Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z ADHD u matki i dziecka w samotnym wychowywaniu?

Dzień dobry. Mam pytanie, co zrób i jak żyć w sytuacji, gdy matka i dziecko mają ADHD i matka sama wychowuje dziecko.

User Forum

Anonimowo

3 miesiące temu
Dominika Poźniak

Dominika Poźniak

Samodzielne rodzicielstwo jest wymagające, a kiedy i mama, i dziecko mają ADHD - poziom obciążenia może być naprawdę duży. To jest kwestia układu nerwowego, który szybciej się przeciąża.
 

W takiej sytuacji kluczowe może być uproszczenie życia, a nie próba robienia wszystkiego „jak należy”. Warto znaleźć takie rozwiązania, które będą dopasowane pod konkretne osoby. Jeśli problemem jest np. gubienie kluczy - może sprawdzi się stałe miejsce, skopiowanie kluczy, specjalna sakiewka, zapasowy klucz u zaufanej osoby, lokalizator? Chodzi o zmniejszenie codziennego przeciążenia i znalezienie rozwiązań dla siebie.

 

Ważne jest również wsparcie dla mamy. Wyznaczenie czasu na odpoczynek, odciążenie przez bliskich, zatrudnienie pomocy domowej, ewentualna konsultacja psychiatryczna, psychoedukacja lub terapia ukierunkowana na ADHD u dorosłych.

 

Regulacja zaczyna się od dorosłego - kiedy mama jest mniej przeciążona, dziecku łatwiej się wyciszyć.

 

Na początek warto zadać sobie pytanie: co w naszej codzienności jest teraz najbardziej wyczerpujące? Od tego jednego obszaru dobrze byłoby zacząć wprowadzanie zmian.


Pozdrawiam,

Dominika Poźniak

3 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Dziękujemy za pytanie, aby lepiej zrozumieć sytuację, chciałabym zapytać:

Ile lat ma dziecko i jak objawia się ADHD u matki i dziecka? Czy korzystali Państwo już ze wsparcia specjalistów (psycholog, psychiatra, terapeuta)?

Jakie są największe wyzwania w codziennym funkcjonowaniu?

 

Na tej podstawie będę mogła udzielić bardziej dopasowanych wskazówek.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

3 miesiące temu
Tomasz Pisula

Tomasz Pisula

Dzień dobry,

 

Niestety nie wiem, czy Pan/Pani jest również członkiem rodziny - to ma duże znaczenie dotyczące tego co można zrobić.

 

Myślę, że największą wartości byłaby z terapii podjętej przez matkę - terapia wpływa na zdolność do regulacji układu nerwowego oraz emocji i to wpłynęłoby dobrze na matkę oraz dziecko i ich objawy adhd. Terapia również pomogłaby rozpoznawać impulsywne zachowania, poprawiać uwagę i koncentrację, to na pewno byłoby bardzo pomocne.

 

Można spróbować jeszcze angażować się w aktywności fizyczną przez matkę oraz dziecko, to ma wartość regulująca. Praktyki oddechowe oraz joga pozytywnie wpływają na objawy adhd.

 

 

Życzę wszystkiego dobrego.

Tomasz Pisula 

Psychologia, psychoterapeuta 

 

3 miesiące temu
Jolanta Ronowska

Jolanta Ronowska

Samotne rodzicielstwo samo w sobie bywa trudne, a w przypadku, gdy zarówno dziecko, jak i mama mają ADHD, te trudności mogą się napiętrzać. 

 

Kluczem byłoby rozpoczęcie leczenia - leki, psychoedukacja, być może również psychoterapia. Leki mogą pomóc w regulacji układu nerwowego, chociaż może się okazać, że wiele nie zmienią, jeśli nie wprowadzi się odpowiednich zmian w życiu, jak np. dbanie o higienę snu itp. Na to z kolei może przygotować właśnie psychoedukacja. Zaś psychoterapia może dać wsparcie mamie i pomóc w tym, by  mogła się przyglądać schematom (czasem związanym z ADHD, ale nie zawsze) pogłębiającym trudności w relacji z dzieckiem, a przede wszystkim dawać możliwość wyboru innego, nowego sposobu funkcjonowania. 

 

Pierwszymi krokami nawet przed skierowaniem się do specjalistów mogłoby być dbanie o higienę snu (jego odpowiednia długość i regularność, ale także wyciszanie się przed snem, unikanie ekranów, alkoholu czy ostrego światła), dbanie o ruch i zdrowe granice w korzystaniu z ekranów. 

 

Może się okazać, że diagnoza będzie momentem zwrotnym w jakości życia rodziny, jeśli weźmie się pod uwagę potrzeby osób z ADHD i potraktuje się je jako ważne. 

3 miesiące temu
Natalia Krawiec-Jokiel

Natalia Krawiec-Jokiel

Dobry wieczór :) 

Przede wszystkim bardzo cieszy mnie to, że w przypływie wątpliwości szukasz pomocy i racjonalnych rozwiązań. Piątka dla Ciebie za to, że jesteś tym zainteresowany/zainteresowana. 

Po pierwsze warto przede wszystkim poznać czym jest ADHD, jaki jest jego charakterystyczny obraz kliniczny. Przede wszystkim to neuroatypowa praca mózgu, którą tworzą dwa filary występujące osobno lub razem z różnym natężeniem. Są to nadpobudliwość psychoruchowa oraz deficyt uwagi (trudności głównie w sferze poznawczej - spostrzeganie, pamięć, koncentracja, uważność).  Bardzo ważnym jest aby diagnoza została postawiona przez lekarza (psychiatrę lub neurologa), który przepisze odpowiednie leki działające wyciszająco. Co ważne, leki należy przyjmować regularnie! Dotyczy to oczywiście rodzica, jak i dziecko. Zachęcam do skorzystania z możliwości psychoterapii, najlepiej w nurcie poznawczo-behawioralnym, dzięki której poznasz swoje zaburzenie, jego blaski i cienie, a przede wszystkim otrzymasz wskazówki do tego jak sobie z nim radzić w codziennym funkcjonowaniu - z ADHD można nauczyć się żyć :) W przypadku dziecka, ważne żeby wejść w kontakt ze szkołą, wiodącym nauczycielem, który powinien udzielić wsparcia i pomocy w zakresie funkcjonowania dziecka w szkole - jest to niezwykle ważne z uwagi na fakt ile czasu dziecko spędza w szkole/przedszkolu, a wsparcie osoby dorosłej świadomej trudności jest bardzo istotne. Dodatkowo zachęcałabym do większej aktywności ruchowej zapewnionej i dziecku i rodzicowi, zredukowanie do minimum czasu spędzanego przed ekranem wszelakiej elektroniki - jest to czynnik pobudzający, a nam chodzi o wyciszenie układu nerwowego. Wprowadzenie stałego rytmu dnia, robienie list, odhaczanie wykonanych czynności, stosowanie wszelkich form pomocy w postaci tzw przypominajek (np. w formie karteczek samoprzylepnych). Polecam również wyciszenie wieczorem, nie szalejemy, nie puszczamy bajek, nie włączamy elektroniki - nasz mózg musi „zwolnić” w tym czasie. 

Trzymam kciuki i życzę powodzenia :)

3 miesiące temu
Agata Zapała

Agata Zapała

Sytuacja, w której matka sama wychowuje dziecko może być trudna, choćby ze względu na liczbę zadań jakie taka osoba musi wykonywać. Obraz kliniczny ADHD jest róży u różnych osób, dlatego zalecenia dotyczące tego jak lepiej radzić sobie z objawami ADHD muszą być dostosowane do konkretnej osoby. W niektórych przypadkach wskazana jest konsultacja psychiatryczna w kierunku ustalenia leczenia farmakologicznego objawów ADHD. Ponadto pomocne może okazać się dostosowanie środowiska do potrzeb osoby z ADHD (np. wykorzystać nowe technologie do wspomagania organizacji czy ograniczyć ilość bodźców powodujących przeciążenie). Warto rozważyć również udział w grupach psychoedukacyjnych dla rodziców dzieci z ADHD czy dorosłych osób z ADHD lub psychoterapię, która może pomóc z radzeniem sobie z objawami lub następstwami ADHD.

3 miesiące temu
Kinga Chojnacka - Tomkowiak

Kinga Chojnacka - Tomkowiak

Dzień dobry,

to bardzo wymagająca sytuacja, więc już sam fakt, że szuka Pani informacji i wsparcia, jest czymś bardzo ważnym. Wychowywanie dziecka z ADHD, mając jednocześnie własne ADHD, oznacza podwójne wyzwania, ale też większe zrozumienie tego, co dziecko przeżywa.

Kluczowe są proste, stałe struktury: przewidywalny plan dnia, przypomnienia, zapisywanie rzeczy, dzielenie zadań na małe kroki. Pomocne bywa też leczenie i wsparcie specjalistyczne – konsultacja z psychiatrą (jeśli rozważane jest leczenie farmakologiczne) oraz psychologiem, który pomoże wypracować konkretne strategie organizacyjne i emocjonalne.

Bardzo ważne jest również, aby pamiętała Pani o sobie. Pomocy można szukać nie tylko dla dziecka, ale również dla siebie.  ADHD nie oznacza, że jest Pani „gorszym” rodzicem. Przy odpowiednim wsparciu można stworzyć stabilne i dobre środowisko zarówno dla dziecka, jak i dla siebie.

Pozdrawiam serdecznie,

Kinga Chojnacka - Tomkowiak

3 miesiące temu
Natalia Przybylska

Natalia Przybylska

Dzień dobry, 


Samotne rodzicielstwo, gdy obie strony zmagają się z ADHD, to codzienne starcie dwóch układów nerwowych, które bardzo łatwo ulegają przebodźcowaniu i rozproszeniu. W tej sytuacji ważne  nie jest zmuszanie się do „silniejszej woli”, ale maksymalne uproszczenie życia i stworzenie zewnętrznych systemów wsparcia. Zamiast polegać na pamięci, warto wprowadzić wizualne plany dnia, piktogramy i stałe miejsca na najważniejsze przedmioty, co odciąży Pani głowę i da dziecku niezbędną strukturę.

Niezwykle ważne jest zarządzanie własnymi emocjami, ponieważ Pani napięcie natychmiast udziela się dziecku. W chwilach kryzysu priorytetem musi być Pani oddech i uspokojenie własnego układu nerwowego, zanim zareaguje Pani na zachowanie dziecka. Proszę również rozważyć rezygnację z nierealnych standardów i walki z poczuciem winy. W Pani przypadku priorytetem jest stabilność emocjonalna, a nie perfekcyjny porządek w domu. Zadbanie o własne leczenie czy terapię będzie ważną formą troski o dziecko, ponieważ wyregulowany rodzic to bezpieczniejszy świat dla malucha. Pani unikalna empatia i zrozumienie chaosu w głowie dziecka są Pani największym zasobem w tej relacji.


Wszystkiego dobrego! 
Natalia Przybylska 

3 miesiące temu
Katarzyna Głód

Katarzyna Głód

Dzień dobry,

To bardzo wymagająca sytuacja - samotne rodzicielstwo samo w sobie bywa obciążające, a gdy zarówno Pani, jak i dziecko mierzycie się z ADHD, poziom codziennego wysiłku może być naprawdę duży. 

Warto pomyśleć o dwóch równoległych obszarach wsparcia: pomocy dla dziecka oraz wsparciu dla Pani - zarówno w kontekście ADHD, jak i samotnego rodzicielstwa.

Dobrym krokiem jest skorzystanie z bezpośredniego wsparcia specjalistów - rzetelnej diagnozy oraz dobrania odpowiednich form pomocy. W niektórych przypadkach pomocna bywa farmakoterapia (lekarz psychiatra), w innych kluczowe okazują się oddziaływania psychologiczne (psycholog, psychoterapeuta) i środowiskowe (organizacja czasu, planowanie posiłków itd). Specjalista może pomóc w ocenie, które ścieżki byłyby bardziej potrzebne w Państwa przypadku.

ADHD może objawiać się bardzo różnie u różnych osób, dlatego trudno o uniwersalne wskazówki. Wiele osób korzysta z grup psychoedukacyjnych lub treningowych, które uczą konkretnych strategii organizacji miejsca i czasu czy regulacji emocji w codziennym funkcjonowaniu. Takie rozwiązanie może być przydatne zarówno dla dzieci jak i dla dorosłego.

Przy nasilonych trudnościach warto też rozważyć psychoterapię -nie tylko pod kątem pracy z objawami ADHD, ale również w celu wzmocnienia zasobów, regulacji uczuć i zmniejszenia poczucia przeciążenia. W niektórych miastach działają również grupy wsparcia dla osób z ADHD.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Katarzyna Głód



 

3 miesiące temu
terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Witam. Niecałe 5 lat temu nastąpiła dla mnie traumatyczna sytuacja życiowa z mężem( w skutek zażywania amfetaminy przez jakiś czas, mąż zaczął mieć urojenia dotyczące moich rzekomych zdrad) przeszłam dla mnie myślę horror:( po wizycie u psychiatry dostałam leki po diagnozie " inne zaburzenia nerwicowe" niestety brałam je krótko, przerwałam leczenie ponieważ razem z mężem pokonaliśmy razem te trudności, mamy 4 dzieci a najmłodszy syn ma 18 miesięcy. Niestety w ostatnim czasie w szkole syna pojawiły się problemy, widzę teraz jak odbiły się na mnie, mam duże wahania nastrojów, raz jestem agresywna( bez przemocy fizycznej) a za chwilę płaczę a poczucie winy sprawia że mam pełne objawy fizyczne tj. Bóle pulsowanie głowy, ból brzucha z uczuciem trzęsienia się brzucha, sztywnienie nadgarstków i palcy u rąk, "góla" w gardle, bardzo szybkie bicie serca, kołotani, zimne poty itp. Z domu nie chce mi się wychodzić, każde wyjście w załatwienu sprawy jest dla mnie przytłaczające" że znowu muszę iść i rozmawiać z ludzmi" przez co zawalam dużo spraw, bardzo odbija się to na mężu ponieważ to w nim szukam wtedy winy o wszystko:( sama sobie ze wszystkiego robię problem, nie ma dla mnie pozytywnych myśli, zawsze jest coś co przekona mnie żeby jednak zrezygnować z danych rzeczy, w tym roku pierwszy raz byłam nad morzem z rodziną i nawet chwilę nie cieszyłam się z tego, wszystko ma dwie barwy białe i szare. Planuje wrócić do psychiatry, czy to konieczne czy ten zły czas minie jak wtedy? Dziękuję
Żona, która przeżyła traumę, zachowuje się w niebezpieczny i destrukcyjny dla siebie sposób od lat. Teraz wzięła dzieci i uciekła z domu. Co ja mam robić, czy ma borderline?
Witam Proszę o pomoc, jestem ojcem 3 dzieci i mamy poważny problem. Żona została wykorzystana seksualnie 15 lat temu, jej oprawca w 2012 roku zabił dziewczynkę. Żona po tym wykorzystaniu nie dostała pomocy. Wiem, że wdawała się w różne niebezpieczne relacje z mężczyznami, do czego sama się przyznała w swoim opowiadaniu, które pisała w 2021 roku w ramach terapii. W zeszłym roku była podobna sytuacja, tylko, że twierdzi, że ona tego nie chciała. W tym roku przyłapałem ją o 4 rano, jak wracała z dyskoteki na niby tylko przytulaniu się z kolesiem w klatce. Wszystkie sytuacje były pod wpływem alkoholu. Ogólnie seks u nas był częsty, ale zdarzały się miesięczne przerwy. No i oczywiście przeważnie miała ochotę jak była pod wpływem alkoholu. 3 razy się okaleczała żyletką, raz było wzywane pogotowie, później już szantażowała, że jak zadzwonię to się bardziej potnie, jak będę w pracy. Ogólnie była zabrana 3 razy pod wpływem alkoholu. W lutym br poznała koleżankę w szpitalu psychiatrycznym i w wrześniu zabrała dzieci i przeprowadziła się tam. Sfałszowała podpis w przedszkolu. A mnie oskarża o znęcanie się nad rodziną, w sumie tak samo, jak jej koleżanka swojego męża. A ona ma 4 dzieci z 3 partnerami. Dzieci tak zmanipulowała, że się mnie boją. Na sms odpisuje w sprawie dzieci po kilku dniach a moim rodzicom wcale nie odpisuje. Czy podejrzenie borderline jest u niej właściwe, bo dużo o tym czytałem i wszystko pasuje. Będę bardzo wdzięczny za pomoc, bo nie wiem już co mam robić.
Problemy rodzinne i presja a przygotowania do egzaminów i relacja z chłopakiem

Witam,
mam w tym roku 20 lat i studiuję zaocznie w Poznaniu. Jestem przed ostatnimi egzaminami w tym roku, ale martwię się, czy zdam przez moją sytuację w domu. Moi rodzice cały czas się kłócą z różnych powodów – zazwyczaj o pieniądze. Mój ojciec jest byłym alkoholikiem (ma niebieską kartę, więc nie pije) i przez jego problem zawsze była u nas bieda. Moja mama nie radzi sobie finansowo i nie ma na nic pieniędzy, a mój ojciec twierdzi, że ma ona inne konta bankowe albo że ma „miliony” na koncie i go oszukuje.

Mama próbuje nakłonić ojca do dzielenia się wypłatami, ale on zawsze swoje. Przepieprza na wszystko pieniądze. W maju miał ponad 4000 zł wypłaty, a po kilku dniach zostało tylko 600 zł. Nie daję sobie rady psychicznie i dlatego coraz częściej uciekam do chłopaka, który mieszka kawałek ode mnie. Czuję się u niego lepiej i się nie stresuję, ale mojej matce to przeszkadza. Za każdym razem, jak chcę do niego jechać, to robi awanturę i mnie wyzywa, że mam sobie robotę znaleźć (chociaż mówiłam jej, że po egzaminach znajdę sobie pracę).

W zeszłym tygodniu wróciłam od niego i zamiast przyjechać w poniedziałek, to byłam we wtorek rano. Mama popłakała się i mnie o to wyzywała, jak za każdym razem. Dzisiaj rodzice się strasznie pokłócili i oboje wywierają na mnie presję, żebym stanęła po którejś ze stron. Rodzice grożą, że każdy będzie żyć za swoje, bo nie potrafią się dogadać. Jest to dla mnie nie do wytrzymania i myślę nad ucieczką do chłopaka, chociaż na kilka dni albo na dwa tygodnie, żeby uczyć się w spokoju do egzaminów, bo wątpię, że u siebie znajdę takowy. Jednak wiem, że jak pojadę, to moja mama mnie spakuje i każe się wyprowadzić do chłopaka.

Czy mam jechać i nie patrzeć na rodziców?

Witam jak poradzić sobie z trauma odrzucenia przez rodzica która objawia się w relacjach z partnerem i spotykaniu takich samych parterów niedostępnych emocjonalnie -narcyzów i czy można bez pomocy psychologa przepracować to i w jaki sposób ?
Opiekuję się starszą matką, która jest toksyczna dla mnie. Krzyczy, chce uderzyć, nie daje spokoju. Jak mam się odnaleźć w tej sytuacji i nie zwariować?
Witam. Mam 44 lata, męża i syna. Pracuję jako nauczycielka w szkole średniej. Mieszkamy z moją matką, która była i jest wyrachowana, toksyczna. Ma 86 lat, sama absolutnie nie poradziłaby sobie w codziennej egzystencji. Ale zachowuje się tak jakby miała 2 twarze: raz do rany przyłóż (jak coś chce), innym razem (i to obecnie praktycznie jest 90% zachowania) krzyki, wyzwiska, wypominania tego, co niby ja zrobiłam w przeszłości (a nic takiego miejsca nie miało), wymachiwanie kulą, żeby uderzyć. Mam już tego wszystkiego dość, jestem jedynaczką i wszystko spoczywa na mnie. Żeby mieć spokój i nie zrobić jej krzywdy, muszę wyjść z parteru i iść do swojego małego pokoju na górze (a muszę przygotowywać się do pracy, gabinet na dole, a matka potrafi przyjść do biurka i się drzeć). Wystarczy, że rano zejdę czy zejdziemy na śniadanie, zaraz po "dzień dobry" zaczyna się seria złorzeczeń, nie ma znaczenia czy ktoś coś powiedział, czy nie odezwał się słowem. I bardzo często jest tak, że idziemy zjeść na górę, bo na dole się nie da. Inna opcja, jeśli muszę na dole coś zrobić, np. obiad, muszę założyć słuchawki i puścić głośna muzykę, żeby zagłuszyć jej krzyki i nie dać się sprowokować. Ja już jestem wrakiem psychicznym człowieka, nie potrafię zrozumieć, jak można tak podle traktować jedyną córkę, od której jest się zależnym? Praktycznie już rodzina do nas nie przyjeżdża, bo ma dość wypytywań i żali ze strony mojej matki, że wolą się nie pokazywać. Jej siostra czasem telefonicznie próbuje ją ochrzanić za to, co nam robi, ale to nic nie daje, bo moja matka jest święcie przekonana o swojej nieomylności i że to ona jest bardzo nieszczęśliwa, źle traktowana. Byłam już u lekarza rodzinnego, matka dostała leki wyciszające, ale one niestety nie pomagają. To tak w telegraficznym skrócie. I moje pytanie: co ja mogę zrobić, jak się zachować, żeby nie zgłupieć do końca albo nie zrobić krzywdy sobie, bądź matce?
nietrzymanie moczu u dzieci

Nietrzymanie moczu u dzieci - przyczyny, objawy i leczenie

Czy Twoje dziecko zmaga się z problemem nietrzymania moczu? Nie jesteś sam! Ten powszechny problem dotyka wielu rodzin, ale istnieją skuteczne sposoby radzenia sobie z nim. Poznaj przyczyny, objawy i metody leczenia.