Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak ratować związek przy problemach z bliskością i uzależnieniem partnera od pornografii?

M

Dzień dobry. Jestem w 15 letnim związku,nie mamy slubu ani dzieci , partner nigdy nie był na to gotowy twierdził ze jescze nie teraz. Od 2 lat mamy bardzo slaby sex, ja 33 lata,on 34 ,kiedyś kochaliśmy sie po kilka razy dziennie był mega ogień. Teraz partner ma problem z uzyskaniem pełnej erekcji, sam nic nie inicjuje ,kiedy ja zacznę to widzę ze sie stara ale jest to bardziej męczarnia niż przyjemność. Mamy ten problem ze mój partner jest bardzo pogubiony emocjonalnie ,wyjeżdża w delegacje na 2 tygodnie w domu jest tylko w weekendy wiem ze jest uzależniony od pornografi, kiedyś mial romans ,teraz tez zdarza sie ze pisze do innych kobiet kokietuje je i robi z siebie ofiarę i użala sie do nich nad sobą , co wieczór wypija 2-3 piwa, unika kontaktu fizycznego, na wszytskie pytanie odpowiada NIE WIEM! kochasz mnie? Nie wiem. Chcesz sie rozejść ? Nie wiem. Co z nami dalej ? Nie wiem. Mam juz tego dosyć, kazałam mu sie spakować i wyprowadzić. Wyszedł z domu na 3 h wrócił jak by nigdy nic ,położył sie spac ,następnego dnia sie do mnie nie odzywał.wieczorem znów zaczął sie odzywac ale jak tylko zadałam pytanie czego on chce to juz nie chciał nic odpowiadać i poszedł spac. Mam wrażenie ze on widzi ze ja bardzo go kocham i chce mnie chyba tym swoim zachowaniem zniechęcić do siebie bo mimo tych jego dziwnych stanów nie jest w stanie ode mnie odejść bo podświadomie mnie kocha,ale jakos to wypiera. Wspomnę jeszcze ze był wychowany w rodzinie pełnej przemocy i alkoholu. Z ojcem nie rozmawiał przez 20 lat bo sie go bal. Za matkę splacal dlugi przez wiele lat. To wszytsko go przygniotło. Na żadną terapię nie chce iść bo twierdzi że nie ma problemu. Jak mam pomoc temu człowiekowi sie otworzyć na życie i na mnie? Jak ratować związek któremu poświęciłam połowę życia? Co mam robić?
Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

W obecnym punkcie nie ma Pani możliwości, aby samodzielnie pomóc partnerowi lub uratować ten związek, ponieważ on kategorycznie zaprzecza istnieniu problemu i odmawia leczenia, a dalsze próby „ratowania go” na siłę będą jedynie pogłębiać Pani emocjonalne wycieńczenie i współuzależnienie. Jedynym konstruktywnym działaniem jest postawienie twardych, realnych granic i konsekwentne wyegzekwowanie separacji lub rozstania, ponieważ tylko zderzenie się z namacalną stratą może (choć nie gwarantuje tego) zmotywować go do podjęcia terapii traumy. Dla Pani samej, w celu uporania się z poczuciem straty 15 lat życia i odbudowania własnej autonomii, najbardziej kluczowe i pomocne będzie podjęcie własnej psychoterapii w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT).

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Proszę Pani,

 

W Pani słowach widzę przede wszystkim zmęczenie, frustrację, bezradność i narastający żal. Do tego dochodzi lęk o przyszłość związku, poczucie samotności w relacji oraz smutek związany z utratą bliskości i dawnej więzi. Jest też dużo złości, która prawdopodobnie miesza się z miłością i przywiązaniem, co jeszcze bardziej wyczerpuje emocjonalnie.Kilka pytań do refleksji, jeśli Pani zechce:

Co Panią najbardziej boli w tej relacji dzisiaj: brak miłości, brak bezpieczeństwa czy brak decyzji z jego strony?

Jak długo jeszcze jest Pani w stanie funkcjonować w takim stanie emocjonalnym, jeśli nic się nie zmieni?

Co Pani traci, zostając w roli osoby „ratującej” związek?

Jak wyglądałoby Pani życie, gdyby Pani przestała próbować go zmieniać a zaczęła bardziej dbać o siebie?

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Zdjęcie Joanna Michałek

Joanna Michałek

Psycholog
69 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

niestety nie mamy takiej mocy żeby zmusić kogoś do czegokolwiek. Czasami się to zdarza, ale ta osoba robi to co chcemy np. ze strachu. Pytanie czy chcę być z osobami, które się mnie boją i robią to o co proszę ze strachu? Z opisu wynika, że partner nie chce pomocy. Może tak być, że jest pogubiony, przytłoczony i stąd jego niechęć do terapii, ale nadal nie możemy go zmuszać.

 

To może zająć się sobą? Dużo emocji tu jest i przytłoczenia. To trudny czas, czy ma Pani wsparcie? Z kimkolwiek rozmawia o swoich obawach, sytuacji? Może zamiast skupiać się na ratowaniu relacji przybliżyć się do siebie. Do tego co ja czuję, jak się mam w tej relacji, czy jest dla mnie karmiąca?

 

Powodzenia!

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
921 odpowiedzi na forum

Szanowna Pani

 

 

 Ja tutaj widzę dwie ścieżki. Pierwsza ścieżka to droga, która prowadzi do terapii pary i jednocześnie terapie osobne. Pani mąż jest prawdopodobnie alkoholikiem, a Pani osobą współuzależnioną. Pani potrzebuje sobie pomóc, gdyż weszła Pani w ofiarę pomagacza mężowi, ale zupełnie nie widzi w tym swoich potrzeb, tudzież je ignoruje. Nie ma Pani w życiu stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa.  Proszę coś z tym zrobić i pomyśleć o terapii. 

Zdjęcie Edyta Kotula

Edyta Kotula

Psycholog
143 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

Przede wszystkim z Pani wpisu przebija ogrom zmęczenia, bezradności i samotności. Mam też wrażenie, że od dłuższego czasu to właśnie Pani próbuje ratować ten związek i szuka odpowiedzi za Was oboje.

Historia życia Pani partnera z pewnością mogła wpłynąć na to, jak dziś funkcjonuje w bliskości i relacjach. To może pomóc zrozumieć jego zachowanie, ale nie zwalnia go z odpowiedzialności za to, co dzieje się między Państwem. Zwłaszcza jeśli nie chce podjąć żadnych działań, by coś zmienić.

Pyta Pani, jak pomóc mu się otworzyć. Niestety nie da się otworzyć drugiej osoby, jeśli sama nie widzi problemu lub nie jest gotowa się nim zająć. Związek można odbudować tylko wtedy, gdy obie strony chcą nad nim pracować.

Może warto na chwilę odwrócić perspektywę i zamiast pytać wyłącznie, czego potrzebuje partner, zadać sobie pytanie: czego potrzebuje Pani, aby czuć się kochaną, bezpieczną i ważną w tej relacji? To jest równie istotne pytanie.

Pozostawiam do refleksji. 

 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta odstawia ciężki plecak z kamieniami na ławkę, terapeuta kiwa głową

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.