
- Strona główna
- Forum
- rozwój i praca
- Jak znaleźć pomoc i...
Jak znaleźć pomoc i wynająć mieszkanie, żyjąc w toksycznym środowisku z rodzicami?
Adam123
Iga Borkowska
Dzień dobry,
Najszybciej uzyska Pan pomoc w ośrodku interwencji kryzysowej. Specjaliści tam pracujący, będą w stanie określić, w jaki sposób można najlepiej Panu pomóc, czy np. poprzez asystenta rodziny, który pomoże w usamodzielnieniu, czy raczej poprzez wsparcie w sytuacji przemocy w rodzinie. Ośrodki interwencji kryzysowej istnieją w wielu większych i mniejszych miastach w Polsce, jeśli w Pana okolicy nie będzie takiego Ośrodka, może się Pan zgłosić do Ośrodka Pomocy Społecznej, tam powinien Pan uzyskać informacje, gdzie szukać dalszej pomocy.
Pozdrawiam serdecznie,
Iga Borkowska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Klaudia Dynur
Dzień dobry,
Bardzo mi przykro, że jesteś w tej trudnej sytuacji.
Poza próbami znalezienia czegoś na własną rękę na portalach, takich jak, chociażby OLX, możesz zwrócić się do najbliższego ośrodka pomocy społecznej (DPS lub MOPS). Tam możesz otrzymać wsparcie w kwestiach związanych z szukaniem mieszkania oraz wielu innych.
Jeśli czujesz, że w związku z trudną sytuacją mieszkaniową i relacją z rodzicami znajdujesz się w kryzysie, możesz także zwrócić się do ośrodka interwencji kryzysowej (stacjonarnie lub telefonicznie). Tam specjaliści różnych dziedzin pomogą Ci nie tylko w kwestiach związanych z kryzysem mieszkaniowym, ale także zwrócą uwagę na zdrowie psychiczne.
Życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie
Klaudia Dynur
Psycholog
Elza Grabińska
Panie Adamie,
w takiej sytuacji warto zacząć od zgłoszenia się do Miejskiego lub Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w miejscu zamieszkania. W urzędzie gminy czy miasta również często działają programy mieszkaniowe, z których mogą korzystać osoby w trudniejszej sytuacji, dlatego dobrze jest tam zapytać o szczegóły. W większych miejscowościach działają też programy rządowe związane z mieszkaniami o niższym czynszu. Dużo zależy od tego, gdzie Pan mieszka i czy jest Pan osobą pełnoletnią.
Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska, psycholog.
Paulina Habuda
Dzień dobry,
Przykro mi słyszeć, że jest Pan w tak trudnej sytuacji, ale to ważne, że szuka Pan wyjścia i ma Pan w sobie siłę, aby to zmienić.
Jest bardzo możliwe, że jeżeli środowisko rodzinne tak źle działa na Pana zdrowie psychiczne, to poczuje się Pan lepiej po przeprowadzce. W poprzednich odpowiedziach zostały wskazane miejsca, gdzie może Pan znaleźć pomoc w przeprowadzce. Ja bym jeszcze dodała, że ważne jest, aby Pan to dobrze zaplanował i przygotował się na ten krok. Wspomina Pan o pieniądzach - proszę sobie przeliczyć na jak długo Panu wystarczą te środki, ile będzie Pana kosztować usamodzielnienie się. Może Pan już zacząć rozglądać się za jakąś pracą, pomocą socjalną.
Trzymam kciuki!
Pozdrawiam,
Paulina Habuda.
Joanna Nizińska
Szanowny Adamie,
Jesteś w trudnej sytuacji, ale już to, że szukasz pomocy, pokazuje Twoją siłę. Ważne są dwa kroki: zadbać o bezpieczeństwo (psycholog, Niebieska Linia, OPS) i zrobić krok do samodzielności (wynajem mieszkania z pomocą biura lub kogoś zaufanego). Nie musisz być w tym sam – poszukaj wsparcia.
Trzymam kciuki,
mgr Joanna Nizińska
Aleksandra Ziober
W Polsce można jednocześnie szukać pomocy w różnych miejscach. W MOPS lub GOPS pracownik socjalny może pomóc znaleźć mieszkanie, doradzić w kwestiach wynajmu i wesprzeć w załatwianiu formalności. W poradni zdrowia psychicznego psycholog udzieli wsparcia emocjonalnego i pomoże opracować plan działania, a skierowanie nie jest potrzebne. W sytuacji przemocy psychicznej lub fizycznej można skontaktować się z Niebieską Linią (800 120 002), gdzie doradzą, jak znaleźć schronienie lub wsparcie przy wynajmie mieszkania. Masz prawo do bezpiecznego, godnego życia i pomocy w jego organizowaniu, nie musisz przechodzić przez to sam.
Daria Składanowska
Dzień dobry,
czytam w Pana słowach opis trudnej sytuacji rodzinnej i potrzebę samodzielności. Jako osoba dorosła może Pan szukać wsparcia w:
-Ośrodku Pomocy Społecznej – porady prawne, informacje o mieszkaniach komunalnych, wsparcie psychologiczne;
-Ośrodkach Interwencji Kryzysowej w większych miastach – oferują doradztwo prawne, wsparcie psychologiczne oraz praktyczną pomoc w sytuacjach kryzysowych.
-Centrum Integracji Społecznej- porady prawne, psychologiczne, doradztwa zawodowego, pracownika socjalnego.
Pozdrawiam,
Daria Składanowska
Doradca kariery, psycholog

Zobacz podobne
Dzień dobry. Moja sytuacja wygląda tak, że miesiąc temu zrezygnowałam z pracy, gdzie stosowano wobec mnie mobbing - na tyle silny, że boję się podjąć nowej pracy, boję się, że będę poniżana. Mam do wyboru tylko produkcję, pracę na kasie lub w call center, bo jestem tylko po liceum, mimo, że skończyłam 30 lat, co mnie dobija. Czuję się życiową ofermą, w tym wieku już powinnam coś osiągnąć, a boję się panicznie kontaktów z ludźmi, więc żadna praca z klientami albo szukanie znajomości nie wchodzi w grę. Niby mogłabym podjąć naukę, ale żaden kierunek nie wzbudza mojego zainteresowania, szczególnie biorąc pod uwagę, że jestem humanistką - po tego typu kierunkach albo trudno dostać pracę, albo trzeba pracować z ludźmi, czego nie jestem w stanie zrobić. Poza tym nie wyobrażam sobie pracować od poniedziałku do piątku, a potem uczyć się w weekendy - moja energia życiowa jest bliska zeru, najchętniej bym spała, straciłam swoje hobby. Przez ostatnie 10 lat nadużywałam alkoholu, teraz postanowiłam go odstawić, bo, zamiast przyjemności, dawał mi tylko zjazd psychiczny. Z tym, że teraz mój nastrój też jest słaby - myślałam, że odstawienie sprawi, że poczuję się choć trochę lepiej. Jestem umówiona na terapię, ale nie wiem czy nie zrezygnuję, bo wstyd mi tam iść i rozmawiać z obcą osobą. Aktualnie mieszkam z chłopakiem w jego mieszkaniu i coraz bardziej czuję się jak intruz, pasożyt, bo nadal nie znalazłam pracy. Załatwianie spraw w urzędzie, załatwianie lekarza, chodzenie na rozmowy kwalifikacyjne - to mnie przerasta, mam problem z utrzymaniem kontaktu wzrokowego, pustkę w głowie, często potem płaczę. A gdy ktoś jest dla mnie niemiły, moje poczucie wartości spada do zera i mam ochotę się schować i uciec. Co zrobić w mojej sytuacji? Dodam, że od dziecka jestem nieśmiała i od dziecka byłam za to poniżana w szkole, a potem w różnych pracach. Nie mam znajomych, nawet gdybym chciała ich mieć, to nie umiem zainicjować kontaktu, boję się, że będę oceniana i nie będę miała o czym rozmawiać.
