Jarosław Orzechowski
Dzień dobry. Z Pani krótkiej wiadomości można wyciągnąć wniosek, że ma Pani wgląd w swój stan psychiczny, co dobrze wróży ewentualnej psychoterapii. Lęk ma swoją funkcję psychologiczną, ale jeśli tak jak u Pani, niejako “rozlewa” się na wszystkie sfery życia i paraliżuje, wówczas staje się nieprzystosowawczy. Odpowiednio dobrana farmakoterapia pomoże Pani poczuć się lepiej, ale nie wyeliminuje przyczyny leku, nie pomoże Pani nauczyć się, jak radzić sobie mimo lęku. Dlatego sama farmakoterapia nie wystarczy. Warto połączyć ją z psychoterapią, aby rzetelnie zdiagnozować Pani stan, ale również zajrzeć w przyczyny Pani dolegliwości, zauważyć, co ten lęk podtrzymuje i nauczyć się funkcjonować bez paraliżu, za to z większym spokojem. W tym pomoże Pani psychoterapeuta, najlepiej taki, który specjalizuje się w pracy z zaburzeniami lękowymi. Powodzenia!













