30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

Jak zostać terapeutą uzależnień w UK i Polsce?

Witam serdecznie. Jestem alkoholikiem i pozostaję w trzeźwości od ponad 4 lat. Od początku trzeźwienia należę do AA. Od kilku miesięcy jestem też pod okiem terapeutki, a dwa tygodnie temu zacząłem uczęszczać na terapię grupową dla alkoholików, prowadzoną przed dwóch terapeutów uzależnień. Moje pytanie dotyczy jednak czegoś innego. Blisko rok temu odkryłem w sobie ogromne pragnienie niesienia pomocy ludziom jako terapeuta uzależnień. W tym celu skończyłem studia podyplomowe on-line w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego. Mieszkam i pracuję w UK. Mam pytanie, a w zasadzie prośbę o wskazanie mi możliwego kierunku bądź kierunków dalszego rozwoju. 

Proszę o wskazanie drogi co dalej robić, aby zostać terapeutą uzależnień. Czy muszę przejść dodatkowe kursy, szkolenia, czy może studia? Czy muszę uzyskać certyfikat, a jeśli tak, od czego i gdzie zacząć? Czy muszę odbyć 4-letnie szkolenie, czy wystarczy znaleźć miejsce do odbycia praktyki? Nie czuję się w pełni gotów do takiej pracy po odbytych studiach podyplomowych, a bardzo mi zależy, aby nie tracić czasu i rozwijać się. Rozważam także powrót do Polski w najbliższym czasie i czy mogę dostać wskazówki gdzie się udać, zapisać, zgłosić, aby móc podążać obraną drogą. Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź, ponieważ strasznie trudno znaleźć mi odpowiedzi na powyższe pytania. Mam wrażenie, że stoję w miejscu, a chciałbym pracować w tym zawodzie, bo czuję do tego ogromny pociąg i pasję. 

 

Pozdrawiam serdecznie Michał.

User Forum

Michał

11 miesięcy temu
Katarzyna Rynkiewicz

Katarzyna Rynkiewicz

Dzień dobry, 

droga do uzyskania uprawnień związanych z uzyskaniem kwalifikacji terapeuty uzależnień jest złożona. W Polsce należy mieć wyższe wykształcenie, ukończyć szkolenie w dziedzinie uzależnień, a na końcu zdać egzamin certyfikacyjny (Krajowe Biuro do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii  lub  Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych- szkolenie musi posiadać akredytacje jednej z tych jednostek). To zawód bardzo wymagający, aktualizacja wiedzy poprzez udział w dodatkowych szkoleniach i superwizjach jest niezbędna.  

 

Pozdrawiam

Katarzyna Rynkiewicz

psycholog, psychoterapeuta systemowy w trakcie certyfikacji 

 

11 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Joanna Lida

Joanna Lida

Odpowiadając na Pana pytanie: od jakiegoś czasu system kształcenia specjalistów psychoterapii uzależnień się zmienił, nie istnieją już jednostki wymienione powyżej, tj. Krajowe Biuro.. i PARPA. Aktualnie oficjalne szkolenia do uzyskania certyfikatu w tej dziedzinie odbywają się poprzez Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego: https://kursy.cmkp.edu.pl/Akredytacja/Specjalizacyjne?gz=6&spe=253&woj=

Powyżej ma Pan bezpośredni link do szkół, które uzyskały państwową akredytację do prowadzenia ww specjalizacji. W każdej z nich powinny być szczegółowo opisane wymagania kandydata i procedura przyjęcia (we wszystkich szkołach raczej są takie same). Do rozpoczęcia szkoły terapii potrzebne są studia z dziedziny humanistycznej, szkolenie trwa 4 lata, jest dość kosztowne i czasochłonne, ale zacząć pracę można, będąc jeszcze w trakcie nauki (czyli jako specjalista w procesie certyfikacji). Staż powinien Pan rozpocząć już w trakcie szkoły, ponieważ wiele zadań i ćwiczeń przeprowadza się ze swoimi pacjentami/klientami. Szkoły przygotowują do prowadzenia psychoterapii nie tylko z osobami uzależnionymi, ale i z ich bliskimi (tzw. DDA i współuzależnionymi). W Polsce terapeutą uzależnień można zostać tylko poprzez kształcenie w tych akredytowanych szkołach, proszę być uważnym na przeróżne szkółki, kursy czy reklamowane szkolenia, które nie dają uprawnień do oficjalnego prowadzenia terapii uzależnień i po których nie znajdzie się zatrudnienia w żadnej poważnej instytucji. 

 

Gratuluję Pana osobistej drogi do trzeźwienia i trzymam kciuki za ciąg dalszy :)

 

Joanna Lida,

certyfikowany specjalista psychoterapii uzależnień

11 miesięcy temu
Barbara Ostrowska

Barbara Ostrowska

Panie Michale,

Gratuluję 4 lat trzeźwości, konsekwentnej pracy terapeutycznej  i motywacji do pracy jako terapeuta uzależnień.

Pierwsza rzecz, którą radziłabym zrobić to przedyskutować pomysł ze swoim psychoterapeutą prowadzącym, może podpowiedzieć rozwiązania, ale również omówić sam pomysł. Praca psychoterapeuty jest często dużym wyzwaniem i kiedy mamy własne trudne doświadczenia (a Pan o takich pisze) to w toku szkolenia uczymy się, jak mogą one wpływać na naszą pracę (zarówno pozytywnie, jak i negatywnie na nas samych i klientów).

Jeśli planuje Pan praktykę w Polsce, można zdobyć formalne wykształcenie na dwa sposoby:  

1. Szkolenie specjalizacyjne psychoterapii uzależnień (4 lata, organizowane przez Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego zgodnie z ustawą z dnia 24 lutego 2017 r. o uzyskiwaniu tytułu specjalisty w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia i jej późniejszymi zmianami oraz  Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 13 czerwca 2017 r. w sprawie specjalizacji w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia. Szkolenie dedykowane jest osobom, które posiadają tytuł zawodowy magistra lub magistra inżyniera, lub równorzędny uzyskany na kierunku studiów w zakresie: lekarskim, pielęgniarstwa, położnictwa, pracy socjalnej, psychologii, pedagogiki, pedagogiki specjalnej, socjologii, resocjalizacji, zdrowia publicznego, nauk o rodzinie. Trzeba również odbyć staże kierunkowe. Proszę poszukać w wyszukiwarce hasła: szkolenie specjalizacyjne psychoterapii uzależnień

2.  zdobyć certyfikat specjalisty terapii uzależnień lub instruktora terapii uzależnień wydawany przez Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU). Aby uzyskać tytuł specjalisty terapii uzależnień – wymagany jest tytuł magistra (dowolny kierunek), dla tytułu Instruktora terapii uzależnień – wystarczy licencjat lub dyplom szkoły pomaturalnej. Należy ukończyć szkolenie akredytowane przez KCPU – tzw. program szkoleniowy w dziedzinie uzależnień, który trwa minimum 2 lata. Po zakończeniu szkolenia, zdaje się egzamin państwowy i po jego zdaniu uzyskuje się certyfikat. W czasie szkolenia musi Pan odbyć praktykę – niektóre ośrodki szkoleniowe pomagają w jej zorganizowaniu. Praktyka musi być realizowana w placówce posiadającej kontrakt z NFZ lub prowadzącej terapię uzależnień zgodnie z wymaganiami KCPU.

Jeśli planuje Pan praktykę w UK – tutaj niestety nie pomogę, aby zostać addiction counsellor, zachęcam do kontaktu z jedną z instytucji: FDAP – Federation of Drug & Alcohol Professionals;  BACP – British Association for Counselling and Psychotherapy;  NCPS (dawniej NCS) – National Counselling & Psychotherapy Society.  FDAP, BACP i NCPS (dawniej NCS) to organizacje zawodowe zajmujące się doradztwem i psychoterapią, jednak o odrębnych specjalizacjach: FDAP skupia się na specjalistach zajmujących się uzależnieniem od narkotyków i alkoholu, BACP to brytyjskie stowarzyszenie zawodowe zrzeszające specjalistów od doradztwa i psychoterapii, a NCPS (NCPS) to organizacja non-profit, której celem jest rozwój doradztwa i psychoterapii w Wielkiej Brytanii.

 

Pozdrawiam serdecznie

Barbara Ostrowska

Psycholog/ Psychoterapeuta

11 miesięcy temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry,

aby zostać terapeutą uzależnień, warto rozważyć zdobycie certyfikatu specjalisty terapii uzależnień. W Polsce certyfikaty te są przyznawane przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii (KBPN).

Pozdrawiam
Martyna Jarosz

11 miesięcy temu

Zobacz podobne

Samookaleczanie, a psychoterapia
Jeśli sie samookaleczam, to czy powinnam sie zgłosić do jakiegoś psychoterapeuty?
Czuję się samotna, bezsilna, jestem wykończona. Trafiałam na przykre doświadczenia, jestem uzależniona od substancji. Wszyscy zostawiają mnie samą - proszę o pomoc
Jak mam sobie poradzić sama? Gdzie znaleźć kogoś, kto będzie chciał ze mną utrzymywać relacje? Moi rodzice w dzieciństwie traktowali mnie dobrze, później relacje z nimi pogorszyły się zupełnie. Wyrzucili mnie z domu i na gwałt musiałam szukać innego lokum. Potem donieśli na mnie do OPSu, bo syn w okresie buntu trochę pomarudził i olaboga, trzeba ratować. Potem trafiłam na toksycznego partnera, który był alkoholikiem. Z tego wszystkiego sama zaczęłam nadużywać pewnych substancji, żeby mieć siłę zmierzyć się z tym wszystkim. Aktualnie korzystam z tego sporadycznie, czego obecny partner nie rozumie. Sam będąc straumatyzowany, co większy problem, ucieka zostawiając mnie samą. Przyjaciółka, której bardzo pomagałam traktowała moje rady jako sterowanie i też zakończyła relacje. Brat, który widział mnie w stanie największego załamania, z pogardą stwierdził, że moja rozpacz jest od narkotyków i też mnie porzucił. Czuję się bardzo samotna, pozostawiona z "bałaganem", na który nie mam już siły. Wszyscy się ode mnie odwracają, wymagają więcej niż jedna kobieta jest w stanie udźwignąć. Nieważne jak się staram, nikt mnie nie docenia. Od połowy sierpnia marzę, żeby już to się skończyło, żeby ktoś przez przypadek mnie potrącił, żebym padła z przemęczenia.
Mój partner cierpi na depresję
Witam Mój partner cierpi na depresję, jest to związane m.in. z tym że od kilku lat jest alkoholikiem, niedawno rzucił picie, ok. 2 miesiące temu, ale jego stan psychiczny jest w opłakanym stanie. Ma leki, w nocy nie może spać, do tego nie może znaleźć pracy, choć kiedyś wiodło mu się bardzo dobrze. Teraz nie może dostać żadnej pracy związanej z jego branżą, dostaje odmowy na rekrutacjach. Do tego spodziewamy się dziecka, to jeszcze dodatkowo napędza strach, że sobie nie poradzimy. Co jako partnerka mogę zrobić, jak mu pomóc? Nie ukrywam, że jego stan też źle na mnie wpływa, cały czas siedzimy w domu, ja wychodzę tylko do pracy, a on zostaje sam z myślami.
Partnerka pije, ma córkę i ja mam swoją jedną córkę. Chcę przestać kontynuować tę relację, dzieci się odwracają ode mnie.
Witam ! Jestem 42-letnim mężczyzną, od 14 lat w związku partnerskim- mam dwie córki jedna 14 -letnia, która nie jest moja biologiczna córką i druga 12 -letnia, która jest moja córką. Na obecną chwilę jestem rozdarty, po ostatniej sytuacji zacząłem się zastanawiać czy nadal ratować ten związek czy po prostu odejść i dać sobie spokój! mianowicie pewnego dnia wróciłem z pracy, było już dość późno około 23:00, wchodząc na klatke otworzyły się drzwi mojego mieszkania, gdzie młodsza córka przeraźliwym głosem krzyczała 'mama mama', ja nie wiedząc co się stało, pobiegłem do mieszkania, gdzie zobaczyłem starsza córkę leżącą na podłodze, płaczącą- wszedłem do kuchni i ujrzałem moja partnerkę kompletnie pijaną, zapytałem jej 'co ty robisz', gdzie ona na to odpowiedziała, że 'wszyscy jesteśmy chorzy' gdyż starsza córka zaczęła nagrywać telefonem całą tą sytuację ,został jej wyrwany telefon z rąk i rzucony o podłogę, po czym moja partnerka chciała ją uderzyć, ale stanąłem w jej obronie, złapałem za ręce i odepchnąłem i wtedy rozpętało się piekło. Wyzwiska w moim kierunku, że jestem g*wnem, że nic nie zrobiłem, że jestem nikim. Bardzo dużo wyzwisk, których nie będę tutaj przytacza,ł myślę, że każdy może sobie wyobrazić. Od ponad 2 tygodni nie rozmawiamy, ale partnerka przy każdej okazji, kiedy może wbić mi szpilkę, próbuje jakiejś prowokacji np.dlaczego pierzesz moim proszkiem, dlaczego bierzesz mój chleb, chowanie nawet papieru toaletowego, wiem, że to dziwnie wygląda, ale dla mnie jest to nie do pomyślenia i tylko dlatego, żeby nie zaogniać tej sytuacji po prostu nie dotykam niczego, co ona kupiła itd! Co się dzieje?! Dalej rozmawiałem ze starszą córką na temat tej sytuacji, na co ona odpowiedziała mi, że może to wszystko przez nią, może gdyby nie nagrywała mamy w takim stanie to mama by się tak nie pozłościła, gdzie ja zacząłem jej tłumaczyć, że to nie jej wina, a mama nie może się tak zachowywać. Kiedy powiedziałem, że mama ma problem z alkoholem, córka po kilku dniach powiedziała, że nie przeszkadza jej mamy picie, że mama też potrzebuje wyjść do koleżanek i się zrelaksować itd. Problem w tym, że moja partnerka ma z tym problem od samego początku naszego związku, setki razy widziałem ja w takim stanie tyle, że dzieci tego nie widziały, bo były małe, z reguły spały, a mama, kiedy ja byłem w pracy, piła czasami do rana, z czego w większości przypadków były kłótnie, mówiłem jej wiele razy, że ma przestać na co ona mówiła, że nie ma problemu, bo nie pije codziennie a z dziećmi jest wszystko ok. Nie chodzą głodne- taka była odpowiedź. Co się dzieje teraz- starsza córka chce, żebym to naprawił, używa argumentów, że ja mamy chyba nie kocham, bo jej nie zabrałem na kolację do restauracji, bo przez zbieg okoliczności raz nie pojechałem z nimi na wakacje, że ja nie dokładam mamie do kupowania jedzenia itd. A prawda jest taka, że przez wszystkie te lata opiekowałem się tymi dziećmi jak tylko potrafiłem, prowadziłem do przedszkoli i szkół itd robiłem śniadania, obiady, prałem, prasowałem itd. Pamiętałem o każdych urodzinach, świętach itd robiłem wszystko, co było w mojej mocy, gdzie kończyłem pracę za każdym razem, myślałem czy jak wrócę do domu moja partnerka będzie pijana i znowu będzie kłótnia czy z dziećmi ok itd. I dzisiaj po tym wszystkim mam odczucie, jakby dzieci ode mnie się odwracały, tylko dlatego, że nie rozmawiam z mamą i przestałem robić wszystkie rzeczy, które robiłem dotychczas, przez co partnerka szuka sposobu, żebym się zdenerwował lub się pokłócił. Po 14 latach słyszę od partnerki ,że życie jest za krótkie, że trzeba korzystać, że my ją kontrolujemy, a tak naprawdę robi co chce. Nie wiem co mam z tym zrobić, nie wiem czy nadal to kontynuować? proszę o jakąś pomoc co z tym zrobić!
Nic mi się nie chce, jestem po 8 tyg. terapii AA. 3 dni temu zapiłam, nie daję sobie rady
Nic mi się nie chce, jestem po 8 tyg. terapii AA. 3 dni temu zapiłam, nie daję sobie rady, partner mnie zostawił, nie chce ze mną przez to rozmawiać, ja się boję. Mieszkam sama, zła, smutna nie daję sobie rady, cały czas płaczę, odkąd wyszłam z terapii, a było to 23 stycznia, Z partnerem byłam 16 lat. Obecnie szukam pracy. Co zrobić?
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.