30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

Jak zaufać żonie po odkryciu jej przeszłości seksualnej i polubień byłego?

Oto poprawiony tekst pod względem ortograficznym:

Cześć, Mam następujący problem, z którym nie mogę sobie poradzić od wielu lat. Jestem z kobietą - żoną w sumie prawie 20 lat, w tym 13 lat po ślubie. Po jakimś czasie od momentu, jak się związaliśmy, przyznała się do swojej przeszłości. W wieku 15 lat miała pierwszego chłopaka, z którym współżyła. Powiedziała mi to na początku naszego związku. Miałem trudności, ale ten fakt zaakceptowałem. Przedstawiła to wtedy jako epizod, który był dla niej przykry, nie chce do tego wracać. Mówi, że miała problem z asertywnością, podobno robiła to mimo tego, że tego nie chciała. Po kilku latach - już małżeństwa - podczas jakiejś rozmowy wydało się, że ten chłopak nie był jedynym. Był ktoś jeszcze, o czym mi nie powiedziała, ukryła to przede mną na początku naszego związku. Ponownie to "przetrawiliłem" i "zaakceptowałem". Jestem z nią tyle lat, mogę powiedzieć, że jesteśmy szczęśliwym małżeństwem, mamy dzieci, dużo razem osiągnęliśmy, mamy spory majątek, nieruchomości, biznesy, dobre stanowiska w pracy. Ostatnio na jaw wyszły kolejne fakty. To nie był zwykły seks, to był również seks oralny - nazwijmy to jednostronny, z jej "aktywnym" udziałem. Dowiedziałem się o tym teraz, po prawie 20-stu latach małżeństwa. Czuję się oszukany, zawiodła moje zaufanie, nie była wobec mnie szczera. Ponadto - przypadkiem - trafiłem na profil na socjalach jej byłego. Każdy jego post był przez nią polajkowany. Dla mnie to taki symbol, mały gest, że ona "nie ma mu za złe" tego, co się wydarzyło, tego, że ma to wpływ na całe nasze życie, na cały nasz związek. Przez cały ten czas - choć nie dawałem sobie po tego poznać - o tym pamiętam, rozmyślam. Nie codziennie, nie co tydzień. Raz na jakiś czas. Przypomina mi się to wszystko. Cierpię, rozdrapuję, babram się w tym. Ona twierdzi, że to nie ma znaczenia, że to nie wyglądało jak seks zakochanych. Ona to robiła, bo on nalegał. Ale czy mogę jej wierzyć? Jak jej zaufać? Jak przestać myśleć? Jak przestać się w tym babrać i rozdrapywać przeszłości. Ciężko mi zaakceptować nową rzeczywistość. Mimo tego, że mnie to rani, to czuję, że ją kocham. Chcę być blisko niej. Ona jest bardzo dobrym człowiekiem, czuła, troskliwa, wspaniała matka dla naszych dzieci. Ale jej przeszłość mnie wykańcza. Opowiada, jak to jej znajomi otwarcie rozmawiają - w obecności swoich aktualnych partnerów - o swoich byłych i o tym, co robili. Dla niej to było takie normalne. Dla mnie nie. Dziękuję za pomoc. Pozdrowienia.

User Forum

Hot_Wheels

4 miesiące temu
Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Przeżywa Pan rozczarowanie w relacji z żoną, która odważyła się wyjawić prawdę, a zamiast tego zraniła Pana. Może to być tak, że chciała przez to poczuć ulgę, jednocześnie zaufała Panu do końca myśląc, że powiedzenie prawdy zbliży Was do siebie? Zastanawiam się czego Pana żona potrzebuje jeszcze oprócz bliskości: przyjaźni, zaufania, swobody w wyrażaniu siebie? w rozmowach na wszystkie tematy? Czemu wcześniej o tym nie mówiła, czy kierował nią wstyd, może tak być? Potrafi dostrzec Pan jej dobre strony, kocha Pan ją, jak Pan rozumie miłość? Pomocna może być rozmowa z żoną o Państwa uczuciach związanych z tym wydarzeniem, akceptacja przeszłości choć trudna może pomóc. Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego przeszłość żony jest dla Pana ważna, jakie przekonania kryją się w Pana głowie na temat związków z kobietami, jaką perspektywę ma Pan na tę sytuację. Pomóc może terapeuta, psycholog, zachęcam do tego, by mógł się Pan zmierzyć z trudnymi uczuciami, one w tej sytuacji są normalne. Ktoś kiedyś porównał przeszłość do lusterek wstecznych w samochodzie, a przyszłość do szyby przedniej. W co wybiera Pan i w jaki sposób patrzeć w oba? Pozdrawiam serdecznie.

4 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Cześć. Rozumiem, że to dla Ciebie trudne. Jesteś z żoną wiele lat i teraz wyszły na jaw sytuacje z jej przeszłości, które mocno Cię dotknęły i rozczarowały. Zastanawiam się, co dokładnie oznacza dla Ciebie przeszłość żony? Co realnie zmienia to w Waszej relacji? Masz pełne prawo czuć się zagubiony. Z drugiej strony wyobrażam sobie, że żona chciała się tym z Tobą podzielić, bo Ci ufa i chciała być z Tobą w pełni szczera. To może być trudne, żeby po prostu o tym zapomnieć i żyć dalej. Warto rozważyć przepracowanie tego tematu z pomocą specjalisty. Jeśli nie w parze, to samodzielnie, dla samego siebie, byś mógł spojrzeć na Waszą relację z perspektywy tego, co buduje, co w niej ważne i co Ci ta relacja daje, a nie tylko z perspektywy przeszłości żony, której w tym momencie już nie może zmienić. Życzę Ci wszystkiego dobrego,

 

Justyna Bejmert

Psycholog

4 miesiące temu
Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

widać w Pana wiadomości ogrom bólu i napięcia spowodowanego zatajeniem historii seksualnej sprzed waszej relacji.

Każdy z nas posiada swoje własne normy i granice tego, co uważa za słuszne, bądź nie. Normy te mogą być różne, nawet w wieloletnich małżeństwach, szczególnie jeśli nigdy Państwo wspólnie o nich nie rozmawiali. Dlatego owocna mogłaby okazać się szczera rozmowa na temat Państwa granic. Może Pan także szczerze, bez kłótni i w atmosferze bliskości, porozmawiać z żoną o swoich odczuciach względem sytuacji, która wyniknęła między wami. Być może każde z was spostrzega ją zupełnie inaczej i nie jest świadome uczuć drugiej strony.

Jeśli z jakiegoś powodu rozmowa tylko we dwoje jest zbyt trudna, mogą Państwo udać się na terapię par, gdzie specjalista pomoże wam spojrzeć na całą sytuację. Z kolei, gdyby myśli na temat zachowań Pana żony stały się zbyt uciążliwe, zawsze może Pan zgłosić się także na terapię indywidualną, która pomoże w ich opanowaniu.

 

Pozdrawiam serdecznie

Klaudia Dynur

Psycholog i seksuolog w trakcie szkolenia

4 miesiące temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Mam problem w związku, miałem wczoraj urodziny i znajoma napisała mi życzenia urodzinowe i partnerka się nie odzywa od wczoraj
Witam mam problem w związku a chodzi o to miałem wczoraj urodziny i jakoś tak rozmawialismy z partnerka i znajoma napisała mi życzenia urodzinowe i partnerka się nie odzywa od wczoraj i chce być sama , mowi ze juz ja nic Nie obchodzi, dalem jej nawet tel żeby sobie zobaczyła to jeszcze gorzej jest bo kilka miesięcy temu Ta znajoma się pytała o jakąś czesc do roweru i się dopiero zaczęło że ja piszę z kimś nic ona nie wie o tym i teraz się nie odzywa domnie ani nic , nie zrobiłem nic złego:( co mam robić
Dlaczego boję się straty - utraty osoby którą pokochałam?
Dlaczego boję się straty - utraty osoby która pokochałam już na początku (spotykania się i poznawania ) strach jest ogromny?
Witam, jestem świeżo po rozwodzie. Mąż zostawił mnie dla 9 lat młodszej dziewczyny.
Witam, jestem świeżo po rozwodzie. Mąż zostawił mnie dla 9 lat młodszej dziewczyny. Wcześniej mówił mi, że jestem bez ambicji, nie mam celu w życiu, bo zajmowałam się dziećmi, nie dążyłam do niczego przed urodzeniem dzieci, pracowałam w sklepach. On pielęgniarz i ratownik w czasie małżeństwa zrobił studia i magisterkę z pielęgniarstwa, w szpitalu poznał młodą pielęgniarkę. Mój problem jest taki, że porównuję się ciągle do niej, czuję się nikim, jestem teraz pokojówką w hotelu, nie mam nic żadnych studiów, nie mam talentu, żyje tylko dla dzieci, wstydzę się siebie, taki nikt.
Jak radzić sobie z samotnością i lękiem z otwarciem przed ludźmi z najbliższego otoczenia?
Jak radzić sobie z samotnością i lękiem z otwarciem przed ludźmi z najbliższego otoczenia?
Jak poradzić sobie z toksycznym małżeństwem i walczyć o dzieci?
Witam pisze w sprawie mojego malzenstwa ktore jest toksyczne i od ok 5 lat mam juz dosc. Mamy wspolne dzieci ktore bardzo kocham, zona mnie pszesladuje, kontroluje, sprawdza moj telefon, jesli gdzies jade to do mnir wydzwania na kemrke zeby wiedziala co robie i czy nie jestem czasem z inna osoba. Wyjechalem nie dawno za granice do pracy zeby kupic dom, podjelismy razem taka decyzje ale od tygodnia jest tylko gorzej, ma problem ze pracuje dlugo i nie mam czasu a jak zadzwonie i rozmawiamy ok 30 min po czym mowie ze sie klade spac to wybucha zloscia i wygaduje mi ze ja wykoncze, nastawia moich znajomych i mame przeciwko mnie, ze ja jestem winien jej zlego samopoczucia. Jestem niewolnikiem w moim malzenstwie i ciagle pod kontrola. gdy dzialo sie zle w domu z jej przyczyny i zauwazyla ze jest cos nie tak ze mna i bala sie ze odejde to zaczela udawac ze jest chora na schizofremie po czym robila tak ze ladowala w psychiatryku i bylo juz tak dwa razy gdzie byla wypisana z opinia ze ma traume z dziecinstwa. Moglbym jeszcze wiele pisac i pisac co ona robi a juz nie wspomne ile razy probowala lub symulowala ze sie zabije jak odejde. Chcialbym zakonczyc te malzenstwo i zyc w spokoju a nie ciagle w stresie, ale chce walczyc o dzieci zeby byly ze mna ze wzgledu na ich dobro i zdrowie bo zona nie ma nawet zachamowan przy dzieciach. Pozdrawiam i prosze o rade
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.