaleta

Martyna Kaleta

Dzień dobry,

czytam to i mam takie poczucie, że jest w tym bardzo dużo ciężaru, który nosi Pan ze sobą od dawna. I że z czasem to zaczęło się układać w takie przekonanie, że „tak już będzie”, że samotność jest czymś, co Pana czeka.

Tylko kiedy czytam dalej, to nie widzę kogoś, kto „nie ma szans na relację”, tylko raczej kogoś, kto bardzo się boi kontaktu i jednocześnie bardzo się w nim ocenia. Jakby samo bycie widzianym przez kobietę było już czymś trudnym – pojawia się wstyd, napięcie, chęć zniknięcia. I wtedy naturalnie pojawia się unikanie.

Te wszystkie myśli o tym, że trzeba być „topką”, że inni są lepsi, że Pan zawiódł jako mężczyzna – one brzmią bardzo przekonująco, ale jednocześnie bardzo mocno ustawiają Pana w miejscu, z którego trudno zrobić jakikolwiek krok.

Może więc to nie jest pytanie o to, jak przygotować się na samotność, tylko o to, co się z Panem dzieje w tych momentach, kiedy pojawia się drugi człowiek. Co się wtedy uruchamia, co Pan o sobie myśli, co czuje.

Bo z tego, co Pan pisze, to bardziej wygląda na coś, co Pana zatrzymuje, niż coś, co jest „na stałe dane”.

 

Pozdrawiam,
Martyna Kaleta

Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Dzień dobry,

Z Pana wiadomości wybrzmiewa sporo lęku, wstydu i surowości wobec samego siebie. Odnoszę wrażenie, że z czasem zaczął Pan traktować swoje obawy jak „dowód”, że jest Pan gorszy lub skazany na samotność. To, że boi się Pan kobiet, unika kontaktu i porównuje się do innych, bardziej mówi o niskim poczuciu własnej wartości i silnym napięciu w relacjach społecznych niż o tym, że „jest Pan skazany” na samotne życie. Internet i opinie w sieci wzmacniają poczucie bycia niewystarczającym, szczególnie gdy człowiek już wcześniej nosi w sobie przekonanie „ze mną jest coś nie tak”. Natomiast relacje nie opierają się wyłącznie na wyglądzie, „topce facetów” czy idealnej pewności siebie. Wiele osób wchodzi w związki nie będąc w tej "topce" i mimo swoich kompleksów, lęku czy braku doświadczenia. Mam też wrażenie, że myśli Pan, że w pewnym sensie jako mężczyzna Pan „zawiódł”. Warto przyjrzeć się temu bliżej - skąd wzięło się takie przeświadczenie, że trzeba spełnić jakiś konkretny wzorzec, żeby zasługiwać na bliskość. Być może dziś Pana celem nie jest "przygotowywanie się na samotność", tylko stopniowe uczenie się życia z mniejszym wstydem wobec samego siebie. Warto skorzystać tutaj ze specjalistycznego wsparcia, które mogłoby być bardzo pomocne w tym procesie.

Pozdrawiam serdecznie

Joanna Cichosz

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Mam problem ze sprawdzaniem wszystkiego milion razy. Potrafię stać przy drzwiach 10 min
Mam problem ze sprawdzaniem wszystkiego milion razy. Potrafię stać przy drzwiach 10 min, sprawdzając czy na pewno są zamknięte. Wychodząc z domu sprawdzam wszystko milion razy, często spóźniając się przez to do pracy. Czy to jakieś zaburzenie ?
Dzień dobry, choruję od 7 lat na depresję i nerwicę.
Dzień dobry, choruję od 7 lat na depresję i nerwicę. Biorę leki i czasami wydaje się być dobrze, a za chwilę spada mi nastrój, wybuchy płaczu. Dlaczego tak się dzieje mimo brania leków.
9-letnia córka ma prawdopodobnie objawy nerwicowe, lękowe.
9-letnia córka ma prawdopodobnie objawy nerwicowe, lękowe. Nie lubi, unika i robi jej się np. słabo wśród dużej liczby osób np. Kościół, tłoczny McDonald itp. Wszystko bardzo przeżywa, jest wrażliwa, panikuje, gdy się np. spóźni do szkoły. Ostatnio też jest depresyjna, wybucha złością, ma problemy z emocjami, rzuca przedmiotem, trzaska drzwiami. Jest bardzo nieśmiała np. w sklepie. Czy to fobia społeczna, zaburzenia lękowe? Co robić? Jak jej pomóc?
Czy można rozpocząć związek będąc w młodym wieku i mając nerwicę natręctw oraz niską samoocenę?
Witam. Mam 27 lat i od bardzo dawna mam nerwice natrect i niska samoocenę.Przyznam że przez to nigdy nie byłem w związku i jestem prawiczkiem co bardzo od pewnego czasu mnie doprowadza do nerwicy. Od jakiegoś czasu poznałem trochę młodsza dziewczynę i chce w końcu normalnie żyć. I tu moje pytanie. Czy nie jest to już za późno na rozpoczęcie związku i wspolzycia?? Przyznam że wracają do mnie teraz natrectwa związane czy zaspokoje dziewczynę itp. Dodam że ona też ma depresję i przeszła ciężkie zycie. Dodam jeszcze że chce zacząć od nowa psychoterapię. Pozdrawiam
Zaburzenie lękowe i nagłe przypominanie wspomnień. Martwię się, ponieważ nikt nie pamięta sytuacji, którą ja sobie przypomniałam.
Witam. Pytanie dotyczy wspomnień i nerwicy lękowej jednocześnie. Potrafię (mimo terapii i leków) żyć sobie dobrze, być pewna siebie, tego, że nikogo nie zabiłam, że jestem dobrym człowiekiem, a nagle pojawia się w mojej głowie wspomnienie, jak jako mała dziewczynka poszłam bez zgody rodziców do koleżanki i potem odebrał mnie dziadek od niej i byłam zawstydzona, bo cała rodzina na mnie czekała pod domem, a mama mówi, że nic takiego nie miało miejsca. Co więcej to nie było wymyślone wspomnienie, cała ta historia w jednej sekundzie mi się przypomniała. Czy to jest możliwe, że to nieprawda? Skoro ją widzę, ale tak jakby za mgłą, czasem się zastanawiam czy kiedyś mi się to nie przyśniło, lecz nie pamiętam momentu, w którym miałabym się wybudzić z tego snu i mieć świadomość, że miałam taki sen. Takich wspomnień jest więcej. Przy nerwicy lękowej jest to ciężkie dlatego, że mogłabym podważyć w ten sposób całe swoje życie, aczkolwiek nauczyłam się, że wszystko co jest w mojej głowie obecnie jest moją świadomością tu i teraz i nigdy to, co się pojawia w głowie, odnośnie przeszłości nie będzie pewniakiem.
toksyczny związek

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.