Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak przygotować 6-latka do spotkania z biologicznym ojcem, gdy wychowuje go ojczym

D.J

Jak przygotować 6-letnie dziecko do pierwszego spotkania z ojcem biologicznym, gdy wychowuje ją z mężem, którego uważa za tatę i nie wie o istnieniu biologicznego ojca?

Zdjęcie Aneta Wójcik

Aneta Wójcik

Psycholog
7 odpowiedzi na forum

Myślę, że w takiej kwestii działanie po omacku mogłoby wyrządzić wiele nieprzemyślanej krzywdy, więc decyzja o uprzednim przygotowaniu jest jak najbardziej właściwa. Polecam konsultacje rodzicielskie z psychologiem dziecięcym, który przeprowadzi wywiad z rodzicami i pomoże zdecydować, co byłoby najlepszym rozwiązaniem dla tego konkretnego dziecka w jego sytuacji. Nie znając szerszego kontekstu i systemu rodzinnego ciężko cokolwiek doradzić, a na takie dylematy nie ma uniwersalnych rad. Polecam poszukać specjalisty pracującego w podejściu systemowym. 

 

Pozdrawiam, 
Aneta Wójcik | psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Psycholog
348 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

To bardzo delikatna sytuacja i ważne, by podejść do niej z troską i spokojem – przede wszystkim mając na uwadze dobro dziecka. Sześciolatki są bardzo wrażliwe emocjonalnie, ale jednocześnie chłonne i ciekawe świata, dlatego sposób, w jaki przekażesz córce tę informację, może mieć ogromne znaczenie.

 

Zacznij od stworzenia bezpiecznej przestrzeni, w której dziecko poczuje się kochane i zaopiekowane. Można powiedzieć coś prostego, ale prawdziwego, np.:

„Chcę ci coś ważnego powiedzieć. Kiedy byłaś malutka, zanim jeszcze poznałam twojego tatę, był ktoś, dzięki komu jesteś na świecie. To twój biologiczny tata. On też jest częścią twojej historii. Teraz chce cię poznać i jeśli będziesz chciała, możemy się z nim spotkać.”

 

Nie musisz od razu mówić wszystkiego – możesz odpowiadać na pytania dziecka stopniowo, w miarę ich pojawiania się. To, że córka uważa obecnego męża za swojego tatę, jest jej emocjonalną prawdą – nie trzeba jej jej odbierać. Można podkreślić, że miłość i rodzicielstwo to coś więcej niż biologia:

„Twój tata, z którym jesteśmy teraz, kocha cię i wychowuje, i to się nie zmienia. Zawsze będzie twoim tatą."

 

Warto przygotować się również na emocje – mogą się pojawić pytania, złość, smutek, albo wręcz przeciwnie: zaciekawienie. To wszystko normalne. I dobrze, by dziecko wiedziało, że każda jego emocja ma prawo się pojawić i że jesteś obok.

 

Jeśli czujesz, że to bardzo trudne – możesz skonsultować się z psychologiem dziecięcym, który pomoże dobrać odpowiednie słowa i wsparcie – również dla ciebie jako rodzica. To nie jest łatwa rozmowa, ale przeprowadzona z czułością i szczerością, może być początkiem budowania z dzieckiem jeszcze głębszego zaufania.

 

Przesyłam dużo ciepła,

Justyna Bejmert

Psycholog

Dzień dobry,

 

nie chcąc powielać tego, co napisały inne osoby, dodam jedynie, że poza przygotowaniem się do rozmowy informującej ważne, aby pomoc córce przejść przez proces przygotowania się do spotkania z ojcem biologicznym (jak będzie wyglądało spotkanie- logistycznie i organizacyjnie, że nie oczekuje się od niej żadnego konkretnego zachowania, mogą pojawić się różne emocje i zachowania) oraz aby pomóc córce poradzić sobie z emocjami i myślami po spotkaniu. Jako, że rodzic często najlepiej zna zachowania swojego dziecka, może Pani obserwować i decydować czy widzi Pani coś, co Panią niepokoi.  Czasami pojawia się wrażenie, że dzieci zaskakująco "dobrze" przyjęły tę wiadomość, nie okazując większych emocji.  Może być tak, że dla Pani również jest to trudna sytuacja, że córka pierwszy raz spotka się z ojcem biologicznym. Czasem trudne jest zajęcie się emocjami dziecka, gdy u rodzica dużo się dzieje. Jeśli poczuje Pani, że chciałaby Pani z kimś skonsultować swoje obserwacje i tę sytuację warto zgłosić się po pomoc, zapisać na konsultacje.

 

Pozdrawiam,

Monika Włodarkiewicz 

Zdjęcie Karolina Bobrowska

Karolina Bobrowska

Psycholog
57 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Pierwszym pytaniem, które mi się nasuwa, to z jakiego powodu dziecko nie wie o biologicznym ojcu i w jakim celu ma go poznać. Uważam, że odpowiedzi na te pytania są kluczowe. W mojej ocenie warto umówić się do psychologa, aby szczegółowo omówić ten temat i ustalić wspólnie konkretny plan działania. W odpowiedzi na to pytanie nie mogę udzielić żadnej wskazówki, ponieważ działanie na oślep może wyrządzić krzywdę dziecku.

 

Pozdrawiam serdecznie

Karolina Bobrowska
psycholog

Na pewno powiedzieć prawdę, ale dostosowaną do wieku, czyli szukanie odpowiedniego języka do opisania, co tak naprawdę się dzieje. Dziecko powinno znać prawdę i rozumieć sytuację. To bardzo ważne dla bezpieczeństwa i spokoju. Można zacząć od opowiedzenia historii o tym, że można mieć dwóch ojców. Jeden z nich to ojciec będący przy narodzinach i może być ojcem biologicznym, być może z jakiegoś powodu nie mógł i nie było go w życiu młodej osoby. Wprowadzałbym ojca biologicznego stopniowo. Może pierw w miejscu zamieszkania lub w miejscu, które dziecko zna. Poczucie spokoju i bezpieczeństwa to podstawa!

 

Pozdrawiam,

 

Marcin Łazarski - psychoterapeuta

Przygotowanie powinno być delikatne i stopniowe. Najpierw wyjaśnij dziecku w prostych słowach, że oprócz taty, którego zna, ma też biologicznego ojca — osobę, która była przy jej narodzinach. Podkreśl, że to nie zmienia jej relacji z obecnym tatą. Spotkanie zapowiedz wcześniej, daj dziecku przestrzeń na pytania i emocje. Ważne, by czuło się bezpiecznie i kochane.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Czy terapia może poprawić wynik testu IQ u dziecka z autyzmem atypowym?
Dzień Dobry syn w Ppp przechodził test IQ ma 7 lat wychodzi niepełnosprawność intelektualna lekka Pani w szkole nie zaleca aby powtarzał zerówkę i by go odroczyć czy IQ wskutek terapii może wzrosnąc a niepełnosprawność zniknąć syn ma autyzm atypowy stresują go nowe miejsca podczas badania byłam z synem i sama się zestresowałam a co dopiero on, odwzorowuje litery ma problem z ich rozpoznaniem jeszcze jest samodzielny adekwatnie do wieku oczywiście
3 odpowiedzi
Czy psychiatra/psycholog może powiedzieć o tym moim rodzicom (mamie)?
Czy psychiatra/psycholog może powiedzieć o tym moim rodzicom (mamie)? Od kilku lat mam problemy, które utrudniają mi życie. Parę miesięcy temu poznałam osobę (bardzo toksyczną), która jest jak "wampir energetyczny". Bardzo się przywiązałam, wręcz uzależniłam od tej osoby, na tyle, że jak się jej znudziłam i mnie zostawiła, to nie widziałam co z sobą zrobić, mój stan się znacznie pogorszył. Choć wiem, że nic złego nie zrobiłam, to jednak całą winę biorę na siebie. Czuję się źle z tym, że mnie zostawiła, zaczęłam się krzywdzić fizyczne (sh) i psychicznie (wyzywam siebie od najgorszych, powtarzam sobie, że to moja wina i jestem bezwartościowym g*wnem, itd.), a to wszystko dlatego że jestem "niewystarczająca" i mam poczucie że na to zasłużyłam. Moja mama wiedziała o niej, jednak nie była świadoma, że mnie niszczy psychicznie, ja sama nie widziałam, albo przynajmniej nie chciałam się dopuścić do tej myśli, bo nie chciałam jej stracić. Zerwała ze mną kontakt i wymieniła mnie na "lepszy model", bardzo mnie skrzywdziła i zostawiła z pociętymi rękoma, a jednak cały czas o niej myślę, tęsknię za nią. Problem tkwi głębiej, bo nie byłyśmy tylko "przyjaciółkami", my byłyśmy w związku o którym prawie nikt nie wiedział i do tej pory tak jest. Bardzo mi zależy żeby poza osobami które wiedzą, nikt inny się nie dowiedział. Zaczęłam się o to martwić, bo za jakiś czas jadę na spotkanie właśnie z psychiatrą, będzie zadawać masę pytań, a ja znając siebie, wybuchnę emocjonalnie i powiem za dużo czy coś. A ta osoba o której napisałam powyżej jest głównym powodem pogorszenia mojego obecnego stanu. Jak moja mama zobaczyła moje blizny to odbyła ze mną długą rozmowę, obiecałam że tego nigdy więcej nie zrobię, ale co z tego jeśli cały czas o tym myślę, a wręcz mam ochotę odebrać sobie życie. Wiem jakie są zasady i to że mam myśli nie te to lekarz powie mojej mamie, ale czy powie o moim związku? Czy ma prawo i czy musi? Bardzo mi zależy żeby to zostało między nami, ale boję się że poinformuję moją mamę. Ona wie, że to wszystko się dzieje z powodu tej osoby, ale jakoś nie bardzo bym chciała żeby dowiedziała się że była moją dziewczyną.
1 odpowiedź
TW. Jak porozmawiać z rodzicami o samookaleczaniu?

TW samookaleczanie.

Nie wiem, jak mam porozmawiać z moimi rodzicami o tym, że się tnę.

Robię to od 2 lat, zaczęłam robić to z ciekawości i zakończyło się na tym, że gdy jestem czymś bardzo przytłoczona, zaczynam to robić. Nie robię tego jakoś często, ale teraz zdarza się to częściej. Nie robię tego też jakoś głęboko, ale obawiam się, że na jakimś prześwietleniu czy jakiś badaniach w końcu któreś z rodziców się dowie. Boję się zacząć o tym rozmowy, bo mój tata miał sam ciężkie dzieciństwo i stwierdziłby, że robię to po nic i on miał gorzej.

Z moją mamą różnie albo się na mnie wkurzy, albo mnie wysłucha, ewentualnie zleje mnie jak tata. 

Kocham ich, ale nie potrafię z nimi o tym porozmawiać. 

Boję się tego. Nie wiem, co mam z tym zrobić, bardzo bym chciała w końcu ściągnąć po pomoc. 

Mówiłam o tym siostrze, ale ona nic z tym nie zrobi, pomimo że jest pełnoletnia. Przecież nie poproszę jej, aby za mnie o tym z nimi porozmawiała, a ja wole unikać takich tematów. 

Co mam robić?

1 odpowiedź
Odczuwam bardzo żywe wspomnienia, flashbacki, po toksycznym związku. Chcę sobie z nimi szybko poradzić.
Pod koniec sierpnia zerwałam z chłopakiem, z którym byłam krótko, bo tylko 4 miesiące. Źle czułam się w tym związku, ponieważ chłopak nie szanował mnie. Zawsze stawiał kolegów i swoje koleżanki ponad mnie. Dwa razy nawet wystawiając mnie, żeby spotkać się z nimi. To oczywiście nie były wszystkie sytuacje, bo było ich znacznie więcej, czasem na większy kaliber, ale nie chcę o tym pisać na forum. Aż w końcu zebrałam w sobie siłę i z nim zerwałam. Od zerwania minęło już 4 miesiące, a do mnie cały czas wracają takie jakby,, flashbacki " z sytuacji, które się wydarzyły i wywołują u mnie ból. Często czuję ból po tym, co mi zrobił i nawracające bolesne wspomnienia. Wiem na pewno, że już go nie kocham, nie czuję do niego tęsknoty i cieszę się, że podjęłam decyzję o zerwaniu. Moim problemem są tylko te nawracające bolesne wspomnienia. Czy ktoś mógłby pomóc, jak sobie z nimi szybko poradzić?
2 odpowiedzi
Wpływ karmienia piersią przez różne osoby na styl przywiązania u dziecka

Pytanie dotyczy karmienia piersią i w związku z rozwojem więzi. Otóż ciężko znaleźć mi informacje, jaki wpływ na budowanie stylu przywiązania etc. może mieć karmienie dziecka przez więcej niż jedną osobę - w bliskim otoczeniu matka czasami pozwala opiekunce, która ma nadmiar pokarmu (tez niedawno urodziła dziecko) karmić swojego syna. Czy może to mieć skutki w jego przyszłości? Jeśli tak, to jakie? Może ktoś poleci mi przydatną literaturę, zbliżająca mnie nieco do odpowiedzi? 

Pozdrawiam.

3 odpowiedzi
Moja 16-letnia córka nie chce zrobić testu na obecność narkotyków. Co mam zrobić?
Moja 16-letnia córka nie chce zrobić testu na obecność narkotyków. Co mam zrobić?
1 odpowiedź

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Rodzic z dzieckiem razem puszczają latawiec

Problemy wychowawcze - jak je rozpoznawać i skutecznie rozwiązywać?

Problemy wychowawcze to powszechne wyzwanie dla rodziców. Zrozumienie ich przyczyn i skutecznych metod rozwiązywania jest kluczowe dla rozwoju dziecka. Oto praktyczne wskazówki pomagające radzić sobie z trudnościami wychowawczymi.