Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z apatią, wahaniami nastroju i problemami społecznymi?

Witam, mam 22 lata i od zawsze mierzę się z uczuciem bezsensu w życiu, apatią i problemami społecznymi. Chodzę do psychiatry ma NFZ co kilka miesięcy, mam leki antydepresyjne, przeciwlękowe, na adhd (na to też cierpię), od dwóch lat się leczę, ale czuję, że to nie ma sensu. Nic mi nie pomaga. Mam ogromne problemy z ludźmi, niby czuję potrzebę przynależności, ale gdy ktoś się zbliża,  to mam ochotę uciec, wyizolować się. Nie czuję, że należe do tego świata. Mam też okropne wahania nastroju. Ostatnio w czerwcu miałam dobry miesiąc, zapisałam się na praktyki studenckie, jako wolontariusz do schroniska, do tatuatorki, zaczęłam zarabiać na rysunkach i chcieć spotykać się z ludźmi (co jest dziwne, bo mam fobie społeczną i jestem silnym odludkiem), potem nastąpił spadek i zaniedbałam zlecenia, wypisałam się ze schroniska i nie wychodziłam z domu. Zawaliłam studia przez prokastrynacje, walczę z uzależnieniem od żyletki, ale niezbyt wychodzi. Jestem tępa i jedyne czego chce to, żeby te stany, w których mam więcej energii i motywacji wróciły. Leki, jakie biorę to Dulsevia 60 mg na depresję, medikinet 30mg na ADHD, estazolam 2mg ostatnio na sen (doświadczałam paraliżów sennych, oraz krzyczałam przez sen, szeptałam o zjawach) i Perazin 100mg też na uspokojenie. Raz w życiu przeżyłam stan, w którym miałam halucynacje ze zjawą. Do teraz boję się wyprowadzić z domu i sama mieszkać. Miałam też pare lat temu paranoje na punkcie duchów, słyszałam trzask mebli i widziałam cienie. Często śnią mi się krwawe rzeczy. Mam dosyć tego, że nic się nie zmienia, że nie mogę nawet nawiązać stabilnej relacji przyjacielskiej, bo od razu mój organizm odmawia radości ze spotykania się z ludźmi. Trochę dryfuję. Nie wiem, od czego to. Tak mam zawsze. Czy jest jakiś lek, jakaś szansa, by chociaż uciszyć te wahania nastroju? :(

Paulina Habuda

Paulina Habuda

Cześć, 

 

Bardzo współczuję, że mierzysz się z tyloma trudnościami i ciężkimi objawami. Już samo ADHD jest sporym obciążeniem. Dodatkowo depresja, lęki i fobia społeczna - to wszystko jest powiązane, lub jedno może wynikać z drugiego. 

Świetnie, że szukasz dla siebie pomocy. Leczenie psychiatryczne jest bardzo ważne, pamiętaj, żeby pozostawać z kontakcie z lekarzem, mówić mu o wszystkim, co przeżywasz i przede wszystkim brać leki zgodnie z zaleceniami. Myślę również, że skorzystałabyś na spotkaniu z psychologiem. Specjalista pomógłby ocenić, z czym pracować i co jest najbardziej uciążliwe dla Ciebie. Natomiast zarówno depresja, zaburzenia lękowe czy fobia społeczna - to obszary, w których doskonale radzi sobie terapia poznawczo - behawioralna. 

Wspominasz o uzależnieniu od żyletki. Czy masz na myśli samouszkodzenia? Tutaj pomocne są metody terapii dialektyczno - behawioralnej. 

Wspominasz o rzeczach, które dają Ci radość. Zwierzęta, studia, rysowanie - to naprawdę dużo wspaniałych pasji. Wierzę, że możesz ponownie odczuć radość ze swoich zainteresowań, ale może to wymagać właśnie pracy terapeutycznej. 

 

Pozdrawiam,

Paulina Habuda

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Dziękuję, że się tym dzielisz. To naprawdę brzmi bardzo trudne i widzę, ile w tym cierpienia. Twoje objawy (wahania nastroju, samookaleczanie, doświadczenia psychotyczne, trudności w relacjach) wymagają pilnej, dokładnej konsultacji psychiatrycznej i być może zmiany leczenia. Proszę, umów się jak najszybciej na wizytę i powiedz lekarzowi o wszystkim, co opisałaś, zwłaszcza o samookaleczeniach i halucynacjach. Jeśli poczujesz, że jesteś w niebezpieczeństwie lub masz silny impuls, żeby sobie zrobić krzywdę, natychmiast zadzwoń na 112 albo na linię wsparcia 116 123. Nie jesteś z tym sama i to, że szukasz pomocy, świadczy o Twojej sile.

 

Pozdrawiam, 

Katarzyna Świdzińska 

Psycholog okołoporodowy, dzieci i młodzieży

Elza Grabińska

Elza Grabińska

Szanowna Pani,

same leki pomagają nam jedynie funkcjonować. Sprawiają, że łatwiej jest wstać z łożka, łatwiej zasnąć, odczuwać mniej lęku. Natomiast to terapia pomaga zmieniać wzorce myślenia i zachowania, które utrzymują bezsens i wahania nastroju. Proszę kontynuować współpracę z psychiatrą w kwestii leków i równocześnie szukać regularnej psychoterapii ukierunkowanej na regulację emocji i radzenie sobie z samookaleczaniem. Jeśli pojawią się myśli samobójcze, proszę niezwłocznie zgłosić się po pomoc doraźną.

 

Wszystkiego dobrego,

Elza Grabińska, psycholog.

Patrycja Stajer

Patrycja Stajer

Dzień dobry,

 

Proszę rozważyć leczenie na oddziale psychoterapeutycznym, gdzie przede wszystkim nacisk położony jest na psychoterapię i pracę w całej społeczności oddziału. 

Jeden z lepszych oddziałów w Polsce - Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic 7f w Krakowie, pobyt 6 miesięczny. Na swojej stronie mają wszelkie informacje.

 

Z poważaniem,

Patrycja Stajer.

Linnea Rasmusson

Linnea Rasmusson

Dzień dobry,

 

Czytając opis słychać, z jaką dużą ilością trudów się mierzysz  na wielu poziomach. Bardzo istotne wydaje się tutaj, jako że sygnalizujesz, że nie odczuwasz poprawy po lekach czy podjęta została praca z psychologiem lub psychoterapeutą? Czyli praca z kimś, kto z zewnątrz popatrzy i pomoże trochę w nawigacji. Warto zacząć od tego, co tobie najbardziej i najczęściej przeszkadza i jest trudnością. Wtedy po kolei można rozbrajać objawy. Te diagnozy czy objawy, które masz to jedynie informacja z twojego ciała, żeby coś zauważyć, zatrzymać się i przyjrzeć się sobie. Polecam znaleźć kogoś, kto holistycznie umie spojrzeć na człowieka. Są osoby pracujące w taki sposób. 

 

Pozdrawiam i życzę wytrwałości, zaufania, i spokoju. 

Materiały wspierające

Warto przeczytać

hazard

Darmowy test na uzależnienie od hazardu (Anonimowi Hazardziści)

Zobacz podobne

Odszedłem od dziewczyny i nie mogę sobie poradzić.
Witam Państwa. Odszedłem od dziewczyny i nie mogę sobie poradzić. Ciągle mam ją w głowie, ale nie wrócę. Najgorsze są sny. Było pięknie, ale zbyt wiele razy mnie oszukała. To już trwa pół roku, a ja jestem w rozsypce. Biegam, brałem leki antydepresyjne, medytuje i ciągle to samo. Pozdrawiam.
Jak przekonać mamę do pomocy psychologa/ psychiatry?
Dzień dobry, podejrzewam, że moja mama ma depresję albo nerwice. Obecnie złamała nogę i do żadnego psychiatry lub psychologa nie chce jechać.
Partner w długotrwałym związku doświadcza zauroczenia i stanów depresyjnych – jak pomóc?
Witajcie kochani. Potrzebuję waszej opini. Jestem w długoletnim związku 17 letnim...Ja Kobieta 38 i mój narzeczony 38... Półtora roku temu w nowej pracy mój chłopak poznał dziewczynę w której się zauroczył chodź początkowo nie wiedział co to naprawdę poczuł. On podwoził ją do pracy i jej siostrę. On jej powiedział o tym, że ma dziwne uczucia do niej na co ona trochę go wyśmiała...ona wie, że ma mnie i naszą 14 letnią córkę oraz odrazu mu powiedziała, że nie ma szans ,że on jej się nie podoba,to nie jej świat poza tym nie rozwala związków. Później mój chłopak miał różne epizody depresyjne,bo nie chciał tych uczuć ponieważ kocha mnie i wiedział że to nie powinno się stać. Miał stany depresyjne np 2 lub 3 miesiące po czym wracał na właściwe tory mówiąc, że kocha nas. I tak ciągle od półtora roku. W tych epizodach powrotu do stanu normalnego adorował mnie traktował jak skarb kupował kwiaty i był kochany. A później znowu uciekał myślami gdzie indziej. W między czasie zaszłam w ciążę. Nasz synek ma 3 tygodnie. On mówił, że próbował to naprawić ale jego myśli o tej koleżance powracały i niszczyły to co próbował odbudować . Swojej mamie parę miesięcy temu mówił że kocha nas nad życie i nie wyobraża sobie życia bez nas. Myślimy, że on z tego wszystkiego ma depresję. Już się pogubił i sam nie wie co czuję....a to zauroczenie stało się obsesją. Idzie w następnym tygodniu do psychoterapeuty. Myślę,że to wszystko co się stało jest wynikiem braku...i traum z dzieciństwa ponieważ on miał ciężkie nastoletnie życie był w domu dla nieletnich,był bezdomny, był alkoholikiem. Zmarło nam dziecko 10 lat temu. Siedział w więzieniu 3 lata. Przed tym zauroczeniem między nami było tak kiepsko... żyliśmy swoim życiem. Teraz może mieć poczucie winy że zawiódł przez te uczucia do koleżanki... również powiedział, że poczuł że mógłby jej dać więcej niż mi... I też go to przytłoczyło,bo jej nie zna i że to ja zasłużyłam na to wszystko żeby dostać bo zawszę byłam przy nim na dobre i na złe. Teraz nie ma z nią kontaktu bo jesteśmy na urlopie macierzyńskim a ta koleżanka ona nie chce go znać. Generalnie on cały czas mówi że nie zostawi mnie.. cały czas jestem w jego planach... trochę się zdystansował teraz, myślę że emocjonalnie jest wyczerpany. Raz jak mieliśmy sex tydzień temu się przytulił mnie bardzo mocno ale wiecie to było takie mocne i inne jakbyście tęsknili za kimś...tak samo ostatnio ogladal zdjęcia z tel i pokazał mi jakieś mojej zdjęcie jak byliśmy na wakacjach. Większość czasu jest zamknięty w sobie i nie okazuję uczuć. Psychoterapeuta powiedział że to wygląda na depresję ale pierwsza wizyta jest w tygodniu. Co myślicie? Myślę, że nadal mnie kocha tylko pogubił samego siebie i potrzebuję przepracować problem na terapi indywidualnej.
Witam. Mam, wydaje mi się, duży problem z odczuwaniem emocji.
Witam. Mam, wydaje mi się, duży problem z odczuwaniem emocji. Czuję się pusta w środku i bardzo rzadko zdarza mi się cokolwiek poczuć. Większość moich reakcji na pewne zachowania, mam wrażenie, że jest tylko tym, jak powinnam zareagować. Poza tym, straciłam poczucie pasji i nic nie przynosi mi satysfakcji z życia. Czuję zobojętnienie. Często odrywam się od świata lub zawieszam. Lubię aktywność, jednak bardzo ciężko mi ona przychodzi. Byłabym bardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc. Pozdrawiam
Dlaczego czasem rozmawiam sam ze sobą i odczuwam dziwne lęki?
Dlaczego czasem rozmawiam z sobą albo mam dziwne lęki?
współuzależnienie

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.