Witam!
To co Pan napisał, brzmi jak frustracja, która narasta od dłuższego czasu i wpływa na waszą relację. Warto spróbować to rozłożyć na części, żeby pomóc ci zobaczyć sytuację klarowniej i znaleźć sposób, by nie czuć się sztucznie.
Pana pierwsza reakcja ("co mnie to obchodzi, porozmawiajmy o nas") to klasyczny znak zazdrości o uwagę, którą ona poświęca dzieciom. Miłość rodzicielska jest instynktowna i bezwarunkowa kiedy często przewyższa inne emocje intensywnością, bo opiera się na biologii i latach budowania więzi. To nie znaczy, że Pana miłość do niej jest "słabsza", ale że jej ekspresja do dzieci jest głośniejsza i częstsza. Niedosyt czułości (rzadkie "kocham cię", brak entuzjazmu przy prezentach, blokada na socialach wobec was) potęguje irytację kiedy czuje się jak "opcja drugorzędna". Przykładowo, jej posty o dzieciach vs. kartka zPanem czy prezent od koleżanki to widoczny kontrast, który boli.
Ona nie ukrywa, że matka jest jej rolą nr jeden ("partnerka mogę nie być idealna, ale matka będę zawsze"). Dzieci w wieku 14 lat to wciąż okres, kiedy potrzebują dużo emocjonalnego paliwa – obozy, sukcesy piłkarskie to dla niej okazje do dumy i dzielenia się. Dzwonienie do nich z pracy to nawyk, a do ciebie rzadziej, bo związek na odległość plus codzienne życie dają mniej impulsów. Urlop na urodziny koleżanki może być o lojalność przyjacielską, niekoniecznie rywalizację. Ale fakt, że raz w roku organizuje czas dla was (dzieci u babci), pokazuje, że Panu zależy. ale tylko nie na takim poziomie, jakiego oczekujesz.
Nie musi się Pan sztucznie ekscytować się jej dziećmi, ale trzeba pokazać, że ceni Pan dzielenie się emocjami bo to zbuduje most. Oto konkretne kroki:
Waro reagować krótko i autentycznie na wiadomość o synu: "Super, że ma fajne koleżeństwo i ci dziękuje. Widać, żeś go dobrze wychowała A co u ciebie dziś?". To uczestniczy w jej radości, bez fałszu, i wraca do "nas".
Proszę wyrazić swoje potrzeby jasno: Konumunikat w styluz: "Cieszę się twoim zachwytem nad dziećmi, ale tęsknię za taką samą energią między nami. Marzę o częstszym 'kocham cię' czy telefonie z pracy gdyż to by mi dało poczucie bliskości". Użyj "ja czuję", nie oskarżeń.
Warto budować bliskość małymi gestami i zaproponować wspólny rytuał, np. wieczorną rozmowę video tylko o was (bez dzieci). Na walentynki czy prezenty poprosić o feedback: "Co ci się najbardziej spodobało?" gdyż to zachęci do ekspresji.