Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak radzić sobie z różnicami w podejściu do chorób dzieci w związku?

A

Mam nadzieje, ze przypadkiem nie duplikuje pytania - poprzednio chyba nie udalo sie go zamiescic. Moja dziewczyna ma dzieci. Kiedy jedno z nich jest chore - ma zwykle przeziebienie, bol gardla dla mnie nic szczegolnego sie nie dzieje - wlasciwie nic nadzwyczajnego - kazdy czasem jest chory. Myslalem, ze porada pod tytulem zrob herbate z cytryna, imbir… nie faszeruj jeszcze tabletkami bo nic sie nie dzieje - myslalem, ze to pomoze jednak odwrotnie ona sie doslownie wscieka na mnie i nie wiem co ja mam robic w takiej sytuacji - na pewno nie moge byc soba. Dla niej swiat sie wali a dla mnie jest to poprostu absurdalne. Nawet jak powiedzialem “milego wieczoru” uslyszalem w glosie “JAK NIBY MA BYC MILY SKORO wlasnie zawalil sie swiat. Nie rozumiem tego nie chce sie klocic ale nie chce tez sam siebie blokowac
Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry.

Widzę, że obecna sytuacja jest dla Pana ciężka i że opisuje Pan problem ze zrozumieniem reakcji partnerki, który z tego co zauważyłam jest wzajemny. Wyraźnie widać Pana chęci i dobrą wolę w sugerowaniu rozwiązań i w próbach wsparcia poprzez rady. Mogę oczywiście się mylić, ale wydaje mi się, że to jest główne miejsce, w którym zachodzi nieporozumienie (!opieram się tylko i wyłącznie na Pańskim opisie nie znając całości sytuacji!). Różnica w rozumieniu skupia się tutaj na interpretacji tych samych zwrotów. Dla Pana nie jest nic nadzwyczajnego, każdy czasem łapie przeziębienie, proponuje Pan herbatę oraz odradza stosowanie w Pana opinii zbędnych leków, jako formę wsparcia i próbę pomocy, rozwiązania problemu. Z drugiej strony jest Pańska partnerka, która prawdopodobnie jest silnie obciążona emocjonalnie, jako że dla niej owe przeziębienie to poważna sprawa. Pańskie rady, mimo że wynikającej z dobrych intencji mogą być źle zinterpretowane w kontekście bagatelizowania sytuacji. Nie wiem też czy dobrze rozumiem kwestie dzieci, ale napisał Pan, że są to dzieci partnerki, więc wnioskuję, że nie są one Pana dziećmi? Jeśli dobrze rozumiem to wydaje mi się, że może się to łączyć. Partnerka w takiej sytuacji będzie mocniej przywiązana do swoich dzieci i z tego powodu będzie znacznie bardziej przejmować się lekkimi stanami chorobowymi niż Pan, co jest też naturalne. Rodzic instynktownie dba o dzieci i podchodzi do wszelkich "zagrożeń" bardziej ostrożnie, stąd też stany, które są dla Pana zwyczajne, w sytuacji, w której pojawiają się matczyne emocje mogą być przez Pana partnerkę odczuwane, jak to też Pan określił, jakby "świat się walił". Konflikty wynikające z nieporozumień najłatwiej pokonać za pomocą komunikacji. Jeśli nie rozumiemy czyjegoś zachowania, emocji...zawsze warto o to zapytać w sposób spokojny i dający przestrzeń na wypowiedź. Mam nadzieję, że moja wypowiedź jest wyczerpująca i zrozumiała. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Witam,

Bardzo dziękuję, za przesłaną wiadomość/pytanie. Z tego co Pan pisze, rozumiem, że trudno jest Panu zrozumieć postawę partnerki w momencie choroby/kwestii zdrowotnych związanych z jej dziećmi. Z tego co Pan pisze rozumiem, też,że gdy Pan reaguje po swojemu - partnerka wpada w złość.

 

Wspomnial Pan o blokadzie..co dokładnie ma Pan na myśli ? Czy chodzi o niemożność mowienia swojego zdania/reagowania przy partnerce w zgodzie ze sobą...?  

 

Dobrze, że Pan widzi i nie chce aby Wasza komunikacja wyglądala za każdym razem podobnie.

Ja chcialam z kolei dopytać: Na czym Panu najbardziej zależy, co jest dla Pana ważne w tej sytuacji między Wami?

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Zdjęcie Anna Kapelska

Anna Kapelska

Psycholożka
76 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

 

Wasza sytuacja pokazuje, że inaczej odbieracie pewne rzeczy, jak np. choroby czy niedomaganie u dzieci - i to jest jak najbardziej w porządku. Problemem jest to, że partnerka najwyraźniej oczekuje innego rodzaju wsparcia lub sytuacja jest dla niej dużo bardziej obciążająca, niż dla Ciebie. W takiej sytuacji warto porozmawiać o tym, co dla niej oznacza choroba u dziecka, czego wtedy potrzebuje, co pomaga, a co nie. Czasem komunikat, który według Ciebie jest zwyczajny i jak najbardziej na miejscu może zostać odebrany jako nadużycie. I tu właśnie warto się zatrzymać i to omówić : co mogę zrobić lub może czego nie robić / nie mówić w danej sytuacji? Myślę, że taka szczera, otwarta rozmowa o tym, jak Ty postrzegasz daną sytuację i jak to widzi partnerka, pomoże lepiej się porozumieć. Tego Wam życzę!

Wszystkiego dobrego,

Anna Kapelska

Psycholog

Dobry wieczór,

Wygląda na to, że Pana interwencje uruchamiają w partnerce jakieś dawne sytuacje, które były dla niej trudne i wiązały się z silnymi nieprzyjemnymi emocjami i wywołuje reakcje obronne. Proponuję zacząć od rozmowy z partnerką na chłodno (poza sytuacją) o tym, jak odbiera tego typu pytania z Pana strony.

Pozdrawiam 

Zdjęcie Daria Składanowska

Daria Składanowska

Psycholog
344 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

opisuje Pan sytuację, w której zderzają się dwa różne sposoby reagowania na stres. 

Dla Pana choroba dziecka jest czymś powszednim i możliwym do opanowania, dla Pana partnerki – źródłem silnego lęku i napięcia. Pana racjonalne podejście może być przez nią odbierane jako brak wsparcia, nawet jeśli intencje są dobre, a z Pana strony rodzi się frustracja i poczucie, że musi Pan się blokować, by uniknąć konfliktu.

W takich momentach często pomaga najpierw nazwanie emocji („widzę, że bardzo się martwisz”), a dopiero później proponowanie rozwiązań. Jednocześnie ma Pan prawo do swoich granic i do bycia sobą w relacji.

 

Jeśli te sytuacje powtarzają się i stają się coraz bardziej obciążające, warto rozważyć kontakt ze specjalistą – psychologiem lub terapeutą (indywidualnie albo w formie konsultacji partnerskiej). Taka rozmowa może pomóc lepiej zrozumieć wzajemne reakcje, nauczyć się komunikacji w sytuacjach stresu i zapobiegać narastaniu konfliktów.

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Rodzic z dzieckiem razem puszczają latawiec

Problemy wychowawcze - jak je rozpoznawać i skutecznie rozwiązywać?

Problemy wychowawcze to powszechne wyzwanie dla rodziców. Zrozumienie ich przyczyn i skutecznych metod rozwiązywania jest kluczowe dla rozwoju dziecka. Oto praktyczne wskazówki pomagające radzić sobie z trudnościami wychowawczymi.