
- Strona główna
- Forum
- traumy, związki i relacje
- Jak zerwać kontakt...
Jak zerwać kontakt po zdradzie i rozpocząć nowe życie?
Natka1990
Anna Kapelska
Dzień dobry,
Bardzo mi przykro, że to Ciebie spotkało - po 11 latach to musi być bardzo trudne i bolesne. Z jednej strony warto dać sobie czas, w trosce o siebie, swoje emocje i potrzeby na tę chwilę. Co będzie wzmacniające? Często bywa tak, że "rozum podpowiada jedno, a serce coś przeciwnego." Poprzez odblokowanie numeru pojawia się sprzeczny komunikat - to jak dla byłego partnera na wpół otwarte drzwi - z jednej strony nie chcę kontaktu, a jednak on jest. Pani zaś, jak uznała, rani samą siebie. Ucięcie kontaktu jest może radykalnym krokiem, ale może na tym etapie jedynym, żeby ukoić siebie, żeby rany mogły się zagoić i móc ruszyć dalej?
Proszę siebie szczerze zapytać - czy jestem gotowa na wybaczenie, czy jednak zdecydowanie chcę dać sobie szansę na nową, szczerą relację? I wtedy podjąć decyzję i być w niej konsekwentną. Trzymam kciuki.
Wszystkiego dobrego,
Anna Kapelska
Psycholog
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Justyna Bejmert
Dzień dobry, to naprawdę przykre i bardzo Ci współczuję. To czego teraz doświadczasz można nazwać walką między sercem a rozumiem. Bo nie da się po 11 latach być razem tak po prostu wykreślić kogoś ze swojego życia i być wobec niego obojętną, nawet jeśli bardzo Cię zranił. Przyjrzyj się swoim emocjom, kiedy czytasz i odpisujesz na jego wiadomości. Podejrzewam, że daje Ci to chwilową ulgę, poczucie, ze znowu jest "obecny" w Twoim życiu, ale po czasie możesz odczuwać jeszcze większe napięcie, smutek i złość. Nie oczekuj od siebie, że z dnia na dzień zaczniesz nowe życie i odetniesz się od tego, co było. Buduj nową rzeczywistość krok po kroku, staraj się robić dla siebie drobne przyjemności, skup się na relacjach, które dają Ci rzeczywiste wsparcie. Trzymam za Ciebie kciuki,
Justyna Bejmert
psycholog
Anna Szczypiorska
To, że wciąż reaguje Pani na SMS-y byłego partnera, nie oznacza słabości, tylko naturalną reakcję po zdradzie i traumie. Kontakt może chwilowo obniżać napięcie, ale utrudnia zamknięcie i proces żałoby. Warto ustalić jasne granice, np. brak odpowiedzi na wiadomości i dać sobie czas na przeżycie złości i smutku. Wsparcie psychologa może pomóc uporządkować emocje i wzmocnić zdolność do ochrony siebie oraz otwarcia się na nowe życie.
Weronika Wardzińska
Dzień dobry,
to nie jest tak, że Pani „robi coś źle” albo że brakuje Pani silnej woli. Po 11 latach więzi została Pani nagle zraniona i zerwana z kimś, kto był ważną częścią życia, organizm i psychika próbują się tego desperacko chwycić. Odpisywanie na jego SMS-y to forma samouspokajania: na chwilę zmniejsza napięcie, daje iluzję kontroli i domknięcia, ale zaraz potem ból wraca jeszcze mocniejszy. To mechanizm po traumie, a nie chęć powrotu do niego.
On, pisząc wiadomości, nie naprawia sytuacji, robi to „najtańszym kosztem”, bez realnej odpowiedzialności, a Pani płaci za to emocjonalnie. Żeby sobie pomóc, potrzebne są bardzo konkretne kroki: ponowne zablokowanie kontaktu (choćby z założeniem „na 30 dni”), niewchodzenie w dyskusje, bo one nie przynoszą ulgi, tylko utrwalają ranę, oraz świadome skierowanie emocji gdzie indziej, do terapeuty, zapisywania myśli, rozmowy z kimś bezpiecznym.
Odcięcie kontaktu nie jest karą dla niego. To ochrona dla Pani i jedyny sposób, by mózg i serce mogły zacząć się realnie goić i zrobić miejsce na nowe życie.
Pozdrawiam serdecznie,
Weronika Wardzińska


