
- Strona główna
- Forum
- inne
- Jak zgłaszać...
Jak zgłaszać incydenty na policję: dzwonić czy udać się osobiście?
Anonimowo
Gizela Maria Rutkowska
Zupełnie nie rozumiem, o co chodzi? Kto i kogo oraz dlaczego ma wzywać.? To są raczej pytania do prawnika.
Dr Gizela Rutkowska
Psycholog
Terapeuta
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Piotr Ziomber
W Polsce na nagłe zagrożenie (np. przestępstwo w toku) lepiej zadzwonić na policję niż iść osobiście z racji tego, że patrol przyjedzie szybko i zabezpieczy miejsce, a czasami potrzebna jest szybka interwencja w policja wtedy zależnie od zgłoszenia włączy również w razie potrzeby pogotowie ratunkowe czy straż pożarną. Na sprawy niepilne (zgłoszenie przeszłości) idź na komisariat lub zgłosić online. W takich wypadkach należy użyć numeru 112 (uniwersalny alarmowy) lub 997 (policyjny) na nagłe interwencje. Oba łączą z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, które skieruje sprawę do odpowiedniego terenu przyporządkowanemu danemu rejonowi . Patrol przyjeżdża najszybciej jak możliwe, ustala fakty, zabezpiecza ślady i może zatrzymać podejrzanego. Jeśli podasz dane, policja może skontaktować się dla uzupełnień, ale nie ujawnia ich drugiej stronie. Zgłoszenia anonimowe też sprawdzają. Nie ma potrzeby podawać danych przy telefonie, ale dla śledztwa lepiej to zrobić. Dane są chronione i nie przekazywane podejrzanemu. Druga osoba może podać inną wersję, ale policja weryfikuje dowodami i świadkami.
Należy też pamiętać, że fałszywe zgłoszenie grozi karą do 10 lat więzienia (art. 233 KK). W przypadku potwierdzonych zgłoszeń policja wszczyna postępowanie lub umarza po sprawdzeniu, nie ma automatycznych konsekwencji dla zgłaszającego. Oczywiście w przypadku nie powiadomieniu o popełnieniu przestępstwa, szczególnie zagrażającego życiu takie jak chociażby próba popełnienia zabójstwa można się liczyć z poniesieniem konsekwencji natury prawnej. Zawsze trzeba reagować, nawet anonimowo, aby zapobiegać patologi jak i ludzkim tragediom, w których niewinne osoby są narażane na niebezpieczeństwo.

Zobacz podobne
Dzień dobry, co zrobić w sytuacji, kiedy partner od jakiegoś czasu jest całkowicie bez humoru, ciągle smutny , bez chęci do niczego , nie pomaga w domowych obowiązkach , mamy dziecko nie interesuje się co ma w szkole, co się dzieje u nas. Postanowił mnie zostawić, nie chce podjąć jakiejkolwiek próby rozmowy, ani pomocy, nie chce iść do psychologa. Mówi, że nie ma powodów do radości. Że jest mu dobrze w ciszy i samotności. Nie poznaję swojego partnera. Nie wiem co robić. Proszę o jakąś radę. Udało się namówić partnera na wizytę u psychiatry, mówi, że robi to żeby mi udowodnić, że z nim wszystko dobrze. Boję się , że zacznie kłamać w gabinecie. Czy psychiatra ma jakieś sposoby , żeby wyciągnąć prawdę i dojść do jego zachowania? Pytam, ponieważ nie byłam nigdy w takiej sytuacji.
Od dłuższego czasu borykam się z takim problemem. Mam, że tak powiem dziwnych sąsiadów, którzy mieszkają naprzeciwko mnie (ja w bloku oni w kamienicy). Sądzę, że są oni dziwni, ponieważ głupio komentują każdego w okolicy, są opryskliwi dla obcych dzieci, wywyższają się, popisują. Problem leży w tym, że ja mając okno/balkon centralnie naprzeciwko tych sąsiadów teraz np. latem mam problem, by wyjść rozwiesić pranie. Wydaje się to może śmieszne, ale naprawdę tak jest i nie umiem sobie z tym poradzić. Kilka razy narzeczona tego sąsiada, gdy myłam okna, stanęła pod oknami i zaczęła pokazywać do mnie środkowe palce dziwne miny robić. Widziałam nie raz, będąc na balkonie wieszając pranie, jakiś czas temu sąsiedzi stanęli pod oknem i wpatrywali się we mnie, mam wrażenie, że wyśmiewali lub mówili coś złego. Niestety jestem osobą, która za bardzo bierze wszystko do siebie, się przejmuje wszystkim. Od tego czasu jakoś stresuje mnie zwykle rozwieszanie prania. Co chwilę zerkam na okno czy sąsiedzi mnie jakby nie obserwują, jest to dla mnie duży stres. Co z tym zrobić?

Choroba sieroca - przyczyny, objawy i leczenie
Zaburzenia więzi (znane historycznie jako "choroba sieroca") to poważne trudności rozwojowe. Są one najczęściej obserwowane u dzieci, które doświadczały zaniedbania, wielokrotnych zmian środowiska lub wychowywały się w instytucjach bez stałych opiekunów.
