Gizela Maria Rutkowska
Witam.
Pierwsze, co Pani musi zrobić, powtórzę, musi, to uczciwie odpowiedzieć sobie na pytania: czy ona - koleżanka od depresji - jest dla mnie ważna??? czy jest ważna na tyle, że chcę poświęcać jej swój czas i energię??? czy ja umiem jej pomóc w obecnej sytuacji??? Kiedy odpowe Pani sobie samej szczerze na takie i podobne pytania, ma Pani prosty wybór. Proszę pamiętać, że każdy z depresji wychodzi w swoim tempie., różne są przyczyny depresji, nie ma dwóch depesji takich samych. Pani poszła naprzód, jej się nie udało. Ale to nie Pani musi jej pomóc tylko specjaliści. Choć wybór wydaje się być ciężki i egoistyczny, w rzeczywistości doprowadzi do korzystnego efektu. Pani koleżanka nie może z Pani robić swojego terapeuty i obciążać Pani swoimi nierozwiazanymi problemami. Proszę dać jej pojść samej dalej, ale, jeśli Pani zależy, być gdzieś w jej pobliżu i obserwować, co się u niej dzieje. To moja porada.
Dr Gizela Rutkowska
Psycholog
Terapeuta













